MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Lekcja od Galiczanki

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 10 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 10 sierpnia 2007, 23:26
Autor: KED
Fot. Dariusz Gudowski
Piłkarki ręczne Finepharmu Jelenia Góra dwukrotnie zmierzyły się w pojedynkach sparingowych z Ukrainkami z Galiczanki Lwów.

Przeciwnik jeleniogórzanek jest renomowanym zespołem, aktualnym wicemistrzem Ukrainy. Ma też za sobą występy w europejskich pucharach. Co warte podkreślenia Lwowianki przyjechały do Jeleniej Góry specjalnie aby rozegrać mecze kontrolne z Finepharmem, aż z obozu w Wiśle. Oba mecze zakończyły się pewnymi zwycięstwami Ukrainek 27:35 (14:19) i 26:32 (13:20).

Goście zza wschodniej granicy imponowali zwłaszcza agresywną grą obronną na całym parkiecie oraz dynamicznymi kontratakami. W pierwszym pojedynku jeleniogórzanki zagrały jedynie ośmioma zawodniczkami w polu i właściwie poza pierwszymi minutami zmagań nie stawiły gościom większego oporu. W drugim gra jeleniogórzanek zwłaszcza w obronie była już nieco lepsza i stąd porażka różnicą tylko sześciu goli. W meczu tym z bardzo dobrej strony pokazała się Marta Oreszczuk znakomicie radząca sobie z rosłymi piłkarkami Galiczanki. Udanie wypadła także 17 - letnia bramkarka Agnieszka Szalek, która wobec absencji innych jeleniogórskich zawodniczek na tej pozycji broniła przez całe dwa pojedynki z lwowiankami.

Kolejnymi testami jeleniogórzanek przed rozpoczynającymi sie 1 września rozgrywkami ligowymi będą sparingi z Śośnicą Gliwice i Czeszkami z Ołomuńca oraz turnieje w Oldenburgu i Ołomuńcu.
<b>Finepharm Jelenia Góra - Galiczanka Lwów 27:35 (14:19) i 26:32 (13:20)</b>
<b>MKS Finepharm:</b> Szalek, Gęga 9 i 6, Odrowska 6 i 1, Kobzar 2 i 3, Oreszczuk - i 11, Buchcic 2 i 1, Jeż 4 i 0, Buklarewicz 1 i 0, Dyba - i 4, Szymczyk 1 i -, Stanisławiszyn 2 i 0.
KED

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

O rozpadających się górach

Pożegnali Słońce

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~?!? 10-08-2007 22:03
jaki sens grac sparingi ciagac rywala przez pol kraju skoro gra sie zawodniczkami z lapanki??? O co tu chodzi o zespol czy dojna krowe do dawania kaski co miesiac?
~wierny kibic 11-08-2007 12:07
to zawodniczki z Lwowa chcialy grac...byly na obozie w Wisle...mecze byly pelne walki ktorej u nas sie nie spotyka na ligowych parkietach!bardzo mi sie podobala gra naszego zespolu!gralismy szybko zdecydowanie i agresywnie...jezeli tak zagramy w ekstraklasie to mozomy sprawic nie zla niespodzianke!mocno w o wierze!szczegolne brawa dla Agnieszki Szalek!swietne dwa mecze!rosnie nam kolejna super bramkarka!i oczywiscie cieszy mnie dobra postawa Marty Oreszczuk (choc ta zawodniczka juz od paru lat gra na stalym wysokim poziomie :)) i gra Ani Dyby!brawo za ta prowokacje i swietna gre na kole zarowno w ataku jak i w obronie :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

W Karpaczu po rzutach karnych

Teraz lepiej widać

Wypadek przy baniakach  

Spotkanie z historią

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
44
Tak
68%
Nie
32%
Nie wiem
0%