MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kryzys dopadł siostry

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 9 września 2008, 8:25
Aktualizacja: 8:26
Autor: Angela
Fot. TEJO
W szpitalu wojewódzkim w Jeleniej Górze brakuje dziesięciu pielęgniarek. Placówka pilnie zatrudni dwie instrumentariuszki do pracy na bloku operacyjnym. Nie mniej potrzebne są również siostry do działu anestezjologicznego.

W największej klinice w mieście pracuje około 450 pielęgniarek. Ogłoszenie o tym, że placówka pilnie poszukuje pielęgniarek, ukazało się w internecie na początku sierpnia. Co proponuje szpital? Formę zatrudnienia do ustalenia oraz płace w granicach 1700 – 1800 złotych.

Skąd ta potrzeba? Oficjalnie mówi się o zwiększonej liczbie zabiegów oraz dodatkowo otwartym oddziale onkologicznym. – Mamy więcej pracy, ponieważ zwiększa nam się ilość zabiegów – usłyszeliśmy od Zbigniewa Markiewicza, zastępcy dyrektora placówki

Nieoficjalnie wiadomo, że brak kadry to skutek odejścia sióstr, które miały dość niskich płac i przeszły do prywatnych przychodni lub wyjechały zagranicę. Te, które zostały, muszą pracować za nieobecne koleżanki. Wiele jednak nie wytrzymuje tego fizycznie.
– Część sióstr jest na zwolnieniach lekarskich, bo obecny personel nie jest już też najmłodszy, a praca jest ciężka i jest jej dość dużo – usłyszeliśmy od jednej z pielęgniarek.

Tymczasem na wolne miejsca, do ubiegłego tygodnia, zgłosiło się zaledwie kilka chętnych. – To pielęgniarki ze stażem, które się aktywują po pewnym czasie niewykonywania zawodu, lub osoby, które w tym zawodzie przepracowały już kilkanaście lat – mówi Elżbieta Grabowska, zastępczyni naczelnej pielęgniarki. Narzeka na brak młodych osób chętnych do kształcenia się w kierunku pielęgniarskim. Starszych pracownic nie ma kim zastąpić.

Potwierdzają to również szkoły wyższe, które kształcą na kierunkach pielęgniarskich. Znacznie zmniejszyła się liczba chętnych na pielęgniarstwo w Kolegium Karkonoskim i na uniwersytecie we Wrocławiu, a po raz pierwszy w historii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, uczelnia miała problem z naborem. Tam po zakończeniu letniej rekrutacji na rok 2008 /2009 okazało się, że na przygotowanych 200 miejsc na pielęgniarstwie, wolnych jest niemal połowa. Drugi nabór zakończył się w minionym tygodniu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

Porozmawiaj o tym z notariuszem

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~sto13krotka 9-09-2008 9:23
a może tylko trzeba trchę skorygowaqć, wydaje mi się że na oddziale karidiologicznym jest pielęgniarek za dużo i nie mają co robić, nawet nie można się doprosić po południu o zmierzenie ciśnienia, jedna z pań pielęgniarek musiała sobie przerwaś sjestę na kawe i przelecieć oddział z jednym termometrem w ciągu pięciu minut , zqaznaczam że mierzenie temperatury polega na tym że przykłada do czoła jeden dla wszystkich jakiś plastrek niby termometr i w ciągu pieciu minut są pomierzone temperatury u pacjentów, i dalej sobie siedza w kantoku popijając kawę i opowiadając sobie wrażenia z dnia wczorajszego, a tym dniu pielęgniarek było chyba ze sześć i czyżby było naprawde za mało pielęgniarek?, może niech panie wezmą się po prostu za robotę to my pacjenci nie będziemy tak narzekać. A na oddziale dziecięcym panie pielęgnirki są brdzo nie miłe dla maluchów to też udało mi się nie dawno zaobserwować, może trzeba więcej szkoleń dla tych pań,ale podwyżek wołają bo ciągle im mało. Pielęgniarki w nazszym jeleniogórskim szpitalu są bardzo leniwe.
HankaOdRumcajsa 9-09-2008 10:08
...niedługo tak bedzie z nauczycielami...
~hahahihihehe 9-09-2008 10:39
To w Jelonce mamy klinikę...? Szkoda, że to tylko tak szumnie brzmi...
~ 9-09-2008 11:07
poczekamy dalej-
KochaSJG1983 9-09-2008 12:16
Widać, że stawiają na młody personel, ale to w niektórych przypadkach może się okazać złym podejściem do sedna sprawy. Lepiej zatrudnić parę osób, które mają w tej praktyce kilkunastoletni staż pracy niż zatrudnić same młode pielęgniarki bez stażu...
~do 100 13krotka 9-09-2008 14:59
Może miałaś zły dzień. Ja osobiście poznałam pielęgniarki na oddziałach ginekologii i okulistyce, jak moja mama leżała w maju i czerwcu tego roku. Pielęgniarki są bardzo miłe, uprzejme i pomocne w każdej sytuacji. I życzę im wszystkiego najlepszego, cierpliwości i wytrwałości w tak trudnym zawodzie, bo też się nasłuchałam jak pacjenci są namolni i niewyrozumiali. Pozdrawiam cały biały personel. Niunia
~kate 9-09-2008 19:28
do sto13krotka na oddziałach nie brakuje pielęgniarek, tylko nie ma instrumentariuszek i anestezjologicznych , bo tam trzeba więcej umieć i harować, a za takie pieniądze, to nikt nie chce tego robić
~Łowca byków 9-09-2008 20:36
~sto13krotka to pewnie pracownica koncernu energetycznego, gazowni lub wodociągów tam o podwyżki się nie martwią, bo z początku roku kroją nas odbiorców, aby po cichu podnieść sobie poziom własnych pensji.
~Sabath 9-09-2008 21:58
i niedługo też tak będzie ze wszystkimi coś mi się wydaje
~misjak 10-09-2008 13:07
potwierdzam pielegniarki na kardiologi są leniwe i bardzo niemiłe.Dosłownie nie roią nic.Może ktoś się nimi w końcu zainteresuje.Tak dalej być niemoże .Oprócz żądań ma się też i obowiązki kochane siostry z kardiologii

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odszedł Stanisław Pelczar, przed laty naczelny "Nowin Jeleniogórskich"

Narobił szkód w galerii, został ujęty

Motocykliści dla Niepodległej

Udany Piknik Strzelecki

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%