MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kto truje ryby w stawie w Wojcieszycach?

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Czwartek, 8 marca 2012, 8:01
Aktualizacja: Piątek, 9 marca 2012, 7:56
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Właściciel stawu w Wojcieszycach Janusz Ulewski zauważył pływające brzuchem do góry ryby w akwenie. Taka sytuacja nie zdarzyła się po raz pierwszy. Powiadomiono władze gminy Stara Kamienica oraz odpowiednie służby.

Zdaniem poszkodowanego do takiej sytuacji przyczynia się pobliski hotel oraz smażalnia.
Wczoraj (środa) pracownicy WIOŚ pobrali próbki wody zarówno ze stawu, jego dopływów, jak i ze studzienek. Spływają do nich bliżej nieokreślone cieki, o których jak na razie wiadomo, że są ciepłe, gdyż parują i cuchną. Widać również, że woda spływająca do jednej ze studzienek usytuowanych na polu tuż przy drodze krajowej nr 3 płynie prawdopodobnie spod wzgórza na którym stoi hotel Jan.

- Postaramy się ustalić z jakiego powodu ryby są śnięte i czy powodem była przyducha, czyli brak powietrza pod lodem w okresie zimowym, dzięki któremu ryby mogłyby przeżyć, czy też przyczyna leży w ciekach, płynących z góry w stronę stawu – powiedział Zdzisław Lech, główny specjalista Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu, delegatura w Jeleniej Górze.

Cieki płynęły najpierw pod ziemią, później rowem, niczym strumyk i wpadały do stawu Janusza Ulewskiego. Druga ze studzienek położona jest nieopodal smażalni ryb. - Trzy lata wstecz miałem podobną sytuację. Na jesień zarybiłem staw młodym karpiem, a po paru tygodniach ryby były już śnięte – mówi Janusz Ulewski.

Przed trzema laty gmina Stara Kamienica otrzymała zgłoszenie o śnięciu ryb w stawie Janusza Ulewskiego, z powodu odprowadzania ścieków z pobliskiego domu mieszkalnego, jednak nie znaleziono wtedy dowodów na potwierdzenie tej tezy. O takiej sytuacji wówczas gminę poinformowali przedstawiciele Krajowej Dyrekcji Dróg.
Janusz Ulewski twierdzi, że wtedy otrzymał pismo z Krajowej Dyrekcji Dróg z Lubania o zablokowaniu wypływu szkodliwych ścieków, dlatego też zdecydował się na kolejną próbę zarybienia stawu.

Na jesień do stawu mającego głębokość od 1 do 2 m wpuścił ok. 400 sztuk kroczka karpia. We wtorek znów ujrzał ryby pływające brzuchem do góry. Właściciel stawu obwinia za taki stan rzeczy okoliczny hotel i smażalnię, z których miałyby wypływać szkodliwe substancje.
Właściciel Hotelu Jan poinformował, że akurat były myte niecki basenu ciepłą, czystą wodą, której część najwyraźniej dostała się do kanalizacji deszczowej i spłynęła do rowu.

Sprawą zainteresowali się także przedstawiciele gminy Stara Kamienica. - Będziemy czekać na wyniki badań tych wód. Można domniemywać również, że ryby padły ponieważ wraz z roztopami do stawu spłynęły zanieczyszczenia z drogi krajowej nr 3 oraz substancje używane do utrzymywania zimą przejezdności jezdni – powiedział Wojciech Poczynek, wójt gminy Stara Kamienica.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komisja w terenie

Miesiąc bez opłat za wstęp do KPN

Bulwar Cieplicki otwarty!

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~xyzII 8-03-2012 8:48
Jest taki system zadymiania kanalizacji,wszelkich rur od i doprowadzających wodę . Chyba Kielce jako pierwsze zastosowały ten system. Trzeba przeprowadzić inwentaryzację .
~zacken 8-03-2012 9:03
Czy wójt gminy Stara Kamienica jest kobietą, czy mężczyzną to najmniejszy problem. Przecież "substancje używane do utrzymywania przejezdności dróg ...", czyli sól drogowa, w/g najnowszych danych polskich naukowców jest nieszkodliwa dla zdrowia i życia!
~super wioś 8-03-2012 9:09
Jak sprawa trafiła do super WIOŚ Delegatura w JG to wszyscy którzy oddają ścieki muszą pakować ciuszki i szczoteczki do zębów. Ta instytucja wykrywa wszystko i nikomu nie daruje.
~B.U.G. 8-03-2012 9:16
To, co sypali na drogach tej zimy, to jakaś żrąca substancja. Wczoraj jak wkładałem buty, to rozdarły się jak papier zaraz nad piętą, a wcześniej jak była ostatnia odwilż i przemoczyłem buty, to skóra stopy wygląda jakby była poparzona, na szczęście się goi, ale powinno się wnikliwie zbadać to, co ostatnio sypią na drogi. Jako kierowca uważam, że lepiej się jeździ na ubitym śniegu niż na tej breji poślizgowej i niszczącej wszystko, z czym się zetknie
~ 8-03-2012 9:29
wsółczuję panu Januszowi ale nie wierze że coś wskóra , jak sól nie jest szkodliwa to jakim sposobem ścieki z hotelu Jan mogą zatruwać ryby, Dziki kraj
~ 8-03-2012 9:30
@09:16 | ~B.U.G. | Bo to może były te "ostatnie" buty? One są na ogół robione z tektury. W tej podróży inne są niepotrzebne. Mają też tę zaletę, że kosztują niewiele. :-)
~tlc 8-03-2012 9:36
nikt nie truje, duże mrozy i nadal utrzymująca się warstwa lodu doprowadziły do tego, że nie było dopływu tlenu i ryby się podusiły (aż 3-4 sztuki) dziwne, że w takim bajorze w ogóle pływały. Nie wiem po co to całe zamieszanie !
~ 8-03-2012 9:42
moze niech Pan najpierw pogłębi to bajoro, przecież tam jest z 50 cm wody, a lód w tym roku miał grubo ponad 20 cm grubości, to jak te ryby miały tam przeżyć, staw jest cały zarośnięty, za mało wody dla ryb!
~B.U.G. 8-03-2012 9:45
Tansze kupowałem i takich jaj nie było, a w ogóle, to na aucie można było zauważyć, niespotykany do tej pory biały proszkowy osad. Co do soli, to tej zimy jej nie stosowali na drogach, poszła do spożywczych celów.
~ 8-03-2012 11:13
Jak to kto? Łysy czerep ha ha ha
~ 8-03-2012 11:22
To z hotelu Jan ścieki płyną do strumyka? nie no , to są jakieś kpiny, dlaczego nie interesuje się tym ochrona środowiska.
~DarekS 8-03-2012 11:31
jest wiele gospodarstw domowych które nie mają szamba albo je oszczędzają, korzystając przy tym z "dobrodziejstw" rowów melioracyjnych lub innych metod .... szkoda że nikt tego nie sprawdza
~ 8-03-2012 11:32
Ktos zatrowa staw,a jesli zatrowane sa inne akweny wodne to nikt mi nie powie ze nie sa zatrowaniludzie,to jakas paranoja gdzie jest ochrona srodowiska i sanepid.Czyzby znowu cos probowano zamiescpod dywan ,tak jak z sola.
~...piotr 8-03-2012 14:49
bez jaj jaki to staw hodowlany te ryby się podusiły przecież to sadzawka pełna chaszczy
~ 8-03-2012 14:52
teraz jeszcze afera jajeczna
rymcycymcy 8-03-2012 15:14
Nawsuwały się soli drogowej i umarły z pragnienia !! :) ...dobrze, że człowiek umie się skutecznie napoić ! ;)
~B.U.G. 8-03-2012 15:47
Sól przemysłowa jest nieszkodliwa? http://wiadomosci.onet.pl/raporty/afera-solna/afera-solna-z-rynku-wycofano-200-ton-zywnosci,1,5050921,wiadomosc.html Teraz cały kraj powinien żądać odszkodowań za narażenie zdrowia i życia plus pokrycie kosztów ewentualnego leczenia.
goscniedzielny 8-03-2012 16:20
Panie Januszu, może ktoś nie lubił pana działalności jako Naczelnika Miasta i Gminy... a teraz się mści... w końcu był Pan ostatnim urzędującym, w okresie "błędów i wypaczeń".
~mk 8-03-2012 19:26
to na pewno nie sól a chlorek sodu, posypuje się nim drogi gdy temperatura spada bardzo nisko poniżej zera. Sól zwyczajnie nie podołałaby zadaniu. Osobiście również uważam, że lepiej zostawić białe drogi i nawet niczym nie sypać. A kto nie umie jeździć po śniegu to jego problem, widocznie nie jest kierowcą.
~Marketing HG 8-03-2012 19:28
Hotel Jan truje ryby ? To zbrodnia; hotel trzeba zamknac. U nas w karpaczu hotele nie truja ryb.
~aha 8-03-2012 20:50
... to napewno mafia wojcieszycka
~mbn 8-03-2012 21:29
W takim bajorku nie powinno sie trzymać ryb. Padły z braku tlenu. Ciekawe czy przeręble robił?????????
~do aha 8-03-2012 21:53
pewnie tak ciekawe dla kogo latają ;)
~ 8-03-2012 23:10
W Wojcieszycach nie ma kanalizacji , gówna leją się polami , to co sie dziwić...
~ 8-03-2012 23:48
ale jazda jest afera solna w Gminie Stara Kamienica, ludzi się nie udało ,ale za to ryby nie dały radę, woda z basenu jest nie szkodliwa bo chlor nie szkodzi ,a może ryby jak to ryby
~dola 9-03-2012 0:02
kurcze ta woda wpływająca do rowu z hotelu faktycznie się pieni , kopalnia ich pogodzi , tylko kto da więcej żeby sprawy nie było, panie Januszu zejdź na ziemie i przestań bujać w obłokach ,fantazje i jeszcze raz fantazje ten stawik to bajoro zarośniente chaszczami brak przerębli i rybki się podusiły i tyle, jak się coś ma to trzeba o to dbać a nie szukać winny u innych ,a może to pana wina i wezmą się za ciebie
~aligator 9-03-2012 0:09
piszą że to bajoro ma głębokość od 1 do 2 metrów dziwne ale tam jest ze 20 cm wody i zarosniete jest chwastami nawet na środku tego bajorka rośnie coś ,a może to właściciel powtykał aby rybki dotlenić to taniej i bez wysiłku ,bo po co komu przeręble robić
~ 9-03-2012 0:14
ciekawe czy napiszą na Jelące jak się ta sprawa zakończy i czyja jest wina, bo coś piszą na jakiś temat i na tym się kończy a jaki ma to finał i jak przebiega to już ani wzmianki ,tak jak z kopalniami uranu coś zaczną a pużniej cisza . KOMU NA TYM ZALEŻY ABY SPRAWY TUSZOWAĆ????
~** 9-03-2012 11:34
a moim zdaniem to czysta zawiść...W Janie otwierają zaraz AquaPark i niektórych to "boli"...
~ 9-03-2012 12:21
to prawda te ścieki płynom z jana prosto do stawu .Ja na tym polu bułem tule razy i te sicieki tak śmierdzały i wygłądły że heja.Pan Janusz ma racje wspułczuje mu !!!!!!!!!! :(
~gośc 10-03-2012 8:43
BRAWO!!!!!!! Nareszcie znalazł sie TAKI, który nie wyraza zgody na robienie GNOJOWNIKA ze stawu , strumyka i przydroznej łąki.
~ps 10-03-2012 9:30
P OTENTAT z hotelu Jan poradził sobie z wodami termalnymi , a nie radzi sobie z własnym "gównem"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~sąsiad 11-03-2012 14:15
Jeśli nawet do akwenu dostały się ścieki z Hotelu Jan które od dawna zanieczyszczają strumyk to nie zdołały zabić ryb ponieważ ogólne zaniedbanie stawu zabiło je wcześniej. Staw nie był wyczyszczony porastały go gęste trawy oraz rośliny z rodziny pałkowatych. Pan Ulewski przygotowując akwen do zarybienia ograniczył się do zalania go wodą. Rośliny zaczęły gnić i tyle ryby i tak by nie przetrwały. Dodatkowo brak tlenu jeden przerębel na cały staw i to z nie zawsze rozbitą pokrywą lodu. Co do Pana Chrożnowskiego właściciela hotelu Jan to od dawna odprowadza ścieki do pobliskiego strumyka. Jeden drugiego wart.
~sasiadka 12-03-2012 18:01
Jezeli staw ma biezacy przepływ czystej wody to nie ma mozliwosci aby ryby pogineły, a chwasty nie sa przeszkodą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Boisko z budżetu obywatelskiego

Mają w nosie pieszych

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Już 50 lat razem

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
306
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%