MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kto zadba o łabędzie zimujące przy Głowackiego?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 10 stycznia 2017, 9:00
Aktualizacja: Środa, 11 stycznia 2017, 8:00
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Robert Czepielewski
Staw przy ulicy Głowackiego jest miejscem, które jeleniogórzanie często odwiedzają zimą. Mieszkańcy przychodzą, żeby dokarmiać łabędzie i kaczki. Silny mróz, który nawiedził Jelenią Górę w zeszłym tygodniu spowodował, że nasi Czytelnicy alarmowali, że bez pomocy te ptaki mogą przymarznąć do lodu.

- Zawsze było tak, że dotychczas miały one słomę. Ostatnio podczas silnych mrozów bałem się, że zamarzną w tym stawie – zadzwonił do nas Czytelnik. – Telefonowałem w sobotę (7.01) do dyspozytora MPGK z pytaniem, kiedy przywiozą słomę dla tych ptaków, bo co roku tak robili. W odpowiedzi usłyszałem, że postarają się to zrobić, ale dopiero w poniedziałek.

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem MPGK w Jeleniej Górze Zbigniewem Rzońcą, który poinformował nas, że pracownicy MPGK zajmują się czasami łabędziami, ale wynika to tylko z empatii do tych ptaków.

- MPGK nie ma podpisanej umowy z Miastem nakazującej dbanie o łabędzie. Karmę dla nich i ewentualnie słomę przywozimy w zwykłym ludzkim odruchu, chcąc im pomóc przetrwać zimę. Z naszego doświadczenia wiemy też, że rzadko ta słoma przydaje się im, bardziej należy zadbać o stworzenie przerębla, w którym będą mogły pływać. Gdy woda w zbiorniku zamarza i życie tych ptaków jest zagrożone, to jedyną służbą, która może pomóc, jest straż pożarna, a wynika to z tego, że posiada ona odpowiedni sprzęt, który pozwoli dotrzeć do nich - powiedział Zbigniew Rzońca.

Potwierdza to rzecznik Komendy Miejskiej państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze Andrzej Ciosk.

- Kiedy kto zauważy zwierzę luba ptaki uwięzione w lodzie, powinien zadzwonić do nas pod numer 998 i powiadomić nas o tym, a my podejmiemy odpowiednie działania – powiedział Andrzej Ciosk.

Natomiast rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze Artur Wilimek informuje, że straż miejska podjęła próbę rozwiązania opieki nad tymi ptakami w silne mrozy. Póki co, apeluje do mieszkańców, żeby nie dokarmiali łabędzi i kaczek podczas bardzo silnych mrozów, bo wychodząc z wody na lód i czekając na pokarm mogą do lodu przymarznąć.

Czytaj również

Zamiany w przepisach wyborczych  

Karty tak, kolory nie

Żeromalia na filmowo

Komentarze (31) Dodaj komentarz

~JA 10-01-2017 11:43
ano ja dbam, dokarmiam płatkami owsianymi, na które rzucają się i łabędzie i kaczki, dokarmiam też chlebem, choć wiem, że to najgorszy wybór. Czasem kupuję też sałatę, ale nie wiem, czy to też słaby pomysł, tyle chemii zawiera. A słoma przydałaby się jak najbardziej, bo słabsze ptaki mogłyby bezpiecznie na niej spać bez obawy przymarznięcia. Dzisiaj jest wtorek, a słomy dalej nie ma, więc empatyczne służby się nie spisały.
~ 10-01-2017 12:13
Przez to, że są cały rok dokarmiane tracą instynkt migracji i teraz cierpią. Każdy kto wiosną i latem karmil łabędzie teraz proszę do mikrozoo po belkę sianka. Cały brzeg się wyłoży.
~ 10-01-2017 13:05
miasto ma w d..ie - ludzie sami dokarmiają i to jest chwalebne :)
~mikowa 10-01-2017 13:19
Ale skoro już problem jest to może warto empatycznie pomóc?
~ja... 10-01-2017 13:35
A propo zwierząto, w Podgórzynie na posesji przy ul. Ogrodowej jest samotny pies właściciele wyprowadzili się i pies im nie pasujest do nowego domu dokarmia ją go sąsiedzisiaj. POBY! !!!!!!!!!!!!!!!
~..... 10-01-2017 13:36
mozna gotowac wszyskie obierki + z jabłek
~k. 10-01-2017 13:53
do ~ja skontaktuj się proszę natychmiast w tej sprawie z fundacją Mondo Cane!
~ 10-01-2017 15:02
Wladze Jeleniej to ostatnio bardzo zajete,same soba na imprezach i spotkaniach chwala sie nieswoimi sukcesami.
~AD966 10-01-2017 15:05
Temat łabędzi jest co roku .Pamiętam lata 50 w Krakowie w parku krakowskim nad stawem stawiano szałasy na podwyższeniu zadaszone gałęziami ze świerku .Ludzie schodzą na manowce.
~x 10-01-2017 15:06
Dawno temu łabędzie odlatywały na zimę do Zachodniej Europy,m.i.Holandii,od dłuższego czasu zaryzykowały zimowanie w Polsce i bez pomocy niestety mogą źle skończyć.
~NiL 10-01-2017 15:32
Gdyby ludzie nie dokarmiali łabędzi, te na zimę by odlatywały. MPGK jest od wywozu śmieci i utrzymania zieleni miejskiej, straż pożarna od gaszenia pożarów, a Straż Miejska od ochrony porządku w mieście. Nie wariujmy! Poza tym budżet miasta nie jest z gumy, nawet słoma kosztuje!
~do NiL 10-01-2017 16:33
słomy, to niektórzy mają całkiem sporo w butach - wyłożyliby wokół stawu spokojnie, a i budżet miejski ocaliłby te 30 złotych. Problem dokarmiania jest od lat - latem się nie powinno, ale jeśli zimą przestaniemy, to prędzej wszystkie ptaki wymrą, niż zrozumieją, że mają wcześniej odlecieć, więc w tym wypadku niestety, leczenie objawowe. Służby miejskie wymienione przez ciebie same się deklarowały kierując się, jak stwierdzili, empatią, więc nikt tu nie wariuje, poza tym MPGK ma też pod opieką Schronisko dla małych zwierząt - to zdaje się pokrewna działalność?
~ 10-01-2017 17:12
Wstyd i hańba, że nie stać miasta na słomę dla tych zwierząt. Wypompujcie staw na zimę, wtedy i zwierzęta nie zamarzną, ale najlepiej odpychać wszystko od siebie :( Szkoda, że miasto nie powie, że na schronisko dla zwierząt też nie ma pieniędzy, więc niech zdychają :/
~zdziwiony 10-01-2017 17:43
Nie dawno w jelonce, po aferze z sarną pojawił się nagle artykuł o tym, że schronisko zajmuje się także dzikimi zwierzętami. To, że te biedne łabędzie i inne ptaki nie chcą odlatywać bo mają tu pokarm jest tylko i wyłącznie winą ludzi który je dokarmiają. Z druiej strony nie robią tego żeby im zrobić krzywdę. Ah,.. i tak źle i tak nie dobrze ale wracając do początku.. Schronisko nie robi nic żeby w jakiś sposób pomóc tym zwierzętom jak rzekomo się zarzekali że dzikim tez pomagają.. Bo najlepiej to siedzieć w ciepełku i robić kasę (taka prawda) Co ich obchodzą psy na łańcuchach które zamarzają..Całą słomę to jak ktoś trafiając w 10 napisał - ci państwo mają w bucikach...
~Dostawca 10-01-2017 17:48
Ciekawe jak wpadniesz do tego stawu to kto ma cię uratowac może łabędzie ale nie wiem czy one są od tego pozdrawiam panie albo pani NL
~ 10-01-2017 18:00
a na schronisko są pieniądze, ale czy na zwierzęta...?
~jojon 10-01-2017 18:19
napewno Zarówa zadba tylko piórka zostana.
~ 10-01-2017 18:53
Nie ma co bić piany, łabędzi są tam i będą i zawsze znajdą się ludzie co im pomogą.
~Kiki 10-01-2017 19:15
Fakt jest taki ze te łabędzie są tam żyją i maja się dobrze odkąd pamiętam. Radzą sobie dobrzy ludzie dokarmiaja i gitara. Resztę załatwi i tak matka natura. Były lata gdy było ich mało i widać było zwłoki wokół stawu zima..ale nie padały z mrozu a były zabijane przez Cyganów dla mięsa... niestety.
~AD966 10-01-2017 20:10
Aleś ty gupi ,myślisz że Cyganie tacy głupi,przecież mięso łabędzi jest nie jadalne. To że nie odlatują to jest przyczyna ocieplanie północnej kuli ziemskiej ,następnie telefonia komórkowa ,radary ,zakłócenia magnetyzmu Ziemi .Ludzie winni ,ludzie muszą pomóc. Ale to jest jak w piosence "chłop zywemy nie przepuści"
~do ~ja... 10-01-2017 20:27
Można poprosić o dokładny adres ul. Ogrodowej w Podgórzynie? Strażacy z OSP Podgórzyn próbowali namierzyć psa, ale bez dokładnych danych na razie bez rezultatu.
~zxzxzx 10-01-2017 20:58
na dnie tego stawu Niemcy ukryli złoty pociąg.
~majkrone_pl 10-01-2017 21:21
Jeśli czyta to ktoś kto ma dostęp do słomy i możliwość dostarczenia jej na Głowackiego nad staw proszę o kontakt. Zapłacę za słomę i jej transport. kontakt pod adresem: info@majkrone.pl
~ja 10-01-2017 21:51
Nie znam dokładnego adresu,ale postaram się .
~ja 10-01-2017 22:09
Myślę,że to w pobliżu nr.....9......Dzięki za pomoc.
rymcycymcy 10-01-2017 22:12
Łabędziami mogliby zająć się ...wędkarze ! ...trzeba im tylko podpowiedzieć jak się je przyrządza ! ;)
~Właściciel 11-01-2017 18:40
Do [-ja] przed chwilą własnie mieliśmy wizytę pana z fundacji odnośnie naszego psa ,który stwierdził że rzadko można spotkać tak zadbanego i dobrze wykarmionego psa .Pies posiada profesjonalny kojec ,dodatkowo ma ocieplaną z każdej strony wielką bude z cieplutką grubą kołdrą dodatkowo pies jest cały czas na wolnym wybiegu i nawet na chwile nie jest zamykany w kojcu .A jeżeli chodzi o dokarmianie psa przez sasiadów niestety nie mamy na to wpływu ponieważ nie jestesmy cały czas na ogrodzie .Bardzo dobrze że są jeszcze na tym świecie dobrzy ludzie że potrafią odpowiednio sie zachować .Akurat w tym wypadku nie było to potrzebne lecz nie zaszkodzi rozwiać wszelkie wątpliwości .Pozdrawiam serdecznie [ja] i zapraszam na powtórną wizytacje zanim kogoś sie oczerni w mediach i poda adres
~ja 12-01-2017 3:54
Miło mi że się wyjaśniło. Ale do końca nie jestemu pewna czy to właśnie chodziło o pana psa,czy Pan Kacz..ki
~ja 12-01-2017 11:28
Czy Pan Kap....ski? Sorry
~Właściciel 12-01-2017 16:05
Do [ja]-Jeśli się nie jest pewnym że to jest mój pies to nie rzuca się adresami i prawie pełnym nazwiskiem i nie opowiada się głupot że pies nie pasuje do nowego domu.To jest pies stróżujący i ma zapewnione wszystko.A jeśli jesteś wielką miłośniczką zwierząt to proponuje spacer po wsi i robienie notatek na temat zaniedbanych i trzymanych na łańcuchach psów i wtedy jeśli jesteś pewna tego co robisz możesz śmiało donosić a nie z nudów oskarżać niewinnych ludzi.Następnym razem nie chowaj się za portalami internetowymi tylko przyjdz przedstaw sie i powiedz co ci leży na sercu.
~ja 12-01-2017 17:23
Do(wlasciciel).adresu nie podałem bo go nie znam ciesze się ze jest ok .przepraszam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Damian Drobyk zameldował się w Belen

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Wspaniała integracja

Kończy się referendum strajkowe

Potrącenie pieszej

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
119
Tak
64%
Jest dobrze, jak jest
12%
Nie
22%
Nie ma zdania
3%