MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Książkiewicz, Mucha, Medyński i Żurek w „Singlach i remiksach”

Wiadomości: Region
Czwartek, 8 sierpnia 2013, 8:37
Aktualizacja: Sobota, 10 sierpnia 2013, 13:07
Autor: Elster
Fot. Organizator
17 sierpnia (w sobotę) o godz. 20.00 na Scenie Teatralnej Hotelu Gołębiewski w Karpaczu będzie można obejrzeć farsę zatytułowaną „Single i remiksy” autorstwa Marcina Szczygielskiego, w reżyserii Olafa Lubaszenko. Pomysłodawcą i koordynatorem wydarzenia jest firma EMY.

Premiera spektaklu, wyprodukowanego przez Impresariat Artystyczny „Koncert” we współpracy z Agencją Aktorsko-Artystyczną BERG, odbyła się 14 październiku ubiegłego roku w warszawskim Teatrze Capitol.

Jak zapowiadają organizatorzy spektaklu, „Single i remiksy” to komedia, dziejąca się wśród pracowników wielkiej korporacji, najpierw zarządzanej przez właścicieli niemieckich, ale potem przejętej przez przedsiębiorców z Indii, w związku z tym zmienia się diametralnie sposób prowadzenia firmy. Z zarządzania zimnego i bezwzględnego przechodzimy do rodzinnego i sympatycznego. I ta zmiana staje się punktem zwrotnym w życiu naszych bohaterów. To strona fabularna. A sztuka jest o dokonywaniu wyborów - ile siebie poświęcać dla kariery, ile zostawiać dla siebie i najbliższych.

W „Singlach i remiksach” zagrają znani z ekranów kinowych i telewizyjnych aktorzy. Weronika Książkiewicz bliżej znana telewidzom choćby z roli pogrążonej w egoizmie, chorobliwie ambitnej i wyrachowanej Julii Podhoreckiej w serialu TVP1 „Rezydencja”. Anna Mucha od lat kojarzona głównie z postacią Magdy Marszałek w „M jak miłość”. Wojciech Medyński znany m.in. z roli rozkochanego we własnym testosteronie psychopaty w „Pierwszej miłości” czy dowódcy straży pożarnej z Lipnicy z „M jak miłość”. I Lesław Żurek, pamiętny amant-żołnierz w „Małej Moskwie”, emigrant na Wyspach Brytyjskich w „Londyńczykach” czy pisarz karierowicz-oportunista, który do Pierwszej Komunii Świętej przystąpił w…Jeleniej Górze uciekając od realiów PRL-u w filmie „Mniejsze zło”. Lesław Żurek gościł także w Teatrze im. Norwida z warszawskim Teatrem Kamienica występując w roli niewidomego uzdolnionego muzycznie Dona w komedii romantycznej „Motyle są wolne” Leonarda Gorshe w reż. Zbigniewa Lesienia (2009) oraz z impresaryjnym Ale! Teatr z Warszawy grając postać nieudacznika i hipochondryka Harry'ego Berlina w farsie „Się kochamy” Murray'a Schisgala w reż. Dariusza Taraszkiewicza (2013).

Autor sztuki, Marcin Szczygielski, swoimi poprzednimi adaptacjami scenicznymi („Berek, czyli upiór w moherze” z Ewą Kasprzyk i Pawłem Małaszyńskim, „Wydmuszka” z Joanną Liszowską i Anną Guzik, „Furie” z Ewą Szykulską, Teresą Lipowską i Barbarą Bursztynowicz oraz „KalLas” z Ewą Kasprzyk w roli Violetty Villas i Joanną Kurowską jako Kaliną Jędrusik) wzbudzał spore zainteresowanie zarówno w mediach, jak i ze strony widzów. Przyszedł więc czas na kolejną komedię obyczajową, napisaną z wyczuciem prawideł teatru.

Dla Olafa Lubaszenki to nie pierwszy kontakt ze sceną w Karkonoszach. W drugiej połowie lat 70. XX wieku, gdy Olaf Lubaszenko zaczynał siódmy rok swojego życia - przebywał w Jeleniej Górze, gdzie jego matka Asja Łamtiugina grała na scenie Teatru im. Cypriana Kamila Norwida w dwóch spektaklach w reżyserii samej wieloletniej szefowej teatru Aliny Obidniak: poetyckim dramacie „Homer i Orchidea” Tadeusza Gajcego jako tytułowa Orchidea oraz „Kram z piosenkami” Leona Schillera. Ostatnio Lubaszenko gościł w jeleniogórskim Teatrze im. Norwida bodaj w październiku 2011. z komedią „Diabli mnie biorą” Marka Rębacza (koprodukcja łódzkiej sceny i Polskiej Sceny Komedii) grając Księcia Ciemności - Lucyfera. Ten ceniony aktor i reżyser, znany przede wszystkim z ekranu, ma także na swoim koncie reżyserię w teatrach: warszawskich - Muzycznym „Roma” i Na Woli - oraz Nowym w Poznaniu i Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.

Cena biletów: 90 zł. Rezerwacja: tel. 533 509 857, e-mail: scenateatralna@gmail.com .

Ogłoszenia

Czytaj również

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Jeleniogórscy artyści w Piwnicy Pod Baranami  

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 8-08-2013 14:31
a ja tam wole Andrusa,Turnaua,Poniedzielskiego ,Lubomskiego,Wolna Grupe Bukowine,Jarocinskiego,Zychowicza oni wszyscy beda w Karpaczu 16-17 08 na stoku Lodowiec.
~no i za free 8-08-2013 15:02
No i za free będą wyżej wymienieni artyści, chociaż co do Andrusa i Poniedzielskiego słowa artysta jakoś nie chce mi przejść przez gardło. A już słowa artysta i aktor do osób grających w objazdowej szmirze za 90,00 zł są wielce nieadekwatne. Mucha oprócz "Panny nikt" niczego w życiu nie zagrała, nie licząc kre-tyńskich seriali. Książkiewicz ? 1-e słyszę. Żurek jest niżej niż przeciętny. No i p/w Cena zniechęca, ponieważ 50 % społeczeństwa zwyczajnie nie stać na wydanie 90,00 zł. Poza tym za co i w imię czego ? Lepiej dołożyć parę złotych i wybrać się na konkretny koncert np. Depeche Mode.
~jaaakiśktoś 8-08-2013 15:58
Byłam na tym spektaklu wiosną. Duchota w sali była nie do wytrzymania. Co będzie teraz? Nie polecam. Rodzaj dowcipu i wrzaski aktorów na poziomie najgłupszego sitkomu.
~TTomke 8-08-2013 23:45
Hehe... i jak zwykle bezinteresowna polska zawiść... co za ludzie. Nie podoba się? nie ma przymusu :). Byłem na tym w zeszłym roku, bilety sprzedały się w oka mgnieniu, zainteresowanie było tak duże, że odbył się drugi spektakl, na którym także widownia była pełna (to chyba o czymś świadczy, co?). Nikt "Was" zmuszał do pójścia nie będzie. Jeżeli ktoś chce się trochę pośmiać i rozerwać - polecam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Protest oświaty

„Muflon” po japońsku

Premiera Królewny z drewna w Animacji

Wyprawa w czasie do dawnych Cieplic

Uliczny taniec... do Tancbudy

Sonda

Sezonowa zmiana opon powinna być obowiązkowa?

Oddanych
głosów
1291
Tak
70%
Nie
24%
Nie wiem
6%