MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Książnica Karkonoska ma książkomaty i biblioboxy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 14 listopada 2015, 9:33
Aktualizacja: Niedziela, 15 listopada 2015, 16:44
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Czytelnicy korzystający z Książnicy Karkonoskiej mogą się już cieszyć z wygody przy wypożyczaniu i oddawaniu książek. Za sprawą inwestycji sfinansowanej z miejskich środków oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na terenie obiektu przy ul. Bankowej zainstalowano dwa książkomaty. Są też „biblioboxy” – jeden przy głównej siedzibie, drugi na Zabobrzu.

Zadanie pt. „Nowoczesna biblioteka – zakup wyposażenia podnoszącego jakość świadczonych usług bibliotecznych” o wartości 330 tys. zł., w kwocie 110 tys. zł. sfinansowało Miasto Jelenia Góra, a główną część wzięło na swoje „barki” Ministerstwo. Jak podkreśla dyrektor Książnicy Karkonoskiej Danuta Sawicz, nie ma zagrożenia miejsc pracy w związku z nowym sprzętem w jeleniogórskiej bibliotece. - Początkowe obawy zostały już rozwiane. Jest to ułatwienie dla czytelników, natomiast dla bibliotekarzom przybywa pracy. Czytelnik może przyjść, samodzielnie oddać książkę, ale bibliotekarz musi tę książkę odłożyć na półkę, a książki z wrzutni musi zdjąć z konta - uspokaja szefowa Książnicy. - Do wrzutni (tzw. biblioboxu) można wkładać książki z terenu całej Jeleniej Góry, więc jak ktoś wypożyczył w innej filii – może ją wrzucić tutaj – wtedy musimy ją zdjąć z konta i odwieźć do filii. To dla nas dodatkowe zajęcie, ale z myślą o wygodzie czytelników – podkreśla Danuta Sawicz.

- Jest to najprawdopodobniej pierwszy taki system w bibliotece publicznej na Dolnym Śląsku - powiedział pracownik działu informatycznego Książnicy Tomasz Maleńczuk. - Umożliwia bezobsługowe wypożyczenia i zwroty. Powinno to zmniejszyć kolejki przy stanowiskach bibliotekarskich – dodaje T. Maleńczuk.

Aby skorzystać z książkomatu należy włożyć kartę biblioteczną do czytnika, bądź w przypadku starszych kart zeskanować kod kreskowy, następnie położoną na blat książkę wypożyczyć lub oddać (opcje na monitorze). Istnieje możliwość wydrukowania paragonu, na którym widoczna będzie wymagana data zwrotu książki. Osoby, których karty są na tyle stare, że automat ich nie odczytuje – mogą bezpłatnie je wymienić na nowsze.

- Jest to pomysł naszych pracowników, którzy napisali projekt do MKiDN. Został on złożony w listopadzie ub. roku, dofinansowanie dostaliśmy na wiosnę, następnie otrzymaliśmy dofinansowanie z Urzędu Miasta, w sumie zdobyliśmy 330 tysięcy złotych – powiedziała Joanna Jagodzińska z Książnicy Karkonoskiej. Urządzenia znajdują się na I. oraz III piętrze placówki przy ul. Bankowej, z czego książkomat w dziale dziecięco-młodzieżowym będzie pełnił też role szkoleniowe.

Wrzutnie, czyli tzw. biblioboxy mają służyć osobom, które z różnych przyczyn nie mogą oddać książki w czasie otwarcia Książnicy. O dowolnej porze mogą zwrócić wypożyczoną pozycję do jednego z dwóch pojemników na terenie miasta – przy głównej siedzibie KK (ul. Bankowa), bądź przy filii nr 3 na Zabobrzu (ul. Różyckiego).

- Jeżeli sprawdzą się te urządzenia i czytelnicy dadzą nam wyraźny sygnał w filiach, to myślę, że będziemy znowu starali się pozyskać środki finansowe na zakup kolejnych książkomatów – deklaruje Joanna Jagodzińska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Don Giovanni Selection w Zdrojowym

Gdzie są podziemia?

O nieistniejącej gospodzie izerskiej w Książnicy

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~ech 14-11-2015 17:48
W d je!..bany chory kraj...ludzie chorzy na raka zdychają bo czekają kilka miesięcy na operację...ale mamy bibloboxy i.....
~żałosne 14-11-2015 19:01
Idąc tokiem myślenia użytkownika "ech" nie powinienem jeździć na wakacje, bo tylu chorych wykorzystałoby lepiej te pieniądze. Nie powinienem jeść dobrych rzeczy, bo tylu ludzi je źle, nie powinienem mieć auta, bo tylu ludzi musi chodzić pieszo, nie powinienem pić czystej wody, bo tylu ludzi na świecie pije brudną... Uwielbiam takich dwulicowych ludzi... Pomysł ciekawy, interesujący. Na miejscu Książnicy zakupiłbym też coś dla młodszych - może komiksy historyczne? No i jak najwięcej nowości!
~TEYO 14-11-2015 19:48
Zmiana władzy , A w tym grajdołku DALEJ układy i układziki .
~TEYO 14-11-2015 19:55
Do jelonki Dlaczego ???? tego nie ma Mam nadzieje że przydupasami DUDA da rade
~święta prawda 15-11-2015 8:56
do ~żałosne, dokładnie jest tak, jak mówisz. Taka hipokryzja mnie rozwala na łopatki. Ciekawa jestem ile autor tego postu wspomógł finansowo kogoś cierpiącego na raka, że tak strasznie nie rzuca.
~do żałosne itd 15-11-2015 10:30
posra...ni hipokryci to Wy jesteście...... k...wa jeżeli nie widzicie że idea biblioboxów bibliomatów etc . jest kre..tyńska w odniesieniu do rzeczywistości naszego kraju i miasta to nie mamy o czym rozmawiać. Tragedią jest fakt że wydaje się 350 tysięcy na nikomu i do niczego niepotrzebne bzdury. Kto będzie oddawał i wypożyczał książki w ten sposób.....20 osób miesięcznie ?????? K.waaaaaaaaaaaaaa............ludzie zdychają bo nfz ne dofinansowuje leczenia np stwardnienia rozsianego a Wy tu pier..licie o hipokryzji....
~Le1Kiepury 15-11-2015 10:44
A zapasy koranu sa?
~Noł sens. 15-11-2015 12:19
Po wypowiedzi pani dyrektor na temat działania tego ustrojstwa nie widzę uzasadnienia dla tego zakupu, szczególnie za takie pieniądze. Dla wypożyczających ułatwienie praktycznie żadne, bo co za różnica czy oddaję lub wypożyczam książkę przy ladzie u bibliotekarki czy przy maszynie, dziesiątki zatrudnionych w książnicy na koszt podatnika dalej będą obciążać budżet swoimi poborami a przy tym będą musiały wykonywać więcej pracy niż dotychczas.Takie bzdury tylko w Polsce. Taka pozorna nowoczesność.
~Obywatel. 15-11-2015 12:36
Do wszystkich komentujących. Prawie nie wypożyczam w tej bibliotece, dlatego, że jest zamknięta w godzinach, w których jestem po pracy. Problem był nawet z oddaniem książek do tego przybytku, bo jest bardzo krótko czynny po południu. To ustrojstwo pomaga czytelnikom w oddaniu książek po godzinach pracy bibliotekarek. Podobne jest na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, co bardzo mi pomogło, gdy po zajęciach biblioteka również była zamknięta, tyle, że tam jest o wiele dłużej czynna niż tylko do szesnastej jak w Jeleniej Górze. Godziny pracy tej biblioteki to jest największy problem. Czy ona jest tylko dla emerytów, którzy wychodzą z domu w samo południe? Ten przybytek jest finansowany z naszych podatków, więc powinien działać w takich godzinach, aby dużo ludzi mogło z niego korzystać.
~gosc8 15-11-2015 13:19
do obywatela - co ty gadasz biblioteka czynna jest codziennie do godz.18 a w soboty do 14 nie wiesz a pleciesz bzdury
~Do obywatel. 15-11-2015 13:21
No to chłopie dowaliłeś z tymi godzinami otwarcia. Wypożyczalnia jest czynna pon-pt 8:00-18:00, soboty 9:00-14:00. Jeżeli to jest krótko po południu to nie wiem co masz w głowie. Ciekawe jak w takim razie załatwiasz różne sprawy w urzędach, w których o takich godzinach urzędowania jak w książnicy można tylko pomarzyć.
~Suru 15-11-2015 13:22
Uważam że są w naszym miecie tacy frustraci którym już nawet .... danie budżetu Nowego Yorku i możliwość by sami mogli go rozdysponować (przecież wiadomo że inni nie potrafią) nic by nie pomogło i tak było by źle. Wszystko jest u nich na nie, wszystko muszą krytykować. ps Żeby było jasne pracuję w nowoczesnej firmie, czytam ebooki bardzo rzadko papierową książkę, nie jestem związany z władzami miasta. Kocham JG.
~do 13:21 15-11-2015 14:31
http://biblioteka.jelenia-gora.pl/strona-glowna/o-nas/kontakt-2/telefony/ to zobacz w jakich godzinach otwarte są filie - przeważnie do 16:00, a w sobotę niektóre wcale nie są czynne. W większości filii otwarte do 18:00 jest tylko raz w tygodniu. Porównanie do urzędów nie ma racji bytu, bo biblioteka nie jest urzędem lecz przybytkiem kultury. Zobacz, jak czynne są teatry i kina. Czy one też powinny pracować wyłącznie do 16:00? Biblioteka jest czymś takim, bo to przybytek kultury, więc rządzi się innymi prawami. Chyba, że chodzi o to, aby z bibliotek korzystało jak najmniej ludzi, a najlepiej sami emeryci.
~Obywatel. 15-11-2015 15:03
Co do książkomatów to uważam je za bardzo dobry pomysł. Trzeba iść ku nowoczesności, a jak są na to pieniądze z UE, to dobrze, że je wykorzystano na ten cel. Ktoś z biblioteki miał dobry pomysł i fajnie, że napisał taki projekt. Akurat to się chwali.
~ciotka 15-11-2015 18:14
Wykształcone p. bibliotekarki zostaną zwykłymi kontystkami?! Kurierami między książkomatami a biblioteką?! Gdzie zdrowy rozsądek? Przy bibliotece musi być wrzut na książki,na systemie honoru - odciążą twoje konto. Jeden dzień w tygodniu wystarczy zmienić godziny urzędowania, np 12:00 - 20:00. Ludzie czytający książki zrozumieją, że w ten dzień mogą oddać starą i wypożyczyć nową książkę. Książkomaty rozsiane po mieście będą narażone na wandalizm!
~xx 15-11-2015 18:51
Do biblioteki przychodza ludzie, bo lubią i godziny pracy są naprawdę dobre. Co do urzędu...tam przychodzą ludzie, bo muszą i godziny dramat. zebym mogła skorzystać, musze siewalniac z pracylub dzien urlopu. Ostatnio byłam w urzędzie o 7,30, a pani była strasznie obrażona na mnie i usłyszałam ,ze strasznie wczesnie prychodze. a kiedy miałam przyjsc, jak sama miałam na 8 do pracy. i zeby zdazyć musialam taksówka jechac (nie, nie mam samochodu, bo mam bardzo słaby wzrok).To w urzedzie powinny być chociaz dwa dni w tygodniu czynne do 18-tej!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wszyscy za strajkiem

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Jubileusz malarza z Malinnika

Kończy się referendum strajkowe

Głosy za strajkiem?

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
47
Tak
57%
Jest dobrze, jak jest
21%
Nie
19%
Nie mam zdania
2%