MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Kolorowy zwierzyniec pod ratuszem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 29 maja 2010, 15:11
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 maja 2010, 8:26
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Reprezentacje jeleniogórskich szkół i przedszkoli oraz inni miłośnicy psów, kotów i innych stworzeń przeszli dziś przez centrum miasta w barwnej paradzie z okazji Majowego Dnia ze Zwierzętami. Na czele pochodu harleyowcy jechali majestatycznie na swoich potężnych maszynach. Arena majówki była północna część Rynku.

Parada ruszyła po godz. 11 sprzed Szkoły Podstawowej nr 7. Na jej czele – poprzedzeni harleyowcami oraz wozami straży miejskiej i pożarnej – kroczyły dwa niedźwiedzie, a za nimi - prezydent miasta Marek Obrębalski oraz szef rady Hubert Papaj. Obok samorządowców – aktorka Olga Sarzyńska, gość honorowy, oraz organizatorzy imprezy w osobach Anny i Eugeniusza Ragielów. Przedszkolaki i uczniowie, którzy wzięli udział w korowodzie, zadbali o pomysłowe przebrania i transparenty z ekologicznymi treściami i manifestujące uwielbienie zwierząt. Tych w pochodzie było bardzo niewiele: ledwo kilka psów.

Majowy Dzień ze Zwierzętami (bo taką nazwę przyjęła dotychczasowa majówka) odbył się w nietypowym miejscu, bo na północnej stronie placu Ratuszowego. Tradycyjne miejsce imprez jest bowiem zajęte przez niemiecki teatr, który wystąpi dziś w ramach PESTKI. W węższym przesmyku między ratuszem a kamienicami, gdzie ustawiono scenę, zebrał się spory tłumek widzów. Ten jednak rozrzedzał się w miarę kończenia poszczególnych występów grup dziecięcych.

Majówkę (mówiono, że dwudziestą ale niekóre źródła podają, że to dziewiętnasta) uroczyście otworzył Marek Obrębalski, prezydent Jeleniej Góry, który już wcześniej, w ratuszu, dziękował działaczom Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami za aktywność w życiu miasta. Anna Ragiel przywitała też pozostałych gości. Zarówno tych tłumnie zgromadzonych przed magistratem, jak i tych na scenie: Jadwigę Reder-Sadowską, rzeczniczkę konsumentów oraz prezesa zarządu głównego TOnZ Eugeniusza Ragiela.

Później scenę zajęły dzieci. Byli uczniowie szkół i przedszkolaki. Wszyscy w kolorowych występach pełnych ciepła i radości. Czasami o treściach ekologicznych, czasami – zupełnie z Majówką niezwiązanych. Szczególną uwagę wzbudził występ dziewcząt i chłopców z Przedszkola Integracyjnego nr 14. Jednym z punktów programu był pokaz umiejętności służbowych psów policyjnych.

Prezydent Marek Obrębalski podziękował też harleyowcom za współpracę przy organizacji majówek. Wręczył motocyklistom okolicznościowe dyplomy. Szef miasta wręczał także dzieciom maskotki i fotografował się z dwoma misiami. Dzięki majówce nowego właściciela znalazł kot ze Schroniska dla Małych Zwierząt. Wolontariuszka Paulina wraz z Olgą Sarzyńską zachęcały także zgromadzonych do zaopiekowania się łagodnym jak baranek psem, który wabi się Maxi. Atrakcją był pokaz ptaków. Podziwiano głównie ozdobne rasy gołębi oraz kur.

W imprezie po raz pierwszy oficjalnie wzięli udział mali Czesi (wraz z opiekunami) z Semily. Majówka, jak i jutrzejsze festyny związane z Dniem Dziecka są bowiem finansowane z funduszy unijnych we wspólnym polsko-czeskim projekcie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Finał na lawecie

Leśnicy posprzątali, sprawcy zapłacą

Działka ważniejsza od zabytku?

Komentarze (56) Dodaj komentarz

~oburzone egzotyczne ptaki 29-05-2010 15:42
To miała by majówka ze zwierzętami i egzotycznymi ptakami ale organizator chyba nie odróżnia gołębi od ptaków ozdobnych poza tym ktoś chyba pomylił tą imprezę z folwarkiem zwierzęcym,do którego zabrakło tylko gęsi i świnek. Gratuluję kreatywności organizatora. Oby więcej takich imprez, a po mieście Jelenia Góra pozostanie jedynie wspomnienie bo zamieni się w wieś. Dobrze, że jeszcze są organizowane takie imprezy jak teatry uliczne, bo lokalna społeczność jeleniogórska całkiem by nam schamiała.
~Antonina 29-05-2010 16:09
Szkoda ze niektóre dzieci nie są doceniane.Aż przykro?????
~Wacek 29-05-2010 16:11
Imoreza bardzo udana.Podziękowania dla organizatotów a także dla Zespolu Szkół Licealnych i Usługowych z Leśnej za dobre jedzenie i miłą obsługę.
~*-miś 29-05-2010 16:13
a gdzie zdjecia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
teessi 29-05-2010 16:58
"Na czele pochodu harleyowcy jechali majestatycznie na swoich potężnych maszynach." Finał tej imprezy "odbył się w nietypowym miejscu, bo na północnej stronie placu Ratuszowego. " Zatem harleyowcom wolno swobodnie jeździć po placu Ratuszowym, a taksówkarze nie mogą. Harleyowcy to także uprzywilejowana grupa społeczeństwa?
~"ja" 29-05-2010 17:30
Zdjecia z imprezy sa przepelnione radoscia i usmiechami dzieci. Widac, ze swietnie sie bawily. Impreza zapewne bardzo udana.
~ 29-05-2010 17:38
Obiektywnie: aukcja psa ze schroniska powinna odbyć się na początku imprezy, z racji tego, że ludzi było wtedy jeszcze sporo i pies miałby większe szanse znaleźć nowy dom. Dodatkowo zmniejszyłoby to stres zwierzęcia, które musiało oczekiwać na "swoją kolejkę". Każdy miłośnik czworonogów wie, że dla psa nieprzeszkolonego w tym zakresie przebywanie w tłumie to ogromne przeżycie. Maks nadal przebywa w schronisku.
~Sowa 29-05-2010 18:39
A gdzie sie zawieruszył podziwiany przeze mnie szczur Kazik ze swoim Włascicielem?
~ 29-05-2010 18:46
A ja mam jedną prośbę do Państwa. Przychodźcie proszę na takie impezy najedzeni:) I uszanujcie fakt, że skoro Wasze dziecko otrzymało za występ poczęstunek, to innym, niezależnie od godziny występu, też się on należy. To dla dzieci był ten poczęstunek, rodzice mieli je tam tylko przyprowadzić, a nie pakować hot-dogi, czy kulebiaki to reklamówek...... Co spowodowało, że dzieciaki, które występowały później, obiecanych hot-dogów nie dostały. Pełna żenada, proszę Państwa. Jeśli Rodzice będą się tak zachowywać, i to rodzice wyglądający na będących na poziomie, czegóż wymagamy później od dzieci???? Hot - doga można sobie było przecież kupić w pobliskich knajpkach. Potraficie Państwo komentować wszystko i krytykować wszystkich, sami jednak....... Propouję zacznijmy każdy od siebie, uczmy wrażliwości na drugiego człowieka. Będzie nam wszystkim łatwiej żyć, po prostu! Przykro mi było, kiedy maluchy przychodziły po ulubionego hot - doga i słyszały, że już niestety nie ma........ bo wcześniej tatuś z mamusią, ciocią, wujkiem i jeszcze połową rodziny przysyłali dzieci po kolejne porcje.......
~Jelonkowicz. 29-05-2010 19:32
A ja tam dziękuję Pani Ani i Panu Prezydentowi za piękne koszulki i prezenty, które dostały Nasze dzieci. A temu egzotycznemu, oburzonemu ptakowi radzę, żeby odfrunął z Jelonki jak najszybciej. Frustratów nam niepotrzeba w naszym mieście, potrzebni są ludzie czynu i wytrwałej pracy. Szkoda, że Pan redaktor nie widział ile zwierzaków skorzystało z Punktu Weterynaryjnego. Występujące dzieci i młodzież oraz ich opiekunowie zasługują na słowa uznania i podziękowania.
~Damian78 29-05-2010 19:34
Antonina ty jakaś walnięta jesteś. Napisz wprost o co Ci chodzi. Rzucasz jakiś bezsensowny slogan i niech się ktoś domyśla.
~IRENKA83 29-05-2010 19:48
a na zdjeciu nr 1jest element staly Jelenia Góry a nie członek parady !?
~BRAWO 29-05-2010 20:03
Gratuluję organizatorom bardzo udanej imprezy. Dzieciaki były fantastyczne i ogromne podziękowanie dla Pani ANNY RAGIEL i pozostałych organizatorów za to, że miały możliwość wzięcia udziału w takiej zabawie.Autorowi artykułu zwracam jednak uwagę, że wszystkie występujące tam dzieci zasługują na pochwałę. Włożyły w występy dużo wysiłku i serca.Nie widzę tu podstaw do szczególnych wyróżnień. Jeszcze raz BRAWA I PODZIĘKOWANIA.
~exxon 29-05-2010 20:46
w Jeleniej Górze coraz mniej jest zwierząt psów i kotów,szkoda
~BRAWO 29-05-2010 20:53
Proszę o umieszczenie moich podziękowań dla organizatorów i wszystkich dzieci biorących udział w tej bardzo ciekawej i godnej naśladowania imprezie.
~MajaM 29-05-2010 21:44
To była najpiękniejsza w tym roku impreza zbiorowa w Jeleniej Górze. Wielkie GRATULACJE dla organizatorów (Państwa Ragiel i pracowników Urzędu z Panem Prezydentem na czele). Aż miło popatrzeć na zdjęcia z których bije radość dzieci i dorosłych. A jaka to lekcja szacunku do zwierząt! BRAWO!
*nickt* 29-05-2010 21:48
Harlejowcy, niedźwiedzie, zwierzęta? Tego też się kuracjusze boją, nie tylko rowerzystów w parku zdrojowym!
madzia_rybka 29-05-2010 22:05
na 1 zdjęciu bardzo ciekawa osobowośc Jelniej Góry jak ktoś bywa na mieście to zna tego pana z pieskami :)
*nickt* 29-05-2010 22:16
ja bywam i nie znam - kto to jest?
~ 29-05-2010 22:42
Czy to są hodowcy zwierząt futerkowych?
~ciepliczanka1 29-05-2010 23:12
Gratulacje dla Państwa Ragiel! Pomysł super z tą majówką ze zwierzakami. Ukłony dla w/w pary.
~ 29-05-2010 23:20
Podziekowania nalezą się niewątpliwie każdej osobie,która brała udział w tej imprezie,ale moim zdaniem gromkie brawa powinny być dla tanecznej grupy ze szkoły nr 8.Ponad 2 godziny dzieci czekały na swój występ.Zaprezentowali sie naprawde pieknie,ale niestety nie zostali nagrodzeni ani jedną fotką.Byłam tam i oglądając teraz zdjęcia jestem zaskoczona,że pani ,która robiła te fotki nie uwieczniła wystepu tej grupy.
~Ptakowa 29-05-2010 23:43
Na nic te niestylistyczne utyskiwania na braki hod-dogów.Dzieci oraz ich opiekunowie byli po prostu glodni.Zamiast tego amerykańskiego jedzenia,można było naszykować polskie pajdy chleba z omastą. Ręczę,iż apetyty zostałyby zaspokojone.Jeżeli organizator przygotowuje poczęstunek,to wypominanie opiekunom o najedzeniu się w domu przed imprezą -świadczy o skąpstwie i nieudolności organizatora.A już określenie ..."uszanujcie fakt.że Wasze dziecko dostało za występ poczęstunek"...jest nie do przyjęcia w cywilizowanym świecie!.Była to impreza zatyt."Majowy Dzień ze Zwierzętami",a nie występy w cyrku. Ostatnie zdanie pozostawię bez komentarza ...
madzia_rybka 30-05-2010 0:08
Ogólnie to na tych fotkach znalazłan mało psów i inncyh zirzaczków więc w końcu co to była za impreza? Pan ten mieszka przy bramie wojanowskiej i posiada 3 pieski oraz zajmuje sie paroma bezdomnymi ogolnie nieszkodliwy ale jego śpiewy i teksty potrafia obudzic człowieka z rana :)
~do 18:46 (29.05.2010) 30-05-2010 7:51
"Potraficie Państwo komentować wszystko i krytykować wszystkich, sami jednak.......Propouję zacznijmy każdy od siebie, uczmy wrażliwości na drugiego człowieka. Będzie nam wszystkim łatwiej żyć, po prostu!" Bardzo dobra rada dla innych. Prosze ja równiez zastosowac wobec siebie.
~Red Like 30-05-2010 10:07
Od roku mieszkam w Jeleniej i coraz bardziej mi się tu podoba, byłem na tej imprezie razem z ze swoim psem i dziękujemy za kość z której można wyciągać woreczki do sprzątania psich kup. Ps. przeprowadziłem się z miasta w którym zupełnie się nic nie działo....nic
~zwyczajna 30-05-2010 14:22
Jak co roku w maju, wraz z moimi dziećmi, czekaliśmy na majówkę ze zwierzętami. Kochamy wszystkie zwierzęta, a zwłaszcza psiaki i dlatego ta impreza jest dla nas zawsze ogromną przyjemnością. I tym razem organizatorzy nas nie zawiedli. Proszę przyjąć nasze gratulacje i podziękowania. Oby Państwo, mimo tylu niesłusznych krytycznych uwag, nie stracili chęci i wiary w słuszność organizowania działań na rzecz zwierząt.
teessi 30-05-2010 15:01
O co chodzi z tymi hot dogami? Że za mało przygotowali i nie wystarczyło dla wszystkich? Mogli zrobić listę dzieci i wydawać potem w obecności opiekuna grupy, aby nikt nie podchodził po kilka razy. Opiekun powinien tego pilnować. Od tego jest. A jak jakieś dziecko potrzebuje więcej (bo biedne i głodniejsze niż inne), to dać mu od razu dwie porcje, a wcześniej przygotować nieco więcej tych porcji. Każdy opiekun wie, ile jest dzieci w jego grupie i kto będzie bardziej głodny niz inni. Albo przygotować faktycznie te pajdy chleba z omastą, aby żadne dziecko nie było głodne, to na pewno wyszłoby taniej niż te hot-dogi i wszyscy byliby zadowoleni. A tak w ogóle to widać ze zdjęć, że to fajna impreza i dzieciom się bardzo podobała. Kapitalne zdjęcie nr 47! Ostatnio dużo się dzieje w naszym mieście.
~maska 30-05-2010 16:43
Przyszłam do znajomych, którzy mieszkają na Placu. Wycie dzieci i dudnienie muzyki nie pozwoliło nam na podjęcie rozmów, nie mogliśny też posłuchać innej muzyki niż fundowanej przez organizatorów tej imprezy. Występy dzieci powinny odbywać się w szkole lub przedszkolu na sali gimnastycznej. I tak słuchali je i ogądali tylko ich rodzice. Weekend zmarnowany.
~ 30-05-2010 17:09
To nie o dzieci chodzi, dla dzieci był poczęstunek wystarczająco duży, żeby każdy dostał nawet po trzy porcje..... gdyby nie fakt, że dorośli byli bardziej głodni, niż dzieci....
~miłośnik zwierząt 30-05-2010 18:40
..............kroczyły dwa niedzwiedzie a za nimi słoń trąbalski...........i wreszcie wszyscy na właściwym miejscu w tym ZOO(Zakłamanym Okręgu Otrębalskiego)
~Hexa 30-05-2010 18:40
Nie wszystkie dzieci jadły hot-dogi bo nie wszystkie je lubią zwłaszcza te maluchy więc nie przesadzajmy a tych nieuczciwych jest wszędzie pełno. Nie róbmy afery z hot-dogów bo nie o nie chodzi tylko o zachowanie co niektórych.Opiekunowie nie byli w stanie tego kontrolować bo dzieci nie wymieniały się grupami tylko te grupy się cały czas mieszały.Na przyszłość można np na rzeczy wydzielone dać talony dla dzieci i będzie po problemie. Nie psujmy tej pięknej imprezy takimi zachowaniami i krzywdzącymi opiniami.
~ 30-05-2010 21:27
Czy to przypadek czy celowe działanie ze dzieci dostały hot-dogi (gorące psy) w "majowy dzień ze zwierzakami"? To chyba jedyny akcewnt zwierzęcy nie licząc sztucznych misiów które wystąpiły w tym dniu.
~;) 30-05-2010 21:45
Milo, ze cos sie dzieje w miescie i jest ktos, kto podejmuje sie organizacji. Popieram i szacunek dla wszystkich, ktorzy przyczynili sie do powstania tej imprezy :) Nie zamierzam komentowac powyzszych wpisow, nie sa to informacje, majace wplyw na cokolwiek. Z pewnoscia, gdyby kazdy mial takie problemy, na swiecie zyloby sie lepiej. Jednak piszacym, na pewno dobrze nie jest. Najlatwiej narzekac i nie robic nic, zeby bylo lepiej - typowe podejscie. No i oczywiscie moc przychodzi przed monitorem ;) Ciekawy wpis osoby o nick'u ~maska. Z calym szacunkiem - to jest przywilej mieszkania na Placu Ratuszowym. Gratuluje imprezy!
~sowa 30-05-2010 22:04
Dla dzieci takie wystąpienia na scenie i aplauz publiczności to ogromne, pozytywne uczucie. Nie psujmy tego.
~mjmarko 30-05-2010 22:19
*nickt*: to jest kandydat na kandydata na prezydenta, zjazd PO wybierze jego na 100%
~ 31-05-2010 7:57
Jak się zaprasza gości lub kogoś do wspólpracy to trzeba wszystkich jednakowo godnie traktować. I nie chodzi tu o jakieś nieszczęsne hot-dogi ale o caloksztalt. Jedni mają coś do powiedzenia i są wyrózniani a innych traktuje się jak intruzów. Cel imprezy szczytny ale ze sposobu organizacji trzeba wyciagnać wnioski na przyszłość żeby nie popełniać błędów i szukać winnych wokół.
~nauczyciel przedszkolaków 31-05-2010 8:18
Maluchy z kilku przedszkoli też długo czekały na swój występ. Oklaskiwane były tylko przez swoich rodziców, którzy cierpliwie czekali wraz z nimi bo niestety widzom a nawet organizatorom już nie starczyło cierpliwości. Niestety nie zostały nagrodzone choćby jednym zdjęciem. A szkoda bo to dla nich wielki wysiłek. Występy były piękne. Gratuluję wszystkim dzieciom i dziękuję ich rodzicom za wytrwałość i zrozumienie.
~Edek 31-05-2010 8:37
Chciałoby się żeby jeleniogórzanie więcej słuchali a mniej mówili. DO MASKA Ty- to chyba nie masz dzieci! a znajomi niech się przeprowadzą jak im przeszkadzają występy, mieszkanie w rynku wiąże się z imprezami w mieście i takie miejsce nie jest dla każdego- najlepiej na wieś tam gdzie nic sie nie dzieje!!!!!!!!!!! Każdy występ dzieci powinien być doceniany i wystarczą gromkie brawa publiczności, żeby zobaczyć szczęście na ich buziach a nie hot-dogi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Brawa dla wychowawców, którzy tak przygotowali dzieci i poświęcili swój wolny czas aby być w ten dzień z dziećmi. Pełen szacunek i ukłon w Wasza stronę!
~Ja 31-05-2010 11:32
Podziekowania dla PANI ANNY RAGIEL za zorganizowanie tak wspanialej imprezy dla dzieci .Koszulki super i dziecaki zadowolone .GRATULACJE I PODZIEKOWANIE .
~zuzia2 31-05-2010 12:56
Jak ja kocham te DIALOGI NA CZTERY NOGI - buhahahahahahahahahahahahahah
~zuzia2 31-05-2010 13:46
Do~Edek: zgadzam się z Tobą, na zdjęciach widać jak dzieciaki się cieszą i nie me się co przejmować kimś takim jak "maska"- to jest nikt.
~ 31-05-2010 14:00
zenada, to miala zdaje sie byc impreza na rzecz zwierzat, tak by bylo pieknie a glowna atrakcja staly sie rozwrzeszczane dzieciaki a zleknione zwierze wystalo swoje zeby wrocic do ciasnej klatki. brawo za rozum, trzeba bylo jeszcze dluzej tego psiaka stresowac napewno swoim zyciem sobie na to zasluzyl i przeciagnac rozpoczecie aukcji ze dwie godziny. ciekawe czy kogos w ogole obchodzily te potrzebujace zwierzeta czy tylko wspomniane hot dogi i niedzwiadki swoja droga bogu ducha winne. piateczka
~ 31-05-2010 14:05
Podziękowania dla państwa Raglów za cudowną imprezę. Maska-aż wstyd,że tacy ludzie jeszcze istnieją.
~maska 1-06-2010 11:56
Do tego kogoś z godz. 14.05. Tacy ludzie istnieją, tylko nie wszyscy mają odwagę mówić to co myślą. Dzieci nie są pępkiem świata. A twoje dziecko pewnie też tam wyło?
~maska 1-06-2010 22:04
A, jeszcze do Edka, bo nie zauważyłam twojego wpisu. Mam dzieci, ale nie kazałam bogu ducha winnym ludziom wysłuchiwania ich śpiewów. Zachwycałam się nimi na występach zamkniętych - w przedszkolu i szkole. A upodobania moich znajomych nie są gorsze od twoich. I mają prawo mieszkać gdzie chcą a nie wyprowadzać się bo pod okanami wyje czereda bachorów. Nie mam obowiązku się nimi zachwycać. Ponadto trudno wyprowadzać się na wieś - żyją właśnie na totalnej wiosze, a w każdym razie wśród wieśniaków z radami "spieprzaj dziadu na Madagaskar" .
~Edek 2-06-2010 8:29
Do Maska- Współczuję Twoim dzieciom, mam nadzieję, że nigdy się nie dowiedzą, że mamusia wstydzi się ich śpiewów i muszą to robić w ukryciu! A ludzie mają prawo mieszkać tam gdzie chcą -oczywiście, ale wiedzieli co kupili- rynek musi żyć! Ludzie, którzy słuchali dzieci na majówce nie podzielali na szczęście Waszego zdania!-Pozdrowienia dla pokrzywdzonych przez życie "znajomych"!
~daltonista 2-06-2010 10:43
czarnobiały zwierzyniec w Ratuszu
~do maska 2-06-2010 12:49
Jak komuś nie pasują imprezy na Rynku to niech się wyprowadzi, najlepiej na buraczane pole. K_asia
~Ania1 2-06-2010 12:53
Co do tych hot dogów to było ich wystarczająco dużo, ale łapczywość i zachłanność tych co jedli na początku (chodzi głównie o dorosłych podpuszczających dzieci) sprawiła, że grupy które przyszły później nie dostały nic - dzieci ani opiekunowie.
~maska 2-06-2010 13:47
Do Edka. Nie wstydzę się śpiewów moich dzieci, tylko nie uszczęśliwiam na siłę nikogo każąc mu tych śpiewów słuchać. Śpiewami dzieci na majówce zachwycali się rodzice i ich znajomi. A jeśli chcemy przekonać się jak bardzo inni ludzie łakną takich występów - to może każmy im zapłacić za bilet? Jak myślisz ilu byłoby takich masochistów? Co do ciężkiego życia na Rynku - naprawdę nie wiesz o czym mówisz. Do Kasi - Buraczane pole jest wokół mnie. Nazywa się na przykład Kasia.
~Edek 2-06-2010 17:54
Do Maska -płacić?, może za teatry uliczne też?, bo chyba znajomym też przeszkadzają? Jak komuś się nie podobały śpiewy dzieci nie musiał przychodzić, plan majówki był podany wcześniej. Znajomi niech jeszcze raz rozpatrzą swój pobyt w tym mieście zwłaszcza mieszkania na ratuszu. A może są właśnie Masochistami?
teessi 2-06-2010 18:18
A co Państwo się tak nawzajem denerwują o takie bzdury?
~dzasti 2-06-2010 20:07
do maska- - sama sie wyprowadz na pole!!! widac ze wiochom zalatuje ...
~kiti 4-06-2010 0:22
fajowska impreza!!! Rzeczywiście sama widziałam jak rodzic ładował bułki do woreczka- wstyd, bo to miał być poczęstunek dla dzieci i już. Dziękuję pani Aniu
~ 6-06-2010 17:29
Do maska- burak na buraczanym polu. Dziękuję p.Ani za cudowna imprezę dla dzieci. Czekam na następną.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Co PKP Cargo zrobi z lokomotywą?

Pociągi wrócą na linię Gryfów–Mirsk–Świeradów

W Podgórzynie za wodę jak za złoto!

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2168
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%