MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kolejna szansa KPR–u zmarnowana

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 19 lutego 2016, 0:23
Aktualizacja: Sobota, 20 lutego 2016, 19:19
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomek Raczyński
Czwartkowy pojedynek z Ruchem Chorzów miał podnieść morale drużyny i zwiększyć szanse na bezpośrednie utrzymanie w Superlidze, jednak piłkarki ręczne KPR–u nie wykorzystały szansy, jaką był mecz z rywalem w zasięgu możliwości jeleniogórzanek. Tym samym praktycznie przesądzone jest, że spotkanie z ekipą z Kościerzyny zadecyduje o tym kto zagra w barażach, a kto spadnie bezpośrednio do I–ligi.

Żółto-niebieskie do przerwy dzielnie walczyły ze śląskim zespołem, choć początek meczu należał do przyjezdnych. Od stanu 10:10 KPR zanotował świetny okres gry obejmując prowadzenie 15:11, jednak to, co z trudem wywalczyły na parkiecie, szybko roztrwoniły i na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 15:14. Po zmianie stron chorzowianki dołożyły 5 trafień, a więc zdobyły w sumie 8 bramek z rzędu (15:19) i mimo próby nawiązania walki (20:21 w 43. minucie), podopieczne Mirosława Saneckiego nie były w stanie zdziałać nic więcej - przegrywając ostatecznie 23:30.

KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 23:30 (15:14)

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Na stadionie już jasno

Studium na początek

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~eFIMEO 19-02-2016 13:51
Kościerzyna ma 6 oczek więc o czym zadecyduje ten mecz i co przesądzi ?
~eFimeo do Ciebie 19-02-2016 14:17
Pomysl gramy z Koscierzyna jeszcze 3 razy wiec możemy zdobyć 6 pkt.
~ABC... 19-02-2016 14:39
Czy ktoś w tym klubie ma oczy? To nie Ruch wygrał, to KPR przegrał na własne życzenie. Kolejny mecz PRZEGRANY PRZEZ TRENERA. Z szacunkiem- ten człowiek źle prowadzi zespół. Złe zmiany, złe ustawienie. Jedno zagranie do koła na 60 min. to skandal. Z czego mają rzucić Mączka i Nowicka? Rotacja pozycji przy miernym zgraniu nie daje żadnych efektów, tego też nie sposób nie widzieć. Płaska obrona, bez wychodzenia do przeciwniczek, zero bloku i mamy bramki. Kołowa powinna zostać ukarana finansowo za swój wyczyn. Od tego momentu wszystko się posypało.Kolejny każdy zadaje sobie pytanie czy ktoś analizuje zapisy z meczy? Bramkarka z Chorzowa ma słaby dół o czym wszyscy wiedzą...ale nie w Jeleniej Górze. Zero profesjonalizmu. To ma być ekstraklasa? Do budy ...jak mawiają niektórzy trenerzy w KPR
~do Ciebie 19-02-2016 15:02
Jest po ptakach ...
~... 19-02-2016 15:18
Ostateczne bedziesz mogl tak powiedzie po porażce za tydzien. Wtedy Ew. Ci przytaknę.
~beta 19-02-2016 20:48
Ruch wygrał bo był lepszy. W ruchu wiodącą była nasza znajoma Żakowska, którą zdenerwowana ciągłą ławą w Jeleniej Górze poszukała innego klubu. Widać w tym błędne decyzje poprzedników jeszcze przed KPR-em. My przegraliśmy spotkanie, bo sił dalej starcza na 25 minut, bo są braki w wyszkoleniu zawodniczek, bo przeważa u wielu mentalność "przegranego" sportowca, bo kontuzje faktyczne lub wydumane i wiele innych problemów. Na pewno nie zgadzam się z tezą "ABC", że wszystkiemu winny trener. Pewnie nie pamiętamy wyników uzyskiwanych przez poprzedniczkę. Każdy może po swojemu ocenić czwartkowe spotkanie. Też jestem zniesmaczony wynikiem i bieżącą sytuacją KPR-u. Należy wszystko uporządkować, co złe wyrzucić a co dobre pielęgnować. Choćby trzeba było jeden sezon "przezimować" w I lidze.
~beta 19-02-2016 20:50
jest .. W ruchu.. powinno być .. W Ruchu.. BYK
~tylko ruch 19-02-2016 20:58
W nożna tez wam nie idzie.... hahahaha
~Przezimować 19-02-2016 21:11
Nie będzie z kim przezimować w I lidze .Wszystkie lepsze zawodniczki (oczywiście te które chcą dalej grać w piłkę ręczną ) a jest ich 3 może 4 są już na 99 % "po słowie" z nowymi klubami i po co mają ryzykować kontuzję w meczach o pietruszkę lub pierogi. Jak mawiał jeleniogórski trener "piłka ręczna to gra chłodnych głów lub zimnych głów" . Te , które chcą odejść muszą mieć zimną i myśleć o sobie...
~krzyk 19-02-2016 21:55
A co na to nowe władze?!
~ABC... 20-02-2016 10:34
Tak to jest, jak za rządzenie klubem biorą się ludzie znający się na śrubkach, śmieciach - ale nie na sporcie i piłce ręcznej.
~Zorro 20-02-2016 11:30
Wracając do meczu. Ambitna grę widziałem u Nowickiej i Jasińskiej i może jeszcze dwoch innych . To za mało by wygrać mecz. Mrzonka jest liczenie na Kobzar ona przestała sie rozwijać 3 lata temu. Kilka ma szanse grania za jakiś dopiero czas. Trenerze czas dla Fijalkowskiej i kilku innych wychowanek klubu.
~lupo 20-02-2016 12:55
Już po Superlidze w Jeleniej Górze. A może tak miało być żeby w kolejnych sezonach Miastu nie zawracali głowy jakąś dotacją .... Widać że nie było w władzach klubu entuzjazmu i siły, a to przełożyło się na zespół.... Bez wsparcia duchowego i organizacyjnego niema nic i nic nie będzie. Bardzo wielka szkoda że tak to się kończy .......
~bb 20-02-2016 14:10
To czy będzie po Superlidze w Jeleniej Górze to się jeszcze okaże.. Jest jeszcze kilka meczy do rozegrania wiec i możliwość zdobycia kilku punktów również. Co do meczu to było jak zwykle ze druga połowa do bani.. nie wiem czy dziewczyny nie mają siły czy o co chodzi ale moim zdaniem jest to poniekąd wina trenera bo w przerwie widocznie za mało robi.. Jeśli chodzi o przeprowadzane zmiany w tym meczu to ok może wprowadzanie np. Bieleckiej w obronie to dobre posunięcie bo dziewczyna dawała rade.. ale inne zmiany to często nieprzemyślane do końca..
~frekwencja 20-02-2016 14:15
A na naszej nowoczesnej i wielofunkcyjnej hali dopingowało naszym zawodniczkom 79 i pół kibica razem z sędziami i zarządem klubu !! 5 zmęczonych i znudzonych klepaniem w smartfony "ultrasuf" ....
~bobas 20-02-2016 14:34
w marcu drużynę wzmocni trener Rasmusen, olszewska i zakapatriova
~misio 21-02-2016 2:30
Niestety, możecie sobie psioczyć na trenera, prezesa, byłego i obecnego... za poziom jeleniogórskiego sportu odpowiada tylko jedna osoba... Marcin Z. Szanowny panie prezydencie. dziękujemy za taki stan rzeczy i myślę tu o KPR, Sudetach... i jeszcze by coś się znalazło... :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Harcersko i patriotycznie

O rozpadających się górach

Świętują Niepodległość

Apel Pamięci w SP 15

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%