MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kolejna porażka szczypiornistek Carlos Astol

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 21 września 2008, 22:39
Aktualizacja: Piątek, 26 września 2008, 19:14
Autor: JEN
Fot. Benny
Nie pomogła zmiana pierwszego trenera (Zdzisława Wąsa zastąpiła Katarzyna Jeż) i częste zamiany w składzie zespołu podczas meczu oraz rady udzielane przez szkoleniowców w przerwach meczu. Nasze dziewczyny przegrały z kretesem u siebie z Łączpolem Gdynia i nie smuci kolejna przegrana drużyny, ale styl w jakim to się stało.

Najwyraźniej widać, że zespół nie został odpowiednio przygotowany do sezonu i gra bez wiary we własne możliwości. Być może wynika to z tego, że nie spisują się dobrze obie bramkarki, które zdarza się, puszczają każdy rzut na bramkę przez kilka minut w meczu, nawet słaby i z daleka. To powoduje, że walka o zdobycie kolejnych bramek przez jeleniogórzanki idzie na marne. Jednak nawet najlepsza bramkarka nie obroni dobrego rzutu z czystej pozycji, a tak często było w obydwu meczach w Jeleniej Górze: ze Zgodą Ruda Śląska i Łączpolem Gdynia. Po prostu nierzadko się zdarza, że nie ma obrony u jeleniogórzanek. Na domiar złego nie widać też w ich grze pomysłu na skuteczną grę w ataku, gdzie dodatkowo nasze szczypiornistki popełniają proste błędy, po których tracą bramki po udanych kontrach rywalek. Na tym właściwie można by zakończyć omawianie ostatniego meczu jeleniogórzanek, ale wypada to wydarzenie zrelacjonować.

W pierwszej połowie meczu do 21 min. nie było źle. Żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na więcej niż dwie bramki. Co prawda przyjezdne prowadziły w 4 min 1:3, ale miejscowe po bramkach Marty Gęgi i Mirelli Kaczyńskiej wyszły na prowadzenie: 6:4. W 21 min było: 10:10, ale po dwóch karnych w wykonaniu zawodniczek Łączpolu zrobiło się w 24 min 10:12 i od tego momentu, aż do końca meczu trwała dominacja zespołu z Gdyni, który pierwszą połowę zakończył z korzystnym dla siebie wynikiem: 11:18.

W drugiej części meczu był dalszy ciąg końcówki pierwszej połowy i w 53 min. było aż 19:29. Nasze dziewczyny traciły bramki nawet grając w przewadze. Dlatego nawet najbardziej zagorzałym kibicom zabrakło wiary i po okrzykach: Jesteśmy z Wami! oraz: Gramy do końca! Odezwała się zachęta: Dziewczyny obudźcie się! I gdzie jest ten medal! W ich wykonaniu.

Trudno przewidzieć co będzie dalej z drużyną, która jest pierwszą i jedyną w kraju działająca w ramach profesjonalnego klubu krajowego żeńskiego szczypiorniaka. Dalej tak jednak, jak jest do tej pory, być nie może. Nie można przegrywać dalej z każdą drużyną ekstraklasy piki ręcznej kobiet.

Carlos Astol – Łączpol Gdynia 20:29 (11:18)

Carlos Astol: Baranowska, Skompska – Oreszczuk, Kaczyńska, Latyszewska i Gęga po 4, Odrowska 2, Fursewicz i Polypiuk po 1, Kocela, Stochaj.

Najwięcej dla Łączpolu: Andrzejewska 9, Szerejka 7, Stachowska i Musiał po 4.

Ogłoszenia

Czytaj również

Na ratunek skoczniom

Odpust na szczycie

W obronie zwierząt

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~LR 21-09-2008 23:35
Drobna uwaga do autora, Laczpol Gdynia nie jest "każdą drużyną ekstraklasy piki ręcznej kobiet" to druzyna budowana praktynie dopiero 2. sezon ale budowana z bardzo przemyslana koncepcja, dobrym trenerem i trzonem ekipy znajacym sie od lat (poprzednio Szczecin). Uwazam, ze w JG moze byc tak samo, potrzeba tylko czasu, cierpliwosci i wlasciwych decyzji.
~popieram LR 22-09-2008 8:40
potrzeba TYLKO dobrego trenera u nas
~sainz 22-09-2008 9:16
na co ida tak duze pieniądze w tym sporcie ?
~LOZA 22-09-2008 13:07
meczjak mecz zdazaja sie slabsze ale dlaczego nawet trener mecz poddaje, znamienne dla drugiej czesci bylo to ze pani trener stala i podpierala kolumne otuż pani Kasi hala stoi i stac bedzie nie grozi jej zawalenie dlatego nie nalezy podpierac kolumn, co do zawodniczek Odra na swoim poziomie czyli 3 udane akcje 12 strat pozostale zawodniczki graly tak jak by musialy a nie jak by chcialy jedynie bramkarka skompska ratujac zespół przed kompropitacja,
~OnA IzAaAaA 22-09-2008 15:15
Wywalcie zawodniczkę z numerem 9 !!!!! która stoi cały mecz jak dziecko w koncie !!!! NIC nie gra jest beznadziejna pseudo gwiazda !!!!!
~,, 22-09-2008 16:43
Aktóra ma nr. 9 ?
~kibic 22-09-2008 17:55
mecz super.trenerzy rewelka. Kasia jak na debiut pełen profesjonalizm, kontrola czasu gry doskonała ,w drugiej połowie zwłaszcza[ile to jeszcze do konca]. my tez czekamy ile do konca?mysle , ze po srodzie cos juz będzie sie działo[ mecz z zaglebiem]slowa uznania dla danuśki-BRAWO DANA-jedyny jasny punkt drużyny.co na to profesjonalny menago-remek?byly w domku rozmowy czy niemcy przyjechali?
~ksk 22-09-2008 17:55
a dlaczego nie ma zdjecia transparentu ktory zawisl w drugiej polowie spotkania?? czyzby jelonka poraz kolejny pokazywala jak bardzo jest "przychylna" karkonoszom????
~?? 22-09-2008 18:21
A która ma nr 9 ??
~taa 22-09-2008 21:44
możan gdzieś znalesc kalendarz rozgrywek naszych dziewczyn ???
~loza szydercow 22-09-2008 22:58
Odra laczpol 3:12 oby tak dalej widac ze forma naszej ulubionej zawodniczki rosnie, jeszcze apel do kibicow zrubmy zrzutke i kupmy pani trener lezak bo biedna stoi i caly mecz podpiera kolumne a tak sie polozy i moze cos ciekawego wymysli
~kibic 22-09-2008 23:44
do loża..... lepiej może rurę.jak się położy może zasnać.myślenie duże słowo,ale może.jedyny profesjonalny klub w polsce, chyba lepsze amatorstwo.ktore miejsce mamy w lidze kto wie?
~nr9 23-09-2008 7:44
Jest to skrzydłowa ale nie jest to jej wina ze dziewczyny ja pomijają w grze teraz wszystko grane jest środkiem i taka jest prawda A nr 9 ma Marzena Stochaj :)Ale ja wierze ze bedzie jeszcze tak grala jak np w meczu z zagłębiem lubin i bedzie dobrze Powodzenia Marzenka
~W sprawie "9" 23-09-2008 8:23
Gdyby zawodniczka "9" jedynie stała na skrzydełku nie byłoby nic a nic złego. Zło zaczyna się wtedy kiedy Marzenka wybiera się z rzutem na bramkę, które w 99% kończą się tak samo. Ale i tak lubię "9".
~sainz 23-09-2008 9:17
loza szydercow znam jedna loze skada sie z trzech osob MDK
~witek z giebultowa 23-09-2008 14:19
Mecz parodia, śmiech na sali, dno, patologia.... itd. Zero postę moze dziewczyny potrzebują wiecej rozrywki albo poprostu woda sodowa uderzyla do glowy gwiazdy !!!!! z Marsa heheheheh. Zadowolony jestem jedynie z gry naszej snajperki Odrowskiej trzyma swój niski poziom ale trzyma dobrze ze ktoś taki jest chociaz czlowiek ma troche radości z widowiska :)))))
~kibic 23-09-2008 16:31
postawy trenerow, gry zawodniczek nie bede komentowal...ale te polglowki z transparentem - chlopcy - nie wy jestescie najwazniejsi w hali - wezcie pod uwage ze zwyczajnie przeszkadzaliscie (chyba ze w waszym zamiarze bylo zasloniecie slabej gry - choc w to nie wierze)...
~Lolo 23-09-2008 19:24
Kolejna kompromitacja na tej hali. Najpierw P. Szmajdziński bardzo się pomylił. Jeśli P. Jeż dostaje takie wyróżnienie...to inni z tej branży /choćby P.Wąs/ powinni być ozłoceni. To nieprawda, że mecz prowadził duet trenerski. Obserwowałem P.Wąsa. On jest po prostu statystą nie mającym nic do powiedzenia. A wynik radosnej zabawy P.Kasi znamy. Dobry zawodnik nie równa się dobry trener. Po co trener bierze czas? W niedzielę nie padły żadne wskazówki dla dziewczyn. Pan Maciulak powinien jak najszybciej zakończyć tę szopkę. Gdyby nie znakomita postawa Danusi w bramce - mogłoby być i dwudziestakiem.
~szczypior 24-09-2008 13:06
No coz czy po meczu niedzielnej kolejki jestesmy swiadkami usuniecia pilki recznej z JG... Oby nie bo taki aurtorytet jaki klub sobie wypracowal na przestrzeni lat szkoda by bylo tak latwo zmarnowac ... P. Was moglby pan definitywnie odejsc z klubu bo szkoda pana wizerunku obok takiej zenady ;) ... pozdrawiam i czekam na zmiany ;)
~~~~ 24-09-2008 21:24
:(:(:(:(:( Nic dodać nic ująć ;(;(;( Ktoś pytał o stronę klubu www.carlos-astol.pl . Polecam artykuł i komentarze ze strony głównej
~cwaniak 25-09-2008 14:24
teraz to pewnie połowa drużyny zacznie leczyc kontuzje... a druga polowa dostanie wypowiedzenia. ale pan prezes w porozumieniu z pania trener kupia nowe zawodniczki z chin (,,16 godzin dziennie treningu przez 7 dni w tygodniu"a jak beda zle grały to sie zwali wine na zawodniczki ze nie znaja dobrze polskiego). moim zdaniem gra na tym poziomie jest zamierzona z celem spadku do I ligi bo tam z takim sztabem szkoleniowców (epoka lodowcowa) na pewno beda walyczyli o czołówke.NIE MANIEK?
~cwaniak 25-09-2008 14:51
czy ktos moze zdefiniowac "profesjonalny klub"bo to co sie dzieje w klubie to raczej wyglada na "PRALNIE"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Finisz remontu

Country pod Śnieżką

PiS ujawnił listy kandydatów

John Quincy Adams w Kotlinie Jeleniogórskiej

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
443
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
5%