MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Komuna upadła, cieszmy się!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 2 czerwca 2009, 7:27
Aktualizacja: Środa, 3 czerwca 2009, 7:17
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Dwadzieścia lat po wyborach, które otworzyły Polsce drogę ku wolności, o tamtych wydarzeniach będzie szczególnie głośno na placu Ratuszowym oraz w Teatrze Norwida.

W nadchodzący czwartek naprawdę będzie się działo! Wydarzenie goniące wydarzenie i kłopot z wyborem. Bo kto będzie chciał posłuchać koncertu na placu Ratuszowym, nie będzie mógł uczestniczyć w Obserwatorium Karkonoskim. I, aby móc podziwiać aktorów z Legnicy na norwidowskiej scenie, trzeba będzie z debaty w BWA wyjść przed jej zakończeniem.

Wstępem do tych wydarzeń będą „Archiwalia’2009” zorganizowane w Archiwum Państwowym przy ul. Kazimierskiego. Na pokaz złożą się dokumenty filmowe z czasów kampanii wyborczej 1989 roku. Będzie też spotkanie z bohaterami tamtych dni oraz wystawa plakatów i dokumentów.

W centrum miasta dwa wielkie koncerty upamiętnią ten szczególny jubileusz. W Rynku o godz. 18 zaśpiewa węgierski zespół Szilvia Bognar, zagra zespół Strachy na Lachy z Polski oraz wystąpi czeski bard Jaroslav Hutka, który w latach komunizmu w CSRS był prześladowany za szerzenie „wrogiej” polityki.

Godzinę później w Teatrze Norwida szykuje się niezapomniane wydarzenie: koncert „Kochaj i walcz” w wykonaniu aktorów Teatru Modrzejewskiej z Legnicy w reżyserii Jacka Głomba. Koncert, a w zasadzie widowisko wykorzystujące materiały archiwalne telewizji, przypomni tamte dni, kiedy „W samo południe przyszła wolność”. Będą legendarne piosenki z lat 80. dzieła Kaczmarskiego, Lecha Janerki, Maanamu – a wszystko złączone satyryczno-poważnym komentarzem Krzysztofa Kopki. O godz. 19 zaczyna się także pokaz umiejętności kaskaderów samochodowych na stadionie przy ulicy Złotniczej.

Interesująco zapowiada się kolejne spotkanie z cyklu „Obserwatorium Karkonoskie”, na które również w czwartek (4 czerwca) zaprasza Biuro Wystaw Artystycznych. Gościem debaty będzie Heinz Eggert, były minister spraw zagranicznych Saksonii, poseł do Landtagu, publicysta, inicjator powstania Euroregionu „Nysa”, były pastor oraz gorący zwolennik niemiecko-polskiego pojednania. Eggerta zaprosił Jacek Jakubiec, prezes Fundacji Kultury Ekologicznej, prywatnie dobry znajomy gościa. –

To bardzo otwarty na dyskusję człowiek – mówi J. Jakubiec. – Nie bez powodu wybraliśmy datę: 4 czerwca, 20. rocznicę wyborów, po których Polska weszła na drogę ku wolności – dopowiada. – Będziemy dyskutować o stosunkach Polska – Niemcy, o resentymentach i uprzedzeniach. O tym, czy Polak z Niemcem może się w końcu polubić – zapowiada Janina Hobgarska, dyrektor BWA. Spotkanie poprzedzi wstępem i moderował będzie Andrzej Więckowski.

Warto też dodać, że dziś przypada 30. rocznica pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. To właśnie w czerwcu 1979 roku na placu Zwycięstwa (dziś Piłsudskiego) w Warszawie Ojciec Święty podczas homilii wypowiedział słynne zdanie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi. Tej Ziemi”. Papieska wizyta była – w ocenie historyków – kluczowym wydarzeniem na drodze Polski do odzyskania niepodległości.

Czytaj również

W śmieciach miasto tonie

Giełda tonie w błocie

Objazd do Wrocławia

Komentarze (55) Dodaj komentarz

~wie39 2-06-2009 9:30
komuna upadła-chwała Bogu za to,ale co teraz mamy w zamian? Korupcja na całego,złodziejstwo i towarzystwa wzajemnej adoracji-znajomi znajomych
~al 2-06-2009 9:33
naprawdę komuna w tym kraju upadla? hm...ciężko zauważyć jedynie wiecej toowaru w sklepach i za granice można wyjechać, ale rząd ten sam.....
~ 2-06-2009 9:34
dokładnie, bez pleców pracy nie ma.mamy kapitalizm czyli jest milion razy gorzej.
~olo 2-06-2009 9:59
Komuna upadła, cieszmy się! CI co ja tworzyli dalej maja się dobrze i boki zrywają ze śmiechu. Klika jest klika
~Gość Portalu 2-06-2009 10:02
Zastanawiam się, czy to nie ja przyczyniłem się do "upadku komuny" w ówczesnym okręgu wyborczym. Zaraz po wyborach otrzymałem polecenie służbowe KW PZPR wyjazdu do Warszawy z pieczęciami Wojewódzkiej Komisji Wyborczej. Pojechałem i przekazałem te pieczęcie w Sejmie. Nie pamiętam, czy to ja je odwiozłem z powrotem, czy tego samego dnia, ktoś inny dostarczył je do WKW w Jeleniej Górze. Ciekawe, ilu takich emisariuszy z poszczególnych województw jechało tego dnia do Sejmu ? Wnioski wyciągnijcie sobie sami ! Tak samo będzie po wyborach do Europarlamentu w obliczu katastrofalnej frekwencji ( tak, jak wtedy, tylko odwrotnie ) !? Spiskowa teoria dziejów ? - Może tak, a może nie.
~luis 2-06-2009 10:13
komuna upadła ale czy to coś zmieniło teraz kradnie się dwa razy więcej i jest się bezkarnym
~Anonimowy 2-06-2009 10:17
Weźcie na to popatrzcie z innej strony. Za czasów komuny człowieka było stać na wszystko, na wyjazdy wakacyjne dwa razy w roku lub więcej, a teraz? Teraz to zapierniczamy w pracy za grosze. Są korupcje, złodziejstwo. Nawet taki Kowalski ukradnie batonika za 1 zł to już więzienie jak to miało miejsce z tą starszą Panią, która ukradła chleb wart 1,60 zł parę lat temu i teraz biedna siedzi w pace. A taki milioner oszukuje Skarb Państwa dajmy na to na 1 000 000 000 zł i nic mu nie zrobią, bo wiadomo, że kasiastego stać na luksusowych prawników. Cóż... pamięta się te lipne czasu komuny...
grzegorz_n 2-06-2009 10:43
Święto Odrodzenia Polski 22 lipca czy 4 czerwca? Przed 1990 rokiem dzień 22 lipca był świętem narodowym Polski. Ponoć narzuconym przez komunistów na cześć Manifestu PKWN z 1944 roku, uchwalonego w Moskwie. Uczono nas o tym w szkole i wmawiano, że to było dobrodziejstwo władzy socjalistycznej wywalczone przez ludzi pracy. Na ile to było święto przymusowe, a na ile spontaniczne mogę zaświadczyć. Było bardziej spontaniczne i z radością masowo obchodzone przez Naród niż kreowany właśnie dzień 4 czerwca, który wmawia się, że przyniósł nam wolność. Pamiętam to tym bardziej, że urodziłem się 23 lipca... Urodzin się w Polsce raczej nie obchodziło, ale na festyny państwowe z okazji 22 lipca, tak jak i na 1 majowe pochody, chodzili ludzie gremialnie z własnej woli. I to w pierwszym rzędzie ci, którzy dziś wypinają pierś po ordery za „obalenie komunizmu”. Pamiętam, że „dyktator” Edward Gierek był bardziej szczerze wielbiony przez Naród niż dzisiejsi przywódcy „wolnej” Polski. Pamiętam pikniki, występy sztukmistrzów, wesołe miasteczka, loterie, parady sportowców, potańcówki na deskach. W zimie były Mikołaje państwowe, w lecie kolonie darmowe. Nie było rozpusty, ale było sprawiedliwie. Wszystko to trwało do czasu, aż jakieś nienajedzone hieny nie zaczęły judzić Narodu, podburzać do buntu i obiecywać gruszki na wierzbie. W domach po nocach słuchało się Radia Wolna Europa czy Głosu Ameryki, bo tymi błyskotkami, zachodnimi wzorcami wolnościowymi, nieograniczonym bogactwem kapitalizmu, kupowano umysły ludzi. O tyle mieli „rewolucjoniści” dobrze, że łatwo było dotrzeć do ludzi zgromadzonych w dużych zakładach państwowych. Potworzono „wolne” związki zawodowe, komitety protestacyjne i maszyna poszła w ruch. Gospodarka socjalistyczna upadła. Kiedyś był monopol władzy i proletariat, dziś mamy duopol i jeszcze większą szarą masę. Kiedyś był wrogi element antysocjalistyczny, dziś też mamy zadymiarzy. Kiedyś ludzie „zmuszeni” do pochodu byli uśmiechnięci, dziś mamy „nieudaczników” w schroniskach Brata Alberta. Kiedyś były pały ZOMO, dziś mamy bardziej humanitarne metody zamordyzmu. Liberalizm gospodarczy. Kiedyś władzę można było obalić za pomocą strajków zbiorowych, bibuły i pieniędzy Zachodu; dziś bogaci maja władzę, media i głoszą propagandę sukcesu, a spojedynkowani ludzie są bezsilni. Dziś nadal ludzie strajkują, choć nie tak masowo, bo judasze rozbili „kołchozy”, a w zagranicznych obozach pracy nie ma mowy o związkach zawodowych. Każdy szczęśliwy, jak ma w ogóle pracę za jakąkolwiek jałmużnę. Dziś nie ma do kogo strzelać, ludzie się sami wieszają z rozpaczy. Dziś tak jak kiedyś Cyrankiewicz wpaja nam się propagandę, że jedyna słuszna droga, to bratnia pomoc przyjaznej Unii Europejskiej. Dziś narzędzia propagandy są znacznie doskonalsze, silniejsze i skuteczniejsze w dobie telewizji satelitarnej i Internetu. Dziś narzuca nam się nowe święta. Dziś szykujemy się do świętowania 20 rocznicy zdobycia „niepodległości”, „wolności” pod wszelką postacią, „demokracji”. Dziś mamy parady, ale gejów i lesbijek, bo to jest dowód na to, że mamy wolność. Obyczajów. Wódki pić w miejscu publicznym nie można, bo to razi dzieci, ale poza tym, róbta co chceta. W mętnej wodzie się lepiej ryby łowi. Mundurków nie trzeba w szkołach, będą się strzelać dzieci, ale za to jak i za dzisiejszy kryzys gospodarczy odpowiedzialna będzie niewidzialna ręka rynku. Jestem pewien, że 4 czerwca nie będzie dniem radości i spokoju. Będą rozruchy! Nie potrzeba wielkich słów i argumentów na obronę powyższych tez i tak mój głos zginie w natłoku globalnej informacji. Ten wszechobecny kociokwik i jazgot polityczny obali każdy głos rozsądku. Jestem pewien, że gdyby ludzie wówczas wiedzieli jaki los sobie dziś zgotują, to by nie strajkowali. Ja też spałem z pałą na styropianie, ale jestem dumny, że nie należę do tych wielkich „dysydentów”. Historia lubi się powtarzać i ludzkość na pewno coś wymyśli, by za parę lat mówić, że to nie to. Że jeszcze się myliliśmy, że to był fałszywy system, ale teraz to już naprawdę jesteście wolni. Jak pingpongi... Grzegorz Niedźwiecki
~zbowidowiec 2-06-2009 10:47
Obchody tego Świeta w Czerwonej Kotlinie to nawiększe jaja jakie można było wymyślić. Przecież tu nawet ZOMO nie było na ulicach a dziś całe tabuny kombatantów - hihi ;)))))
~ 2-06-2009 11:03
niektórzy myslą, ze komuna trwa dalej
piipi 2-06-2009 11:06
Dzis nalezaloby glosno zawolac: NIECH zsapi Duch Twoj i odnowi ..i odnowi UMYSLY politykow ! Czy mozna sprawnie kierowac panstwem wsrod klotni rzadzacych ? Spory moga byc tworcze, ..ALE musialyby byc DIALOGIEM.
~pono 2-06-2009 11:30
a o ktorej bedzie sam koncert strachy na lachy o 18 czy najpierw graja inne zespoly??
rymcycymcy 2-06-2009 12:16
Gdyby komuna nie upadła, to nie byłoby Jelonki i całe rzesze nawiedzonych, niezadowolonych, nie mogłoby klepać komentarzy z poczuciem misji uzdrawiania świata :)))
~józek 2-06-2009 12:41
Jesteście paranoikami albo urodzonymi narzekaczami! dowód? proszę bardzo.W czasach komuny miliony ludzi wyjechało z Polski bo było im źle.Skoro za komuny było lepiej a teraz jest tak strasznie to dlaczego nie jest znany chocby jeden przypadek aby jakis Polak wyjechał na stałe do Korei Północnej,Kuby czy na Białoruś ? Wiem ,wiem w Polsce jest gorzej niż w innych krajach np. UE ale radzę sprawdzić PKB per capita w innych krajach a przekonacie się że jesteśmy na podobnym poziomie co inne byłe kraje komunistyczne.Oczywiście takie argumenty nie działaja na takich jak Wy ale na szczęście nie macie nic do gadania
~hajlihaj 2-06-2009 12:46
i tylko stare dziady komunistyczne nie potrafią odnaleźć sie w normalnym świecie i wołają;"Komuno wróc"
~socjolog 2-06-2009 12:47
...chyba jednak nie upadła, bo niektórzy dalej uprawiają partyzantkę (jak dawniej z ukrycia podrzucano bibułę) i klepią anonimowo mundrości z poczuciem leku o represje:-)))
~Lustus 2-06-2009 13:25
@ rymcycymcy dziecko drogie co ty wiesz o życiu nawciskali ci głupot do głowy i powtarzasz jak papuga
~mim 2-06-2009 13:32
Po jakie licho wszystko w tym samym czasie. Czy nasz "Wielki Moderator" nie mógł przesunąć Obserwatorium na 3 lub 5 czerwca?? Panie Andrzeju! ! miej Pan szacunek do swoich słuczaczy!
~zuo 2-06-2009 13:39
Jak mam mieć do czynienia ze służbą zdrowia, to wcale się nie cieszę, że komuny już nie ma :[
piipi 2-06-2009 13:40
..do - [~Rymcycymcy ..] ..a takze Fajnych Jelonkowych Gentelemen !
Patol 2-06-2009 14:22
Z czego się tu cieszyć?? Wtedy wystarczyło zapisać się do partii i wszystkie problemy się rozwiązywały. A teraz po zapisie do partii nic się z tego nie ma. Do tego całe dnie w robocie za marne grosze. Wtedy było pięknie ;) Może jeszcze wrócą kiedyś te czasy...
~milicjant 2-06-2009 14:27
Nawet prezydent Jelenie Góry to: MO
~Dorymcycymcy 2-06-2009 14:53
Pewnie, że jest nieporównywalnie inaczej. Jest "Jelonka", inne portale, ludzie mogą pleść co im ślina na język przyniesie. Ale doskonale wiecie, że jak Portal chce, to łatwo dojdzie kto jest wypowiadającym się. Znacie Państwo większość z nas po nazwisku, a i sami Dyskutanci potrafią powiedzieć kto jest kim. Mnie chodzi, przy negatywnej ocenie tego co jest teraz i narzekaniu, jedynie o strach, jaki mam przed głodem, utratą pracy, 20-letniego dorobku w Jeleniej Góze. Wcale nie chcę powrotu "komuny"; chcę jedynie docenienia moich wysiłków ( a pracuję po 10-12 godzin dziennie, ludzie mnie znają a nawet niektózy cenią ) i chcę być pewnym mojej przyszłości. Obecnie kandydujący do PE i Rządzący w Mieście takiej gwarancji mi nie dają. Obawiam się, że nie tylko mnie martwią niezspokojone podstawowe potrzeby człowieka. Z wolności i demokracji cieszą się jedynie ci, którzy wymienione wcześniej potrzeby mają zaspokojone.
~DoPatol 2-06-2009 15:30
Patol ! Pan/i chyba chce raczej podgrzać atmosferę. Jak to nic nie ma z tego, że zapisało się do partii. Podać nazwiska ? Proszę bardzo. Kandydat do PE Pan Kuty. Do niedawna nikt, teraz z racji zapisania się do PSL ( koalicjanta PO ) dostał fuchę dyrektorską w WORD, założył fundację dla dojenia unijnych pieniędzy. Skąd niby forsa na wyborcze spoty i plakaty ? Z dotychczasowej pensji urzęnika skarbowego ? Dalej Pan Korzeniewski. Po zapisaniu się do PO zapomniano mu PZPR-owską przeszłość i dano funkcję dyrektora WODM. Pan Radny Lenard niby skąd znalazł się w Radzie Miasta ? Niczego nie dokonał ani w stowarzyszeniu, w którym pracował, ani też dobrze nie wspominają go w zakładzie odlewniczym w Leśnej, a decyduje o naszych sprawach. Z całym szacunkiem dla Pana Mroza, również Radnego. Z nieznanego nikomu biednego studenta, po zapisaniu się do PiS, stał się członkiem rad nadzorczych znanych i ważnych dla Miasta firm. Podobnie jak jego Poprzednik nic nie zrobiwszy dla innych, stał się Radnym. Podobnie Pan Papaj, sekretarz Pani Poseł Sawickiej ( ta akurat znana powszechnie i z dużym dorobkiem, ciesząca szacunkiem otoczenia ), z nic nie znaczącego człowieka, bez doświadczenia został Przewodniczącym Rady. Podobno daje sobie nieźle radę. Innych przykładów mamy w Jeleniej setki. Dobrze piszą ci, którzy uważają, że podobnie jak za komuny, trzeba mieć plecy i poparcie słusznej i rządzącej partii.
~egon 2-06-2009 16:45
Cieszyć się nie ma z czego bo zostaliśmy białymi murzynami i nic więcej z tego nie many
~socjolog 2-06-2009 16:49
józek, skoro dobrobyt... mierzysz miarą PKB i sugerujesz, że to jest realne tylko w "demokracji" to powiem ci, iż najlepiej rozwijającą się gospodarką na świecie są Chiny. PKB - 6 mln USD, wzrost - 11,4%. A wiesz jakim kosztem? Kosztem ciemiężenia i drenowania narodu! Słyszałem że Tusk się ostatnio chwalił najwyższym w Europie PKB... Może dla niego i dla ciebie te zależności to powód do dumy?
~ 2-06-2009 17:03
Rymcycymcy, zauważ że Ty także masz możliwość klepania tutaj komentarzy i na dodatek Ci to wydrukują. A jak napiszesz coś mądrego to jeszcze za to pochwalą. Dlaczego piszesz tutaj komentarze? Masz misję do spełnienia? Pisząc dajesz się poznać i poznajesz tutaj innych. Jak się czyta Twoje posty, to można się dowiedzieć, że nie lubisz wolno jadących kierowców ("ciapciuchów"), lubisz młode anorektyczki i lubisz łowić (nie tylko ryby), żeby mieć zawsze coś "na podorędziu". ;-) Jaką potrzebę zaspokajasz pisząc o tym? ;-)
~dla przypomnienia 2-06-2009 17:11
Konstytucja RP z dnia 4 kwietnia 1997 roku Art. 54, ust 1: Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
ago. 2-06-2009 17:18
Patol, do jakiej partii należysz?
Cień 2-06-2009 18:19
Do Rymcycymcy. Co ty piszesz? Ja, za komuny miałem ATARI 65XE to były początki komputeryzacji domów, długo by nie trzeba było czekać na internet. Zanim miałem swój pierwszy mikrokomputer, już był sklep komputerowy, o nazwie "Studio six" gdzie chodziłem z kasetami magnetofonowymi (bo takie wtedy były nośniki oprócz dyskietek 5,5cala) i za opłatą nagrywali gry. W tamtych czasach, w Polsce opracowali mikrokomputer ZX SPEKTRUM. A dzisiaj, co robimy?
~s. 2-06-2009 18:40
Czy tej demokracji nie budowali po 89 r. przypadkiem ci sami co śpiewali "międzynarodówkę" ?
~SLV27 2-06-2009 18:44
W Polsce komuny nigdy nie było....był socjalizm.
~Dwadzieścia lat zniknęło... 2-06-2009 19:12
Dwadzieścia lat zniknęło, jak jeden dzień, już coraz bliżej nam do końca, o tym wiesz. Dwadzieścia lat ukradli odeszły w cień i nigdy już nie wrócą, rób co chcesz. A świry wciąż ci roztaczają uroki swe i proszą żeby udział w wyborach brać. Na karuzeli życia przekręcisz się, byleby tylko nie za wcześnie zejść. I chociaż czas pogania, śmieją się z ciebie dranie, Ciebie na wiele jeszcze można wycyckać Bo tak mówiąc szczerze, w życiu jak w pokerze jest zasada: "karta - stół" więc nie wkładaj w urnę, żebyś nie był durniem, ani nawet głosu pół. Dwadzieścia lat zniknęło to piękny wiek, dwadzieścia lat kłamali jak jeden mąż. Na drugie tyle teraz przygotuj się, a może i na trzecie, któż to wie? Bo świry tak ci podsuwają uroki swe, że pełną garścią tylko biorą. Na karuzeli życia przekręcisz się, bylebyś tylko nie za wcześnie zszedł. A gdy cię czas pogania, po schodach spuszczaj drania bo masz dwadzieścia nowych, bo masz dwadzieścia nowych, bo masz 20 nowych lat. Trawestacja: Grzegorz Niedźwiecki herbu Ogończyk
ago. 2-06-2009 19:31
Do ~S. - Ty zawsze piszesz trafiając w samo sedno!
~luis 2-06-2009 19:56
może nie wszyscy się cieszą może cieszą się kapitaliści może cieszą się władze ale ROBOL się nie cieszy bo nic na tym nie zyskał i nie zyska co najwyżej straci CO MOŻE NIE PRAWDA ???????????????
~zuo do Cień 2-06-2009 20:14
Co Ty pleciesz? ZX Spectrum pochodził z UK, a komputerem na jego bazie był Meritum. Czasy były inne, Atari i Commodore były dostępne w Pewex'ie, a sprowadzanie dużych maszyn było częściowo ograniczone przez COCOM (Kto pamięta co to było?)
~T.S. 2-06-2009 20:21
Hura, Hura, Huuuraaaa!
~skołowany 2-06-2009 20:37
Mówi się "komuna upadła". Szukałem więc informacji o komunie, bo zaciekawił mnie ten ustrój społeczny. Dowiedziałem się, że w komunie nie ma klas społecznych, gospodarka jest własnością społeczną, że każdy pracuje ile może i otrzymuje to, co jest jemu do życia potrzebne. Dowiaduję się, że w komunie policja i wojsko nie funkcjonują, bo społeczeństwo jest w najwyższym stopniu moralne, a wojen nie ma, bo nie ma pazerności i chęci dominacji. Czy więc taki ustrój w Polsce upadł? O co tutaj chodzi? Co w takim razie upadło? Chyba nie komuna, bo tej na świecie nie było i nie będzie. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Tamten ustrój, który upadł miał policję i wojsko, czyli to co "tamci" ideolodzy nazywali po imieniu: "aparatem ucisku" (tutaj nie neguję istnienia naszej policji i wojska naszego). Jestem przekonany, że dzisiaj krzyczą o komunie najwięcej ci, co najwięcej chcą się kosztem innych nachapać. Tak było od początku świata i tak już chyba pozostanie. A socjalizm? Cóż to takiego? Sięgnąłem po literaturę i zdębiałem. To co w Polsce upadło, tamtejsi włodarze państwem nazywali "budowaniem rozwiniętego socjalizmu". A socjalizm w Polsce to przecież i Piłsudski i pierwsze na świecie ustanowienie prawa ograniczającego czas pracy najemnej do 8 godzin, to powstanie Państwowej Inspekcji Pracy - jako pierwszej na świecie. Nie dziwię się, że w XIX i XX wieku ( i wcześniej, np. powstanie Spartakusa) ludzie pracy najemnej marzyli o pracy w ludzkich warunkach i za godziwym wynagrodzeniem. Marzyli o tym by ich dzieci od lat najmłodszych nie musiały harować, tylko chodzić do szkół. Przecież to, o czym piszę jest w literaturze i w filmach. Przecież jest to obraz i dziś spotykany w wielu miejscach na ziemi. Pewnie to tęsknota i marzenia pchały ludzi do tego żeby śpiewać, że "bój to ich będzie ostatni". Będzie bój ostatni, bo nie będzie po tym boju wyzysku. Dziś ludzie dali się znowu zwariować, bo chcą świętować obalenie czegoś, czego obalić nie było można, bo tego, co miało być obalone, po prostu nie było. Napisałem w swoim imieniu, ale takich jak ja skołowanych jest dużo. Ja próbuję uchwycić się jakiejś ideologii, która nada sens mojemu życiu, a przede wszystkim chciałbym uzyskać dla siebie i dla innych ludzi poczucie bezpieczeństwa. Chciałbym żeby mieć uczucie zadowolenia z życia, ze nie jestem wykorzystywany i okradany, że jestem takim samym człowiekiem jak inni, jak ci najbardziej bogaci, że mam takie samo prawo do zdrowej żywności, możliwości leczenia się, uczenia się, mieszkania w godziwych warunkach - bez konieczności okradania innych. Jak do tego dojść? Spotykam na ulicy panie, które mi często opowiadają, że jest taka droga. Nawet otrzymuję od nich broszurki. Czytam i oczy przecieram. Tam piszą, że mogę osiągnąć, to o czym mówi definicja komunizmu, ale najpierw muszę się do nich zapisać.
~pawełek 2-06-2009 20:43
Do Józka. Tam nikt o zdrowych umysłach nie pojedzie, bo tam nie ma komuny. Tam są dyktatury partyjno - biurokratyczne.
~jez 2-06-2009 20:52
Starą propagandę zastępuje nowa,zaś najgorsze jest to, że wszystkie obrzydliwe cechy obecnego ustroju były dobrze rozpoznane i obecnie nie ma co narzekać!!!
NICpoŃ 2-06-2009 21:40
@egon - ale i tak jest klawo jak cholera... MARUDY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!
~do skołowany 2-06-2009 21:59
bardzo ładnie napisane, sam bym lepiej nie potrafił i szczerze mówiąc nawet nier chciało mi się tego wszystkiego szukać. Czy moge to wykorzystać? socjolog
Cień 2-06-2009 23:25
Przepraszam! Poprawka, nie ZX SPEKTRUM, tylko ELWRO. Pomyłka powstała w wyniku, że artykół który czytałem około 12 lat temu w piśmie "Bajtek" dotyczyła porównania tych "maszyn". Mianowicie w Polsce, została opracowana gumowa klawiatura, którą Polak wymyślił i wyprodukował w piwnicy, a teraz jest stosowana w wielu urządzeniach na świecie.
~skołowany 2-06-2009 23:43
A korzystaj sobie "socjolog" ile chcesz, tylko ze źródeł. Ja jeszcze się uczę rozpoznawać świat i nie mogę być autorytetem. Nie jestem też członkiem jakiejkolwiek grupy ideologicznej, jestem wolnym poszukiwaczem "prawdy" o świecie.
rymcycymcy 3-06-2009 10:09
Do bezimiennej z 02-06-2009 17:03 | ~ | :) ...moją zasadniczą potrzebą jest spełnianie potrzeb innych - taka misja ! ...możnaby powiedzieć, że jestem z powołania filantropem, gdyby nie szczególne ukierunkowanie na anorektyczki ! ;)
~dziwne świętowanie(?) 3-06-2009 11:25
zamiast gorący wątek przenieść do tematu tygodnia (w sejmie właśnie larum grają), to moderator zepchnął go gdzieś na szary koniec...
~skołowany 3-06-2009 14:29
Faktycznie dziwne świętowanie. Temat został odfajkowany i pod dywan. Po co mają ludzie myśleć, lepiej niech żyją w niewoli niewiedzy, jak powiedział niedawno jeden ze znajomych. Dziś jest okazja przypomnienia "Postulatów Gdańskich" wywalczonych przez Solidarność z władzami PRL. Moim zdaniem czas o nie się upominać. Są wpisane do Światowego Dziedzictwa Kultury, a w Polsce odchodzą one w zapomnienie.
~Grendal 3-06-2009 20:26
Komuna upadła? O rany, czemu nikt mi o tym nie powiedział? :D Jeśli myślicie, że komitety przestały istnieć to żyjecie w Matrixie moi drodzy. One mają teraz tylko inne fasady. Rozejrzyjcie się! Ci sami ludzie mają teraz tylko inne, doskonalsze narzędzia ale prywata i głupota jest ta sama a złodziejstwo jeszcze większe, bo bezkarne. Postulaty sierpniowe? Ile z nich zostało zrealizowanych? Stocznie sprzedane za 160 i 280 mln. Dla porównania podam, że hotel Sandra powstał za 60 mln a koszt budowy hotelu Gołębiewski został oszacowany na 400 mln. Szpital Bukowiec w Kowarach został upłynniony za 1 mln 400 tysięcy złotych z długiem wartości 4 mln i 1 mln na koncie, czyli poniżej piątki. Studia Wykonalności przyjmują postaci niewykonalności, Agencje Rozwoju okazują się być Agencjami Niedorozwoju a jedynym pomysłem władz na Jelenią Górę są kolejne markety. W sąsiednich gminach nie jest pod tym względem lepiej. Nasze reprezentacje samorządowe maja "głowy w dupie" a dupy we Władywostoku albo Brukseli zależnie od opcji. Polecam Wam Misia i Rysia Staszka Barei. Cytat: jaka grupa zawodowa cieszy się...? Tylko debile się cieszą! -------------------------------------------------------------------------------------------------- Edukacja dał wielu umiejętność czytania ale tylko niektórym, ze zrozumieniem.
piipi 3-06-2009 21:58
..do - [~postu z godz.17:03..] ..co zazdroscisz JEMU ..tej fajnej naturalnej radosci ?
~Z pamiętnika kombatanta 4-06-2009 11:51
Mam swój udział w obaleniu „komunizmu”, przyznaję się. Skakałem przez płoty, jak trzeba było uciekać przed milicją obywatelską po zadymach na wiejskiej zabawie. Nie podwozili mnie łódkami, sam kradłem kajaki na jeziorze w Otmuchowie czy Sławie podczas wycieczki z ówczesnych Zakładów Mięsnych w Jeleniej Górze. Wieszałem z bratem dla jaj świniom w rzeźni czerwone krawaty Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Strajkowałem, bo robić mi się nie chciało. Owszem, byłem gdzieś na jakimś wiecu w (zlikwidowanej również) Fampie z udziałem m.in. nieżyjącego już Romana Niegosza, bo tego wymagała ówczesna poprawność polityczna. Maszyny z tego molocha „komunistycznego” były eksportowane do Kanady i całego świata, ech... , co ja narobiłem. Potem sam musiałem stać w kolejkach za ogonami jak przez własną głupotę zrujnowałem „zdrową polską żywność”. No ale co, fajnie było stać z kilem wystruganym z państwowych pieniędzy na stolarni w Celwiskozie (też byłej) i leżeć na styropianie pijąc vistulę. Adrenalina, to jest to, co każdy młody człowiek potrzebuje. Tej najwięcej dostarczały nam wówczas pierwsze rockowiska w Polsce. Rock „Arena” - ale się biliśmy kamieniami z MO, żeby się dostać bez biletu do środka. Jak nas złapali, to tłumaczyliśmy, że to zryw patriotyzmu, że ich reakcja to atak na wolność obywatelską – było fajnie. Biliśmy się z „aparatem represji” w Łodzi (spaliśmy w :”Arturówku”), W „Spodku” w Katowicach, w „Kongresowej” w prezencie Stalina, czy nawet w hali „Olivia” w Gdańsku, w hali „Ludowej”, a potem na „Rock Wyspa” we Wrocławiu. Młodość musi się wyszumieć, dobrze że można pod to podłożyć jakąś ideologię. Zanim się nie włączyłem do „obalania komunizmu”, PRL przodowało na świecie w produkcji ziemniaka, węgla, miedzi, dokopaliśmy się do ropy w Karlinie. Produkowaliśmy wysokiej klasy sprzęt elektroniczny (Radmor, Eltra, Tonsil, Dzierżoniów...), „Gierkówkę” - obwodnicę Jeleniej Góry – wybudowaliśmy w rok czasu. Potem, za kapitalizmu, czekaliśmy 20 lat na wiadukt. Drugą „Gierkówkę” w Szklarskiej Porębie wykonaliśmy w czynie społecznym w ramach praktyk Budowlanki (tej tez już nie potrzeba w moim mieście), którą zawłaszczył jakiś KRUS na centrum hochsztosów dla swoich. Ech, żebym wiedział jak zmarnowana zostanie moja praca to bym zostawił tam jakiś sabotaż w rurach kanalizacyjnych... Pamiętam jak wcześniej w stanie wojennym stało ZOMO przed moim blokiem na ul. Szymanowskiego w Jeleniej Górze. Chłopcy grzali się przy koksownikach w mroźną zimę i wielu ludzi donosiło im herbatę. Pamiętam jak zomowcy spałowali mnie przed „Stylową” w Jeleniej Górze i wrzucili do „suki” wywożąc na dołek po zakrapianym dancingu. Podobnie postąpili z nami przed „Baniakami” za to, że rzucaliśmy się śnieżkami z kolegami. Nosiłem tam jakąś bibułę, bo lubiłem zadymy. Byłem (i jestem) głęboko wierzącym katolikiem. Do pierwszej komunii św. przygotowywałem się jak do matury, ale największą radość sprawiało mi włączanie pod witrażem salki katechetycznej w Kościele Garnizonowym radyjka tranzystorowego z audycją Radia Wolnej Europy przed czyimiś lekcjami religii. Potem byłem bierzmowany. Wszystko to były akty polityczne, szkoda że nie załapałem się do pierwszego szeregu. Mam swój udział w obaleniu „komunizmu”. Mam nadzieję, że potomność mi to wybaczy... dysydent
~paweł2 4-06-2009 13:27
Nie w tym rzecz że za komuny było lepiej bo bardzo dobrze w głebi serca wiecie że nie było,ale chodzi o to że musicie narzekać.Wypowiedzi internautów w \"jelonce\" są ostatnio jednostronne 99% to negowanie i narzekanie na dosłownie wszystko obojetnie jaki jest poruszany temat.Jestescie strasznymi frustratami i zazdrosnikami a sami pewnie siedzicie na tyłku i pierdzicie w stołek od czasu do czasu wylewając żółć do internetu.Według Was niemal wszyscy to złodzieje,oszuści,cwaniacy i karierowicze (oprócz was samych oczywiście).Kończę bo idę zwymiotować
piipi 4-06-2009 16:28
..do - [~Kornbatanta ..] W obaleniu Komunizmu W Polsce ogromna role odegrala ludnosc cywilna,ktora miala podobne przekonania i chciala WOLNOSCI dla WSZYSTKICH ! Pan wspomnienia sa cudowne i podziwiam tutaj ..ODWAGE ! Mamy teraz Wolnosc.DZIEKUJE.pipi.
~w13 4-06-2009 17:01
...pan Papaj nie byl taki nie znany przed kariera w PO/biuro pani poseł/ bo przeciez nalezal do mocnej i topowej patrii czyli...samoobrony/ciekawe czy moze kiedy powie jak widzi podobienstwo swoich partii...w których jest i był
rymcycymcy 5-06-2009 23:48
| ~paweł2 | ...nie zapomnij tylko po wszystkim wypłukać buzi, bo zastaje taki niefajny niesmak ;) ...i wracaj pisać zaangażowane komentarze ! ;)
ago. 6-06-2009 7:52
Rymcycymcy, a nie mógłbyś z łaski swojej także się trochę bardziej "zaangażować" społecznie i regionalnie? Ciągle tylko te laski i laski w Twojej głowie! No może jeszcze "ciapciuchy". Właściwie te "ciapciuchy" to może nawet bardziej. ;-) PS. Paweł2 bardzo nieładnie zakończył. Słusznie sprowadziłeś go na ziemię.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzież z Lema dzieciom

Mali szachiści przed Pucharem Polski

Senator Mróz o "piątce"

Głosy za strajkiem?

Powiat Jeleniogórski na targach w Jabloncu

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
965
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%