MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 12 lipca
im. Weroniki, Jana

Krajobraz po klęsce powodzi

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Czwartek, 10 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 sierpnia 2006, 15:56
Autor: rylit
Fot. rylit
Trwa powolne spuszczanie wody z dwóch zbiorników retencyjnych w Sobieszowie i w Cieplicach. Te akweny uratowały Cieplice i część Jeleniej Góry przed większym zalaniem. Ze skutkami powodzi wciąż walczą w Piechowicach. W stolicy Karkonoszy sytuacja powoli wraca do normy.

Jeszcze wczoraj stan wody w obu zbiornikach był bardzo wysoki i na pewno większy niż ten powodzi w roku 1997. Teraz jest niższy o około dwóch metrów.

Brak opadów i stabilny spust wody spowodował, że poziom wody w zalanych terenach znacznie opadł, odkrywając wielkość zniszczeń po powodziowych. Mieszkańcy Cieplic, Sobieszowa i Jeleniej Góry wspomagani przez strażaków ochotników usuwali skutki powodzi korzystając z pomp oraz innego wyposażenia.

– W niektórych przypadkach wypompowywanie wody z zalanych budynków jest bezcelowe. Obecny poziom wody w gruncie jest tak wysoki, że woda ponownie zalewa te pomieszczenia. Jednak trudno to wytłumaczyć zdesperowanym ludziom – powiedzieli pożarnicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wojcieszycach oddelegowani do niesienia pomocy powodzianom.

Inna jednostka straży pożarnej z Jeleniej Góry wypompowała wodę z budynków uzdrowiskowych.
Jak zwykle w takich przypadkach zostały poddtopione baseny, które na pewien czas zamknięto dla kuracjuszy. Sytuacja została opanowana dzięki pomocy dzielnych strażaków.

Ze skutkami powodzi wciąż walczą mieszkańcy Piechowic. W wielu domach wciąż nie ma wody. Odbudowa zalanego i zniszczonego ujęcia w Górzyńcu potrwa co najmniej kilka tygodni.
Piechowiczanie mają pretensję, że nie zostali w porę ostrzeżeni przed nadciągającym żywiołem. – Moglibyśmy część dobytku uratować, a tak stało się podobnie jak w roku 1997, a może i gorzej – powiedział nam jeden z mieszkańców, któremu powódź całkowicie zniszczyła mieszkanie i sprzęt domowy.

<b> Prawie zgodnie z rozkładem </b>
Autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego wróciły na tradycyjne trasy sprzed powodzi – informuje Leszek Chmielewski z MZK.
Jedynie pojazdy nr linii 9 do Piechowic Górnych i Górzyńca, na odcinku Sobieszów – Piechowice Dolne, do odwołania będą kursowały objazdem drogą nr 366 z pominięciem przystanków "Szkółka Leśna", "Papiernia" i "Karelma".

Ogłoszenia

Czytaj również

Drzymały i Flisaków niemal gotowe

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Konkurs dla seniorów

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~.::Czarna Panterka::. 10-08-2006 10:23
niop gruuubo się działo...:/
~Polo 10-08-2006 10:40
na zdjenciach z lotu ptaka widac ze w folderach przeciwpowodziowych pomiedzy Wojcieszycami a Cieplicami nie ma wody. Czyzby nie otworzono rezerwowej sluzy kolo Wjcieszyc. Dlaczego!!!
~Kocham Olę F. 10-08-2006 13:14
Nie można to by było zostawić napuszczonego zbiornika w cieplicach - jako zbiornik rekreacyjno widokowy ??
~??? 10-08-2006 14:23
do Polo foldery to są takie teksty reklamowe ze zdjęciami :))))))))))))) a przeciwpowodziowe to sa poldery
~ania 10-08-2006 18:43
działo sie działo mnie na szczęście nie zalało ... , ale przykro mi , że zalało innych ... podobno najgorzej jest (było) w piechowicach zalało tam 60 mieszkań (domów...)
~CochaS 12-08-2006 7:09
Polo, czy Tobie się rozchodzi o tą małą służę, co jest na wałach sobieszowskich od strony Wojcieszyc?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Likwidacja schroniska

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Tak nie wolno parkować!

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
339
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
12%