MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ktoś nawalił? Posprzątają

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 27 marca 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 27 marca 2007, 14:46
Autor: ROB
Fot. Arkadiusz Piekarz
Znikną dzikie wysypiska śmieci i psie odchody z trawników.

W ciągu miesiąca miasto zostanie uprzątnięte – obiecał na wtorkowej sesji zastępca prezydenta Jerzy Łużniak.
Była to odpowiedź na interpelację radnego Ireneusza Łojka, który domagał się zaprowadzenia czystości. – To bardzo widoczny problem – mówił pół żartem, pół serio I. Łojek.

Rzeczywiście, czystość na miejskich trawnikach pozostawia wiele do życzenia. – Ludzie specjalnie wyprowadzają tutaj swoje psy, żeby zrobiły co trzeba – mówi Anna Pawłowska, mieszkająca przy ul. Wojska Polskiego. – Nikt po nich nie sprząta. A potem bawią się tutaj dzieci. Na samą myśl mnie obrzydza.
Inna sprawa, to dzikie wysypiska odpadów. Można je znaleźć praktycznie przy każdej ulicy wyjazdowej z miasta.

– Już powiadomiłem służby odpowiedzialne za porządki. Psie odchody powinny zniknąć w ciągu dwóch tygodni, licząc od poniedziałku – mówił Jerzy Łużniak. – Odnośnie wysypisk – potrzebujemy miesiąc czasu. Połowę z tego potrwa procedura związana z wyłonieniem wykonawcy tego zadania.

Jerzy Łużniak podkreślał, że miesiąc należy liczyć od poniedziałku, 26 marca. Zatem – czas start!

<b> Kłótnia o porządek </b>
Sprawa sprzątania wywołała burzliwą wymianę zdań pomiędzy Jerzym Łużniakiem a Józefem Sarzyńskim, obecnym i byłym wiceprezydentem odpowiedzialnym za porządek. – Niektóre śmieci zalegają od lat – mówił Jerzy Łużniak sugerując, że poprzednie władze nie radziły sobie z tym problemem.
– W tym roku była słaba zima, można było posprzątać wcześniej i teraz nie byłoby tego problemu – ripostował Józef Sarzyński.

Ogłoszenia

Czytaj również

Problemy krwiodawców

O rozpadających się górach

Spotkanie z historią

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~Kasia 27-03-2007 14:56
jakby nie było większych problemów w jeleniej?
~PaJa 27-03-2007 15:02
Czy nie lepiej by było wyznaczyć na terenie miasta kilku miejsc na odpady zamiast co chwilę "walczyć" z dzikimi wysypiskami? Miejsca posprzątane w maju zaśmioecone będą w czerwcu.
~Agnieszka 27-03-2007 15:04
Nie znam panow Lojka i Luzniaka,niemniej jednak,generalne porzadki na rzecz miasta to rewelacja. Posprzatac miasto to jedno przedsiewziecie,utrzymac w porzadku,wykorzenic brzydkie przyzwyczajenia spoleczenswa(dzikie wysypiska,wlasciciele,pozwalajacy kupczyc swoim pupilom na trawnikach i w piaskownicach),to drugie i chyba zdecydowanie trudniejsze.Powodzenia.Pozdrawiam.
~Racja 27-03-2007 15:15
Zgadzam sie w 100%. Niech zaczną sprzątać te psie odchody i pociągną do odpowiedzialności ludzi którzy ran wychodzą z psem i udają ze nie widzą śmierdzących odchodów ich pupilków. A może by tak pójść za przykładem innych miast i wprowadzić nakaz sprzątania po swoim piesku??? Każdy narzeka na Polskę a moja rada to taka, żeby zaczął robić porządki od siebie!!!!!1
~Za sanacją 27-03-2007 15:20
U nas na zabobrzu mieli postawić takie śmietniki...i postawili.Ale nikt nie wżuca do niego psich odchodów...BO JAK TO TAK panśtwo mają sobie ręce bródzić??
~Z@K 27-03-2007 15:34
moja była klasa w zeszłym roku przygotowała cała akcje, Happening ( jakkolwiek sie to pisze) i wogole miały byc smietniki, a co ?? wlasnie 'gowno' a śmietnikow jak nie było tak nie ma
~hejo 27-03-2007 16:07
Moze i sa wieksze problemy, ale to jest jeden z wazniejszych. A gdyby Ci tak sasiadka weszla do domu i zrobila "cos" to jak bys sie czul? Ja osobiscie nie lubie wachac tego co zrobia psy.
~jelgór 27-03-2007 16:09
Niech panowie radni pokażą pierwsi, jak zbierają kupy po swoich psach. Chciałbym to zobaczyć w Jelonce. A tak- bicie piany. Nie myślę o panach Ł., ci może psów nie mają, ale inni radni mają i milczą! Swoją drogą, ciekawe ile interwencji odnotowała Straż Miejska związanych z psimi odchodami. Może ktoś wie?
~Do"kasia" 27-03-2007 16:15
Na" teraz" jest to jeden z wiekszych problemow - od czegos trzeba zaczac wiosenne porzadki na rzecz miasta.P.
~adrian 27-03-2007 16:28
PaJa, może u Ciebie na podwórku, co? ;)
~jeż 27-03-2007 16:42
MPGK via Zarząd Miasta i Prezydenta nie po raz pierwszy informuję o nielegalnym wysypisku śmieci na terenie b. basenu kąpielowego w J.G-Sobieszo- wie i jego najbliższej okolicy/ teren b. bazy ka- nalizującej tą część dzielnicy/.Mieszkńcy obserwu- ją i rozliczą przy okazji najbliższych wyborów samorządowych.Liczę na p.ŁOJKA
~joten52@interia.pl 27-03-2007 18:06
Od lat walczę z kretyńskim obyczajem wożenia dzieci w wózkach zakupowych w marketach.Taki szczeniak biega po trawnikach, nabiera na buty wszelakiego psiego ekskremantu, a potem wyciera to w wózek, w którym wozimy swoje zakupy. Pozornie są one ( według "myślacych inaczej") bezpieczne, bo niby opakowane, ale... Kto nie wykłada na stoły poczynionych zakupów, z workach, które jeszcze niedawno ocierały się o psie ( i wszelakie inne nieczystości) ekskrementy pozostawione w wózkach przez przez idiotów rodziców, którzy uważaja, że jego bachorowi należy się wszystko co zechce)? Bakterie, jaja pasożytów (taki np tasiemiec psi może doprowadzić do ślepoty, bo jego larwy z krwioobiegiem mogą dotrzeć do gałki ocznej i tam ją zniszczyć!) są niewidoczne. Czy dlatego że niewidoczne, można uważać, że NIE ISTNIEJĄ?? ŻE ICH NIE MA??? To skandal. Podwójny. Każdy szef marketu któremu zwróciłem na to uwagę stawierdzał,że to nie jego sprawa, że on nie ma prawa zwracać klientowi uwagi (bo jeszcze się obrazi i pójdzie do konkurencji!!!), że w końcu się po prostu czepiam. Skandalem dodatkowym jest to, że prokuratura rejonowa której dostarczyłem dziesiątki zdjęć i doniesienie o zagrożeniu EPIDEMIOLOGICZNYM stwierdziła, że "mogłaby podjąć działania, gdybym UDOWODNIŁ. że z tego powodu poniosłem istotne straty, albo poważny uszczerbek na zdrowiu. Czyli, jeślibym zdechł albo oślepł, to może by się te słuzby ruszyły. LUDZIE!!! W jakim świecie żyjemy? Kapnięcie benzyny czy oleju z rozbitego w stłuczce auta, zatrudnia do likwidacji zagrożenia sekcję strażaków ochroniarzy środowiska. Gnojek co z butami opaskudzonymi GÓWNEM Z ROBAKAMI i jajuami pasożytów zagraża zdrowiu społeczeństwa, jest przedmiotem moich urojeń! Mam chęć, widząc takich rodziców-palantów, wejść do tego wózka i na ewentualną jego reakcję odpowiedzieć: "A co: moje buty są może i większe od trampków twojego gówniarza, ale przynajmniej nie łażę po trawnikach i nie zbieram ...wiadomo czego. Ale sądzę, że nadal dostanę odpowiedź jak z NASZEJ PROKURATURY:Czepiasz sie facet.
~Jeleniogorzanin 27-03-2007 18:07
Istnieje przecież kodeks wykroczen. Strażnicy miejscy powinni karać mandatami właścicieli psow zanieczyszczających skwery,parki,ulice itd.Dosyć rozpisywania się na ten temat.Należy przystąpić do działania.Te ciągłe zatrudnianie dzieci i młodzieży ze szkoł do sprzątania psich odchodów staje się uwłaczające,a nie wychowujace!.Straz miejska podlega przecież Prezydentowi,który wie co ma czynić. Również szanowna pani radna Anna Ragiel -prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powinna wzmóc działania profilaktyczne w tym zakresie na szczeblu Rady Miasta.Jak dotychczas Pani radna bazuje na szkołach ,bo tak najprosciej,bez większego wysiłku osobistego.Panie Prezydencie,szanowni Radni do dzieła.
~Właścicielka psa 27-03-2007 18:28
Panie Jurku. Cieszę się,że zuważył Pan i podjął problem psich odchodów,a właściwie braku ....no chyba kultury ich właścicieli.Wierzę,że sprawi Pan,że przez miesiąc zostaną posprzątane trawniki,tylko kto nauczy właściwego zachowania właścicieli psów? Mieszkam na bocznej uliczce osiedlowej,ulubionej do porannych i wieczornych spacerów z psami.To jest zdumiewające,jak ludzie skąd inąd wykształceni, kulturalni i mili idąc z pieskiem czekają aż pupilek skończy robić kupę przed czyjąś bramą,na chodniku przed furtką,psy-akrobaci potrafią ją zrobić nawet na murku płotu.A własciele nic,spokojnie czekają aż piesek skończy,po czym idą dalej.Ja sprzątam,bo już nieraz upaprałam siebie,samochód,przedpokój.A następnego dnia podczas spaceru pieski na ogół w tych samych miejscach pozostawiają kolejne kupy.Niestety w takich momentach objawia się kultura narodu.To taki sam problem jak brudne publiczne ubikacje.Żenujące to niestety. No ale cieszę się ,że chociaż próbuje Pan coś w tej sprawie zrobić.Od sprzątania trzeba zacząć. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Aha,ja też mam psa,ale on ma swój ogród ,a tam oczywiście sprzątam po nim.
~Wyborca 27-03-2007 18:33
A gdzie są patrole straży miejskiej kiedy pdjeżdżają samochody nad staw od strony ulicy Głowackiego i wysypują nieczystosci? Najczęściej sa to folie,stare akumulatory,farby i resztki pobudowlane.Po jakimś czasie,na interwencję działkowiczów sąsiadujących poprzez drogę z wysypiskami,przyjeżdża ekipa MPGK zasypuje śmietniska ,spycha je spychaczem w dół ,w kierunku lustra wody stawu.Następnie ,ponownie przyjeżdżają samochody z ładunkami "bomb ekologicznych" itd.itp. Panowie Strażnicy miejscy opisywany teren leży b.blisko centrum ,dogodny dojazd- tylko trzeba chcieć ......
~12 ...... 27-03-2007 19:25
ludzie tak czy siak sami z siebie nie będa zabierać foliowych woreczxków i sprzątać kupe po swoim psie!tam zamiast odchodów zwierząt wrzucane są zwykłe śmieni
~Tylko 27-03-2007 19:32
gdzie mam wyrzucać te odchody teraz? Lata mijają a pojemników nie ma.Dzwoniłem do MPGK i straży miejskiej do kubłów na śmieci nie wolno.I co? Dostać karę za to czy tamto to już wolę nie bawić się g....em. Co do dzieci. Ci sami ludzie mają w większości psy i dzieci, piesek robi często wychodzi z dzieckiem. Potem jest raban bo dzieciak ma kupe na buciku
~cezar 27-03-2007 20:15
Każdy pewnie widział pieska załatwiającego swe psie potrzeby w obecności właściciela na trawniku osiedlowym. I zwrócił ktoś mu (właścicielowi nie psu} uwagę?
~Do joten52@interia.pl 27-03-2007 20:31
Niestety masz rację.Mnie też to oburza,chociaż staram się o tym mówić spokojniej niż Ty i nie próbowałam nigdy zgłosić tego tematu tam gdzie TY.Ale rozumiem Twoje emocje. W marketach wkurza mnie jeszcze "pomoc" przy pakowaniu.Dlaczego mam spokojnie patrzeć,jak ktoś pakuje mój chleb i masło razem z jajkami,a wędlinę z kurczakiem? A potem z wdzięczności mam wrzucić pieniądz,na jakiś cel.Gdy kilkakrotnie zwracałam na to uwagę,wychodziłam na idiotkę. Raczej niewielu wie o co chodzi przy pakowaniu tych produktów razem w zestawie jajka-ser np.
~do joten!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27-03-2007 20:57
Ty nieżle nawiedzony jesteś!!!!!! Radze wizyte u psychologa!!!!!!!!!
~AJOT 27-03-2007 21:26
Obiecanki cacanki !
~Magda do joten52@interia.pl 27-03-2007 21:51
Stary chyba ci tasiemiec szare komorki w...
~MD 27-03-2007 22:07
Podczas otwarcia Placu Piastowskiego straz miejska pilnowala kawalka trawnika zeby przypadkiem jakies dziecko nie weszlo a juz jak nie dalo sie upilnowac tej ogrodzonej tasma trawki dostalo pozwolenie kilkoro dzieci ale bron boze dorosly no czysta komedia pilnowanie trawy na ktora i tak narobi pies
~ehh 27-03-2007 22:10
I trzeba bylo tak od razu! Trzeba stworzyc oddzial odpowiedzialny za psie kupy i dzikie wysypiska! i problem zniknie jak reka odjal..troche ludzi nawet sie na robote zalapie,wszyscy beda zadowoleni, bo na to,ze ja bede po swoim psie sprzatac to nie liczcie hehe to nie ma przyszlosci,bo psow i ich wlascicieli jest za duzo w do tego sa psy bezpanskie ktore beda kupczyc gdzie popadnie. Tylko zorganizowana sluzba moze sie z tym rozprawic i nie ominac zadnej kupci :D
~C.D. 27-03-2007 22:39
Do joten52@interia.pl: Masz rację! i nie patrz na tego debila nieco wyżej, bo to on chyba jest tym dzieckiem z wózka... Jest prosty sposób na brudne dno: Przed wejściem są takie "serwetki", Łatwo je zauważyć, bo przeważnie jest na nich nadruk z reklamami tegoż marketu... A co do państwa se załatwiającymi się przy mnie piesków (na twardo), robię mu fotkę komórką i grzecznie zwracam uwagę, że zapomnieli posprzątać - zawsze działa. Raz nie zadziałało, zadzwoniłem po straż miejską, oni wzięli wydruk zdjęcia i sprawę załatwili. teraz człowiek chodzi inną drogą. A że zrobiłem sobie wroga... Samo zwrócenie uwagi już robi wroga, ale dlaczego mam udawać, że pada deszcz, gdy on pluje?
~ROMEO 27-03-2007 23:35
A ja proponuje aby nasza kochana STRAZ MIEJSKA czesciej patrolowala ul.W.Stwosza i srogo karala wlascicieli czworonogow ktore ZASRYWAJA cala okolice.
~ja 27-03-2007 23:56
skąd ten gość się wzioł jakiś zadumany w sobie psychopata nielubiący dzieci nie kupuj w supermarkecie i nie będziesz mniał problemu albo przychoć ze swoim koszykiem
~anitka 28-03-2007 7:47
Nie wiem po co tyle szumu wkolo psich kup,myślę że jak właściciel płaci podatek za psa to to sprzatanie po jego piesku powinno byc w kalkulowane w ten podatek.A tak na marginesie gdzie ci właściciele maja chodzić z tymi psami zeby mogły sie spokojnie załatwić ,bo zrobiła się jakas dziwna nagonka,do lasu nie wolno na chodnik nie wolno na trawke nie wolno?Co chcemy osiągnąc-wiecej bezpańskich psów bo ludzie przestaną przygarniać zwierzęta? troche rozsądku!
~do Anitki 28-03-2007 8:24
Wiesz co macie zrobić??? Sprzątać po nich!!!! Nie wiem jak na to nie mogłaś na to nie wpaść. A jak sie nie chce to nie kupuj sobie psa.
~i ja 28-03-2007 9:33
Niektórzy zwalają całą robotę na SM. Zastanówcie się czasami- jak niby mają jednocześnie pilnować stawu na Głowackiego (bo nie znają godziny wyrzucania tych odpadów),stac na Wita Stwosza- bo cholera wie, o której akurat ktoś wyprowadzi psa i nie sprzątnie, patrolować Centrum itd.Musieli by się chyba poklonować żeby stanąć na rogu każdego skrzyżowania i ulicy, żeby czegoś nie przegapić! Do Wyborcy: a może trzeba zadzwonić do nich poprostu kiedy widzisz,że ktoś te śmieci wyrzuca, a nie oczekiwać,że zrobi to ktoś inny albo sami się domyślą?
~... 28-03-2007 10:08
Panu Łużnaiakowi proponuję wycieczkę do Harachova tam zobaczy jak Czesi radzą sowbie z problemem. Ładne budki na któryh powieszone są torebki na odchody i kosz na śmieci. Jakie to proste! Na to powinny pójść podatki za posiadanie psa.
~.. 28-03-2007 10:14
Najlepiej się pokłócić. Dzikie wyspypiska to faktycznie problem od lat a i ta ekipa z tym sobie nie poradzi. Jestem tego pewna. Czs zabrać się do roboty!! Tamta ekipa nie mogła sprzątać po tej zimie.
~czarownica 28-03-2007 10:32
z psami to sprawe u nas zalatwia sie bardzo prosto wlasciciele musza miec zawsze woreczek ze soba zeby sprzatnac po kundlu,jesli tego nie zrobia kara wynosi od 35 euro i mowie wam u nas to funkcjonuje.nietrzeba przeciez specjalnych smietnikow ustawiac,bo to droga sprawa.poprostu w sklepie zoologicznym sprzedaja u nas male woreczki ktore pasuja na reke.
~do Anitki 28-03-2007 11:24
No właśnie,trochę więcej rozsądku!Nie dajmy się zagryźć ani za...ć przez naszych pupili.Tak to już jest,że życie w gromadzie wymusza pewne wyrzeczenia.I każdy, dziecko, dorosły i pies musi wiedzieć co mu wolno a czego nie. I myślę,że powinniśmy osiągnąć to,że psy będą mieć ludzie odpowiedzialni,a nie ci,którzy nie mają na to warunków.Byłoby to z korzyścią dla obu stron. A psie kupy to problem z serii palenie przy niepalących,grafiti na odrestaurowanych budynkach itp.
~taso 28-03-2007 13:56
Miasto "zaczipowalo" kilka setek psow ,wystarczy sciagnac podatek i benda pieniadze do posprzatania jeden raz w miesiacu. Zabobrze ,remont kanalizacji,okolica wyglada jak po"bombie"Brak nadzoru nad inwestycja.Rozbite "flaszki",folie :syf"
~tutejszy 28-03-2007 14:49
założę się o czapkę śliwek że na gadaniu sie skończy.był syf i dalej będzie.niestety. ludzie maja wszystko w d...e
~Jolek 28-03-2007 17:09
W-Angli 1000 funtow Kary za psie kupy problem rozwiazany My musimy sie nagadac.
~agajg do Jolek 28-03-2007 19:29
Widzisz,w innych krajach problemy się łatwo rozwiązują a u nas zawsze znajdzie sie taka "anitka",której kupki nie przeszkadzają i nawet dziwi się po co na ten temat tyle sie mówi.
~ktoś 28-03-2007 21:03
Trzeba sprawdzić wszystkich mieszkańców domków jedno-rodzinnych czy płacą za wywóz śmieci bo oni najczęściej zaśmiecają lasy oszczędzając na opłatach. Mieszkańcy bloków płacą w czynszu i nie chece im się wywoźić śmieci daleko od domu bo mają kontenery pod "nosem".A za nie i tak płacą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Groźnie na szlakach

Pożegnali Słońce

Warsztaty modelarskie

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
27
Tak
78%
Nie
22%
Nie wiem
0%