MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kto pomoże błąkającemu się zwierzakowi?

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 1 marca 2015, 8:02
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 marca 2015, 8:13
Autor: Angela
Fot. Maciej Gumny
– Od ponad dwóch miesięcy pod Kościołem Łaski koczuje i śpi na mrozie czarny wychudzony kundelek – pisze nasza Czytelniczka i prosi o interwencję w tej sprawie. – Dzwoniłam do schroniska dla zwierząt, ale nikt nic nie robi –dodaje. Kierownik schroniska wyjaśnia, że zwierzak ma właścicieli, ale przyznaje, że nie zapewniają mu oni najlepszej opieki. – Dwukrotnie próbowaliśmy odłowić zwierzę, ale to nie jest takie proste – tłumaczy Eugeniusz Ragiel.

- Pies śpi przy bramie, czasami biega po parku, ale zawsze wraca w to samo miejsce – relacjonuje jeleniogórzanka. - Jest bardzo wychudzony. Chodzę tam z dziećmi i dokarmiam go. Kiedyś dałam mu nawet śpiwór, ale ktoś go zabrał. Wielokrotnie dzwoniłam do schroniska dla małych zwierząt oraz do fundacji Mondo Cane, ale nikt nic nie robi. W schronisku usłyszałam, że mam go nie dokarmiać, żeby opadł z sił. Sama nie jestem w stanie go złapać i zająć się nim, bo jestem po operacji kolana, ale serce mnie boli, kiedy widzę ile czasu ten zwierzak się błąka i nikt nie chce mu pomóc, a jedynie przegania go z miejsca na miejsce – dodaje Czytelniczka (dane do wiadomości redakcji).

Kierownik Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze informuje, że jego pracownicy dwukrotnie próbowali schwytać psa. – Niestety, jest nieufny, zwinny i ucieka swoimi ścieżkami – mówi Eugeniusz Ragiel. – Niemniej aż do skutku będziemy próbowali go schwytać. Rozmawialiśmy z pracownicą MPGK obsługującą szalety miejskie, mieszczące się przy kościele i jej zdaniem pies jest wypuszczany z jakiegoś mieszkania w centrum około godz. 9.00 rano i na noc wraca do właściciela.

- Co do wypowiedzi pracownika schroniska, który miał powiedzieć, żeby nie dokarmiać zwierzęcia, by opadł z sił jest to absurdalne. Nikt z moich pracowników nie przekazałby takiej informacji, bo naszym zadaniem jest ochrona zwierząt, a nie działania przeciwko nim – dodaje Eugeniusz Ragiel.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą opłaty za billboardy

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~fozy 1-03-2015 8:43
Jeżeli p.Ragiel wie że pies ma właściciela ,to dlaczego odpowiednie służby się tym niby właścicielem nie zajmą ,chyba że to już jest za duży wysiłek dla tych służb.
~cozludzmi 1-03-2015 9:27
NIKT k***a!!!
~cieplik to j 1-03-2015 9:43
A strzelić z naboju usypiającego ,i zabrać do schroniska,jakież to nie wykonalne dla naszych FACHOWCÓW.
~luk 1-03-2015 10:10
A księżulki z pobliskiego kościoła nie mogliby pieska przygarnąć? W końcu zrobili by coś dobrego ,bo na razie tylko łupią biednych ludzi z ostatnich pieniędzy......
~pat 1-03-2015 10:19
Tego psa powinni wziąć na plebanie proboszcz tej parafii . A jak nie to niech ta czytelniczka go weźmie .
~kris 46 1-03-2015 11:24
a bo to jest jedyny pies wałęsający się po okolicy? śmieszą mnie takie apele..śpiwór i jedzenie bardziej się by przydał bezdomnym , których też w tym miejscu można spotkać...a pies? on sobie poradzi ma instynkt samozachowawczy bardziej rozwinięty od człowieka.. tylko wolontariusze z eko straży pomogą w tym temacie, oni nawet szczury potrafią ratować ....tak piszą na swoim portalu...i chwała im za to..a propos podobno .wniosek ustawy o zakaz wykładania trutek w budynkach czeka juz w sejmie na procedowanie...
~kora 1-03-2015 11:27
cieplik strzelić to tobie w ten łeb. Co komu jest winne biedne zwierze. Ty pewnie i bezdomnych byś usypiał.
~ 1-03-2015 11:53
takich przypadków jest cała masa całego świata nie zbawicie, sterylizować psy bo mniej się ich urodzi mniej będzie cierpiało tak samo jak z biedującymi w Afryce
~do kris 46 1-03-2015 11:59
w naszym kraju absurdów jest jeszcze więcej niż w PRL ale żeby policja opłacana przez podatników zamiast ich bronić przed bandytą uganiała się za trutkami na szkodniki w budynkach to już by było na prawdę przegięcie, po za tym kiedy w końcu gołębie zostaną uznane za takie same szkodniki jak szczury karaluchy itd ?
~kris 46 1-03-2015 12:11
do kora...cieplik nie miał nic złego na myśli ...podsunął humanitarne rozwiązanie.problemu z pieskiem..no ale cóż ...jak tylko coś się mówi na temat krzywdy zwierząt to klapki na oczy i widzi się we wszystkich wrogów jak nie ubolewają i nie wspólczują...i oczywiście dla takiego'' życzenie śmierci 2" nagminne...:}
~gość. 1-03-2015 12:13
w Sobieszowie nie potrafią psa złapać, tutaj nie mogą, to niby od czego są? sama mam psa z naszego schroniska, stan zwierzaka jak odbierałam....serce sciska taki widok...pchły jak ruskie czołki, zaqrobaczony, wychudzony, niezaszczepony. wstyd dla schroniska. w Wałbrzychu mogą się dobrze zając psami, we Wrocławiu mogą? tylko u nas żal przejeżdżac kolo schroniska. i gdyby nie niemiecka fundacja, która opiekuje sie zwierzakami ciężko by z nimi było.
~jaaa 1-03-2015 12:29
Panie Eugeniuszu, w to, że pracownik powiedział żeby go nie karmić jestem w stanie baaaardzo mocno uwierzyć! Dwa razy dzwoniłam do schroniska szukając swojego kota....za pierwszym razem usłyszałam bełkoczący głos, że takiego PSA nie mają, za drugim razem mało uprzejmy pan nie dał mi dokończyć zdania, powiedział że nie ma i się rozłączył....tak sobie myślę, może bardziej kontrolowałby Pan własne schronisko? Jakoś nie wypada, żeby Pan ze swoim stanowiskiem w TOZ-ie tak zarządzał własnym schroniskiem??? Zostawię do przemyślenia.....
~jg 1-03-2015 13:10
schronisko to nie jest własność p. Ragiela tylko miasta , może osoby odpowiedzialne , przyjrzałyby się pracy w tej instytucji,może trzeba zmienić kierownictwo bo mam wrażenie że myślenie ludzi tam pracujących zatrzymało się na latach 70 ubiegłego wieku
~do jg 1-03-2015 14:14
Własność nie, tu racja. Ale bodajże jest jego kierownikiem......więc tak czy siak wstyd tak nie dbać o "własne podwórko" i piastować tak zaszczytną funkcję w TOZ-ie :)
~ 1-03-2015 14:24
niestety tak to jest w sektorze państwowym że najczęściej zatrudniani są za znajomości a nie zdolności nie ma szefa który by żądał konkretnych rezultatów po za tym to pieniądze podatników a nie ich więc po co się strać .............. KIEDY WRESZCIE BĘDĄ ZATRUDNIANI LUDZIE DOKŁADNIE WERYFIKOWANI (tak jak w firmach prywatnych) ??????
~ 1-03-2015 14:52
Jak pan kierownik R....l miałby korzyść żeby zabrać pieska do schroniska to dawno by zrobił a dary na dokarmianie biorą ,przecież darmo w schronisku wypłaty nie daja
~marcin2525 1-03-2015 15:11
znam tego psa. nie jest glodzony tylko takiej budowy, wraca do domu kilka razy w ciagu dnia. sam sie nauczyl wychodzic z domu. Jest zdrowy, zadbany i niczego mu nie brakuje. A wlascicielka zycie by za niego oddala. jest od malego tak nauczony. dostaje dobre jedzonko i po powrocie do domku jest typowym pieskiem kanapowym. Nie jeden pies by mu mogl pozazdroscic. a zaczal ostatnio dorastac i wybiera sie na coraz dluzsze przchadzki..... nie ma co panikowac, ludzie, nie jeden pies biega i wyglada jakby mu smierc w oczy zajrzala a nikt nie intersuje sie tym.
~kkwkkw 1-03-2015 15:26
niech ksiadz pomoze
~do kkwkkw 1-03-2015 15:48
Ty mu pomóż. Chcesz być dobry czyimś kosztem?
~prośba 1-03-2015 15:51
podajcie nazwisko właściciela i adres, jak jego błąkający się pies spowoduje wypadek, ktoś musi zapłacić za szkody i stanąć przed sądem karnym
~qrt 1-03-2015 15:51
Jaki problem,jak pies sam sie włóczy po mieście to odłowć do schroniska a włascicielowi jak sie zgłosi przysolić mandat za wszystkie koszty.Inaczej opornych ludzi się w tym kraju nie nauczy i będa watachy psów latać jak w rumunii czy na ukrainie.
~do marcin2525 1-03-2015 15:53
aha, czyli właściciel po nim nie sprząta ?
~par... 1-03-2015 16:10
A kto to był rakasz? Czy jeszcze istnieje? Pytam, bo nie wiem.
~par... 1-03-2015 16:11
rakarz
~do kriss46 1-03-2015 17:18
ty to ani bezdomnym, ani psu byś nie pomógł, poglądy masz bardzo prymitywne
~niewierząca 1-03-2015 18:55
Ksiądz mu nie pomoże bo on na tacę nie daje.
~ 1-03-2015 19:31
Nie rozmnażaj nie porzucaj http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nie-rozmnazaj-nie-porzucaj-rusza-akcja-sterylizacji-marzec-2015/v0x1g
~markus 1-03-2015 19:47
A wielebni to widza i co?Gdzie jest chrześcijańskie miłosierdzie dla braci mniejszych? ....Ano tam jest , gdzie wielebni mają wszelkich braci, czyli...wiemy gdzie
~markus 1-03-2015 19:49
A wielebni to widza i co?Gdzie jest chrześcijańskie miłosierdzie dla braci mniejszych? ....Ano tam jest , gdzie wielebni mają wszelkich braci, czyli...wiemy gdzie
~juszka 1-03-2015 20:14
... jak slysze ze Ragiel przejmuje sie losem zwierzat to mi sie noz w kieszeni otwiera...
~ 1-03-2015 21:00
Coś mi się wydaje, że ten piesek zamieszkuje na ul. Klonowica. Właścicielka nie powinna wypuszczać go tak na całe dnie... W końcu prawo zakazuje takich procedur!!!
~fan sekty po 1-03-2015 21:00
Jak wiadomo katolik jest wredny, mściwy, śmierdzi mu spod pach i modli się o zgon krowy sąsiada. więc kur.a zajmijcie się wyznawcy lenina psem a nie ujadacie..
~jg 1-03-2015 21:48
Skoro właścicielka tak " kocha " psa to nie martwi się, że może mu się coś stać np. potrąci go samochód ?
~ 1-03-2015 21:52
Czarny kundelek garnie się do swoich czarnych tylko go nie chcą !
~@ 1-03-2015 22:40
Ty muslem weś go se
~par... 2-03-2015 8:11
"Kto pomoże błąkającemu się zwierzakowi?" A co to za tytuł artykułu???? Kto niby ma pomóc? Są odpowiednie służby, odpowiednie procedury i pieniądze na to. Z naszych podatków. W ten sposób pomagamy i oczekujemy załatwienia sprawy. Koniec kropka.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W obronie H. Tomaszewskiego

Wreszcie dobra droga

Komisja w terenie

Bulwar Cieplicki otwarty!

Niebezpieczne wyzwania

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%