MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Lepsze drogi na polsko–czeskim pograniczu

Wiadomości: Region
Piątek, 11 lipca 2014, 7:44
Aktualizacja: Sobota, 12 lipca 2014, 8:08
Autor: Magdalena Szott (DUM)
Fot. Urząd Marszałkowski
Dolny Śląsk wspólnie z Krajem Pardubickim, Libereckim, Ołomunieckim i Kralowohradeckim planuje modernizację dróg wojewódzkich na polsko–czeskim pograniczu. Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski, wicemarszałek Jerzy Michalak oraz dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu Leszek Loch podpisali wczoraj (10.07.) właściwe wnioski projektowe.

W ramach porozumienia między samorządem Dolnego Śląska i krajami czeskimi podpisano wnioski projektowe o modernizacji dróg wojewódzkich w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska - Rzeczpospolita Polska 2014-2020.

Podpisane dziś porozumienie dotyczy następujących tras:

Od Zamku Frydlant do Zamku Czocha. Planowana jest odnowa dróg wojewódzkich nr 358 (Platerówka - Świecie), 360 (Gryfów Śl. - Świecie), 361 (Proszówka - Czerniawa - Granica Państwa), o łącznej długości ok. 43 km. Projekt przygotowywany wspólnie z Krajem Libereckim (partner wiodący) a Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei we Wrocławiu (partner).

Szlakiem Marianny Orańskiej prowadzącym do Zamku Jansky Vrch. Projekt przygotowywany z Krajem Ołomunieckim. Partnerami projektu są również Powiat Kłodzki oraz Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu. Po polskiej stronie plany modernizacji dotyczą dróg wojewódzkich nr: 382 (Kamieniec Ząbkowicki - Paczków), 390 (Kamieniec Ząbkowicki - Złoty Stok - Lądek), o łącznej długości ok. 35 km.

Modernizacja dróg turystycznych w południowej części Gór Bystrzyckich i Orlickich. Projekt przygotowany wspólnie z Krajem Pardubickim. Na Dolnym Śląsku do odnowy planowana jest w ramach projektu droga wojewódzka nr 389 na odcinku od miejscowości Spalona do Gniewoszowa. Łącznie blisko 13 km.

Poprawa dostępności do atrakcji turystycznych w obszarze Masywu Śnieżnika. Projekt przygotowany wspólnie z Krajem Pardubickim. Zmodernizowane zostanie ok. 27 km drogi wojewódzkiej 392 między Żelaznem a Lądkiem Zdrój oraz na odcinku Stronie Śląskie - Czarna Góra i Czarna Góra - Idzików.

9 lipca w czeskim Nachodzie strona polska, reprezentowana przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei oraz Powiat Kłodzki podpisała wnioski projektowe dla następujących przedsięwzięć partnerskich:

Modernizacja dróg regionalnych we Wschodnich Karkonoszach. W ramach wspólnego projektu z Krajem Kralowohradeckim planowana jest modernizacja drogi wojewódzkiej nr 368 od przejścia granicznego na przełęczy Okraj do skrzyżowania z droga wojewódzką nr 367 oraz drogi wojewódzkiej nr 369 od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 368 do Lubawki. Razem, ponad 21 km długości.

Trakt Broumowsko-Wambierzycki. Projekt, przygotowany z Krajem Kralowohradeckim oraz Powiatem Kłodzkim, dotyczy drogi wojewódzkiej nr 385 (Nowa Ruda - Tłumaczów), 386 (Ścinawka Śr. - Gorzuchów), 387 (Ścinawka Górna - Radków), 388 (Ratno Dolne - Wambierzyce) oraz 381 (ul. Świdnicka/Piłsudskiego w Nowej Rudzie). Razem około 35 km.

Partner wiodący - Powiat Kłodzki (DW 387 Karłów - Kudowa Zdrój). Projekt planowany do realizacji z Krajem Kralowohradeckim oraz Powiatem Kłodzkim. W ramach projektu zmodernizowana ma zostać droga wojewódzka nr 387 na odcinku Radków - Kudowa Zdrój, o łącznej długości 19,6 km (w tym 10 km remont nawierzchni).

Czytaj również

Spotkanie z pisarką w Esplanadzie

Każdy był zwycięzcą!

Głosy za strajkiem?

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Leszek.Z 11-07-2014 8:14
Karkonoska turystyka umiera po Polskiej stronie (...) Czesi definitywnie chcą dokończenia Drogi Sudeckiej. Chcą w ten sposób ściągnąć turystów z Polski do Szpindlerowego Młyna. U nas Przesiece i w Jeleniej Górze śpią, jadą na narty i rowery do Czech i wracają. Przesieka umiera.
~` 11-07-2014 8:26
Jak się pytałem Czechów co myślą o nowym czołgu ( pl-01 ) to stwierdzili że to maszyna do posypywania solą. Tak nas widzą ale chyba mają rację.
~Kryniu 11-07-2014 8:59
Do ~8.26: Co ma piernik do wiatraka? Poza tym jak możesz pytać Czechów o czołgi? To taj, jakby zapytać zakonnicę o wrażenia z używania nowych prezerwatyw. Czesi tak często korzystają z czołgów jak zakonnica z prezerwatyw. Czesi to drugi po Francuzach europejski naród, który w chwili zagrożenia rzuca karabinami o ziemię...
~fkcz 11-07-2014 11:22
racja kryniu,poza tym wyjątkowo nie trawią polaków,pamiętajcie o tym jak zamawiacie u nich jedzenie w knajpach,lepiej udawajcie niemców bo polakom lubią dodać "coś od siebie"
~jakitaki 11-07-2014 12:19
@Leszek.Z ...projekt dokończenia Spindlerpassstraße potocznie zwanej Drogą Sudecką jest bardzo potrzebny, a nie jak to jedni po drugich powtarzają od czasów jeszcze niemieckich , że szkodliwy. Swobodny przepływ turystów w tym rejonie jest bardzo potrzebny, a różnice w standardzie usług noclegowych praktycznie się pozacierały. Więc ruszenie tego projektu jest szansą na rozwój w sumie nieco zapomnianego fragmentu Karkonoszy. Brakuje jednak odważnych decyzji po naszej stronie, a szkoda, bo więcej tracimy przez taką postawę, niż zyskujemy.
~Grześ 11-07-2014 13:59
Do ~Kryniu - Byłbyś zdziwiony gdyby był sposób by sprawdzać czego uzywają zakonnice i co na temat używania czołgów myślą Czesi. A ostatnio będąc w tej okolicy widziałem że jakieś prace przy Drodze Sudeckiej są prowadzone. Nawiasem prace koncepcyjne i w terenie wykonane w czasie II wojny wymagają tylko niewielkich uzupełnień i można podjąć prace drogowe. I zapewne będzie to z korzyścią dla wszystkich. Będzie również dla upamiętnienia dramatu i poświęcenia tych którzy teraz spoczywają na cmentarzyku przy drodze.
~Europejczyk 11-07-2014 16:16
Chciałem się dowiedzieć w informacji turystycznej, znajdującej się na placu ratuszowym, jak dojechać do zamku Oybin za pomocą eurobiletu, kosztującego 25zł. i nic się nie dowiedziałem. Eurobilet obejmuje kolejkę wąskotorową. http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=136
~jakitaki 11-07-2014 17:01
@~Europejczyk od kiedy zgorzelecki PKS padł, a PKP jeździ w kierunku zgorzeleckkim zupełnie niewiadomo dla kogo, najprościej za pomocą Eurobiletu dostać się do Oybin przez Szklarską Porębę, Liberec i Zittau. Kolejka parowa z Zittau odjeżdża co godzinę o pełnej godzinie.
~ocet 11-07-2014 18:47
Nie wiem, o co pretensje do Czechów, że chcą , aby się ruch turystyczny ożywił. Jeśli korzysta na tym lepszy, to trudno, c'est la vie. Nie wiem również jakie @fkcz ma kłopoty z trawieniem, ale w Czechach w knajpach byłem zawsze miło obsłużony i nie musiałem ani Niemca ani Greka udawać. Przy okazji...fajnie gdyby ożyły dawne połączenia kolejką, takie jak np Kowary - Berlin, czy podobne. Nawet ktoś podsuwał samorządowcom taki pomysł, że niby unia by dołożyła, ale jakoś nikt pomysłu nie pociągnął. Gdy potem inni występują z inicjatywą (np Czesi), to nie ma co mieć pretensji.
~Turysta 11-07-2014 20:29
Dostać się do Oybina bardzo łatwo, z jednym problemem: żeby się dostać ze Zgorzelca do Goerlitz wciąż trzeba drałować z buta 4 km z jednej stacji na drugą, na dodatek naokoło przez miasto. Bo szynobus nie może przejechać tej jednej stacji, gdzie następuje połączenie z całą siecią kolei niemieckich, m.in. pociągami do Drezna i Zittau. Koleje Dolnośląskie - "nowa" jakość na polskich torach. Za czasów Przewozów Regionalnych pamiętam bezpośrednie pociągi Wrocław - Goerlitz, które jakoś dawały radę przejechać granicę, obecnie też jedyne pociągi przejeżdżające granicę w Zgorzelcu to są pociągi do Drezna Przewozów Regionalnych. A KD nie potrafią. Tak samo Koleje Dolnośląskie prawie już zaorały linię do Lwówka, gdzie od kilku miesięcy jeździ autobus zamiast szynobusu.
~Turysta 11-07-2014 20:33
Cd. Podobnie z linią do Szklarskiej, gdzie nie dość że skopano zupełnie rozkład jazdy, to jeszcze rozkomunikowano pociągi w Szklarskiej, tak że często czekanie na drugi pociąg zajmuje więcej czasu niż sama podróż. I to się nazywa komunikacja na czesko-polskim pograniczu??? Co do szosy przez Przełęcz Karkonoską to nie ma co się łudzić, bo po obu stronach granicy są dwa różne parki narodowe. Nasz ma w nosie służbę dla dobra mieszkańców, im chodzi tylko o ciepłe stołki dla pociotków i żeby jak najmniej się narobić, a pod stołem kręci się wałki, np. znany fakt ze zdjęciami, żeby zachować monopol na publikację zdjęć z Karkonoszy, bo z tego zawsze była duża kasa. Czesi już dawno wybudowali swoją drogę na Przełęcz Karkonoską tak jak wybudowali mnóstwo kolejek linowych, a u nas "niedasię".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Powiat Jeleniogórski na Targach Infotour

Jeszcze o zarzutach dla prezesa DIOZ

Nowa atrakcja za południową granicą

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Wspaniała integracja

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
421
Tak
62%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
22%
Nie ma zdania
1%