MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kontrowersje wokół wycinki drzew

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 23 marca 2018, 9:29
Aktualizacja: Sobota, 24 marca 2018, 8:21
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. użyczone
Mieszkańcy Cieplic są oburzeni sytuacją, do której doszło przed dwoma tygodniami. Pracownicy MPGK mieli wyciąć na terenie przy ul. Mochnackiego uschnięte świerki, ale okazało się, że usunęli również zdrowe modrzewie. Powstał spór o legalność działania władz miasta.

8 marca pracownicy MPGK wycięli suche świerki, a następnego dnia zaczęli wycinkę zdrowych modrzewi – poinformowała nas Urszula Cichoń, radna Rady Jednostki Pomocniczej Uzdrowisko Cieplice, która wspomina, że tego dnia jeden z mieszkańców Cieplic interweniował (bezskutecznie) w Referacie Ochrony Środowiska, na policji i starał się o kontakt z prezydentem.

Obawy mieszkańców wywołało również dalsze działanie pracowników miejskiej spółki, którzy na początku następnego tygodnia frezowali pnie. - Zacierali ślady wycinki – stwierdzili mieszkańcy. Rzecznik spółki MPGK tłumaczy, że pracownicy spółki wycinają te drzewa, które zostały oznaczone przez Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. W kwestii „zacierania śladów” przekonuje, że działania te były standardowe, bowiem miało to miejsce przed weekendem, w którym w Jeleniej Górze była temperatura na poziomie plus 18 stopni i nie można było jeszcze przewidzieć, że wkrótce spadnie śnieg. Dlatego mając na uwadze konieczność późniejszego porządkowania terenu przez wycinkę chaszczy i trawy, pnie były frezowane.

Gdy sprawa robiła się coraz bardziej gorąca, rzecznik Urzędu Miasta wystosował do lokalnych mediów komunikat, w którym zapewniał, że służby miejskie zgłosiły tę sprawę (zgodnie z prawnymi procedurami) Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego i uzyskano zgodę na tę operację już w ubiegłym roku. - Wycince będzie podlegać 39 martwych świerków – twierdził Cezariusz Wiklik, nie wspominając nic o zdrowych modrzewiach.

- Drzewa 35 lat temu posadzili sami mieszkańcy w czynie społecznym, w porozumieniu z Urzędem Miasta. Sami zorganizowali sadzonki. Te drzewa rosły na ich oczach - to zrozumiałe, że są emocjonalnie z nimi związani. I pewnego dnia przyjechały „bandziory” i zniszczyły w przeciągu paru godzin efekty ich troski. To jest granda! - grzmią mieszkańcy Cieplic. - To jest sabotaż. Nie udało się 3 lata temu (właściwie 4 lata temu) przekształcić tego terenu pod zabudowę, to teraz podstępem wycinają drzewa, aby zniszczyć przyrodę, aby nie było już argumentu, żeby utrzymać ten teren zielony. Odkąd MPGK zaczęło "dbać"o ten teren, zaczęły nam usychać świerki. Naszym zdaniem niepotrzebnie podcięli koronę drzew. Gałęzie w dolnej części drzewa rzucały cień i chroniły drzewa przed uschnięciem, zwłaszcza, że w ostatnich latach były susze. W ogóle szatę roślinną MPGK sukcesywnie tam redukowało. Kiedyś była tam bujna przyroda, teraz zaczyna się robić pustynia... - ubolewa Urszula Cichoń.

Sprawą zainteresował się przewodniczący Rady Miejskiej, który zarówno spotykał się z mieszkańcami, jak i interpelował w tej sprawie do prezydenta. Leszek Wrotniewski opublikował również decyzję Urzędu Marszałkowskiego w sprawie zezwolenia na wycinkę świerków - tam również nie było mowy o modrzewiach.

Rzecznik Urzędu Miasta tłumaczy, że zgoda wydana przez Marszałka obejmuje 6 świerków pospolitych o obwodach pnia od 20 do 50 cm. W przypadku pozostałych okazów (33) świerka pospolitego, Marszałek umorzył postępowanie administracyjne dotyczące uzyskania decyzji na ich wycięcie. Związane to jest ze zmianą przepisów o ochronie przyrody, wprowadzonych ustawą z dnia 16. grudnia 2016 o zmianie ustawy o ochronie przyrody i ustawy o lasach (D.U. z 2016 r. poz. 2249) wraz z późn. nowelizacją (D.U. z 2017 r. poz. 1074. Wprowadzenie wspomnianych nowelizacji zmieniło obwody pni drzew, które kwalifikują drzewa do grupy wymagających udzielenia zezwolenia na ich usunięcie. W związku z powyższym Marszałek Województwa Dolnośląskiego uznał, iż „zgodnie z treścią art. 83 f ust. 1 pkt. 3 lit. c ustawy o ochronie przyrody na usunięcie ww. drzew nie jest wymagane zezwolenie. W związku z powyższym orzeczono jak w pkt. V sentencji decyzji”. Dodatkowo w treści uzasadnienia decyzji Marszałek Województwa Dolnośląskiego wszystkie wnioskowane 39 drzew opisał, jak następuje: „drzewa o nr inw. 1 – 39 z gatunku świerk pospolity (…) są drzewami obumarłymi lub w złym stanie fitosanitarnym”.

- Na kilka modrzewi, które zostało wyciętych na tej działce, a będących w równie złym stanie fitosanitarnym nie była wymagana zgoda, stąd nie obejmowało tych drzew wystąpienie służb miejskich do Marszałka Województwa Dolnośląskiego - twierdzi Cezariusz Wiklik.

Mieszkańcy zwrócili także uwagę na zalecany termin wycinki, który określono do 28 lutego, a faktyczne działania miały miejsce 8-9 marca. - Miasto Jelenia Góra otrzymało zgodę na wycinkę wspomnianych drzew ważną do dni 31 grudnia 2018 r. i taka data zawarta jest w decyzji. W uzasadnieniu decyzji Marszałka Województwa Dolnośląskiego zapisano natomiast zalecenie, by te prace wykonać możliwie najwcześniej, tj. do 28 lutego i zastrzeżenie, że jeśli będą one wykonane po tym terminie, należy uzyskać opinię kwalifikowanego przyrodnika (chodzi bowiem o sprawdzenie, czy w koronach drzew ptaki nie zakładają gniazd) i taka opinia znajduje się w aktach sprawy - tłumaczy rzecznik.

Sprawa na tym się nie zakończy, bowiem radny Leszek Wrotniewski złożył wniosek do marszałka o sprawdzenie zgodności wykonanej wycinki z pozwoleniem, w którym o wycince modrzewi nie ma ani słowa. - Zgłoszenie to uwzględnia liczne skierowane do mnie postulaty mieszkańców Cieplic, wg których modrzewie były zdrowe i miały co najmniej 30 lat i nie mogły zostać wycięte bez decyzji - informuje przewodniczący Rady Miejskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wspaniała integracja

Wyrok dla oszustów

Żeromalia na filmowo

Komentarze (41) Dodaj komentarz

~dj. .... 23-03-2018 9:52
Po prostu nie rozpoznali modrzewi ,na zimę zrzuca igiełki,
~Cieplik 23-03-2018 10:00
Będzie ładna boazeria z modrzewia,o to chodziło.
~Anonim+ 23-03-2018 10:28
Podobnie wycina się dorodne drzewa, na wprost górnego wylotu ul. Grottgera, zapewne w "myśl" bezpieczeństwa żuli tam popijających...
~Roman 23-03-2018 10:30
Spółdzielnia fampa również szykuje drzewa pod topór.To wychodzi im znakomicie.Gorzej o dbałość zasobów mieszkaniowych.Koszmar
~dj. .... 24-03-2018 8:20
do: ~Roman (10:30)
Koniec z wycinką przyleciały szpaki ,turkawki budują gniazda,gołębie grzywacze tak samo.
~optymista 23-03-2018 10:42
Zobaczcie jak rżną na terenie starego szpitala w Cieplicach.Tu padają drzewa stuletnie.
~graf 23-03-2018 10:43
Od pewnego czasu przyglądam się publikacjom pana Kaczałki i o zgrozo widać w nich niewielki ale jednak, brak obiektywizmu. Sprawę przedstawił jak by to było jakieś przestępstwo (świadczą o tym sugestie związane z zacieraniem śladów:). Tylko przestępca zaciera ślady. Informacja o tym, że pisowskie zmiany prawa przyczyniły się do procederu dając zezwolenie na dowolność w zakresie modrzewi to tylko takie neutralne wspomnienie. A główny ekolog kraju pan Szyszko mówił " Idźcie i czyńcie sobie ziemię poddaną". I ludziska brali piły w łapy i szli i czynili sobie ziemię poddaną. No i wspominam znaną publikację pana reaktora o spalonym mieszkańcu wagonu w Karpaczu. Publikacja pełna sugestii, niedomówień niedopowiedzeń itp. Gratuluję panie Kaczałko, tylko tak dalej:)
~ 24-03-2018 7:13
do: ~graf (10:43)
odpieprz się od prof.Szyszki
Zbigniew Leszek Bicykl 23-03-2018 10:48
przecież nie miały igieł...
Wojciech Leszczyk 23-03-2018 11:00
Niestety w wielu miejscach dokonano wycinki i miasto wygląda na ogołocone z zieleni. Na skwerach jakieś krzaki są i owszem, ale krzak to nie drzewo jak wiadomo. Np. Bankowa z nasadzeniami drzewek o wysokości do 3-4m wyglądałaby zupełnie inaczej.
~graf 23-03-2018 11:22
do: Wojciech Leszczyk (11:00)
Panie Wojtku. Czas nasadzeń zadrzewień i tworzenia płuc miasta nadchodzi. Proszę o wykazanie inicjatywy. Tylko z głową nie twórzmy enklaw dla koczowisk w krzaczorach i zasadzek w drzewach i żywopłotach.
~Nola 23-03-2018 11:33
do: Wojciech Leszczyk (11:00)
Odkąd przestał pan pracować w Bolesławcu, w zakładach będących we władaniu Skarbu Państwa, czyli PiS, bardzo się pan uaktywnił. Co poszło nie tak w Bolesławcu? Ile pan tam przepracował?
Wojciech Leszczyk 23-03-2018 13:52
U mnie wszystko ok, dziękuję:) Proszę dokładnie dopytać swojego informatora co i jak, zanim Pani/Pan zacznie wypisywać anonimowe posty w sieci:)
~PiterPan 23-03-2018 14:09
do: ~Nola (11:33)
Nie interesuj się bo kociej mordy Nola dostaniesz:)
~Igiełka 23-03-2018 17:06
do: Wojciech Leszczyk (11:00)
Niestety Lex Szyszko!!! Teraz dopiero Pan zauważa lekkomyślność przy gospodarce leśnej i utrzymaniu zieleni miejskiej. PiS niestety przyłożyło do tego ręki... szkoda, że wcześniej nikt nie zastanawiał się nad konsekwencjami..
Ryszard Lech 23-03-2018 11:46
Modrzew na zimę zrzuca igły !
~ 23-03-2018 14:46
do: Ryszard Lech (11:46)
Jest pierwszy, który nie załapał ironii. Czekamy na kolejnych!
~ping-pong 23-03-2018 11:53
Jak miałem sporo wątpliwości co do Leszka Wrotniewskiego, to ostatnio jego działania coraz bardziej mi się podobają. Tak trzymać!
~Nola 23-03-2018 11:54
do: ~ping-pong (11:53)
Oczywiście! Powinien zostać sołtysem Dziwiszowa, wsi na której mieszka!
Andreeej 23-03-2018 12:09
A Zwróćcie uwagę na Drzewa Na peronie Stacji PKP w Sobieszowie przy ulicy Romera.. Administracja PKP we wrocławiu PRZY ULICY joannitów 13 Wogóle się tym nieinteresuje..a TEMAT był wielokrotnie nagłaśniany.. Drzewa 3 krotnie były oznaczane do WYCINKI ale Administracja PKP ma to gdzieś A DRZEWA STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA ZDROWIA I ŻYCIA WIELU LUDZI...A GAŁĘZIE ŁAMIĄ SIĘ I KALECZĄ dach. Niech Administracja PKP we wrocławiu PRZY ULICY joannitów 13 weźmie się do Roboty. Bo zainteresują się tym odpowiednie instytucje
~xxxL 4897 23-03-2018 12:21
Dajcie spokój kampania wyborcza idzie. A zwolennicy PIS to tylko by propagandowo się zcierali, policja, prokuratura a coś fajnego by dokonali na rzecz miasta, bo jakoś cisza w tym temacie. Opony jakoś nie przeszkadzają nikomu. Słońca nam trzeba bo zima ciągle i więcej optymizmu
~canon49 23-03-2018 12:39
Brak ukarania winnych wycinki modrzewi. Żenada jak zwykle.
~Razem dla Jeleniej Góry. 23-03-2018 12:56
Jak to skomentuje pani prezes Wierska, posiadająca wysokie kwalifikacje?
~zielono mi 23-03-2018 13:24
Wszędzie wokół wycinają duże drzewa, potem sadzą "drapaki" 30-40 cm wysokości, (sztuka się zgadza?zgadza! - "obowiązek" wykonany), które i tak po miesiącu usychają. A potem płacz: SMOG nas zabija!!! Brawo! Ludzie! gdyby za głupotę płacili, to po ziemi chodzili by sami milionerzy.......
~ja 23-03-2018 13:29
Do zielono mi.... kiedy ty posadziłes jakies drzewo cwaniaku..... ? ja w zeszłym roku z cała rodziną posadziłem 24 drzewa ... czytają to co piszesz to wydaje mi sie ze jesteś milionerem...
~ 23-03-2018 14:08
Co, "fachmani" od wycinki nie odróżnili modrzewi zrzucających igły na okres zimowy od chorych świerków?
~jeżozwierz1 23-03-2018 14:46
Takie pytanie się nasuwa: dlaczego , kiedy akcję urzędniczą organizuje się w Cieplicach, przybywają zastępy eksterminatorów i uzdrowisko -kawałek po kawałku - zamienia się w zwalcowany teren? Szanowni urzędnicy. Nie wystarczy tylko coś robić, trzeba też czasem pomyśleć. Na tym terenie dwa lata temu chcieliście pozwolić budować. Bunt obywatelski doprowadził do ocalenia terenu przed koparkami, betonem i asfaltem. Z tego okresu powstały fotografie, na których drzewa prezentują się w całej zielonej krasie. Czemu ciepliczanie zawdzięczają więc taką "troskę" o bezpieczeństwo bywalców tego zakątka i są zmuszani do uwierzenia w masowe usychanie drzew, zwłaszcza po takim mokrym 2017 r? Czyżby odezwał się ten "trzeci - chemiczny środek powodujący powolny zgon drzewa? Skoro jesteście tacy aktywni, może zajęlibyście się trylinkami przy garażach przylegających do ul.Osiedle XX Lecia i dalej w stronę "5". Są stare, pamiętają czasy socjalizmu, kostropate i niebezpiecznie zamarzające w czas mroźnej zimy, a potem zalane ogromnymi kałużami w odwilż. Na jezdniach miejscami leżą fragmenty progów spowalniających np. na ul. Struga, czy Wróblewskiego - tu zaczęto urządzać wyścigi. Ot tacy szybcy i wściekli nr do wyboru. Dziury na jezdni i parkingu przy "5" są tak duże, że przyprawiają o palpitację mięśnia sercowego kierowców. Na rogu "5" i parkingu rośnie drzewo, którego korzenie wybrzuszyło niebezpiecznie chodnik . Idzie wiosna , można zrobić przegląd skalnego terenu między ul. Struga a ogrodzonym śmietnikiem i garażami przy ul. XX Lecia. Brudno tam i ...alkoholowo. Tyle podpowiedzi.
~herty 23-03-2018 16:53
durny kraj, wytną wszystko...
~Igiełka 23-03-2018 17:10
Zauważam wysoką aktywność radnego Wrotniewskiego w ostatnim czasie! Szkoda, że dopiero w ostatnich miesiącach i nie we własnym okręgu wyborczym, czyli na Zabobrzu. No ale skoro mieszka gdzieś pod miastem - chyba w Dziwiszowie, to może bliżej mu do Cieplic.
~zaboberek 23-03-2018 20:38
do: ~Igiełka (17:10)
Nic dziwnego,przecież pochodzi z Cieplic,mieszkał koło Korony.
~obok drzew 23-03-2018 18:54
Do myślących : Aby stwierdzić kto jest sprawcą wycinki tych drzew na ul. Mochnackiego - wystarczy zajrzeć do dokumentów - kto chciał się dokładnie na tym miejscu budować. Jeśli Prokuratura nie rozpocznie działań w celu znalezienia i ukarania sprawcy - będzie to dowód, że sprawcą wycinki drzew są pracownicy lub funkcjonariusze wymiaru sprawiedliwości. Proponuję, abyśmy to My - mieszkańcy tej okolicy i dbający o tę Zieleń - pilnowali załatwienia i wyjaśnienia tej sprawy do jej zakończenia. Niech ustalą sprawców i wyciągną konsekwencje karne. Brawo PiS - już wiele spraw się wyjaśnia i naprawia - polecamy i prosimy o RATOWANIE NASZEJ ZIELENI !!!
~ 23-03-2018 19:05
wycinajcie durnie, wycinajcie, a potem uduście się własnym smrodem/smogiem
~Rada Cieplic 23-03-2018 19:26
Niewłaściwy jest tytuł artykułu. Dlaczego nie nazywamy spraw po imieniu. Panie Radaktorze - Nielegalna wycinka drzew. I prośba o dziennikarskie śledztwo kto dokonał tej wycinki i czy mamy do czynienia ze sprawstwem kierowniczym.
~mieszkaniec 23-03-2018 20:16
W całej tej sprawie zastanawiający jest fakt, że UM złożył wniosek o wycinkę nie tylko chorych świerków, ale też i zdrowych. Dlaczego zatem planowano wyciąć również zdrowe świerki?
~mieszkaniec 23-03-2018 20:25
do: ~mieszkaniec (20:16)
Uzupełniając treść powyższego komentarza: na tym terenie było raptem 8 uschniętych świerków... a nie 39
~feng shui 24-03-2018 7:06
Przez te wasze drzewa jest smog w mieście. Kiedyś drzew było mniej, choć był przemysł, powietrze było czystsze, ponieważ kotlina była lepiej wentylowana. A teraz to wszystko się kisi.
~xyz 24-03-2018 9:33
W lasach też sporo się dzieje, walczą ze smogiem zapewne.
Magda Kasia Nowacka 24-03-2018 22:59
Co za ciecie nie odrozniaja świerków od modrzewi???😂😂😂😂banda jelopow...
Grażyna Nowak 25-03-2018 15:58
na modrzewiu wylegaja sie szkodniki i dlatego czesto sie je wycina aby szkodnik nie miał mozliwosci zerowania na innych drzewach iglastych
~alfa-omega 25-03-2018 17:18
No cóż,tak rządzi PO tym terenie.Jakie rządy,takie rezultaty.Nie zasłaniajcie się prof.Szyszko,bo jeszcze nie był ministrem,a w Jelenie wycinano,co się tylko dało.
~mars 2-04-2018 0:04
Jak modrzew nie ma igieł, to jego sprawa, że wycięli...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Co z chodnikiem na Wróblewskiego?

Karty tak, kolory nie

Smaki młodzieżowej kuchni... kresowej

Powiat Jeleniogórski na targach w Jabloncu

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
263
Tak
61%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
23%
Nie ma zdania
1%