MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kraksa na łuku w Sobieszowie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 8 marca 2008, 12:44
Aktualizacja: 17:23
Autor: TEJO
Fot. Grzegorz Jakubowski, Jerzy Wrona
W piątek około godz. 22.30 w Sobieszowie, na łuku Cieplickiej przy skrzyżowaniu z ul. Reymonta kierowca audi zakończył jazdę zderzeniem z latarnią uliczną.

Prowadzącemu nie udało się wyprowadzić auta z poślizgu. Zjechał na przeciwny pas ruchu, uderzając w słup latarni. – Szczęście, że nie jechało nic z przeciwka, innym wypadku – pewna „czołówka” – poinformował nas Jerzy Wrona, który także przysłał zdjęcia z wydarzenia.

Kierowca oraz pasażerowie wyszli z kraksy bez większych obrażeń. Prowadzący doznał tylko lekkiego urazu ręki. Zadziałały poduszki powietrzne, które na pewno uchroniły znajdujących się w pojeździe przed poważniejszą kontuzją. Sprawca kraksy został ukarany mandatem w wysokości 100 złotych.

– Byli to bardzo młodzi ludzie, a więc tym bardziej należy apelować do nich, by z rozwagą siadali za kierownicę – napisał Jerzy Wrona. Do apelu przyłącza się policja, która przestrzega przed brawurową jazdą zwłaszcza podczas niepewnych warunków na drodze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Po akcji „Pieszy kontra pojazd”

Country pod Śnieżką

Sztuka w pałacach i nowi ambasadorzy

Komentarze (63) Dodaj komentarz

~cdi 8-03-2008 13:08
Zjechał zjechał na przeciwny pas ruchu
~Krucha:) 8-03-2008 13:20
<i> regulamin złamany </i>
~Artur_Mx_1 8-03-2008 14:10
Heh, chciałbym przeczytać wypowiedź Kruchej ;) Brawurowa to tam była pewna Pani która podsumowała to zdarzenie jako bezmyślność i nieumiejętność młodych kierowców;) pozdrowienia !!! Dla Pani w moherowej czapce ;)
piipi 8-03-2008 14:46
...UMIERAJACE latarnie uliczne....i znowu latarnia jelonkowa uszkodzona ! ~ Tak mysle i mysle....a moze takie specyjalne CZUJNIKI ostrzegawcze...przed latarnia zainstalowac.
~taaa 8-03-2008 15:40
Jerzy Wrona - Wujek Dobra Rada ?? ;P hehe ;P pzdr
~yhyyymmmm 8-03-2008 16:34
<i> regulamin złamany </i>
KochaS835 8-03-2008 16:35
Zakręty przy byłej kuźni w Sobieszowie należą do zdradliwych i należy uważać na tych zakrętach. W tym miejscu dochodziło wielokrotnie do kraks, stłuczek, czy wypadków drogowych...
~dyzman 8-03-2008 16:45
po pierwsze! nie dostałem 200 zł tylko 100 z ł mandatu!... po drugie! nie jestem bardzo młodym kierowcą tylko jazdze 2 lata i przjechałem juz kilka tysięcy kilometrów! poza tym jechałem wolno a dwutonowa krowa jak wpadnie w poślizg to nie wiem jaki zawodowy kierowca mógłby z tego wyprowadzic to auto na takiej wąskiej i śliskiej drodze. (podpisany ja - kierowca audi ze zdjęć)
~Locke 8-03-2008 17:39
Nie zabił się teraz, zabije się za następnym razem, albo pójdzie siedzieć, za zabicie kogoś innego.. Taki już los młodych "mistrzów kierownicy".
~Krucha:) 8-03-2008 17:40
hahaha świetny artykuł! JAK ZWYKLE BEZBŁĘDNY!nic więcej nie napiszę,bo i tak odrzucicie komentarz;]
~do dyzman 8-03-2008 17:44
Jak masz za ciężkie auto to na rowerze pociskaj. Gdybyś jechał 50 km/h w żaden poślizg byś nie wpadł. Tego wieczora przejechało tam kilkaset aut i żaden latarni nie utrącił. Może dlatego że obok przejechanych kilku tysięcy kilometrów mieli odrobinę wyobraźni. Co by było gdyby to nie była latarnia, a np przystanek?
~Krucha x( 8-03-2008 17:45
dokładnie ,brawurową jazdę miała starsza pani pod swoim berecikiem wykonanym z wiadomego materiału:). i nie wiem,dlaczego w tym artykule pojawiły sie teksty typu "brawurowa jazda" itd. Byłam wczoraj świadkiem tego zdarzenia i opisałabym je "TROCHĘ" inaczej,ale jak widać niektórych ponosi wyobraźnia
~Mocherowa 8-03-2008 17:49
no to ładnie teraz tatuś będzie chodził na nóżkach albo druga wersja to taka że trzeba czym prędzej się pakować i wracać na zmywak za ojro .
KochaS835 8-03-2008 18:45
Wiadomo coś na temat alarmowego przejazdu Policji lub Pogotowia Ratunkowego przez Sobieszów około godziny 18:10 w stronę Piechowic?
~kil 8-03-2008 18:47
uuuuu dwa lata i kilka tysiecy kilometrow to naprawde niezly wynik, przejezdzam tyle w miesiac troche ciezszymi pojazdami niz dwie tony, a autka maja to do siebie ze zazwyczaj nie wpadaja same w poslizg Pozdrawiam
~anty-moher 8-03-2008 19:16
To masz dwa lata prawko i już nie jesteś młodym kierowcą!!! No stary, fakt jesteś prawdziwym drogowym mistrzem!!! Lataj tak dalej, doświadczenie zobowiązuje - przecież! A jeszcze jedno, jak wyprowadzić 2 tony z poślizgu ? Kierownicą mistrzu- kierownicą!
~_rymcycymcy___ 8-03-2008 19:35
Nie ma co narzekać. Stare, niedrogie Audi ...więc auta nie szkoda. Nikomu się też nic nie stało. Dobrze, że chłopak się uczy i poznaje prawa fizyki. W szkole tego nie uczą, nie każdy też ma czas i głowę do nauki teoretycznej. Musi w praktyce spróbować ;)))
~rondel 8-03-2008 19:37
Kierowca tego pojazdu nie dopatruje się winy ze swojej strony,tym samym wydaje opinię o własnych umiejętnościach.Biedak pewnie myślał,że ta fura ma autopilota.Oby tylko nie spotkać się z Tobą na drodze'kolego'!!!
KochaS835 8-03-2008 19:41
Do ~Krucha x(: W takim razie opisz, jak ta kraksa się zaczęła. Chętnie przeczytamy, jak to było...
~zxzxz 8-03-2008 20:27
<i> regulamin złamany </i>
~Yogi do dyzman 8-03-2008 21:00
Skoro Twoje Audi wpada w poślizg ,gdy jedziesz wolno to koniecznie zmien je na jakies bardziej pewne moze Polonez , albo Kadet. Zapewniam ,ze one nie wpadają w poślizg przy wolnej jeżdzie. Jezeli przeżyjesz na drodze z 500000 km to wtedy mozesz powiedzić ,ze coś umiesz,
~dostawca 8-03-2008 21:39
Krowę byś wyprowadził nawet na łańcuchu chociaż waży mniej tyle że ona nie ma [pedała gazu]chociaż jak ma dwa lata [prawko] to jest troszkę głupia
dota 8-03-2008 21:48
zapomniał wół... wszyscy są mądrzy i udzielają rad po fakcie, ciekawe gdzie zdobyli to doświadczenie? a może w momencie odbierania prawa jazdy już mieli setki tysięcy przejechanych kilometrów... gdyby wszyscy byli tacy mądrzy, jak ci, co tu piszą komentarze, to w ogole nie powinno być żadnych wypadków, bo przecież kazdy dałby sobie świetnie radę z wyprowadzeniem pojazdu na prostą... oj mądre głowy, żal mi Was, bo zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci, co niewiele na ten temat wiedzą... dobrze, zę nikomu nic poważnego się nie stało szerokości i przyczepności dla wszystkich na drodze! wróćcie szczęśliwie do domu!
~Camiloza 8-03-2008 22:05
Kurde Dyzman dobrze,że jednak do tej atrapy polazłem bo bym chyba tam umarł ze śmiechu... Mój człowiek xD
~kalaś 8-03-2008 22:08
o co wam wszystkim chodzi.. WTF????? stary kazdemu sie moze zdarzyc wpaść w poslizg i rozwalic auto....aaa co nikt z was jeszcze nie rozwalil swojego auta... no wybaczcie... Niedzielni kierowcy..HAHAHA
~banan 8-03-2008 23:13
I co znowu jakiś małolat się rozbił. Dostał Audi od rodziców i myśli że może świrować. No nie udało się. Niech kolega nie twierdzi że skoro ma dwa lata prawo jazdy to potrafi jeździć !!!!! G...... prawda, żeby powiedzieć, że dobrze się jeździ to jeszcze potrzebne jest kilka lat i trochę więcej kilometrów do przejechania !!!!!! Ps a ciekawe kto zapłaci za tą latarnie ?????? Mam nadzieje że rodzice !!!!
~do~kalaś 8-03-2008 23:25
Chodzi o to co w jego słowach znaczy "poza tym jechałem wolno" bo to może znaczyć dla każdego różną prędkość ? I od kiedy jak ktoś ma 2 lata prawo jazdy to, może powiedzieć że, "nie jestem bardzo młodym kierowcą tylko jazdze 2 lata i przjechałem juz kilka tysięcy kilometrów" hihi chyba max 1 tysiąc zrobił ! Ps a z tą fizyką to dobry pomysł :-)
~Wacol 8-03-2008 23:34
Hehehe 100 zł. to można dostać pijąc piwko w parku , a tu mistrz kierownicy stworzył zagrożenie na drodze, naraził pare osób i też dostał 100 zł. i gdzie tu sprawiedliwość ?
~Niezanajoma 8-03-2008 23:45
Dwa lata, wow...chyba zaczynasz uczyć sie chodzić, a gdzie czytanie, pisanie i samemu sikanie ;-)
~Locke 8-03-2008 23:52
Każdemu zdarzyć się może. Ale już nie każdy robi z siebie idiotę na forum tekstami o kilku tysiącach km przebiegu.
~mar 8-03-2008 23:58
dota- wszyscy mądzy i udzielaja rad po fakcie? Ludnosc tylko podsumowuje wypowiedz pana kierowcy z audi, ktory nie uwaza sie za mlodego kierowce, bo ma prawo jazdy "AŻ" 2 lata i ma kilka tysiecy kilometrow na koncie... Swoja droga ten odcinek drogi jest zdradliwy, i to byl nie pierwszy i nie ostatni dzwon w tym miejscu. Pozostaje tylko cieszyc sie ze nikt nie przechodzil tym chodnikiem, bo byla by tragedia.
~matr 9-03-2008 0:04
kalas - uwazasz ze dobry kierowca to ten, ktory rozwalil auto a tego co nie rozbil auta nazywasz niedzielnym kierowca? Wspolczuje ci. Pytanie do kierowcy: Myslisz ze po uszkodzeniach samochodu ktos ci uwierzy ze jechales 50? :D Jak bys jechal 50, to predkosc bys podczas poslizgu troche wytracil, i po uderzeniu auto nie bylo by tak rozbite. Idac twoim tokiem rozumowania (mam na mysli stwierdzenie ze masz ciezki samochod i ciezko taki wyprowadzic z poslizgu jadąc 50) to wynika z tego, ze ciezarowki z naczepami wpadaja co chwile w poslizg przy mniejszych predkosciach.. Pozdrawiam i wiecej pokory i uwagi na drodze zycze...
~do dota 9-03-2008 0:13
widoczni tez tak jezdzisz ja tez bylem mlody ale nigdy tak nie zapierdzielalem i sie nie rozbilem a teraz jezdze tirem ale poprostu troche rozómu trzeba
piipi 9-03-2008 0:17
...do - (~dostawcy)...dlaczego..ta krowa na lancuchu,czy ona jest dzika ?.
~jojo 9-03-2008 0:57
Jak to dobrze,ze czuwają przypadkowi ludzie nad naszym bezpieczeństwem i ostrzegają wszystkich o tym, że należy bardzo uważac na mlodych, zarozumiałych i nie dojrzalych kierowców. Jest to bardzo smutne,ze to wlaśnie oni nawet nie zdają sobie spracy z tego, ze mogli pozbawić życia przypadkowego człowieka.Zwalanie winy na samochod, to pozostawiam bez komentarza.Zarozumiałość i pycha młodzieniaszków nie zna granic.Najsmutniejszy jest fakt, ze młody kierowca nie widzi winy w swoim postępowaniu.Śmię domiemać,że w niedługim czasie popelnie kolejny bląd w swojej "mistrzoskiej" jeździe! Oby tylko ktość przez takiego "doświadczonego kierowcę" nie stracił życia. Pozdrawiam
~kk 9-03-2008 2:05
Śmigaj tak dalej dwutonową krową , ty doswiadczony kierowco. To przez dwa lat nie zauważyłeś jak ta krowa zachowuje sie na zakretach. ??????? Az cisnie sie na usta " zabij sie sam , zamin zabijesz innych" - brutalne, ale prawdziwe ! Po 20tysiacach przebiegu "umiesz wszystko", aby dożyć 100 tysiecy przebiegu trzeba mieć troche szczęścia, refleksja przychodzi jak dozyjesz 200 tysiecy km, po 500 tysiacach przebiegu mozesz nieźle jeździć o ile nie zabije cie rutyna. Dożyj miliona to może pogadamy.
~zxzxz 9-03-2008 3:37
<i> regulamin złamany </i>
~Yogi do dota 9-03-2008 7:06
Większośc postów nie dotyczy samego wypadku , bo taki moze zdarzyć się kazdemy, lecz odnosi się do niezbyt mądrego , prowokującego tłumaczenia dyzmana,
~Pawel 9-03-2008 10:50
Wy ludziska za grosz oleju w glowie nie macie :D Kazdy z was byl mlody i jestem przekonany ze wiekszosc z was miala wypadek jako mlody kierowca. Drzemie w was niesamowita agresja do mlodych kierowcow. Zastanowcie sie.... Dlaczego nikt sie nie czepia starych kierowcow pijakow? Pewnie tez wiekszosc z was gazuje przed jazda. Dyzio mial wypadek i trudno. Cale szczescie ze nic mu nie jest i nikomu nic powaznego sie nie stalo. Jest bogatszy o nowe doswiadczenie i wiecej czegos takiego nie zrobi. To normalne, kazdy uczy sie na wlasnych bledach. A co do czasu posiadania prawka i przejechanych kilometrow. Jestescie smieszni... Uwazacie ze wyznacznikiem dobrego kierowcy jest jakas glupia liczba? Ile po drogach jezdzi dziadkow czy kobitek, majacych prawko kilkadziesiat lat, przejechanych tysiace kilometrow a stanowiacych realne zagrozenie? Nie bronie tu jakos specjalnie Dyzia, no bo wina ewidentnie jego. Ale wy - komentatorzy, puknijcie sie czyms twardym w banie i pomyslcie nad swoim zachowaniem. Wasze komentarze sa denne jak te na onecie. Przepraszam jesli kogos urazilem, jednakze chce wywolac u niektorych proces myslowy. Pozdrawiam
~Paweł 9-03-2008 13:48
A odrobinka wyobraźni obywatelu . Ucz się na własnych błędach ale dlaczego narazasz innych ? Wyniosło "kierofcę" na lewą strone i tylko przypadkiem nie było tam innego auta którym mogła jechać twoja córka, żona lub mamusia. A proces myślowy to spróbuj pomyślnie zainicjiować w swojej czaszce. O kierowcach pijakach nie gadaj- uważam że piechotką do końca życia to dla nich własciwa kara i przepadek narzędzia = ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
~Do Paweł 9-03-2008 14:39
A ty dalej nie kumasz, że nie chodzi o kolizje, tylko o jego "mądry" post.
dota 9-03-2008 15:49
do tego od TIRa, co pisał do mnie o 0:13 - wyloozuj z tym obdzielaniem każdego oceną, jak jeździ - strasznie łatwo Ci to przychodzi... tu nie chodzi o licytownie się, kto ma dłużej prawo jazdy, ale muszę Ci powiedzieć, ze jeżdzę od 22 lat, jeżdzę sporo i - sorry, ale o kierowcach samochodów ciężarowych nie mam dobrego zdania, choć wydawałoby się, zę są bardzo doświadczeni. Młodość to brak doświadczenia, a doświadczenie niestety ma swoją cenę... jasne, ze dobrze, ze w tym przypadku to tylko rozwalone auto. Większość z nas na forum jest zgodna, prowadzenie samochodu,to nie tylko prawo jazdy, ale wyobraźnia i odpowiedzialność - i tego wszystkim życzę Pozdrawiam wszystkich kierowców, tych od TIRów też!
~Krucha:) 9-03-2008 17:53
Jak czytam komentarze niektórych to chce mi sie rz...ć. Każdy ma dużo do powiedzenia, sypie mądrościami dopóki jego samego bezpośrednio coś nie dotyczy. radzę niektórym przymknąć jadaczkę,bo troche Was ponosi. zobaczymy jak ktoś z Was bedzie w podobnej sytuacji...Pewnie jedyne ,co zrobicie to dużo w gacie:). paru osobom przydałoby sie podobne doświadczenie,żeby nabrać trochę pokory. pozdrowienia dla wszechwiedzących!
~do kruchej ~~lolka~~ 9-03-2008 18:25
rz....ć pisze się "ż" takie troche słownika poczytaj !!!!!!!!!
~Krucha:) 9-03-2008 18:50
nie byłabym tego taka pewna :D
~Krucha:) 9-03-2008 18:56
Kto powinien zajrzeć do słownika ten powinien:) chyba ta lektura nie została jeszcze przez Ciebie przerobiona:)
~Krucha:) 9-03-2008 19:43
nie byłabym tego taka pewna:)
~Frakotoj 9-03-2008 22:56
no to niiiźźźźle.... umiejętności przede wszystkim.
~HPT 10-03-2008 0:39
Kolejny, który dowiedział się, że "trzyliterowi bogowie" typu ABS, EBD itd. nie zastapią myślenia. Ale ilu ma obronców to aż zadziwiające :-). Normalny człowiek po czymś taki mówi "dałem ciała", "przesadziłem", "popełniłem błąd, niepotrafie" itp. A tutaj nasz super hiper niesamowity kierowca pisze nam, że jeździ od dwóch lat i ma kilka tysiecy kilometrów na koncie. Nooo tooo buuudzi szaaacunek. Normalnie nie wiem co powiedzieć. Jeżdżąc 7 razy dłużej niż nasz bohater i mając kilka tysięcy razy więcej przejechanych kilometrów cały czas wiem, że jeszcze duuużo przede mną nauki, ale ja jakiś dziwny jestem, albo mało zdolny. Tutaj nasz bohater w dwa lata i robiąc kilka tysięcy kilometrów (sądząc po ich ilości pewnie jeżdżąc z mamą na zakupy) opanował już wszystko w tej dziedzinie i autorytarnie stwierdza, że takiej dwutonowej krowy nie da sie wyprowadzić z poślizgu. "Miszczu" więcej pokory. Te dwa zakręty nie sa jakoś specjalnie trudne techniczne jak sie wie jak, pomijając to, że to miejsce wybitnie nie nadaję się do rajdowania. Zapewniam cię, że z pośligu da się wyprowadzić nawet 40tonowo krowe i do tego łamiącą sie w pół. Ty miałeś przednionapędowy wózek o neutralnej chrakterystyce prowadzenia i sobie nie poradziłeś. No chyba, że to był czterołap w torsenie, ale to nawet sie nie przyznawaj. Sądząc po fotkach zaliczyłeś latarnie na wyjściu z łuku po wewnętrznej. Czyżby za mocna kontra ?? Dwutonowa krowa ma pewną bezwładność. A może na wprost przejechałeś oba łuki i źle wycelowałeś ?? Oczywiście to, że nawierzchnia była śliska to drobiazg dla lamerów, a przecież Ty jeździsz od dwóch lat i przejechałeś kilka tysięcy kilkometrów i Loeb czy Gronholm mogliby się od Ciebie uczyć. Żenada po prostu żanada. Ehhhh....
~JanorW 10-03-2008 10:30
Bawo, HPT Już wcześniej, czytając niektóre wypowiedzi, miałem w podobnym tonie napisać komentarz. To zgroza (!), jaka buta i zarozumialość panuje wśród niektórych, młodych, niedoświadczonych kiweowców. "HPT", napisałeś super, w pełni popieram Twoją wypowiedź. Ja dodam od siebie tylko tyle: jeżdżę już ponad 30 lat, przejechałem w różnych warunkach, blisko 1 mln km (słownie: jeden milion kilometrów), najróżniejszymi samochodami, nie mając dotąd ŻADNYCH zdarzeń drogowych i ..... nigdy nie odważyłem sie powiedzieć, że jestem super kierowcą! Tutaj pokora jest na pierwszym miejscu, bo nigdy nie wiadomo, co kiedy może się zdarzyć, lecz wiem, że mysśenie i rozwaga nigdy, nikomu nie zaszkodziła! Pozdrawiam Wszystkich Kierowców, życząc Wam, jak njbezpieczniejszej drogi!
~maniek:p 10-03-2008 11:39
widze Dyzio, ze ejszcze Audiczka to chociaz na zimowkach jeszcze byla... dobrze, ze nie na letnich.... to niewiadomo jakby to sie skonczylo.... moze nic by sie nie stalo... moze jechalbys ostrozniej jakby byly juz zalozone letnie... ale ja sie nie wypowiadam i nie oceniam... masz nauczke, dobrze ze tak sie skonczylo. jak bedzie wyklepany lub juz inny pewnie bedziesz juz troszke wolniej bral zakrety. pozdro, mam nadzieje ze to Cie czeos nauczylo.
~maniek:p 10-03-2008 12:03
jeszcze dodam tylko, ze nie ma dobrych kierowcow... ma sie czasem pecha bo bylo sie nieczujnym, a co do kierowcow zawodowych, TIRowcow, was akurat uwazam za beznadziejnych kierowcow, choc jezdzicie nie wiem ile, to jak w normalne auto wsiadacie to jest poprostu tragedia, znam sporo takich kierowcow TIRow i niestety, zaden z nich nie jest moim zdaniem dobrym kierowca normalnych aut, fajnie ze umiecie jezdzic czyms co wazy mase ton i ma naczepe ale takim czyms ciezko jezdzic brawurowo, ale w zwyklej osobowce jezdzicie jak .... nie wiem, nie chce obrazac. Dyzio, malo doswiadczony kierowca a Tirowcy, mysla ze maja doswiadczenie, ale tylko na wywrotkach. ja tez nie jestem dobrym kierowca ale uwazam i mam wyobraznie. ale coz... i tak nie wiem po co ja to komentuje, tylko Tirowcy mnie wkurzaja... pozdro:P
~smiechy 10-03-2008 19:44
synku nie ladnie rodzicow autko rozwalic .. heheheh kup se swoje i je rozwalaj :P pzdr
~dyzman 10-03-2008 20:50
chciałem wszystkich przeprosic za mój (bynajmniej durny) komentarz. nie wiem czy każdy miał juz wypadek samochodowy, ale to na prawde bardzo stresująca sprawa... poniosło mnie
~JanorW 10-03-2008 23:03
Brawo "dyzman" Widać jesteś mądrym chłopakiem, tylko rzeczywiście, jak sam napisałeś "poniosło Cię". Proponuje, jednak byś w przyszłości jadąc taką bryką, troszkę więcej myślał i przewidywał :) Ja wiem, młodość, w aucie super laski, jedziecie do "Atrapy", śmiech i wesoło. Lecz pamiętaj, kiedy jesteś za kierownicą, wtedy odpowiedasz za zdrowie i życie swoje i wielu innych. Sorry, że tak mentoesko to przekazuje, ale to poważna sprawa, więc i powagi wymaga. Mam 55 lat, nie jestem kierowcą zawodowym, ani "TIR-owcem", a jak napisałem wyżej, jeżdzę ponad 30 lat i ... daj Boże, żeby było tak dalej. Pozdrawiam J.W.
KochaS830 11-03-2008 6:35
Do ~dyzman: Czy Ty na pewno jechałeś te 50 km/h? Jakoś mi się wydaje, że musiałeś jechać szybciej, ponieważ przy prędkości 50 km/h nie byłbyś w stanie wpaść w poślizg...
~~~phii~~ 11-03-2008 10:36
Z tego co czytam te komentarze, to widzę że pierwszy komentarz, który napisał kierowca Audi, był bardzo przesadzony, ale kolega zrozumiał wszystko i przyznał się że go poniosły emocje. Przynajmniej miał odwagę sie przyznać ! Brawa dla niego ! A tu jakaś dziewczyna (przypuszczam koleżanka) broni go że wcale, nie jechał szybko itp. Dziewczyno przemyśl wszystko jeszcze raz dokładnie przeanalizuj całe to zdarzenie i dopiero wtedy zacznij sie wypowiadać ! "czyżby pani o, której wcześniej pisałaś miała racje" !!!!!!! czyżbyś to to Ciebie poniosła Wyobraźnia !!!!!!!
~HPT 11-03-2008 13:49
A to mnie zaskoczyłeś :-) Pozdrowienia :-)
dota 11-03-2008 22:59
no przyznam, że mnie też :) pzdr
~??? 16-03-2008 21:01
A LAPTOP pamiętasz ????
~mieszkaniec 17-03-2008 21:16
sie ma Audi, to sie lata...
~Srutututu 20-03-2008 23:40
Od kiedy Audi A6 ma 2 tony, widać że synek który tym kierował nawet nie patrzył w dowód rej. tylko wziął grzecznie od tatusia i tyle. Ten samochód waży 1.5 tony!!!
~blount 22-03-2008 14:30
szacujac predkosc ze zdjec to okolo 60-70 km/h w momecie uderzenia jesli nie poddal sie na starcie i nie wychamowywal tylko zeby zmniejszyc straty a wrecz przeciwnie dodawal gazu przy kontrze (bez gazu kontra wiele nie da) to pretkosc mogla wzrosnac z 50 do wyzej wymienionej, tego ze przy predkosci 50 nie da sie wpasc w poslizg nawet nie bede komentowal i jesli ktos tak mysli to znaczy ze nastepna latarnia jest dla niego ktos mowil tu o tysiacach samochodow (chociaz ja bym strzelal w okolice setki) ktore przejechaly tam tamtego dnia tylko w dzien jest mokro a o 22:30 moze byc w tym samym miejscu sam lod a wtedy to nawet przy 30 mozna sie posliznac na zakrecie... Apopo kary to nie uwazam zeby byla zbyt niska jak ktos wyrzuca smieci na chodnik to robi to z premedytacja czyn moze nie grozny dla zycia (chyba ze ktos sie posliznie na skorce od banana) ale denerwujacy wielu ludzi a to jakby nie bylo jest nieumyslny wypadek pozatym 100zl to nic przy ogolnych stratach finansowych... rozwalic cudzy samochod to dosc stresujaca sprawa ale jesli ktos pozycza samochod to powinien sie liczyc z taka ewentualnoscia dlatego ja nie pozyczam nikomu i od nikogo...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

PiS ujawnił listy kandydatów

Akcja Segregacja

W obronie zwierząt

W Karpaczu działo się!

Po mieście… 132 km/h

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
407
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%