MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ktoś przywiązał w lesie psa do drzewa. Za takie bestialstwo grozi więzienie

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 25 lutego 2013, 10:38
Aktualizacja: 12:17
Autor: Angela/Red
Przemarzniętego psa, przywiązanego w lesie do drzewa w okolicach Al. Solidarności i ul. Krakowskiej w Jeleniej Górze znalazł wczoraj (24.02) jeleniogórzanin, który spacerował ze swoim czworonogiem. Gdyby nie jego zgłoszenie i skuteczna interwencja strażników miejskich, pies najprawdopodobniej by zamarzł. – Bardzo dziękuję temu panu, który znalazł naszego Berniego i powiadomił o tym straż miejską – mówiła nam właścicielka pieska Dorota Grzeszkiewicz.

Powiadomieni strażnicy miejscy natychmiast pojechali na miejsce i odnaleźli zwierzaka w lesie kilkadziesiąt metrów od drogi.

- Ślady butów prowadzące do drzewa były przysypane już grubą warstwą śniegu co sugerowało, że został on przywiązany przynajmniej poprzedniego dnia – informuje Artur Wilimek, rzecznik Straży Miejskiej w Jeleniej Górze. - Pies był osłabiony, ale przyjaźnie nastawiony do ludzi. Z trudem udało się go uwolnić z uwięzi. Sznur był tak krótki, że zwierzę miało trudności z poruszaniem się – dodaje strażnik.

Uwolniony piesek, średniej wielkości mieszaniec, trafił pod opiekę Schroniska dla Małych Zwierząt przy ulicy Spółdzielczej w Jeleniej Górze. Po odczytaniu danych z chipa i ustaleniu właściciela, okazało się że zgłoszono jego zaginięcie.

W dalszym ciągu nie wiadomo, kto przywiązał czworonoga do drzewa. Za tak bezduszne zachowanie grozi kara do trzech lat więzienia.

- Właściciel psa, wcześniej poinformował schronisko, że podczas spaceru pies zerwał mu się ze smyczy i uciekł. Poszukiwał go od dwóch dni. Dawał nawet ogłoszenia w internecie. Gdy przybył do schroniska był bardzo szczęśliwy, że jego pupil się odnalazł – dodaje A. Wilimek.

- W piątek wieczorem mąż wyszedł z Bernim na spacer i pies zaginął. Szukaliśmy go, ale bezskutecznie - opowiadała Dorota Grzeszkiewicz. - Byliśmy zrozpaczeni, Berniego wzięliśmy ponad rok temu ze schroniska i bardzo się do niego przywiązaliśmy. Kiedy zadzwonił pan ze straży miejskiej, że pies się odnalazł, byliśmy uszczęśliwieni i zaraz pojechaliśmy do schroniska, żeby go odebrać - mówiła kobieta. - Nie wiem, jak mamy dziękować temu panu, który go odnalazł i powiadomił straż miejską. Dzięki temu Berni przeżył - mówiła ze łzami. - Pieskowi na szczęście nic się nie stało, już jest w dobrej formie, je i bawi się - dodała.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przeciw inwazji śmieci

Zaklęcia Harmonii

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~Yacek 25-02-2013 11:21
i znowu brak zdjęć, a ktoś by psa rozpoznał i sprawa byłaby załatwiona.... ale to angela - lepiej opierać się na doniesieniach niż samemu działać
~ 25-02-2013 11:44
Moim zdaniem tak sie nie powinno policjanta traktować. W końcu oni jacy są tacy są, ale dbają o nasze bezpieczeństwo.
~huehue 25-02-2013 11:54
A moze by tak tego, ktory to zrobil rowniez tak przywiazac do drzewa w lesie? jeszcze jest mroz..... JESTEM ZA!!!
~Bolko. 25-02-2013 11:58
Jedno co bym z chęcią przekopiował z USA do naszego kraju - to "Policję dla zwierząt". Warto popatrzeć na "Animal Planet".
~pomocy 25-02-2013 13:05
Pies uciekl od wlasciciela,dlaczegooooooooooooo ?
rymcycymcy 25-02-2013 13:30
Właścicielowi pies się zawieruszył i przypadkowo przywiązał do drzewa ! :) ...przecież to mogło spotkać każdego ! :)
~uhahany 25-02-2013 14:25
Piękny, długi, napisany kwiecistym językiem, pełen dramatycznych cytatów, artykuł dziennikarza śledczego. Tylko czekać, kiedy temat podchwycą inne media. Pierwsza strona "Super Expressu", "Faktu", programy "Interwencja" i "Uwaga". Berni dostanie swoje konto w banku, na które wszyscy poruszeni jego losem, zaczną wpłacać datki. Dziwny jest ten świat.
~ehh 25-02-2013 15:05
właściciel też winny!!!!!!!!!!!!!!!!
~Snajper. 25-02-2013 15:43
PANI DOROTO ... ----- JEST PANI NIEODPOWIEDZIALNĄ OSOBĄ ----- PANI POWINNA BYĆ UKARANA ZA NIEDOPILNOWANIE PSIAKA !!!!!!!!!!!!!!!! ---------- DO DUPKA KTÓRY PRZYWIĄZAŁ PSIAKA DO DRZEWA !!!!!!!!!!!!! ŻYCZĘ TOBIE KANALIO TEGO SAMEGO CO ZROBIŁEŚ PRZYJACIELOWI CZŁOWIEKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~alexpand52 25-02-2013 16:15
Jasne. Pani Angel auwielbia donosy anonimowe i kłamstwa z Ratusza i Policji. A co do tego zwyrodnialca to należy go przywiązać do drzewa bez gaci , zakneblować i niech stoi. Może ktoś go znajdzie.
~ 25-02-2013 19:18
masakra jaki cwany id... znalazł słabszego niewinnego zwierzaka ,życzę bydlakowi tego samego [DNO]
~ 25-02-2013 19:40
Brawo dla człowieka , który znalazł psa i odpowiednio zareagował. Znam włascicieli tego psa. Wiem , że wzieli go ze schroniska. Szukali go dwa dni. Gratulacje dla strazy miekskiej i pracowników schroniska , którzy bardzo zaangazowali się w cała ta sprawę.
~vg 25-02-2013 20:05
Jakiś bydlak przywiązać łańcuchem żeby jeszcze się nie zerwał >
~kazek 25-02-2013 20:52
a może ktoś go przywiązał właśnie po to, żeby ktoś inny mógł go znaleźć? bo inaczej nie rozumiem....
~ 25-02-2013 22:36
W Polsce co 4 dziecko jest niedożywione, a co 8 żyje w ubóstwie.Według raportu GUS „Zasięg ubóstwa w Polsce .” aż 29% dzieci żyje w warunkach poniżej granicy ubóstwa relatywnego. Zgodnie z tymi danymi, Polska zalicza się do krajów o najwyższym stopniu zagrożenia ubóstwem dzieci i młodzieży wśród państw należących do Unii Europejskiej. Najtrudniejszą sytuację materialną odnotowano w rodzinach wielodzietnych, w których na utrzymaniu rodziców znajduje się czworo lub więcej dzieci. Rodziny ograniczają wydatki na żywność, czego skutkiem jest niedożywienie i głód.
~ 26-02-2013 8:12
Do 22:36- co chcesz powiedziec przez twoja wypowiedz? Owszem, smutne i tragiczne wiesci tu cytujesz. Ale czy bieda polskich dzieci zwalnia obywateli tego kraju od humanitarnego traktowania zwierzat? Nie rozumiem twojego przeslania. Moze wyjasnisz?
~2@@ 26-02-2013 9:12
Jako, że społeczeństwo jest jakie jest, należy się zawsze w takich granicznych sytuacjach wspomagać tłumaczeniem "jak krowie na rowie" co konkretnie chcę przekazać, bo inaczej jest tak jak z prawem - mnóstwo interpertacji, każdy swoje wie, ale nic konkretnego...I tak wkręceni w codzienny kierat, przytłoczeni problemami, głównie "związywaniem końca z końcem", nawet nie mamy czasu zastanowić się: Dlaczego tak jest?
~ 26-02-2013 10:02
Nie podciagaj mnie pod spoleczenstwo. Nie mieszkam w PL. Zastanawiam sie jednak ciagle jeszcze nad twoimi slowami i nijak nie widze zwiazku.
~ 26-02-2013 10:08
uhuhany ~ jakiś problem ?
~ 26-02-2013 11:38
Pani Dorotka to kobieta z sercem na dłoni, bardzo kocha swojego psa, bidulka pobiegł pewnie za jakimś zwierzakiem i się zgubił. Cieszę się bardzo, że znalazła Berniego. Zwyrodnialca, który go przywiązał upublicznić aby nikomu już nie zrobił nic złego i zrobić mu to samo!!!
~ 26-02-2013 15:15
mam psa ze schroniska. To pies z duzym bagażem złych doswiadczen. Jest bojazliwy, płochliwy, czasmi niewilki hałas potrafo go spłoszyć. Zdarzyło mi sie juz kilka razy , że pies przestrzaszony uciekł. Na szczescie wiedziona doswiadczeniem nie wychodze nigdzie daleko, pies zan okolice, droge do domu i wraca. Niestety wypuscic go ze smyczy , żeby sie wybiegał tez od czasu do czasu trzeba. Gratuluje osobie , która przywiazała go do drzewa pomysłu . Dostarczyła psu kolejnych traumatycznych przezyć. A wystarczyło zadzonić na straz miejską. Własciciele powinni lepij pilnować swojego pupila. Zachowanie psa po przejsciach jest trudne do przewidzenia. Może poprostu wypuszczać psa na jakiejś lince.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spór o edukację seksualną

Powstaje taras widokowy na Szrenicy

Kto do Sejmu? (aktualizacja)

Trudny dojazd do SP 3

Wybory: Zwycięstwo PiS

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
298
Tak
55%
Nie
37%
Nie wiem
8%