MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Koniec zawodówek i techników

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 1 lipca 2016, 14:31
Aktualizacja: 14:35
Autor: Jelonka.com & TV Dami
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce zlikwidować zawodówki i technika. Szkoła branżowa I i II stopnia, zawodowa matura (tylko język polski, matematyka i język obcy, co wyklucza studia, poza branżowymi) i wyższa szkoła zawodowa – tak od roku 2017/18 będzie wyglądać szkolenie fachowców. Co o tym sądzą jeleniogórzanie? O tym w programie „Głos ulicy”.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Rowery z tablicami?  

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~ 1-07-2016 14:43
Co za bzdury. Likwiduje gimnazja ! Powraca do ośmiolatek podstawówek, czteroletnich ogólniaków, trzyletnich zawodówek i pięcioletnich techników zawodowych. Ca za brednie tu są wypisywane !!! Kto to wymyśla ?
~ 1-07-2016 14:45
No ładnie, cenzura i to natychmiastowa !!!
~ 1-07-2016 17:12
ciekawe kto za to wszystko zapłaci ?
~do 14:43 1-07-2016 17:16
chyba komuś bardzo zależy na tym by 8 letnia podstawówka nie powróciła mimo iż większość Polaków chce jej powrotu, a ci którzy kwiczą o stracie miejsc pracy nauczycieli to chyba dyrektorzy bo część z nich zostanie oderwanych od koryta, natomiast nauczycieli będzie potrzeba tyle samo bo tyle samo lat edukacji będzie no chyba że niektórzy z nich boją się że wyjdzie na jaw ich niekompetencja
~JG 1-07-2016 22:40
????? To ministerstwo źle mówiło,iż ma być 8 klas podstawówki , wracają 4 letnie licea i 5 letnie technika ( powrót do "starego" ( i chwalonego przez zachód) i będzie szkoła branżowa / zawodowa I i II stopnia z możliwością zakończenia maturą ???? !!! hmm ??? 8 letnia podstawówka niech wraca - młodzież wychodziła bardziej "zrównoważona" emocjonalnie na świat...
~Bambo 2-07-2016 13:32
* letnia szkoła podstawowa jak najbardziej... Ale po technikum kiedyś można było iść na studia jakie się chce. Po zawodówce można było robić szkołę wieczorową i iść na studia.... A teraz co?.... Prawdą jest jednak stwierdzenie, że ci którzy nic nie umieją uczą, a ci co nie umieją nawet uczyć siedzą w ministerstwie oświaty - niedouczenia. Nawet jeśli są to PIS-owcy!!!!!
~Nawet jeśli 2-07-2016 17:47
nawet jeśli są to pisowcy ? To przede wszystkim dlatego,że są
~do Baambo 2-07-2016 18:07
Synciu poczytaj stronę Ministerstwa a tam dowiesz się wszystkiego. Nawet tego że po zawodówce można zrobić maturę a po technikum iść na studia. Tylko trzeba umieć czytać i to ze zrozumieniem.
~kizior 2-07-2016 19:57
Najpierw płaciliśmy za głupi pomysł piis-u i lpr-u,tzn wprowadzenie gimnazjów itp. Korzyści miało być wiele,np szkoły miały być przystosowane do wieku uczniów i ich potrzeb,miało nie być przemocy między uczniami...wiele było argumentów za reformą szkolnictwa,teraz nagle ludzie,którzy byli za reformą szkolnictwa chcą wrócić do starego systemu.Ok tylko kto zapłaci za debilne pomysły naszych polityków?Poza tym ta reforma nic nie zmieni jeżeli nie zmieni się poziom nauczania i nie zacznie się selekcja uczniów,dzisiejszy systam nauczania doprowadził do tego,że matoły kończą słaba szkoły wyższe,np kolegium karkonoskie czy jak to się tam nazywa i idą do pracy na budowę albo do jakiegoś molocha typu plastiki czy drex,oczywiście zapieprzają tam na taśmie...
~kizior 2-07-2016 20:07
Za moich czasów nikt po studiach nie myślał o pracy poniżej swoich kwalifikacji,zaraz podniosą się głosy,że to były inne czasy,a to nie czasy były inne tylko każdy wiedział gdzie jest jego miejsce i każdy był fachowcem w swojej dziedzinie,ludzie po zawodówkach,technikach i szkołach wyższych byli fachowcami,a teraz to jest jakaś tragedia,mam takiego młodego współpracownika,to jest jakaś masakra,gość ma prawie 30 lat a zachowuje się jak 15 letnia panienka,nic nie potrafi zrobić już nie wspomnę tutaj o logicznym myśleniu.Według mnie powinna jeszcze wrócić zasadnicza służba wojskowa,może wtedy pozbyli byśmy się ciotek ze społeczeństwa.
~do 19:57 2-07-2016 23:38
chwilunia, te głupie gimnazja weszły jeszcze na długo przed poprzednimi rządami pisu (Pis z paru powodów nie jest z mojej bajki ale takiego bezczelnego przekłamywania historii nie zdzierżę) a lpr to miał 1 głupi pomysł - amnestię maturalną, a drugi mądry - zero tolerancji dla wybryków gówniarzy i dokręcenie im śruby
~do 20:07 2-07-2016 23:51
cały problem w wykładowcach którzy udają że pracują i żeby mieć ciepłe państwowe posadki za nasze podatki, to pozwalają studentom na kompletne olewanie nauki i na siłę przeciskają ich by było jak najwięcej studentów , w niższych szkołach niekompetentni nauczyciele lubiący wywyższać zdolnych uczniów (bo zdolny sam się nauczy i nie trzeba się wysilać) a mniej zdolni są olewani (no bo przy nich trzeba się wysilić, nie twierdzę że uczeń nie powinien czegoś od siebie dać) i nauczyciel dodatkowo wylewa pomyje na rodzica by ten poczuł się "mały" i nie rościł pretensji że jego dziecko nie otrzymało należytej uwagi no i przeludnione klasy (15 os. max powinno być)
~ 2-07-2016 23:56
8 klas + szk ponadpodst jest lepsze : materiał jest przerabiany 2 razy w szerszym zakresie a nie 3 razy w wąskim ; wiek 12 lat to nie jest dobry czas na nagłą zmianę środowiska; dłuższe szkoły to w razie czego więcej czasu na nadrobienie zaległości
~rocco 4-07-2016 14:14
ktoś powie że 8 klasowa podstawówka to już przerabialiśmy ale jaki poziom-wybierało się ogólniak albo technikum.I po jednym i po drugim można było iść na wybrane studia. na które były egzaminy wstępne.A po studiach praca najczęściej w wyuczonym zawodzie,Oczywiście było łatwiej o pracę .A dziś absolwenci szkół wyższych to wiedza pożal się Boże.Miałem kiedyś w swoim dziale taką absolwentkę z 3 literami przed nazwiskiem,Żenada jaki poziom.Ale do pieniędzy to pierwsza.Jak mówiłem,ze nauczę wszystkiego bo nie jestem wieczny i kiedyś odejdę na emeryturę.Odpowiedź była taka- panie J. ja to pier... i tak wyjeżdżam z Polski.Oczywiście wyjechała na zmywak do Szkocji po 2 latach wróciła i pracuje w drexie na produkcji,Amen z tym tematem,
~belfer 5-07-2016 9:42
Nie ważne jaki system się wprowadzi, współczesne dziecko i młodzież nie przyswaja już wiedzy i umiejętności tak jak 20-30 lat temu. Rozdrażnieni, atakowani mediami społecznościowymi , internetem nie są w stanie skoncentrować się i wykuć czegokolwiek na pamięć. Po pierwsze trzeba zakażać dzieciom używania komórek w szkołach a nawet ich przynoszenia. Po drugie pisać czytać i liczyć do 3 klasy każdy musi się nauczyć. Koncentracja i systematyczność da sukces. Ale cóż jabłko od jabłoni daleko nie pada. Pewnych rzeczy już się nie da naprawić.
~też belfer 6-07-2016 10:10
Bzdura totalna, nie warta nawet tłumaczenia...
~Zulu Gula 9-07-2016 1:52
Młody człowiek na początku swojej drogi zawodowej nie wie tak naprawdę co chce robić. Nie można osobie po tzwn. "branżowej" szkole zamykać drogi do nauki np w szkole średniej z możliwością studiowania. Co za matolskie, reżimowe myślenie Un Dzong Una. Będzie zaprogramowana liczba debili umiejących trochę czytać i pisać oraz korzystać z kalkulatora. Tak Niemcy w 1940 wyobrażali sobie edukację na podbitych terenach a zwłaszcza w Polsce. PISIS po raz kolejny udowadnia, że jest w trakcie budowania państwa totalitarnego o nazwie ustroju kaczynizm.
~ 9-07-2016 23:45
wypadałoby drogi autorze w paru zdaniach napisać o co chodzi z tymi branżowymi szkołami , bo ja w sumie nie wiem co to dokładnie jest i za bardzo mi się nie chce szukać czy to będzie lepsze niż zawodówki i technika czy nie
~do belfra 12-07-2016 13:24
Pewnych rzeczy nie da się naprawić, to prawda, prawda też jest taka,że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Przynajmniej w przypadku mojej rodziny.Jabłoń,czyli ja- czlowiek po studiach, ojciec moich dzieci , też. A dzieci, no ,oczywiście też. I nie jest to wynikiem pracy takich belfrów jak belfer, co to zada regułkę na pamięć i ... wystarczy. A takim belfrom jak belfer , dziękujemy i nie do zobaczyska !Sądząc z wypowiedzi ,to belfer ostawszy się przy wiedzy z lat 80 ubiegłego wieku, nie łapie juz wiedzy aktualnej i trwa przy swoim.Młodzi ludzie byli ,są i bedą zdolni, tylko część z nich ma pecha co do belfrów, najgorzej , jeśli mają pecha w pierwszym etapie nauki.
~Ktosik 14-07-2016 15:32
Za komuny była 8 klasowa podstawówka, a po niej, zawodówka, liceum ogólnokształcące, czy 5 letnie technikum. Nikomu nie zamykano jednak drogi do dalszego kształcenia. Wtedy, gdy nie każdego rodzica było stać posłać swoją pociechę do szkoły dziennej po ukończeniu podstawówki młodzież szła do pracy i kończyła licea, czy technika. Jeśli miała większe aspiracje, szła także na studia, wieczorowe, bądź zaoczne.Tak samo po ukończeniu technikum po ukończeniu którego absolwent miał fach w ręku, mógł iść na studia. Dziś taka możliwość nadal istnieje. Można więc ukończyć liceum, technikum zaocznie, wieczorowo i w tym samym trybie studia.
~Do belfer 14-07-2016 15:43
Media nikogo nie atakują, ani nie rozdrażniają, bynajmniej ja tego tak nie odbieram. Internet to dobre narzędzie, jeśli wykorzystywane jest w dobry sposób i rodzice wiedzą, co ich dziecko robi przy komputerze, jakie strony odwiedza i że wykorzystuje internet do pozyskania wiadomości. Uczenie się w szkole "na blachę" jest moim zdaniem niewłaściwe. Należy uczyć się tak, aby nauka nie była dla dziecka udręką, balastem. Nauka powinna być przyjemnością, a dobry nauczyciel, który ma dar przekazywania wiedzy w odpowiedni sposób sprawi, że znienawidzony przedmiot, uczeń polubi, a ten, który sprawia mu kłopoty, nie będzie już jego piętą Achillesa, bo nauczyciel będzie dla niego wsparciem.
~tak bylo 13-08-2016 21:19
Ja do technikum po szkole podstawowe zdawalam egzamin. Kto zdal egzamin na 4 lub 5 był przyjęty do technikum 5-cioletniego. Kto miał oceny nizsze został przyjęty do zawodówki o tym samym kierunku, a po trzech latach kto chciał, to zdawal do 3-letniego technikum. Absolweci technikum dostawali nakaz pracy, dach nad glowa i wyżywienie całodzienne za 100 zl. Na studia kto chciał, to się dostal i studiowal. Tylko był egzamin, a nie konkurs swiadectw.
~ 10-11-2016 17:51
Brawo PIS

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z historią

Warsztaty modelarskie

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Pożegnali Słońce

Teraz lepiej widać

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
26
Tak
77%
Nie
23%
Nie wiem
0%