MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

KPR gotowy do sezonu – będzie lepiej!

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 6 września 2017, 13:26
Aktualizacja: 13:27
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra w najbliższą sobotę (9.09) rozpoczną zmagania w najwyższej klasie rozgrywkowej i będzie to niezwykle prestiżowy pojedynek – derby Dolnego Śląska w Kobierzycach z miejscowym KPR–em.

W minioną środę jeleniogórzanki rozegrały ostatni mecz towarzyski, przegrywając w Lubinie z wicemistrzyniami Polski, choć do przerwy toczyły bardzo wyrównany pojedynek. Do startu Superligi podopieczne Michała Pastuszko trenują w hali przy ul. Złotniczej – postanowiliśmy podsumować z trenerem etap przygotowań.

Szkoleniowiec pozytywnie ocenia przygotowania do sezonu. - Wiadomo, to jest nowy zespół, nowe zawodniczki, dziewczyny bardzo mocno trenowały. Z tego co widać, dziewczyny są przygotowane, sparingi wypadły bardzo dobrze – szczególnie turniej w Pradze, gdzie graliśmy z silnymi zespołami i nawet 30 minut gry z Zagłębiem też wypadło bardzo okazale – powiedział Michał Pastuszko, który deklaruje, że nie będzie żelaznej siódemki na parkiecie. - W polu obracamy się 10-11 zawodniczkami, które fajnie się uzupełniają, a pierwsza siódemka będzie zależała od meczu i zadań taktycznych, jakie będą przed dziewczynami – podkreślił M. Pastuszko.

Zarówno trener, jak i zawodniczki zapewniają, że są coraz lepiej zgrane i jest chemia w zespole. - Każda z nas robi to, co potrafi najlepiej. Powoli dochodzimy do celu i będziemy grały z każdym meczem coraz lepiej, a kibice będą zadowoleni – powiedziała Małgorzata Jurczyk, prawoskrzydłowa KPR-u, która podkreśla, że nie miała problemu z przeprowadzką znad morza w góry, bowiem nie pierwszy raz zmienia klub. - W tym sezonie pokażemy na co nas stać i będzie lepiej – zapewnia M. Jurczyk, która nie może się doczekać startu sezonu.

Po bardzo udanej drugiej części sezonu w wykonaniu Aleksandry Tomczyk, kibice mają nadzieję, że popularny „Tomek” utrzyma formę z ubiegłego sezonu i jak deklaruje sama zawodniczka – czuje się bardzo dobrze i z każdym meczem zgranie jeleniogórskiego zespołu jest coraz bardziej widoczne. - Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie lepiej i dam z siebie wszystko – zapewnia Ola Tomczyk, która przestrzega przed nadmierną mobilizacją przed spotkaniem z Kobierzycami. - W zeszłym sezonie za bardzo się mobilizowałyśmy i się spaliłyśmy przez to. Trzeba podejść do tego meczu, jak do każdego innego – liczy się tylko wygrana – dodała szczypiornistka KPR-u Jelenia Góra.

Będziemy robić wszystko, żeby sytuacja z poprzedniego sezonu się nie powtórzyła. Myślę, że bardzo dobrym wynikiem będzie zajęcie 8-9 miejsca i to jest realne – ocenił M. Pastuszko, który przed starciem z KPR-em Kobierzyce ma świadomość, że nasz lokalny rywal będzie mocny w tym sezonie, ale jego drużyna również została wzmocniona. - To jest pierwszy mecz, który rządzi się swoimi prawami. Obie drużyny przystąpią bardzo zmobilizowane, ale myślę, że będzie to też nerwowy mecz. Musimy podejść do tego spotkania z chłodną głową – Kobierzyce są na dzień dzisiejszy ewidentnym faworytem tego spotkania, ale one muszą, a my mamy walczyć i co z tego wyniknie – mecz pokaże.

Ogłoszenia

Czytaj również

W Karpaczu po rzutach karnych

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Prawy do lewego 6-09-2017 17:23
Przed Pastuszko i Konitzem zespół "trenowała" jaka laska z jakiejs podwrocławskiej wichury- o mały włos już wtedy spyscilaby klub do niższej klasy rozgrywkowej. Ona dalej miesza w kapeerze, czy już ja odsunięto na amen?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jubileuszowy trening

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Nowy taras na Paciorkach

O rozpadających się górach

Pożegnali Słońce

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
125
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%