MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 8 lipca
im. Elżbiety, Eugeniusza

Kolejne dwa odcinki serialu o ścieżkach rowerowych

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 27 lipca 2012, 17:42
Aktualizacja: 17:43
Autor: red.
Fot. użyczone
Dzięki uprzejmości Michała Rażniewskiego przedstawiamy kolejne materiały video o ścieżkach rowerowych w naszej okolicy.

Tekst - odcinek II

- W poprzednim odcinku mówiłem o swoich próbach dojazdu z Zabobrza do Ratusza. O bezpieczeństwie na ścieżce – drodze pieszo-rowerowej oraz o krawężnikach i nierównościach. Tą potoczną nazwą będę się posługiwał podczas realizacji wszystkich odcinków mojego serialu. Wczoraj przejechałem całe miasto usilnie wypatrując znaku C 13. Po swych penetracjach stwierdzam co następuje: Nie ma w Jeleniej Górze dróg dla rowerów! Są natomiast drogi pieszo-rowerowe. Spotykałem znaki nakazu z poziomymi i pionowymi kreskami dzielącymi powierzchnię znaku na dwie równe części – oddzielające sylwetki pieszych i roweru.

W poprzednim odcinku, jak pamiętacie filmowałem te znaki wielokrotnie. Obiektyw mojej kamery będzie je nadal pokazywać, niech cieszą nasze oczy… Dziękuję bardzo przy tej okazji osobom, które na forum portalu Jelonka (tam zostały opublikowane moje filmy) wyraziły swoją opinię o sytuacji rowerzystów w Jeleniej, przepisach i… o niniejszej serii rowerowej. I jeszcze raz powtarzam, wybaczcie mi, że używam konsekwentnie nazwy „ścieżka rowerowa”. Jest to niewątpliwie uproszczenie. Zważcie jednak, ze obecnej sytuacji – nazwa ta wydaje się najstosowniejsza. W naszym mieście istnieją teraz w większości krótkie, niepołączone ze sobą kawałki asfaltu, poprzedzielane, krawężnikami, barierkami, znakami drogowymi w środku ścieżki, bądź w końcu schody czy zjazdy - jak dla akrobatów. Łatwiej i prawdziwiej będzie powiedzieć: jedziemy po stolicy Sudetów Zachodnich ścieżkami. Bo rzeczywiście - drogami tego nie wypada jeszcze nazywać.

Ten odcinek jest poświęcony szlakowi rowerowemu ER6. Spróbowałem zmienić się w zwykłego turystę, który zupełnie nie znając Jeleniej Góry, ma zamiar przejechać przez nią i przy okazji zwiedzić jej najciekawsze fragmenty – zabytki, poznać centrum – Ratusz... Chciałby to uczynić właśnie przy pomocy dobrze oznakowanego szlaku, który – jak rozum podpowiada - powinien go wprowadzić do miasta, i bezpiecznie z niego wyprowadzić. Popatrzmy na kłopoty, jakie go spotykały po drodze - mówi Michał Rażniewski.

Tekst - odcinek III

- To już trzeci odcinek serialu o ścieżkach rowerowych w Jeleniej Górze. Jak ten czas leci… Niełatwa sprawa… Jak wyczerpująco a jednocześnie bez zanudzania pokazać widzom jeleniogórskie drogi? Najtrudniej było zacząć… Temat rzeka, jak już wspominałem. Trudny, bo tak naprawdę wszyscy się znamy na rowerach. I każdy z nas ma coś w sobie z eksperta… Robiąc te filmy zawsze będę spóźniony. Pokazuję coś, co większość jeleniogórzan już widziało na własne oczy. Ma to sens? Jednak jest furtka… Po co to robię? – dokumentuję – Jak jest w 2012 roku. Po zakończeniu aktualnego serialu mam zamiar wyjechać z kamerą na ulice Jeleniej Góry za 3 lata.

Tymczasem… następna składowa niepełnej jeszcze sieci przed moim obiektywem. Wjeżdżam do miasta od strony Pasiecznika, główną drogą. Przede mną wiadukt i widoczna niewyraźnie, z daleka - po mojej lewej stronie – ścieżka rowerowa. Od strony miasta dochodzi ona do samego wiaduktu...- opowiada Michał Rażniewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~T.S. 27-07-2012 18:52
Jelenia, ach Jelenia... Ciężko się w tym moim kochanym mieście jeżdzi rowerem:-( Jednak, na szczęście "za rogiem" są Izery.., gdzie można zapomnieć o Bożm świecie:-) Jeśli natomiast chodzi o radość jazdy miejskiej.., to zasmakowałem i takiej, miesiąc temu w... Krakowie! Setki rowerów, kilometry dróg rowerowych i szacunek dla (to nie żart) cyklistów, to własnie ,to co wyróżnia to piękne miasto... Pozdrawiam.
~Kolarz 27-07-2012 20:29
Fajna inicjatywa... fajnie zrealizowana... Tacy ludzie jak Michał Rażniewski są prawdziwą wizytówką naszego rowerowego miasta...
~ZłyPorczunik 27-07-2012 20:48
Ludzie, Włodarze naszego Miasta. Pojedźcie sobie w jakiś weekend do niemieckiego Poczdamu. Zobaczycie jak powinny wyglądać drogi dla rowerów. Te nasze ścieżki, trakty pieszo rowerowe to jakaś paranoja nieprzystająca do współczesnych realiów. Przy okazji ponownie apeluję do wszystkich kierowców o zapoznanie się ze znowelizowaną ustawą Prawo o ruchu drogowym. Nastąpiło szereg zmian w przepisach dotyczących poruszaniem się rowerami i obowiązków ustępowania pierwszeństwa przez kierujących pojazdami samochodowymi. Uczyć się i czytać kierowcy, bo od czasów gdy odbywaliście kurs prawa jazdy minęło dużo czasu!
~eli 27-07-2012 21:12
w kwestii sciezek rowerowych nasi wlodarze czesto zatrudniaja fachowcow ktorzy z tym tematem niewile maja wspolnego a wystarczylo by skopiowac pomysly oraz wykonanie z zachodnich sasiedzkich krajow naszej uni a wiele bledow mozna bylo by uniknac, jak chociazby krawezniki czy rodzaj wykonania nawiezchni. Byc moze kiedys doczekamy sie sciezek z prawdziwego zdazenie czego sobie i panstwu zycze!, pozdrowienia dla pana Michala.
~biksss 27-07-2012 21:20
Panie Michale, odcinek drogi zaraz za Mechanikiem jadac po wale do mostku na Bobrze to jest wlasnie jedyny kawalek prawdziwej drogi rowerowej w kotlinie. Sa stosowne znaki nawet, taka perelka :). Tylko pelno tam pieszych mimi ze obok maja swoje miejsce do spacerow, a na zwracane uwagi reaguja bardzo nerwowo. Pan filmy idealnie oddaja makabryczny stan rowerowych miejsc w miescie. Moze ktos sie wreszcie obudzi. To nie jest stolica rowerowa tylko rowerowe glebokei zacofanie, tak taka jest niestety prawda, i nalezy to pokazywac i pietnowac. Nie mamy co sie porownywac do Danii i innych rozwinietych spolecznosci. Juz nawet polskie miasta nasza kotline wyprzedzaja o lata swietlne w dziedzinie tolerancji rowerowej.
~kosss 27-07-2012 21:24
Prawdziwa oaza spokoju dla bikerow jest np na tej trasie: http://www.youtube.com/watch?v=mSaxYDskwV8 zdala od samochodow, bardzo przyjemnie mozna pojezdzic.
~Łukasz M. 28-07-2012 10:42
W Jeleniej Górze rower traktowany jest wyłącznie rekreacyjnie. Nikt nie myśli o rowerze jak o normalnym środku komunikacji. Pamiętacie "niewypały" koło Tesco ? Zamknięte było skrzyżowanie Grunwaldzka/JP II. Wszyscy musieli jeździć przez Wojska Polskiego. Na rowerze, powrót z pracy, po godzinie 15, z Centrum na Zabobrze zajął mi, z zegarkiem w reku 10 minut. Na rowerze jeżdżę na zakupy, do znajomych, do pracy, do Centrum. W Centrum rower muszę przypinać do znaków drogowych bo nie ma nawet stojaków... Dzięki rowerowi obce są mi ceny benzyny, korki, czy płatne parkingi :) Kiedy wreszcie rowerzyści zbiorą się razem i zaczną walczyć o swoje?
~ZłyPorucznik 28-07-2012 15:33
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=444149432286538&set=a.153411891360295.31654.150140895020728&type=1&theater Tak wygląda prawdziwa droga dla rowerów. Osobno wyznaczony jest chodnik dla pieszych. I pomyśleć, że na przysłowiowej "ścianie wschodniej" ktoś wie jak powinna wyglądać zgodna z prawem i zasadami techniki budowy droga dla rowerów, oraz chodnik dla pieszych, a u nas im bliżej centrum Europy normy tego rodzaju - jakże oczywiste dla innych - są kompletnie lekceważone, a decydenci, włodarze miasta i starostwa karzą się cieszyć z tzw. traktów pieszo rowerowych. Wstyd i żenada.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Konkurs na dotację dla klubów ligowych

Szosowy Klasyk Szklarska Poręba – będą utrudnienia

Bobry na Zabobrzu

Krakowska w budowie

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1904
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%