MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kolizja trzech aut w Maciejowej

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 8 grudnia 2018, 14:06
Aktualizacja: Niedziela, 9 grudnia 2018, 10:53
Autor: WAC
Brak bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami, był przyczyną dzisiejszego (8.12) zderzenia trzech aut w Jeleniej Górze – Maciejowej.

Kolizja wydarzyła się około godziny 10.30 na ul. Wrocławskiej, na wysokości Biedronki. Na szczęście żadnej z osób podróżujących pojazdami nic się nie stało.

Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej oraz policja. W miejscu zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu.

Twoja reakcja na artykuł?

1
3%
Cieszy
1
3%
Dziwi
5
13%
Nudzi
3
8%
Smuci
5
13%
Złości
24
62%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Śmiertelny wypadek na quadzie

Policja poszukuje właściciela tego telefonu

Pijany spowodował kolizję i uciekł

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~ 8-12-2018 14:45
Póki nie wprowadzą 1000 zł. mandatu za trzymanie się tak zwanego ogona to debile będą tak jezdzić to w J.Górze to jest codzienni tak jak wyprzedzanie na przejściu
~Bambo 8-12-2018 15:22
do: ~ (14:45)
Zgadzam się z Tobą. Jeżdżenie na "ogonie" to plaga. Tylko problem, albo rozwiązanie - zachować odległość bezpieczną w kodeksie już jest. Jak ją liczyć, ile tej odległości ma być w metrach, itd?... Bez sprecyzowania nawet 100 m (to musiało by być chyba mierzone jakimiś czujnikami - czy czymś w tym rodzaju) odstępu może nie być odległością bezpieczną i będzie jazdą na "ogonie" (prędkość, droga hamowania, itd). Poza tym przy dużej "odległości bezpiecznej" znajdzie się debil co się będzie chciał zmieścić. Ja myślę, że nie wszyscy powinni mieć uprawnienia do prowadzenia samochodu. Myślenie za kierownicą boli.
~zgred 8-12-2018 16:31
do: ~Bambo (15:22)
Wystarczy trzymac odległość taką którą pokona się w czasie 3 sekund - im większa prędkość tym większa odległość. Chodzi o to, aby w punkcie, w którym znajduje się pojazd nas poprzedzający znaleźć się za 3 sekundy. To naprawdę się sprawdza. Spróbujcie!
Warszawiak 8-12-2018 17:10
do: ~ (14:45)
Niech jeżdżą, ja na takich poluję i potem dostaje kupę kasy z OC :)
~Bambo 8-12-2018 17:23
do: ~zgred (16:31)
No tak. Łatwo powiedzieć... Jak jeden z drugim nie umie przewidywać to uważam, że to nie pomoże. A zimą? Powinno się jeździć wolniej. Jak sam prowadzisz samochód to chyba widzisz co się dzieje. Sęk w tym, że przy 50 km/h droga hamowania jest inna, a przy 90 km/h jeszcze inna. Dodaj do tego 1 s. na podjęcie decyzji i to pod warunkiem, że nie rozmawiasz właśnie np. przez telefon - chodzi o to że nie jesteś rozkojarzony podczas jazdy. A zmęczenie przy długich trasach?... Taka sytuacja, tak myślę była by idealna, ale tylko hipotetyczna...
~Wisnia 8-12-2018 18:45
do: ~ (14:45)
1000 zl to ok w przypadku kolizji przy malych predkosciach problem jest wiekszy przy wyzszych predkosciach gina ludzie i traca zdrowie i smieszne 2-3stowy jest absurdem od 1000 do nawet 5000tys nauczyloby rozsadku i ograniczyloby i skutki i koszta zwiazane z interwencja sluzb
~Sorry Taki kraj 8-12-2018 19:59
do: ~ (14:45)
Niestety, co jeden to mistrz kierownicy. Zawsze kiedy staram się zachować bezpieczna odległość , natychmiast znajduje się "geniusz" kierownicy , który wyprzedza, wciska się przede mnie i hamuje. Zapamiętaj jeden z drugim pryszczu w 15 -to letnim gracie z "małym przebiegiem" kupionym okazyjnie , że ta odległość to jest mój margines bezpieczeństwa , a nie miejsce do wyprzedzania. Czasami aż ręka świerzbi ,żeby takiemu dać nauczkę .
~zaboberek 8-12-2018 20:18
do: ~zgred (16:31)
Ale do takiej jazdy,to trzeba mieć trochę pod kopułą,a że tak nie jest widać po częstotliwości tych zdarzeń.Newralgiczne miejsca to właśnie Maciejowa i cała JPII.
~Mieszkaniec 9-12-2018 6:13
do: Warszawiak (17:10)
Czyli wyludzasz odszkodowania. Bonwidzac ze ktos siedzi ci na ogonie hamujesz do zera. Cale szczescie ze sa takie rzeczy jak kamery. I kiedys sie zdziwisz i g..wno dostaniesz
~ryszard w swetrze . 9-12-2018 9:36
do: Warszawiak (17:10)
kupę to ty masz na głowie ...
~trrrr 9-12-2018 16:26
do: ~Mieszkaniec (6:13)
Dlatego nie siedzi się na zderzaku, na wypadek gdyby faktycznie osoba z przodu musiała ostro hamować (chociażby dlatego, że np dziecko nagle wybiegnie na jezdnię, albo pies wyskoczy. Naturalnym odruchem jest wciśnięcie pedała hamulca w podłogę). Wtedy to niech się martwi ten nerwowy kierowca siedzący na ogonie. Nara!
~ 8-12-2018 16:04
do 15:22 policja mówi jechać z taką prędkościom żeby nie wpaść w poślizg a do tego utrzymać taką odległość żeby nie wjechać w tył tylko jak debil wciska się między samochody a pierwszy zwalnia do Biedronki to nic już nie pomoże
~Bambo 8-12-2018 16:15
do: ~ (16:04)
No tak to jest następny problem... Jak jakiś wciskający i spieszący się debil nie umie przewidzieć, że może się tak zdarzyć jak pisałeś to i żadna bezpieczna odległość nie pomoże...
~Wisnia 8-12-2018 18:48
do: ~Bambo (16:15)
Potezne kary nauczylyby idiotow bezpiecznej jazdy tak jest na litwie lotwie w wiekszosci cywilizowanych krajow u nas jeszcze dzicz i bezprawie
~Bambo 8-12-2018 20:12
do: ~Wisnia (18:48)
To mozliwe, że coś by z tego było. Ja nadal jednak pozostanę przy swoim. Nie wszyscy powinni mieć uprawnienia do prowadzenia samochodu.
~ 8-12-2018 16:51
Przecież na Wrocławskiej i Jana Pawła II jazda na zderzaku to jakiś rodzaj plagi.Trzy dni temu podobny wypadek był właśnie na Jana Pawła II.Właściwie nie ma tygodnia bez przynajmniej jednego, dwóch tego typu stłuczek na tych ulicach.
~luzza 8-12-2018 17:01
Biorą przykład z pojazdów szydło, antka i innych z obstawy świty rządowej !!! Tyle, że ich nie karają a im się należy !!!
~ciekawy 8-12-2018 17:19
Faktycznie. System jazdy "na żyletkę" wśród tak jeżdżących, jest ponoć dowodem najwyższych umiejętności w prowadzeniu samochodu. To jeden objaw bezmyślności i braku odpowiedzialności za ludzkie życie. Drugi objaw - to albo późne czyli w chwili skręcania włączanie kierunkowskazów, albo ich nie włączanie w ogóle. Jeden "bałwanek śniegowy" wisi na zderzaku, a drugi włączy migacz kiedy już hamuje do skrętu, noooo i BUM, BUM gotowe !!!
~Ta się pytam 8-12-2018 20:01
Gdzie są zdjęcia?
~do ta się pytam 8-12-2018 20:03
odp. zdjęcia są w albumie :)
~granit 8-12-2018 20:33
Jeszcze raz zwracam uwagę na bardzo kolizyjny wyjazd z ul Granicznej na Wolności.Olbrzymia reklama oraz usytuowanie parkingu skutecznie ogranicza widzialność pędzących aut od strony Cieplic.To cud ,że nie zdażył sie tam tragiczny w skutkach wypadek.Dodatkowo MPZK otworzyło wyjazd bezpośrednio z parkingu na róg ulic Graniczna /Wolności .To jakaś paranoja.Zwracałem na to telefonicznie do dyrecji MPZK.Dziwię się ,że służby takie jak Policja /Straż Miejska nie zwracają na to uwagi.
rymcycymcy 9-12-2018 2:33
Moja pechowa liczba to 8 ! ..była piękna pogoda, parking ...cofałem ....latarnia wyrosła jakby spod ziemi ! ..zderzak już nigdy nie będzie jak dawniej ! Nie pędź, zwolnij ! :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wjechał autem w latarnię

Rok niespełnionych obietnic

21–latka aresztowana za narkotyki

Uczniowie piszą listy...

Piechotą przez Stromiec na Okole

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
860
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%