MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 8 sierpnia
im. Cypriana, Dominika

Kolejka do okienka

Wiadomości: Dolny Śląsk
Czwartek, 3 marca 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 21:38
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Mimo uruchomienia nowych kas, w urzędzie trzeba czekać godzinami.
Petenci skarżą się, że muszą stać co najmniej godzinę, aby wpłacić podatek lub odebrać stypendium w kasie legnickiego urzędu.

Na parterze urzędu miały być 3 nowe kasy, a faktycznie są tylko 2 – skarży się Antoni Baczmański. Rzeczywiście trzecia nowa kasa nie działa.
– Przez trzy dni odwiedzałem urząd, licząc, że kolejka do kas będzie mniejsza – dodaje Jerzy Kwiatkowski. – Nic z tego. Muszę odstać swoje.
Na kiepską organizację skarżyli się też inni petenci. W marcu przypadają terminy płatności rat podatku od nieruchomości i gruntowego. Przybywa też rejestrujących auta, którzy wnoszą opłaty.
Dodatkowe obciążenie to ponad 500 uczniów szkół średnich, którzy przychodzą po unijne stypendia. Wypłacanie trwa zwykle pięć dni. Czy tak musi być? Ich koledzy w innych gminach odbierają gotówkę w szkole lub na konta bankowe.
Zbigniew Rutka, zastępca dyrektora wydziału oświaty i sportu urzędu miasta twierdzi, że unijny program stypendialny jest skomplikowany, a jego reguły niejasne. Żeby uniknąć kłopotów zdecydowano się wypłacać pieniądze centralnie w miejskiej kasie. Nie mówi jednak,o jakie kłopoty chodzi. Wspomina jedynie o niejasnych kryteriach uznania jednych towarów za możliwe do rozliczenia, a innych nie. Co prawda gmina wyznaczyła pięć dni, w których do kasy ma się zgłaszać po nieco więcej, jak 100 uczniów, ale i tak tworzą się kolejki.
Zbigniew Gołębiowski, dyrektor Zespołu Szkół w Polkowicach powiedział nam, że u niego ok. 40 uczniów pobiera stypendia. – Są one płacone w szkolnej kasie, a cała operacja trwa niezwykle krótko – mówi dyrektor Gołębiowski. – Uczniowie praktycznie nie czekają.
W Zespole Szkół w Chocianowie około 80 uczniów pobiera stypendia. Jak nam powiedział dyrektor Zdzisław Mazur, wypłata odbywa się w szkolnej kasie na przerwach, więc uczniowie nie tracą czasu.
Szkoły przyjmują także faktury za zakupione pomoce naukowe i podręczniki. Tam też dokumenty są sprawdzane i oceniane, czy na ich podstawie można uczniowi zrefundować poniesione wydatki.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stalowe rumaki w Karpaczu

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Inwestycje wodno–kanalizacyjne we Wleniu

Zaśpiewali powstańcom

Dachowanie w Radomierzu

Poprawią bazę sportową i rekreacyjną przy SP 10

Bezpieczniej nad Kaczawą

Będzie jaśniej przy ulicy Hofmana

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
87
Tak
43%
Nie
51%
Nie wiem
7%