MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

KPR słabszy od I–ligowca

Wiadomości: Gliwice
Środa, 5 sierpnia 2009, 12:17
Aktualizacja: 12:24
Autor: ahawer
W poniedziałkowym sparingu w Gliwicach doszło do niespodzianki. Zespół pierwszoligowej Pogoni Żory pokonał KPR Jelenia Góra 24:23.

Mecz został rozegrany systemem 3x20 minut.
W pierwszej odsłonie KPR reprezentował pierwszy skład i wygrał ją różnicą pięciu bramek. Potem na parkiecie pojawiły się zawodniczki rezerwowe, które miały już trudności z pokonaniem Górnoślązaczek.

Co ciekawe, w zespole Żor wystąpiła Mirella Kaczyńska, która od nowego sezonu przeniosła się z Carlosa do zespołu Pogoni.

Czytaj również

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Otwarta Papiernia o mowie nienawiści

Chcą powtórki wyborów!

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Sic 5-08-2009 21:52
Zastanawia mocno, ze to juz kolejna dziewczyna, ktora woli grac w nizszej lidze niz w ekstraklasie z KPR...
~do sica 6-08-2009 7:59
całą sekcje powinni rozwiazac, bo to gwiazdunie chcą kasy tylko. i masz odpowiedz: woli 1 z 2 kase w I lidze, niz w ekstrklasie.
~Ruso 6-08-2009 8:57
Ale Wy ferment siejecie. Ich wybór, chciały to odeszły, taki jest sport. Stochaj miała kilka propozycji z Polskiej Extraklasy, ale dostała lepsze warunki finansowe u Czarneckiego i tam poszła. Kaczyńska woli grać na Śląsku bo tam ma rodzinę.
~? 6-08-2009 11:19
No jest jeszcze transfer do Finepharm Kingi Ślusarczyk i Angeliki Wasiucionek, jak je wytlumaczysz? One i Mirella to w sumie 4 zawodniczki, ktore by tworzyly 1. sklad. Do tego Dyba, Gesia, Oreszczuk i mamy paktycznie calkiem mocny jak na ten sezon i plany KPRu sklad ;-(
~ja 6-08-2009 17:46
Wasiucionek i Ślusarczyk to zawodniczki Urama, to nie dziwota że do niego wróciły. On wszystkim mąci w głowie. Głupie są i tyle, jeszcze sie to na nich zemści.
~Ruso 6-08-2009 17:53
Kinga i Wasiucionek wybrały Urama. Wiedzą że ciężko by im było się przebić do 1 składu i siedziały by na ławie. Kinga na swojej pozycji ma Sabine, a Wasiucionek Tórz, dlatego wolą sobie spokojnie "pykać" w 1 lidze gdzie będą wychodziły w pierwszym składzie. A tak na marginesie nie można tego nazwać nawet transferem. One nie były zawodniczkami żadnego klubu, miały kartę na ręku po tym jak Carlos dał im wypowiedzenia, wybrały to co chciały. Dyba z tego co wiem jest w ciąży, więc nie rozumiem czemu piszesz o niej że porzuciła zespół. Gęga odeszła do lepszej ligi i było to już wiadome z rok wcześniej. Oreszczuk już dawno mierzyła się z zakończeniem kariery. To według Ciebie klub powinien sam się rozwiązać bo nie będzie już grało 6 zawodniczek do których byłeś przyzwyczajony?
~Sic 6-08-2009 20:52
Widze Ruso, ze nerwowo reagujesz na ten temat. Dyba Gega i Oreszczuk to pozostale oprucz Kingi, Marzeny, Mirelli i Angeliki oslabienia tego zespolu i stad je wymienilem. A wszystko o czym pisze znaczy tylko tyle, ze czterem wymienionym zawodniczkom, kluby 1. ligi przedstawily atrakcyjniejsze (w caloksztalcie) warunki niz grajacy w elicie KPR i to mnie dziwi i martwi zarazem ;-( A ciebie nie?
~ 7-08-2009 11:18
wszystkei pogonic
~ 10-08-2009 16:50
Ruso masz racje ,Kinga i Angelika nie mieli szansy grania u trenera Wasa (nawet przy tak ubogiem skladzie).Po co mają psuć sobie życie jak mogą GRAĆ u t.Urama. Gratuluje Marzence.
~szczypior 25-08-2009 15:52
Nie rozumiem jak p. Urama można nazwać trenerem pffff

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Radosne Mikołajki

Wielka Paka dla Dzieciaka po raz 11!

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Pożegnanie ks. Steca

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
660
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
9%