MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Koncertowy Plac Ratuszowy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 3 maja 2008, 22:17
Aktualizacja: Niedziela, 4 maja 2008, 7:25
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
Muzyka klasyczna, rozrywkowa i jazzowa Edwarda Czernego, zabrzmiała dziś wieczorem w ramach koncertu dla Jeleniej Góry, dedykowanego wszystkim mieszkańcom ośmiu dzielnic z okazji jubileuszu 900–lecia.

Pod dyrekcją Andrzeja Zubka zagrał Big Band Akademii Muzycznej w Katowicach i Orkiestra Filharmonii Dolnośląskiej, a całość poprowadził Dariusz Maląg. Z powodu choroby nie pojawiła się niestety Urszula Dudziak.

Wśród zabytkowych kamieniczek zabrzmiała brawurowa pasjonata na orkiestrę symfoniczną „Oczy czarne”, fokstrot na swojską nutę „Pije Kuba do Jakuba”, polka „Lisi bieg” w kompozycji na cztery klarnety, "Marsz florentyński" – parafraza na big band, solo na trąbce Pawła Jurysia czy „Trzej weseli bracia” – intermezzo na trzy puzony i smyczki.

Nie zabrakło też „Fantazji na tematy góralskie” na pięć saksofonów i orkiestrę oraz „Nietrudno zerwać kwiat” z saksofonem tenorowym Macieja Sikały. Z kolei Dariusz Stachura zaśpiewał tenorem „Dziewczę z buzią jak malina”, dedykując utwór piękniejszej części mieszkańców Jeleniej Góry, a jazzowe kompozycje, m.in. „Gdy ty się śmiejesz”, wykonała Ewa Uryga.

Maciej Sikała w duecie z saksofonistką Aleksandrą Walicką, zagrali Emanuelę (z bajki M. Konopnickiej „O krasnoludkach i sierotce Marysi”) na saksofon solo i big band, a dla najmłodszych mieszkańców Zabobrza Agnieszka Michałkiewicz (10 lat) zaśpiewała swingową piosenkę „Moja lala ma na imię Kasia”, którą Edward Czerny napisał dla swojej córki.

Bogaty program dwugodzinnego koncertu doceniła jednak stosunkowo niewielka liczba jeleniogórzan. Choć był on dedykowany właśnie dla nich, Placu Ratuszowego nie wypełniły tłumy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Lemury z Czech w wałbrzyskiej Palmiarni

Nagroda IDOL 2019 dla Radia KSON

Przeszkadzali gapie

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Anonim 3-05-2008 23:36
Wielka szkoda ze nie było Urszuli didziak. No ale czasami i tak bywa, nagłe przypadki .Ale nasz prezydent pewnie ja jeszcze zaprosi i odwiedzi nas pani Urszula i zaspiewa .Mam nadzieje ze to nie powazna choroba i bedzie wszystko ok to życze szybkiego powrotu do zdrowia i zapraszam do jeleniej bo wszyscy czekamy na pania pzdr
~przygnebiony - 3-05-2008 23:37
Pierwsze slyszę , ze taki koncert sie odbyl. Myslalem , ze coś będzie fajnego na lotnisku ,pojechalem z wnuczkiem i bylo pusto - a tak wlasciwie to nie wiem co w tej Jelonce sie dzieje w takie wolne dni - odniszę wrazenie ze chyba za Kusiaka bylo jakoś więcej , komunikatywniej i radośniej , bo takie dni byly wypelnione imprezami..To są fakty.
~Zabobrzanin 4-05-2008 4:44
Byłem do końca z córką. Nagłośnienie do kitu,a może się nie znam. Nasza Filharmonia i Big Bend super. Soliści super. Reklama koncertu do kitu x 100. Nikt nie wiedział gdzie co i jak. Ja trafiłem przypadkowo. Teatr ma afisze,teraz pojawiły sie te duże reklamy,fajne aż chce się iść z dzieciakem :) Pobrałem z Tesco program Filharmoni..wstyd Ogólnie huczący koncert (nagłośnienie),ale i orkiestra i soliści pokazali klasę
~Do przygnębiony i zabobrzanin 4-05-2008 9:57
Bo głusi i "nieczytaci" jesteście... Plakaty weekendu na mieście w Muzycznym spoty do znudzenia w Dami podobnie, a o naszej szanownej Jelonce już nie wspomnę. A koncercik ekstra, nawet bum nie podejrzewał. Szkoda tylko, że niebyło więcej ludzi
~meloman 4-05-2008 10:51
Piękna muzyka Czernego na Placu ratuszowym. Wreszcie cos ładnego dla starszego pokolenia.
~do Zabobrzanina 4-05-2008 11:42
Twój komentarz jest wyjątkowwo podły. Chyba ktoś realizując ten koncert mocno nadepnął ci na odcisk. Czyżby interesik "szanownego" zabobrzanina mocno ucierpiał? A może jakiś problem ze słuchem? Polecam dobrego specjalistę z dziedziny medycyny słuchu. A skoro to taki ból dla ciebie, to czemu na na podobne cierpienie narażałeś swoje dziecko? Ojciec-zwyrodnialec - godne napiętnowania!
~jz 4-05-2008 11:58
Bardzo słabiutka ta majówka chociaż miała to być "jedyna taka majówka"
~Widz 4-05-2008 14:35
Koncert słaby , dowodem na to jest publiczność która wychodziła w trakcie .
~do Widza 4-05-2008 19:13
Drogi Widzu, to ty jesteś słabiutki skoro jakość koncertu oceniasz po tym, ze publiczność wychodziła. Znam zgraję snobów, która w roku ubiegłym podczas koncertu Rubika nie opuściła swoich krzeseł tylko dlatego, że znależli się w gronie 'wybrańców". A jakość rubiikowego grania nijak się ma do sobotniego koncertu. Wczoraj wreszcie moje uszy nie cierpały. Jubileuszowy koncert był dla nich balsamem. Takiego brzmienia orkiestry i solistów poza salą koncertową dotychczas jeszcze nie słyszałam. wielkie brawa dla twórców tego wydarzenia.
~z Łodzi do Cieplic 7-05-2008 23:55
Istotnie koncert był bardzo bardzo przyjemny. Nagłośnienie huczało? Może trochę, pewnie to akustyka Placu. Generalnie malkontentom polecam telewizję i "Oratorium" Rubika - na pewno będzie ładnie brzmiało, i poklaskać można do rytmu. Ja żałuję, że musiałem wyjść po godzinie - zdrowie coś mi siadło. Swoją drogą Edward Czerny jest bardzo mało znany, a niesłusznie. Taki "popowy" trend w klasyce jest bardzo fajny.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wybory parlamentarne (aktualizacja)

Stop marginalizacji średnich miast

Ostatnia prosta kandydatów

Głosowanie w JBO  

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
578
Tak
13%
Nie
66%
Nie wiem
21%