MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kościół Łaski za zamkniętymi bramami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 23 lipca 2009, 7:26
Aktualizacja: Piątek, 24 lipca 2009, 7:49
Autor: Nat
Fot. TEJO
Kto chce sobie nocą skrócić drogę przejściem przez park obok Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego, pocałuje klamkę bramy, która – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – zostanie zamknięta o godz. 23.

Jest to związane z rozpoczęciem przenoszenia elementów kamiennych pochodzących z dawnego ewangelickiego cmentarza i ościeżnic kamiennych kamieniczek jeleniogórskich z lapidarium w Bolkowie do kaplic nagrobnych przy Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa.

Zabytkowe elementy w latach 80 zostały przemieszczone na dziedziniec bolkowskiej warowni. Teraz powrócą będą prezentowane w kaplicach nagrobnych i stworzą rodzaj skansenu. Zostaną także zmienione ławki, oświetlenie i nasadzenia roślinne.

Te działania mają utrudnić wandalom niszczenie zabytków i prowadzić do odrestaurowania terenu, na którym znajduje się popularny kościół garnizonowy prowadząc jednocześnie do ponownego zainteresowania turystów nie tylko świątynią, lecz także zabytkowymi kaplicami nagrobnymi. Niektóre z nich to perły architektury baroku. Zbudowane w większości w XVIII wieku przez bogatych kupców jeleniogórskich, głównie fundatorów Kościoła Łaski. Tu spoczywała, między innymi, rodzina Mentzlów. Jej członkowie byli jednymi z najważniejszych donatorów i im można zawdzięczać piękno barkowej świątyni. Niektóre z kaplic nie były remontowane od ponad stu lat...

Jeśli uda się pozyskać fundusze, całość terenu włącznie z kaplicami ma odzyskać dawny blask dzięki projektowi nazwanemu „Rewitalizacja zespołu barokowych kaplic nagrobnych w Jeleniej Górze wkładem w ochronę europejskiego dziedzictwa kulturowego”. Środki mają pochodzić z Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Polska – Saksonia 2007 – 2013. Wartość projektu 1 970 315,00 Euro kwota dofinansowania – 1 674 767,75 Euro. Obecnie projekt jest w trakcie oceny formalnej.

Póki co bramy przy kościele garnizonowym będą zamykane codziennie po godzinie 23 i otwieranie o godzinie 6 rano.

Ogłoszenia

Czytaj również

Ślubowały pierwszaki

Kto do Sejmu? (aktualizacja)

Seniorzy świętowali

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~Rudebwoy 23-07-2009 8:46
Eeeee.... :/ toż to chore... Jak ja będę do domu wracał z wieczora? Gdzieś naokoło? Ale no tak, zapomniałem, że Kościół Katolicki ma najwięcej posiadłości na świecie, także taki "garnizon" i robią sobie co chcą...
~turysta 23-07-2009 8:49
bramy jak bramy, ale ostatnio przekonałem sie na własnej skórze, że do kościoła tez nie można wejść - choć nie, owszem, można wejść i zobaczyć ZA OPŁATĄ 4 ZŁ OD OSOBY. Nasza 4-osobowa rodzina od razu zrezygnowała, a szczęki nam opadły. SKANDAL!!!!!! A czy potem ktoś się głupio dziwi, że wierni uciekają od kościoła - wiara sięga nam coraz głębiej w i tak puste kieszenie....
Tomekk 23-07-2009 9:28
@Rudebwoy Jeśli to jest czyjaś własność, to nic Ci do tego, co właściciel postanowił z nią zrobić - może nawet zamykać bramy od rana i nie masz podstaw do nerwów (a jeśli dotąd skracałeś sobie tamtędy drogę, to powinieneś się cieszyć, że miałeś taką możliwość). @Turysta Jeśli, jak wspomniałeś, byłeś tam 4osobową rodziną, to zapewne nastawiłeś się na zwiedzanie a nie udział w jakimś nabożeństwie. Nie rozumiem więc Twojego zdziwienia - gdybyś poszedł zwiedzać jakieś muzeum, to musiałbyś zapłacić i tyle. W Polsce jest wiele obiektów sakralnych, gdzie zwiedzanie jest odpłatne. Kościół z założenia nie jest atrakcją turystyczną (bynajmniej nie w tym celu powstał), a jeśli ktoś ją za taką uważa to nie powinny go dziwić "turystyczne realia" w postaci biletów wstępu. Pozdrawiam :)
~do Rudebwoy 23-07-2009 9:32
To nie turlaj sie po nocy!!! Przed godz 23, i do lozeczka, zeby rano wypoczetym do pracy byc. No chyba ze w nocy pracujesz...
~ 23-07-2009 10:00
Skoro zamyka się główne przejscie z deptaku w kierunku zabobrza i trzeba bedzie jakos dookola dralowac to niech sie ograniczy teren kościoła!!! wtedy bedzie przejście a kosciół bedzie ogrodzony, ale za przejściem...
piipi 23-07-2009 11:15
~NARESZCIE ..duchy odpoczna od ludzi jelonkowych !
~do Szanownego Turysty. 23-07-2009 12:18
Dziecko dorośnij i nie wysilaj się tutaj.
~anty lizus 23-07-2009 12:44
opłata toż to skandal na miarę wszechczasów,a ta MAFIA się dziwi że ludzie przestają chodzic do koscioła ja już dawno mam ich gdzieś jak mnie potraktowali przy chrzcie dziecka,ludzie choda bo sie boja ze jeden z drugim nie ochrzci dziecka lub nie przyjdzie na pogrzeb
kmalec 23-07-2009 13:01
I znowu pojawia się słowo klucz "REWITALIZACJA". Proponuje w ramach priorytetu "dziedzictwo kulturowe" wokół obiektu wykopać fosę, zrobić czarcią zapadkę. Będzie taniej niż kolejne przygotowania kosztowych raportów, spotkań itp. Czy zastanowił się ktoś nad tematem „ dla wandala zamknięta brama to zaproszenie”. Ile jeszcze będzie absurdów? Na Ratuszu nie można po 23 posiedzieć "w ogródku" , w parku Zdrojowym nie będzie można jechać rowerem, na rolkach itp.
~jank 23-07-2009 13:35
Bardzo dobrze. Nareszcie. Żule, narkomani itp nie będą dewastować tych pięknych zabytków. A my nie będziemy musieli wstydzić się turystów za brud i bałagan pozostawiony. A turyści pieniądze zostawią.
~dziwne 23-07-2009 14:36
jak dla mnie bzdura jakiej swiat nie widzial.cpunów pijusów jest multum wszędzie !!!czy to znaczy że wszędzie trza wszystko odradzać???więcej panów w mundurach niech patrolują!!!
~do anty lizus 23-07-2009 14:59
Wiesz śmieszy mnie twój komentarz. Jeśli należysz obojętnie do jakiego kościoła to musisz wiedzieć ,że są jakieś kanony które trzeba przestrzegać. A jeśli Ci to nie odpowiada to masz taka możliwość ,że zawsze możesz zrezygnować.W dzisiejszych czasach ludzie wszystko robią dla blichu i mody /aby pochwalić się przed znajomymi , szumnymi chrzcinami,komunią czy weselem /, a z prawdziwą religijnością nie ma to nic wspólnego.Prawda jest też taka,że obiekt powinien być zamykany.Ciekaw jestem jakbyśmy wszyscy reagowali jak przez nasze ogródki wszyscy by sobie skracali drogę, bo tak jest lepiej.A nie daleko kościoła znajduję się miejska droga z której można korzystać i te parę metrów, które się nadłoży nikomu nie zaszkodzi.A zabytki dzięki temu może przetrwają i będą cieszyć swoim widokiem nasze dzieci i wnuki.
~Rhayader 23-07-2009 16:01
Ilekroć słyszę o zamkniętym kościele, nachodzi mnie smutna refleksja. Kościół zamknięty to Kościół apostołów, którzy zamknęli się w Wieczerniku z obawy przed Żydami. Postawa ta niespecjalnie się Panu Bogu podobała, posłał więc swojego Ducha - pojawił się jakiś dziwny szum, ogień, słowa z mocą, otwarły się drzwi i okna rzeczonego Wieczernika, a apostołowie wyszli i zaczęli nauczać. Były jednak w historii momenty, kiedy Kościół zamykał się na świat, np. w XVIII, XIX w. Tak, Kościół w tym okresie przypomina oblężoną twierdzę. Łatwo jednak znaleźć usprawiedliwienie dla takiej postawy - bardzo wiele ruchów społecznych dość ostro sprzeciwiało się wówczas Kościołowi, zwłaszcza jego politycznemu zaangażowaniu, wynikającemu z istnienia Państwa Kościelnego, które obejmowało swym zasięgiem znaczny obszar Półwyspu Apenińskiego. Z kolei niepodległościowe dążenia mieszkańców Italii były przez Kościół traktowane jako zamach na jego istnienie. A może Kościół zamknął się, bo nagle przestał kształtować otaczającą rzeczywistość? Pojawiło się Oświecenie, nowe świeckie prądy filozoficzne, nowożytna nauka... To też, choć w moim przekonaniu przyczyną tego kryzysu były wojny religijne w XVII w. Europa centralna została zupełnie zniszczona w wyniku walk między katolikami a protestantami (np. wojna trzydziestoletnia 1618-1648). Filozofowie, myśliciele zaczęli się więc zastanawiać, na jakich podstawach, zasadach budować ład w Europie, skoro religia nie jest już elementem wiążącym narody, a stała się zarzewiem wojny. Doszli do wniosku, że wszystko trzeba sprowadzić do podstawowych założeń: „Jest jakiś Bóg, który kiedyś stworzył ten świat, są też pewne prawa naturalne, zasady obowiązujące wszystkich - nie kłamać, nie zabijać, nie kraść itd. I na tym trzeba zbudować nową cywilizację, a Kościoły, jak chcą, niech się dalej między sobą kłócą". To był moment, kiedy Kościół, chcąc ratować swoją pozycję, resztki starego porządku, postanowił za- mknąć się na świat i przybrać wobec tych zmian wrogą postawę: „Przeczekajmy ten zawiązany przeciw nam spisek". Z czasem jednak zaczęło dojrzewać przekonanie, że chyba nie tędy droga, że trzeba się otworzyć na ludzi i razem z nimi zacząć budować. Nie można przeczekać, bo to nie jest wyjście. Niektórym młodym ludziom nie podoba się jednak otwarcie, jakie nastąpiło na Soborze Watykańskim II. Uważają, że wraz z nim Kościół stał się równie chwiejny jak świat, że trudno znaleźć w nim oparcie. Skąd bierze się taka postawa? Być może z niezrozumienia, czym jest Kościół otwarty, a czym Kościół zamknięty. Zaznaczmy, że terminy te nie pochodzą z teologii. Do filozoficznej refleksji nad religią wprowadził je wybitny francuski filozof, Henri Bergson. Mówił on o moralności religii zamkniętej i moralności religii otwartej. Etyka zamknięta to taka, w której społeczność góruje nad jednostką, stawiając jej wymagania, którym - by być częścią grupy - musi ona sprostać. Jednostka ma kierować się tylko i wyłącznie prawami grupy, nie zaś jakąkolwiek racją indywidualną. Społeczność w zamian gwarantuje jednostce swoiste poczucie bezpieczeństwa. W etyce otwartej na plan pierwszy wychodzi nie posłuszeństwo, ale odpowiedzialność. Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie. Oczywiście nie żyje w oderwaniu od innych - funkcjonuje we wspólnocie i odpowiednio harmonizuje swoje postępowanie z oczekiwaniami społeczności. Nie robi jednak tego za cenę utraty swojej własnej tożsamości i odpowiedzialności za swoje życie. Według Bergsona religia otwarta kładzie nacisk na osobowy kontakt człowieka z Bogiem, nazywany modlitwą, rozmową, dialogiem. Dialog z Bogiem jest warunkiem jakiegokolwiek innego dialogu, jest otwarciem człowieka na to, co nie jest tylko nim samym. Przeciwstawia się mentalnemu egocentryzmowi, który może być zarówno indywidualny, jak i zbiorowy. Egocentryk to ktoś, kto bardzo siebie nie lubi, ale stale o sobie myśli. Również pewne społeczności czy narody mogą być niesłychanie zajęte sobą, swoimi niedosko-nałościami i zupełnie nie widzieć nikogo spoza obszaru stanowiącego bezpośredni przedmiot ich zainteresowania. Zamkniętego chrześcijanina zdefiniowałbym słowami pisarza, François'a Mau-riaca, który napisał o pewnej damie: „ponieważ nie kocha nikogo, to myśli, że kocha Boga". Rola religii zamkniętej sprowadza się często do pełnienia funkcji społecznych, tworzenia społeczeństwa i uzasadniania jego wymagań wobec jednostki. Czy tymi dwoma kategoriami da się opisać cały Kościół? Prócz tego, co umownie nazwaliśmy Kościołem otwartym i Kościołem zamkniętym, istnieje jeszcze trzecia postawa, którą nazywam katolicyzmem rozmytym. Rozmytym, czyli takim, który myli spowiedź z psychoterapią, liturgię ze spotkaniem towarzyskim albo spektaklem teatralnym, a religijne wyzwolenie człowieka utożsamia z wyzwoleniem społecznym, budując przy użyciu marksistowskich analiz różne teologie wyzwolenia, lub budząc sympatie nacjonalistyczne. Katolicyzm rozmyty może bowiem równie dobrze funkcjonować zarówno na lewicy, jak i na prawicy. Dość podobne postawy wobec religii prezentują zarówno przedstawiciele teologii wyzwolenia, jak i niektórzy prawicowi politycy, zbliżeni poglądami do Charlesa Maurassa, zwolennika monarchii i rządów autorytarnych, który z Kościoła próbował uczynić narzędzie walki z demokracją.
~kmam 23-07-2009 17:14
~Rhayader napisz w skrócie o co Ci chodzi :)
kazimierzp 23-07-2009 18:49
Teren dawnego cmentarza jest terenem należącym do miasta. Do kościoła należy teren tuż przy kosciele i pomiędzy kościołem a dawnym "Domem Kantora"! Teren cmentarza bedącym miejscem na którym zlokalizowane są cenne zabytki barokowej sztuki cmentarnej byłby juz dawno zamykany gdyby nie opór Parafii. Jednak eskalacja wandalizmu doraźnych"użytkowników" tego terenu powoduje konieczność zamykania!!! Wiele z prac konserwacyjnych przy kaplicach cmentarnych trzeba powtarzać ze względu na ciagłe niszczenia! Cieszę się, że wreszcie kamieniarka jeleniogórska wróci do miasta i mam nadzieję, że szybko zostanie wyeksponowana!
teessi 23-07-2009 19:58
Rhayader opisał różne rodzaje postaw ludzkich względem Kościoła opisane przez filozofów i pisarzy ultrakatolickich (Mauriac), ale swoim własnym zdaniem na temat Jego otwarcia/zamknięcia nie podzielił się z nami.
teessi 23-07-2009 21:21
Nie podoba mi się zamykanie w dzień kościołów, wtedy gdy nie ma nabożeństw. Kiedyś nie one były zamykane. Każdy, kto odczuwał taką potrzebę, mógł przyjść i pobyć tam w ciszy, pomyśleć, pomedytować. Jeśli to w obawie przed kradzieżą to niech tam ktoś z kościoła stale przebywa. Co do zamykania cmentarza na noc - słuszna decyzja.
piipi 23-07-2009 22:34
~TESSI .. bo to wlasnie czas dokonal zmian w czlowieku ! Kosciol boi sie czlowieka,bo ..ON jest teraz zlodziejem !
~gh 23-07-2009 22:34
Jak obywatele nie potrafią uszanować zabytków, to trzeba im ograniczyc dostęp, aby cosik dla potomnych zostało. Hołocie szczającej po cmentarzu, złomiarzom czyli złodziejom mówimy stanowcze NIE i zamykamy teren. Nie ma co chowac głowy w piasek - jak widzisz kradnącego obszczymura to dzwoń gdzie trzeba a nie udawaj że nie widzisz. Za sto lat gdy zmieni się mentalność ludzikow,..
piipi 23-07-2009 22:38
~C.d ..dobrze,ze Bolkow przetrzymal te .. internowane nagrobki,ktore zostaly przekazane tam podczas stanu wojennego.Ponoc Komendat wojskowy Jeleniej Gory uznal,ze na zamku w Bolkowie beda bardziej bezpieczne.BYLY !!!
~Rudebwoy 24-07-2009 4:33
~do pipi 24-07-2009 16:58
nie wypisuj bredni o tym, ze "kosciol boi sie czlowieka, bo ON jest złodziejem", bo zniechecasz ludzi do kosciola
piipi 24-07-2009 19:28
..to DLACZEGO ksiadz zamyka drzwi koscielne przed wiernymi ?
~ 24-07-2009 21:09
Bo trzeba w nim posprzątać.
~s 25-07-2009 10:34
;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Droga królewska uporządkowana

Areszt za znęcanie się nad dziećmi

Aż chce się wtedy pracować

Sprawdzian w górach

Tajemnice Książa

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
299
Tak
55%
Nie
37%
Nie wiem
8%