MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Łamią zakaz przy kościele

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 16 czerwca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Dudyński
Kierowcy lekceważą przepisy blisko świątyni garnizonowej.

Znaki drogowe nie są dla nich – mówią mieszkańcy ulicy 1 Maja na wysokości kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, którym przeszkadzają jeżdżące tam i parkujące samochody.

– W niedziele w porze mszy nie da się przejść, ale i w zwykły dzień nie jest lepiej. A przecież jest zakaz wjazdu. Stały słupki ograniczające ruch, ale co z tego? Jeden z nich został wyrwany i teraz samochody spokojnie przejeżdżają – mówi Józef Kaczmarski.

Mieszkańcy już się przyzwyczaili do ciężarówek, które z dostawą towaru do pobliskich sklepów jeżdżą przed południem. – Ale zdarza się, że i później przejście pieszym tarasują wielkie naczepy, a same auta są zagrożeniem dla pieszych – usłyszeliśmy.

Na odcinku do placyku przed domem parafialnym 1 Maja w niczym nie przypomina śródmiejskiego deptaku dla pieszych. Panuje tu normalny ruch. Auta zatrzymują się przed Jeleniogórskim Centrum Kultury. Wjeżdżają też dalej. Nieformalny parking powstał przy ogrodzeniu kościelnego parku.
– Nie mam gdzie zostawić samochodu, a na ulicy Okrzei boję się o auto – mówi Jerzy Mirecki. Wie, że ryzykuje mandatem, ale jeszcze mu się nie zdarzyło zapłacić, ani zastać samochodu zablokowanego przez straż miejską.

Zdaniem mieszkańców strażnicy są zbyt tolerancyjni dla kierowców. – Przecież jest cała ulica Kubsza. Tam można zostawić samochód i iść do kościoła. A ludzie nieraz pod samą bramę wjeżdżają – denerwuje się J. Kaczmarski.

Straż miejska argumentuje, że wielu spośród kierujących to osoby niepełnosprawne, które mają pozwolenie na wjazd i parkowanie. Strażnicy przyznają, że ruch samochodów może być uciążliwy dla mieszkańców, dlatego starają się zjawisko eliminować. Nie mogą jednak wysyłać patrolu, który cały dzień pilnowałby porządku w tym miejscu. Straż musi pracować w całej Jeleniej Górze.

Nie wiadomo też, czy powrócą na miejsce skradzione słupki ograniczające ruch. W założeniu jeden z nich można było zdjąć przy użyciu specjalnego klucza, w który byli zaopatrzeni strażnicy. – To w razie wypadku lub pożaru, aby umożliwić wjazd służbom ratowniczym – usłyszeliśmy.
Słupek zaginął już kilka lat temu i jakoś nikomu nie spieszy się z założeniem nowego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Utrudnienia na żółtym szlaku

Udany Piknik Strzelecki

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (31) Dodaj komentarz

~paweł 16-06-2007 8:49
ale problem wstawic betonowe slupki i juz a towar do sklepu mozna wozkiem specjalnym do tego celu dowiesc ja problemu nie widze deptak powinien byc wylanczony calkowicie z ruchu w anglii to nie diopuszczalne ani jednego autka nie widzialem na tamtejszym deptaku pozdro dla niekompetentnych urzednikow z ratusza heheeh
~kierowca 16-06-2007 8:49
Ponizej znaku powinien byc opis 'nie dotyczy potrzeb parafii, gdyż jest to jedyna droga dojazdowa do posesji (Parafi) . Rzeczywiście przyjezdza sporo osób starszych, niedołęznych i trudno wymagać od Strazy Miejskiej aby dokładnie kontrolowała wszystkich.. na ulicy Kubsza jest 8 miejsc parkingowycch, więc jest to smiesznie mało. . Niektórzy ludzie niestety zazdroszczą innym wszystkiego, iw swych wypowiedziach trochę przesadzają
~VIS A VIS 16-06-2007 8:58
KTO NA OBIADKI DO RESTAURACYJKI NA PRZECIWKO?!!!!
~no tak 16-06-2007 9:25
Skoro jest to wjazd dla niepełnosprawnych–to znaczy ,że otrzyma kluczyk wysiądzie z auta otorzy słupek wsiądzie i pojedzie dalej?GENIALNE Natomiast na caaaaaaaaałej ulicy Kubsza mieści sie ok 5–6 aut na parkingu i czesto jedno auto stoi na 2 miejscach... .ect.
~Ghost 16-06-2007 9:45
bez przesady z tą ulicą Okrzei. PRzeciez jest bezpiecznie, zawsze też mozna postawić na ulicy Klonowica.. Poza tym auta rzadko wjeżdżają dalej niż za JCK, może po prostu wystarczy przesunąć znak ciut dalej? TAk naprawdę to można by pomyśleć o wykorzystaniu boiska SP7 bo i tak służy za nieformalny parking, głównie w niedziele nasi kochani katolicy mają gdzieś zakaz wjazdu i pchaja się na boisko... Tylko czekać aż stróż się wkurzy i zamknie im wyjazd, przecież nie mają prawa tam wjeżdżać. brałby np. 10 PLN za wypuszczenie później, od razu by się nauczyli... ALe szczerze ktoś mógłby o tym pomyśleć by to jakoś uregulować, bo plac jest spory a w weekendy można by tam zrobić np. parking za 1 pln....
~brawo strażnicy 16-06-2007 9:46
Panowie ze Straży nie mają czasu łapać kierowców koło Garnizona i przymykają oko na pijaczków, którzy piją tanie wina wokół kościóła Św. Anny. Super wizytówka Jeleniej Góry. Za kościółkiem na skwerku leżą już Ci którzy się "zmęczyli" piciem oraz kręcą się tam Ci, którzy muszą opróżnić swoje pęcherze. Obrzydliweeeee.
~klarenz 16-06-2007 9:59
dokładnie = APELUJE O PATROLE przy cerkwi! tam już o wczesnych godzin porannych sporo się dzieje! a strażnicy miejscy to bardzo dobrzy znajomi z pijaczkami i tylko powiedzą ' idź do domu ' słyszałem taki txt, nawet imię gościa wymienił no ale jak źle zaparkujesz auto na 1min pod sklepem to już afera!
~pasqd 16-06-2007 10:08
A od kiedy to do kościoła trzeba jeździć autem??? Może jeszcze postawić telebim przed kościołem, żeby wierni nie musieli wysiadać? Jak musisz się modlić to rusz 4 litery i dymaj na piechotę, w końcu nie uczestniczą w tych mszach ludzie z Cieplic tylko okoliczni mieszkańcy, którzy tak daleko znowu nie mają. Autem niech podjeżdżają niepełnosprawni. Straż miejska musi pracować w całym mieście...hehehehe...faktycznie musi, problem w tym, że tego nie robi
~Pawel 16-06-2007 10:52
Zgadza sie, jest zakaz to nie powinno sie tam stawiac samochodow, chociaz z drugiej strony gdzie ci ludzie maja zaparkowac? na hubsza tez jest zakaz postoju, a na parkingu zmiesci sie z 6 samochodow jesli wszyscy stana zajmujac jedno stanowisko.
~strażak nie strażnik 16-06-2007 11:09
To jest chore żeby od nie dało się wyegzekwować zakazu wjazdu. A pomysł ze słupkami jest chory, z doświadczenia wiem że zdjęcie takiego słupka trwa w najlepszym przypadku prawie minutę. Ludzie w przypadku nieszczęścia nie przyjmują tłumaczenia że straż czy pogotowie jechało dłużej ze względu na jakieś słupki, nie życzę komentującemu Pawłowi żeby znalazł się w sytuacji w której "betonowe słupki" uniemożliwią wjazd ratownikom, ciekawe czy będzie wyrozumiały jak poczeka aż ratownicy dobiegną?
~inkwizytor 16-06-2007 11:14
Co robią ludzie którzy parkują na terenie przkościelnego cmentarza? Barbarzyńcy jak by mogli to by do kościoła wjechali.To było miejsce pochówku ludzi,a pobożni katolicy parkuja na terenie cmentarza żeby iść na msze.
~do pasqd 16-06-2007 11:58
Widze,że nie bardzo orientujesz się jeśli chodzi o teren parafii kościoła św.Krzyża.Obejmuje ona i zabobrze.Mieszka tu sporo starszych ludzi którzy,chcą uczestniczyć w mszach w swoim kościele i nie wszyscy maja uprawnienia niepełnosprawnych....Dla wielu pójście piechotą,szczególnie w taką upalną pogodę jest bardzo uciążliwe...Sam mam starszych rodziców więć wiem jak to wygląda. Myślę,ze wyjściem jest zorganizowanie sporego parkingu blisko kościoła i wtedy temat wjeżdzania w ul.1–go Maja bedzie rozwiązany.Pozdrawiam.
~rat 16-06-2007 12:32
@inkwi bo zdecydowana większość tzw. "katolików" to hipokryci
~bolass 16-06-2007 13:49
Z moich obserwacji to ludzie starsi i niedołężni zapinaja na butach a podjeżdżają wyżarte grube mordy robiące w gacie że ktoś mógłby im zawinąc bryke,którzy za nic maja przepisy. A policja i straz wiejska po prostu boja się jak wszyscy w kraju kleru i tyle.
~to widać, słychać .... 16-06-2007 14:00
do "do pasqd": Jedni "starsi" nie mają aut i jakoś nie przeszkadza im to w pójściu na mszę, a inni to by i pod ołtarz podjeżdżali, gdyby tylko mogli. Toż to hipokryzja i zwykłe wygodnictwo. Problem natomiast dotyczy codziennego parkowania w opisanym rejonie, w szczególności przez równie wygodnych i aroganckich bywalców RCK .
~nowe auto 16-06-2007 14:12
albo auto to i do kościoła też tam jestem kiedyś ksiądz strasznie zgnił z ambony strazników pewnie dotarło i dali se spokój
~wezyr 16-06-2007 14:15
przechlapane ma straż blokują źle nie blokują źle
~ŁAMIĄ PRZEPISY RUCHU DORGOWEGO 16-06-2007 15:08
JA PROPONUJE POLICJI LUB STRAŻY MIEJSKIEJ POJEŹDZIĆ KOŁO BIEDRONKI NA OŚ. ORLE. NIE MA DNIA ŻEBY JAKIŚ PALANT NIE ZAPARKOWAŁ AUTA NAPRZECIWKO... CO PRAWDA ZAKAZU TAM NIE MA ALE ZOSTAWIAĆ AUTO 3 MATRY OD SKRZYŻOWANIA W DODATKU ZASŁANIAJĄC PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH TO JUŻ CHYBA "LEKKA" PRZESADA. UCIESZYŁBYM SIĘ BARDZO GDYBY NA TYM ODCINKU POSTAWIONO ZAKAZ POSTOJU I DODATKOWO WYSŁANO KILKA PATROLI S.M. Z DRUCZKAMI NA MANDATY.
~666 16-06-2007 15:13
a w niedziele niech ludzie staja, to jeden dzien w tygodniu, gdzie maja stawac jak nie tam ja tu wiekszosc dziadkow, ktorym ciezko chodzic. nie komplikujmy sprawy
~do rat 16-06-2007 15:22
A największym jesteś ty. Jak ci coś nie pasuje to się przyłącz do muzułmanów i się od.. od katolików.
~Rany JUZEK 16-06-2007 18:11
.i pewnie POLICYJA i STRASZ MIEJSKA nie daje mandatow , bo i po co ?!
~Bywalec 16-06-2007 19:25
Bywam na mszy w niedzielę o 7 i widzę kto podjeżdża pod bramy kościoła, widzę też jak na mszę podążają osoby, którym przejście od ul.Kochanowskiego zajmuje ponad 20 min.Pozostawiam to sumieniu tym którym wiecznie szkoda czasu...
~do no tak 16-06-2007 22:14
skoro niepelnosprawny to jak wysiadzie z auta troszke wyobrazni
~edi 16-06-2007 22:23
Od dłuższego czasu obserwuję sytuację na placu Piastowskim. Otóż jak wiadomo w tym miejscu mamy całkowity zakaz wjazdu Jednak jak widać niejednokrotnie mimo zakazu pojazdy jeżdżą tam również. Bywa że jest to taksówka zarobkowa,busy czy nawt auta na niemieckich numerach, czy z innych województw. Najczęściej są to właściciele sklepów zlokalizowanych na placu Piastowski, którzy po prostu jadą do swojego sklepu. Stoi póżniej takowe auto z napisem dostawa. Jednak trudno zauważyć że to jakaś dostawa. W roku ubiegłym podczas koncertu na teren Parku Zdrojowego wjechał autokar z grupa kuracjuszy do Sanatorium Lalka.To bardzo pięknie że traktujemy bardzo gościnnie naszych gości ale jak się to ma do poszanowania przepisów. Kiedy zamontowano słupki sądziłem że to rozwiąże problem. Niestety było to złudne. Wktótce wymontowano jeden ze środkowych słupków żeby można było wjechać. To w takim razie w jakim celu je zamontowano.Zapewne tylko po to żeby nikt nie wjechał tirem. No cóż dobre i to.Ja rozumiem że do sklepu trzeba dostarczyć towar, może niech to się odbywa w ściśle określonych godzinach i to tylko dostawa towaru a nie przejażdżki!!!
~raczek 17-06-2007 5:26
Jak mozna porównywać anglię do polski skoro to są dwa różne kraje i ta osoba co wypisuje takie rzeczy ma chyba niepokleii w głowie
~cezar 17-06-2007 9:20
To dziwne bo czasami jadę samochodem do kościoła np.wtedy jak mocno pada i nigdy nie miałem problemu z parkowaniem w miejscu dozwolonym.Raz zaparkowałem przed tymi słupkami i dostałem 100 zł mandatu.Widocznie miałem pecha bo na tych kierowców co wyjeżdżali z pod samego kościoła strażnicy nie zwracali uwagi.
~RE :do no tak z 22:14 17-06-2007 9:23
Przeczytaj ze zrozumieniem tekst.Wiadomo,że nie wysiądzie !!!!!!!
~Nie widzę szans na poprawę 17-06-2007 10:11
Wina leży niewątpliwe po stronie Policji. Nie dość, że niezwykle rzadko się pojawią na ul. 1 Maja, to radiowozy mijają obojętnie zawalające ulicę samochody. Nic ich to nie interesuje. No przy takim podejściu trudno spodziewać sie szacunku dla przepisów ze strony obywateli. A kto tych przepisów ma pilnować? Bez pieszych patroli policyjnych nie nastąpi poprawa. Na pieszo policja, chocby z nudów, zainteresuje się porządkiem. Pod restauracja Relaks jest stały parking. Parking dla wybranych. Poza prawem. Tuż za znakiem zakazu. Bezczelność parkujących nie zna granic. Tą bezczelność wzmacnia nieróbstwo policji i straży miejskiej. Trudno mi jest pisać o nich z dużej litery. Niestety nie widzę szans na poprawę sytuacji. Przy tej organizacji pracy w policji i straży miejskiej naprawdę nic się nie zmieni. Oni nasze uwagi zwyczajnie olewają. A może komendant policji w Jeleniej Górze jest niepiśmienny?
~do "brawo strażnicy" 17-06-2007 10:56
Hehe. No faktycznie masz rację. Jakiś miesiąc temu koło kościoła Św. Anny krącił się jakiś pijaczek i śpiewał głupie piosenki typu: Wlazł kotek na płotek, wyszły w pole kurki trzy i tańczył coś dziwnego. W końcu się wywalił ale potem wstał i poszedł.
~radek 17-06-2007 11:38
..."Uprzejnie informuję, że z dniem 1 lipca 2007 planowana jest zmiana organizacjii ruchu w obszarze objętym ulicami 1–go Maja , Konopnickiej, Plac Ratuszowy, Solna , Szkolna, Mroczna, Krótka, Długa, PionierówJeleniej Góry, Kopernika i Boczna.Zmiana ta będzie polegała na całkowitym wyeliminowaniu ruchu pojazdów samochodowych..." fakt,że chodzi o ciężarówki,ale zawsze to cos. Tylko powiedzcie mi proszę–gdzie mogę parkowac samochód na 10 godzin dziennie??? Na parkingu obok Barona–auto zostało uszkodzone,a sprawca wypuszczony....(super właściciel–którego być nie powinno–bo to co się tam dzieje–zasługuje na artykuł)co dopiero postawić tak na ul. Bankowej... i zastać poobijany złom–po ciężkim dniu pracy... Jedyny solidny parking strzezony–to koszt 250pln/miesiac–kogo na to stać... Zajmijcie się ludźmi,którzy płacą podatki do kasy miasta,zeby mogli auto choć postawić... ja będę wjeżdzał na deptak i tyle–bo miasto ne zapewnia mi bezpiecznego i taniego (max 100pln/miesiąc) miejsca na jakimkolwiek parkingu... Bo te "strzeżone "–po szkodzie parkingowej–okazują sie być płatnymi niestrzeżonymi–co tylko dzierzawią miejsce pod samochód–mówię tu o parkingu ze szlabanami obok barona. Na oczach parkingowego uszkodzono mi auto–a on wypuścił sprawcę–na dodatek Czecha–czyli siano nie do odzyskania–a żeby się z takim sądzić–trzeba mieć orzeczenie rzeczoznawcy–którego opłacamy sami–a kogo na to stać w sytuacjii nagłej naprawy blacharskiej??? Dajcie mi miejsce–to będę tam parkował–a tak to do pracy autobusem–i nie zarobi ani parking–ani stacje benzynowe(które też płacą podatki), ani Straż Miejska–na założeniu blokady ;–]–czyli kołowrotek nie będzie się kręcił....
~Agata 17-06-2007 23:59
a straż miejska łapie tylko tych którzy ich nie przepuszczą na drodze złośliwi są do potęgi entej

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wernisaż w Galerii Korytarz

Motocykliści dla Niepodległej

O rozpadających się górach

Oszust pod kluczem

Promowali się w stolicy

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
829
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%