MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Kto załata powiatowe drogi

Wiadomości: REGION
Wtorek, 25 maja 2010, 9:49
Aktualizacja: 9:50
Autor: Karolina
Fot. Karolina
Władze Szklarskiej Poręby i powiatu jeleniogórskiego nie mogą dogadać się w sprawie porozumienia na letnie utrzymanie dróg powiatowych znajdujących się na terenie gminy. Każda ze stron twierdzi, że od dawna jest już gotowa do podpisania niniejszej umowy, obarczając winą za zwłokę stronę przeciwną. Czas nagli tym bardziej, że dziur przybywa, a zmotoryzowani skarżą się na uszkodzone samochody.

Obie zainteresowane porozumieniem strony podjęły rozmowy, podczas których podobno ustalono szczegółowe warunki letniego utrzymania dróg powiatowych. W negocjacjach uczestniczyli przedstawiciele Szklarskiej Poręby z burmistrzem Arkadiuszem Wichniakiem na czele oraz wicestarosta Paweł Kwiatkowski, członek zarządu Krzysztof Łubiński, a także dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, Krzysztof Sobała. – Od kwietnia porozumienie jest przygotowane. Nie znam przyczyn dlaczego nie zostało ono jeszcze podpisane, cały czas czekamy na tę drugą stronę – powiedział Zbigniew Czarniawski z ZDP w Jeleniej Górze.

Ta druga strona, czyli Szklarska Poręba twierdzi, że umowy nie można podpisać z przyczyn formalno-prawnych. Przewodniczący rady miejskiej, Grzegorz Sokoliński wyjaśnił, iż rada powiatu musi najpierw podjąć odpowiednią uchwałę, co zostało już uczynione w mieście pod Szrenicą. Takie same uchwały mają zarządcy dróg wojewódzkich. – Musimy przestrzegać prawa – kwituje Sokoliński. Natomiast powiat twierdzi, że brak uchwały o przejęciu zarządzania ich drogami nie stanowi żadnego problemu w podpisaniu porozumienia. Władze Szklarskiej Poręby zwróciły się z tą sprawą do wojewody i czekają na odpowiedź. Drugą sporną kwestią są wynegocjowane warunki umowy, która miała zostać zawarta już dawno temu.

– Zaproponowana kwota za km drogi była oderwana od realnych kosztów. W międzyczasie władze powiatu dopisały, że my jako miasto mamy zająć się remontami cząstkowymi, na co nigdy nie wyraziliśmy zgody – usłyszeliśmy od przewodniczącego Sokolińskiego. Obie strony rozmawiały tylko o typowym letnim utrzymaniu dróg, czyli o czyszczeniu, zamiataniu, odprowadzaniu wody ze studzienek i odmulaniu. Za te usługi powiat miał zapłacić gminie ok. 12 tys. zł za każdy kilometr. Malowanie i łatanie dziur, czyli naprawy cząstkowe są najbardziej kosztowne i nie było o nich mowy podczas wcześniejszych negocjacji. Władze powiatowe zwiększyły o 1,5 tys. zł pierwotną stawkę za kilometr i bez uprzedniego porozumienia ze Szklarską Porębą dopisały nowe warunki współpracy.

– Po odkryciu tego faktu, dyrektor Sobała zaczął nas przepraszać i tłumaczyć, że chciał do nas zadzwonić w tej sprawie – wspomina dziwną sytuację G. Sokoliński. Podczas rozmowy telefonicznej z przedstawicielem Zarządu Dróg Powiatowych informacja została przedstawiona w taki sposób, jakby rzeczywiście była wcześniej przez obie strony ustalona. – Remonty cząstkowe miały być wykonane przez Szklarską Porębę – powiedział jednoznacznie Czarniawski. Władze powiatu zdają sobie sprawę z fatalnego stanu ich dróg zarówno na terenie gminy, jak i całego regionu jeleniogórskiego. Na wniosek burmistrza Wichniaka powiat, jako zarządca zgodził się na przeprowadzenie inwestycji wodno-kanalizacyjnej. W ten sposób fragmenty ulic Górnej, Piastowskiej i Demokratów zostały odbudowane, i to na całej szerokości.

Kolejne dziury na drogach powiatowych miały zostać załatane w ramach porozumienia na ich letnie utrzymanie przez Szklarską Porębę, o czym druga strona dowiedziała się po fakcie. – Wyremontowaliśmy odcinek przy krzyżówce z drogą wojewódzką, prowadzącą w kierunku Zakrętu Śmierci oraz przed wiaduktem od strony Górnej – podsumował Czarniawski ostatnie dokonania w tym zakresie. Fragmenty, którymi zajął się powiat nie przekraczają długości jednego kilometra. ZDP twierdzi, że do znacznej degradacji asfaltowej nawierzchni przyczynił się ciężki sprzęt, używany przy inwestycji wodno-kanalizacyjnej oraz remoncie ul. 11-go Listopada. Bez względu na to czy porozumienie zostanie zawarte czy nie, powiat planuje wprowadzić na swoich drogach ograniczenie ruchu dla pojazdów powyżej 12 ton. Oznacza to, że autobusy będą mogły tamtędy jeździć, ale ciężarówki już nie. W rzeczywistości tiry i inne większe samochody, jadące w kierunku Jakuszyc korzystają z krajowej trójki.

Mieszkańcy Szklarskiej Poręby, widząc nowo wyremontowane drogi gminne, narzekają na dziurawe drogi powiatowe. Problem w tym, że większość z nich nie zdaje sobie sprawy kto jest zarządcą tych ulic, kierując swoje uwagi pod adresem władz miasta. Z ulicy Górnej i Piastowskiej codziennie korzystają zmotoryzowani mieszkańcy Średniej i Dolnej, którzy jeżdżą w kierunku Jeleniej Góry. Tamtejsza droga jest bardzo kręta i stroma, w wielu miejscach brakuje odpowiedniej widoczności. Kierowcy, starając się za wszelką cenę ominąć wszechobecne dziury, poruszają się po jezdni slalomem. Tego typu manewry stwarzają realne niebezpieczeństwo na drodze. Po licznych skargach właścicieli aut na temat urwanych wahaczy i przebitych opon, Arkadiusz Wichniak postanowił zdopingować powiat do działania w nieco bardziej oryginalny sposób.

Na terenie miasta pojawiło się kilka tablic informacyjnych, z następującym napisem: „Droga powiatowa, uszkodzona nawierzchnia na całej długości drogi”. Pod spodem umieszczono numer telefonu do sekretariatu Zarządu Dróg Powiatowych w Jeleniej Górze. – Dziur to nie załatało, ale przynajmniej mieszkańcy wiedzą już do kogo należą te drogi i gdzie mogą się zwrócić po ewentualne odszkodowanie za uszkodzenia w ich samochodach – usłyszeliśmy od radnego Marcina Barbarowicza, który na każdej sesji przypomina o tym ważnym problemie radnym powiatu z okręgu Szklarskiej Poręby. Tablice postawiono przy wjazdach na poszczególne drogi powiatowe. Przedstawiciel ZDP był zaskoczony tym faktem i powiedział nam podczas rozmowy telefonicznej, iż poinformuje o tym swojego dyrektora, który na pewno będzie chciał porozmawiać z władzami miasta pod Szrenicą.

Miejscowi radni zaprosili zarząd powiatu na jedną z ostatnich sesji rady miejskiej. Mieli nadzieję, że przedstawiciele zarządu, po osobistej przejażdżce swoimi drogami, zdecydują się w końcu na przeprowadzenie gruntownego remontu. Na apel odpowiedział wicestarosta Kwiatkowski oraz Krzysztof Łubiński. Panowie z uwagą obejrzeli każdą powiatową drogę. Problem w tym, że przyjechali oni na spotkanie z burmistrzem, a nie z radnymi gminy. Wizyta, która odbyła się dzień wcześniej przed planowaną sesją, stanowiła znakomite wyjaśnienie nieobecności członków zarządu powiatu. Przewodniczący Sokoliński wysłał do starostwa pismo z zażaleniem na taką postawę. Tymczasem, dziury jak były, tak są. Użytkownicy dziurawej drogi nadal narzekają, a zarządca tłumaczy się starą, znaną śpiewką, iż potrzeby są ogromne, a pieniędzy wciąż za mało.

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Tak nie wolno parkować!

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~bjg 25-05-2010 12:46
Mieszkańcy Szklarskiej narzekają na wyremontowane drogi gminne, a tu przykład z "podwórka": droga z Grabarowa do Dąbrowicy, zrobiona do połowy (jednopasmówka) bez zjazdów, żeby samochody mogły się minąć. Chociaż to i tak niepotrzebne bo tą trasą nikt nie jeździ. Jedynie crossowcy tamtędy uczęszczają, gdyż nawierzchnia od strony Dąbrowicy jest typowo "wyczynowa". No i teraz kto jest za to odpowiedzialny? Bo przecież droga podlega gminie Mysłakowice ale bez zgody władz powiatu nie dokończy się jej...
~nasze male piechowice 25-05-2010 13:36
A kto zalata WOJEWODZKA droge - glowna w piechowicach ??
~mamcia 25-05-2010 15:33
a droga na staniszów kto ma to załatać wstyd tylu tam turystów może rotary club zasponsoruje
~pytanie 25-05-2010 18:10
a pijarską kto naprawi?
~fantasta 25-05-2010 21:28
ha,ha! Ale zachcianki! I jeszcze żeby środkiem jezdni wymalować białą-przerywaną, a po bokach ciągłe linie? Jak mawiał mistrz Jan Kobuszewski -"drobnomieszczaństwo, pan byś chciałeś mieć wodę zimną i gorącą..."!
~Mickey 25-05-2010 23:34
Jestem ciekaw jaka będzie reakcja Zarządu Dróg Powiatowych kiedy na ulicy Piastowskiej lub Kolejowej ulegnie uszkodzeniu np. ambulans wiozący pacjenta w poważnym stanie... Przypomnę jeszcze o odcinku KRAJOWEJ 3jki - Szklarska Poręba Dolna ==> Piechowice (Barok) gdzie na jednym z pasów ruchu od około 1,5 - 2 miesięcy stoją betonowe bloki które odgradzają spadające skały z muru... Jeżdżę tam codziennie po kilka lub kilkanaście razy i jeszcze ani raz nie spotkałem tam ekipy remontowej... Z tego co rozumiem - potrzeba wypadku żeby coś zaczęło iść w oczekiwanym kierunku... Pozdrawiam użytkowników dróg i życzę powodzenia w bezpiecznym poruszaniu się po naszych 'drogach'...
~bum-bum 26-05-2010 7:54
Odpowiedź jest taka: nikt nie załata. Polacy dużo gadają, kłócą się, sprawdzają czy zgodnie z przepisami, czy coś tam coś tam itp. a tymczasem ludzie niszczą auta na dziurach, kraj wygląda jak ostatnia wiocha, a my wybieramy kolejnych k...nów w kolejnych wyborach... a tym czasem Czesi zacierają ręce, bo turyści jadą do nich...
~Przemek 26-05-2010 9:37
Kierowcy ze Szklarskiej Poręby (i nie tylko) powinni się zebrać któregoś pięknego dnia pod siedzibą starostwa powiatowego w Jeleniej Górze przy ul. J. Kochanowskiego 10 i obtrąbić klaksonami nie wypełnianie przez urzędników ich obowiązków. Może to poskutkuje ?
~zdolna dolna 26-05-2010 9:42
Mieszkańcy maja już dość tej sytuacji i spychania winy z jednych na drugich, a dziury jak były tak są. Włascicielem drogi jest powiat i on musi o nią dbać, a nie opowiadać, że zadba, ale...
~Przemek2 26-05-2010 9:47
Dla przypomnienia władzom powiatowym: w Szklarskiej Porębie Dolnej przy ul. Sanatoryjnej znajduje się szpital-\"Izer-Med\", do którego dobry dojazd jest dla karetek i pacjentów sprawą podstwową - chodzi tutaj przecież o ludzkie życie.
~niezadowolony 26-05-2010 9:59
a droga ze szklarskiej poręby od zakrętu śmierci aż do rozdroża 11km w jakim jest stanie? katastrofa!, dziura na dziurze, wstyd żeby takie dwa kurorty łaczyła taka droga, Swieradów pięknie zrobił swoją część-brawa dla świeradowa, po takiej drodze można jeżdzić, ale od rozdroża do zakretu śmierci można zgubić części z zawieszenia, chyba otworze tam warsztat samochodowy-sukces murowany
~do niezadowolonego 26-05-2010 15:30
Ja też jestem niezadowolony ze stanu tej drogi. Odcinek który został zrobiony nie zrobił wcale Świeradów. Droga jest drogą wojewódzką i remontowana jest przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei we Wrocławiu. Robią ją niestety kawałkami. W tym roku ma być zrobiony kolejny kawałek od Rozdroża Izerskiego w stronę Szklarskiej - ok. 2 km. Patrząc administarcyjnie to droga leży na terenie czterech gmin: do połowy Zakrętu Śmierci - Szklarska Poręba, od połowy Zakretu Śmierci do Rozdroża Izerskiego - Stara Kamienica, od Rozdroża Izerskiego do granic Świeradowa - Mirsk, reszta to Świeradów.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Fundusze dla powiatu

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
199
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%