MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Leje, ale powódź nam nie grozi

Wiadomości: REGION
Piątek, 21 maja 2010, 14:15
Aktualizacja: 14:16
Autor: Angela
Fot. TEJO
Według wstępnych prognoz dopiero od przyszłego czwartku można liczyć na wyraźną poprawę pogody. Póki co wciąż pada, ale – na szczęście – Jeleniej Górze i okolicom żywioł nie zagraża.

Opady nie są na tyle intensywne, by zagrażały nam podtopienia. Poziom wód na jeleniogórskich rzekach jest poniżej stanu ostrzegawczego.
Według miejskiego centrum zarządzania kryzysowego urzędu miasta w Jeleniej Górze stan wód na godzinę 13.10 to 87 cm na rzece Kamienna i 122 cm na Bobrze.

Stan ostrzegawczy to natomiast 160 cm, a alarmowy w przypadku Kamiennej to 200 cm i 220 na Bobrze. Nie najgorsza sytuacja jest też na Radomierce w Maciejowej oraz na Wrzosówce w Sobieszowie.

- Według prognoz pogody deszcz będzie padał do przyszłej środy, jednak opady są przelotne i mało intensywne. Powódź więc nam nie grozi, nie ma żadnego zagrożenia podtopieniami – mówi Włodzimierz Belta, naczelnik Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Teraz lepiej widać

Studium na początek

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~a 21-05-2010 18:26
Koszmarna ta pogoda w tym Maju!!!!! my chcemy słońca!!!
~ 21-05-2010 22:10
żeby nie krakać,teraz nam nie grozi ale sierpień nadchodzi
aristo 21-05-2010 23:18
Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi” To dedykacja dla władz Jeleniej Góry, które są odporne na wnioski z doświadczeń własnych i cudzych. A za co? Chociażby za koryto rzeki w którym rosną już okazałe drzewa o to nie gdzieś na zdupiu miasta, ale chociażby w centrum Cieplic na Wrzosówce obok zakładów Fampy
~Obywatel 22-05-2010 9:51
Jeżeli myślicie że władza myśli o obywatelach dalekowzrocznie to jesteście w błędzie, po co budować wały i pogłębiać koryta rzek i wydawać na to miliony skoro takie kataklizmy zdarzają się z częstotliwością 13 letnią a odszkodowania wypłacane poszkodowanym będą nieporównywalnie mniejsze niż zabezpieczenia przeciwpowodziowe. Pan D. Tusk tylko jeździ i wspiera duchowo ludzi ale nie widać w jego słowach konsekwencji, nie widać postanowień i działań zmierzających do tego by w Polsce było normalnie a nie jak dobrze określił Mirosław Drzewiecki "dzikim krajem", gdzie wpływy i zasobność portfela odgrywają największe znaczenie a nie miliony robotników z pokolenia 1200zł.
~Aldi 22-05-2010 19:49
do obywatel-!200 ale brutto
~Poprawka 22-05-2010 19:50
1200-ale brutto
~ 22-05-2010 23:39
Mieszkam nad rzeką i korytarz od dwóch dni nie chce wyschnąć... NIby nic, ale tak było zawsze jak miało zalać piwnice...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Komisja w terenie

Wypadek przy baniakach  

Remiza jak nowa

Bulwar Cieplicki otwarty!

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%