MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kolejne pogryzienie przez psa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 27 sierpnia 2009, 10:38
Aktualizacja: Sobota, 29 sierpnia 2009, 11:44
Autor: Angela
Fot. Archiwum
200 złotych mandatów zapłaciła właścicielka psa, która wczoraj w godzinach wieczornych wyszła ze swoim czworonogiem na spacer bez kagańca i smyczy. Zwierzę rzuciło się bowiem na przechodnia i ugryzło go.

Do ugryzienia mieszkańca Jeleniej Góry przez psa doszło wczoraj na ulicy Noskowskiego w godzinach wieczornych. Właścicielka psa wyszła z pupilem na spacer i spuściła go ze smyczy. W pewnym momencie pies rzucił się na przechodzącego obok mężczyznę i ugryzł go. Na miejsce wezwano straż miejską. Na właścicielkę zwierzęcia strażnicy nałożyli mandat karny w wysokości 200 zł i nakaz doprowadzenia psa do weterynarza, gdzie zostanie on poddany obserwacji i badaniom. Kobieta będzie też musiała dostarczyć strażnikom i poszkodowanemu kopię wyników tych badań.

Mimo licznych komunikatów i ostrzeżeń oraz ciągłego przypominania o obowiązku wychodzenia z psami na smyczy i w kagańcu, właściciele w dalszym ciągu bagatelizują sprawę. Zbytnia ufność w nieagresywność swojego czworonoga, może się zakończyć któregoś razu tragedią.

Czytaj również

Zmiany na Ptasiej?  

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Cmentarzysko drzew

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~!!!!!!!!!!!!!!!! 27-08-2009 10:54
To ten Pan nie wiedział,że po ulicy na prawie są psy....Teraz żona tego pana lub mama pójdą siedzieć za kratki bo go nie pilnowały...!!!
~smyk 27-08-2009 11:28
Ja proponuje nie 200 tylko 2000 tysiące mandatu ,może sie nauczą że pie ma być na smyku
~czy to wiadomo 27-08-2009 11:39
No tak badania są potrzebne dla bezpieczeństwa psa, bo może ugryziony jest nosicielem jakiejś groźnej choroby
~wie39 27-08-2009 11:46
nareszcie ktoś się wziął za właścicieli psów.200 zł za pogryzienie to za mało...1000 zł nauczyłoby może rozumu psiarzy
~xxx 27-08-2009 11:55
jeśli już to jest obowiązek wyprowadzania psa na smyczy a jesli bez smyczy to w kagańcu a nie na smyczy i w kagańcu.
~ 27-08-2009 12:26
Ten Pan został pogryziony,bo nie miał zamontowanych bocznych kółek....
~czarna 27-08-2009 12:34
200 zł za uszczerbek zdrowia ! kpiny totalne kpiny , tym, bardziej ze nie po raz pierwszy sie przytrafia taki incydent , jaka to kara ? powinni na 3 lata pakowac co najmniej do paki moze to by ich czegos nauczylo a psa usypiac bo juz nic mondrego z tego nie bedzie , sama sie boje juz chodzic po ulicach bo pieski dominuja nad ludzmi , psa powinien posciadac madry i odpowiedzialny czlowiek ktory wie jak postepowac z dana rasa , ci ludzie ktorzy tak ufaja swoim pupilom niech sie troche zastanowia co czynia ja bede trula te mendy grozne dla spoleczenstwa kawalek kielbaski i szkielka powinno wystarczyc , sama mam dzieci i ktoregos dnia wyjda do szkoly cale a odbiore je w izbie szpitalnej , slow brak do tych debili co przygarnieja psy tak ogromne i grozne a pozniej olewaja prawo
~PIOTR 27-08-2009 12:39
jeszcze troche i z domu nie bedzie mozna wychodzic , ludzie nie mysla glowami a d....i , jak by to na mnie trafilo to osobie ktora puszczala psa bez kaganca i smyczy odwdzieczyl bym sie po kuracji tak aby mnie popamietano w podobny sposob , po ugryzieniu slad zostaje a ja bym tez slad zostawil ale swoj na twarzy tej osoby
~Asia3126 27-08-2009 12:51
chciałam tylko dodać że jestem osobą niepracującą tylko dlatego iż boję się wychodzić z domu właśnie z tego względu , jeszcze do niedawna miałam prace ale zostałam pogryziona wracając z niej , w tej chwili mam uraz i najnormalniej w świecie boje się , idąc do sklepu 50 metrów obawiam się o swoje życie zaglądam w każdy zakamarek idę niemal na palcach , bezpiecznie czuję się dopiero wtedy jak jestem już w domu niby to wstyd w taki sposób się tłumaczyć ale to prawda i żadne porady mi nie pomagają bo w psychice cały czas czai się strach niech ludzie którzy maja takie potwory mają tego świadomość że normalne osoby które chcą żyć bezpiecznie nie bojąc się niczego nie maja prawa przez takich jak wy właśnie
~ala 27-08-2009 12:59
Ja tez posiadam dwa pieski i nie wyobrażam sobie aby podczas spacerów chodziły bez smyczy. Ufam swoim psiakom ale pies to pies i nie wiadomo co tak do końca "siedzi" w jego głowie. Wystarczy bowiem jakis drobny bodziec, który dla czlowieka może byc bez znaczenia a sprowokuje on psa do obrony siebie i swojego Pana- czyli do ataku. Często tez zwracam uwagę właścicielom innych psów, kiedy widzę jak prowadzają je bez smyczy i kagańca szczególnie w przypadku dużych psów. Zawszę słysze, że piesek jest niegroźny i nic nie zrobi ale przeciez w stu procentach reakcji psa nie da się przewidzec. Dlatego także jestem za zdecydowanym i bezwzględnym karaniem właścicieli, którzy prowadzają swoje pieski bez smyczy i kagańców.
~załamana matka 27-08-2009 13:01
załamuje ręce czytając więcej artykułów o tych bestiach , wcześniej ten chłopiec teraz to , ludzie jeszcze trochę a na ulice nikt nie wyjdzie , mam 2 dzieci w wieku 11 i 6 lat są to chłopcy którzy potrzebują sobie pobiegać mieszkam w bloku gdzie ostatecznie jest podwórko , ja jako matka i żona muszę zapewnić swojej rodzinie niemal wszystko , nie mogę siedzieć cały czas na podwórku i patrzeć na dzieci ze względu na psy bo muszę ugotować obiad , posprzątać i wiele innych obowiązków jest na głowie kobiety , inaczej zarosne brudem i z głodu umrzemy , może to my matki będziemy brały swoje pociechy i na wybieg będziemy z nimi chodzić bo jak to inaczej uzasadnić , psy luzem zostają spuszczone to kupmy sobie kagańce , smycz i wychodżmy z dziećmi 2 razy na dobe
~nemo 27-08-2009 13:12
do czarna Sama się możesz otruć mendo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!To nie pies jest winien a jego właściciel i to jemu należy się kara. Ja bym ciebie nakarmił kiełbaską ze szkiełkiem. W Polsce jest archaiczny przepis o karze grzywny do 200 złotych ale pokrzywdzony ma prawo złożyć w trakcie postępowania o wykroczeniu pozew o utratę zdrowia lub szkody w mieniu.To powinno być stosowane.
~piesoo 27-08-2009 13:14
Przeciez poszkodowany moze na drodze sadowej dochodzic odszkodowania za poniesione urazy itd, i to juz duzo bardziej zaboli wlasciciela psa niz 200 zl mandatu.
~ 27-08-2009 13:19
Niektorych ludzi tez nalezaloby trzymać na smyczy i w kagancu. Ich agresja jest widoczna w komentarzach. Ciekawe czy czyms sie roznia od agresywnych psow skoro tez chca gryzc albo truc?
~amam 27-08-2009 13:28
Piesek w kagancu ale bez smyczy ze swoimi pazurkami i masa moze duzo urazow poczynic, wiec pies ma byc na uwiezi czy jest w kagancu czy nie.
~ciekawa 27-08-2009 13:43
Czy na zdjęciu jest pies -agresor? Podejrzewam, że nie.
~ 27-08-2009 14:58
do 12,26 taka prawda
~ps 27-08-2009 15:05
do czarna,,jest jedno wyjscie oddac sprawe do sadu ale na dziedobry poszkodowany musi zaplacic za sprawe cywilna a potem ewentualnie starac sie o zwrot kosztow
~Ja 27-08-2009 15:12
Do 27-08-2009 12:34 | ~czarna | Jesteś matką czy analfabetką? Najbardziej rozwaliło mnie zdanie "a psa usypiac bo juz nic mondrego z tego nie bedzie " xD Zgadzam się, że psy powinno się trzymać na smyczy, ale małe dzieci bez smyczy i kagańca to jest dopiero skandal! Wkurza mnie jak takie małe bachory wchodzą mi pod nogi, kiedy robię zakupy. Wkurza mnie również, że czasem muszę prosić takiego gnojka, żeby wpuścił mnie do sklepu, bo ten bawi się drzwiami. Uważam, że z dziećmi powinno się wychodzić do parku, a nie do miasta. Także Pani Czarna, jeżeli Pani zacznie dbać o mój komfort to ja mojego jamniczka również zaczne wyprowadzać na smyczy. Pozdrawiam.
piipi 27-08-2009 15:22
~Czytalam ostatnio art. - "Moj pies gryzie wszystko" .. mezczyzna mial *pecha !
~karaoke 27-08-2009 16:08
Jeszcze odszkodowanie poszkodowanemu za strach, ból i zagrożenie. Z pięć tysięcy choćby. szybko by poszło w eter i by się jołopy nauczyły, że pies- zwłaszcza duży - na być na smyczy i w kagańcu.
kwakwa 27-08-2009 18:12
ciekawe, w przypadku pogryzienia kierujemy sprawę do sądu a pismo do powiatowego lekarza weterynarii o umieszczenie zwierzęcia w schronisku na obserwacji...zatem na zadość uczynienie, poszkodowanej osobie pozostaje droga w sądzie cywilnym...
~ 27-08-2009 19:44
piesek powinien byc w kagancu i na smyczy a to dlatego ze nawet w kagancu potrafi zdzialac krzywde czasami wieksza jak zebami , jezeli ktos ma pojecie o szkoleniu pieska to wie ze taki olbrzym sila uderzenia potrafi nawet zabic przeciwnika , wiec moze najpierw zaczniemy od szkolenia !
~kmam 27-08-2009 20:49
200 złotych mandatów? Jak wygląda złoty mandat?
~Motyl 27-08-2009 21:22
Agresja ludzi ktora jest widoczna w komentarzach nie rozni sie niczym od agresywnych psow.Czy na tym zdjeciu jest pies agresor.napewno nie.
Locke 27-08-2009 22:00
A ja mam szynszyla. I na spacer chodzi na smyczy! Też gryzie skubany.
~psiara 27-08-2009 22:14
Czytam i jestem przerażona ignorancją większości osób dodających tu komentarze. Na początek proponuję zapoznać się z przepisami bo chyba nikt tutaj nie ma na ten temat pojęcia. Mam dużego psa i dużo czasu poświęciłam na naukę - ale nie psa tylko samej siebie - jak z psem postępować. I tak jak wychowuje się dzieci tak i trzeba robić z psami. (~Ja 15.12) Jeśli nie nauczymy dzieciaka ogólnie przyjętych norm społecznych to kiedyś obije komuś twarz. Podobnie z psem - jeśli konsekwentnie ignorujemy przejawy jego agresywnego zachowania to przyjdzie czas, że kogoś pogryzie. (~nemo 13.12 i ~ 13.19 ZGADZAM SIĘ) Tak więc nie zrzucajmy winy na psy, tylko przyjrzyjmy się ich właścicielom bo tak jak z wychowaniem dzieci - osobowość zaczyna się kształtować się w rodzinnym domu... A jeszcze jedno prosze nie dyskryminować dużych psów. Małe bywają bardziej wredne i zacięte w ataku oraz mniej posłuszne niż duże dlatego uważam, że każdy pies jak jest źle ułożony to może zrobić krzywde.
~jerry 28-08-2009 9:41
Czy ktoś mógłby podać podstawę prawną dot. prowadzenia psów na smyczy i w kagańcu? W necie znalazłem, że "Tam, gdzie znajdują się inni ludzie lub zwierzęta psa prowadzimy na smyczy i w kagańcu. Możemy spuscić go ze smyczy w miejscu odosobnionym, jednak mamy mieć nad nim cały czas kontrolę." Oczywiście "miejsce odosobnione" i "kontrola" jest mało precyzyjnym określeniem... Czy np. boisko przy Kolberga (tzw. dołek) jest takim odosobnionym miejscem? Chyba nie! Czasami pansiowie swoje bestie tam puszczają luzem - strach się nie bać.
~aaa 28-08-2009 11:19
może po przeczytaniu tego artykułu i komentarzy zastanowi się gruby baran mieszkający na kiepury 14 (1 klatka), który puszcza swojego "niegroźnego" rotwailera bez smyczy i kagańca, że w końcu ten "łagodny piesek" może komuś krzywde zrobić.
~strażnik 28-08-2009 18:18
To co stało się po raz kolejny pokazuje bezmyślność ludzką. Nie pies jest winień lecz CZŁOWIEK-właściciel psa. Dziwi mnie tylko wysokość mandatu. W takiej sytuacji należało nałożyć mandat w kwocie 500zł. z art. 10 ust. 2a u.u.c.p.g Mogę tylko doradzić poszkodowanemu aby złożył po zakończonym leczeniu wniosek do Sądu o odszkodowanie i gwarantuję ,że otrzyma niezłą kasę.
~mmmmmm 28-08-2009 21:01
A GDZIE STRAŻ MIEJSKA , może by tak mandaciki pod wieczór dla każdego kto bez kagańca
~york 28-08-2009 22:24
mnie ugryzł york w nogawke. mam to zgłosic? hahaha
Cień 29-08-2009 0:09
Może by tak się w końcu ktoś zainteresował właścicielami psów, których pupilki chodzą bez kagańca, puszczone w samopas i robiące kupy gdzie popadnie. Nawet prywatnych trawników nie oszczędzą, jak ostatnio na moim trawniku, chyba jakaś krowa narobiła, ale podejrzewam kto, jak przyczaję kto, to mu tą kupą drzwi wysmaruję. No ale wiadomo, jaki pies, taki pan.
~Franek 31-08-2009 16:21
Znalazłem w necie www.psicholog.eu tam gościu zamieścił przepisy dotyczące psów.Jest jasno napisane jak wygląda wyprowadzanie psów.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

To ziemia niczyja?

W śmieciach miasto tonie

Głosy za strajkiem?

Jeszcze o Ptasiej

Prace zgodnie z planem

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
1003
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%