MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ko(s)miczny mecz w Jeżowie

Wiadomości: Jeżów Sudecki
Poniedziałek, 15 września 2008, 1:57
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 września 2008, 16:30
Autor: Mateusz Banaszak
Fot. Benny
Kosmiczne i komiczne błędy gości i zespołowa gra jeżowian– tak w jednym zdaniu można scharekteryzować pojedynek Lotnika z Cosmosem Radzimów, gdzie po dominacji nad rywalem, zespół Marka Herzberga wygrał 6:1.

Od początku meczu, zarysowała się wyraźna przewaga Lotnika, który zaciekle atakował. Mimo wielu okazji bramkowych, bramka padła dopiero pod koniec I połowy. Worek z bramkami otworzył Siergiej Chernyj, który wykorzystując niezdecydowanie obrońców, strzelił tuż obok bramkarza gości, dając swojej drużynie prowadznie. Do przerwy wynik tylko 1:0, ale po grze Lotnika było widać, że kolejne zdobywane przez nich bramki to tylko kwestia czasu.

Tak tez było.Jeżowanie wściekle atakowali, wybijając rywala z rytmu meczowego. W efekcie przyjezdni, zaczęli popełniać mnóstwo błędów, które z zimną krwią były wykorzystywane przez rządnych bramek piłkarzy Lotnika. Najpierw obrońców Cosmosu przechytrzył Zieliński, wydzierając im piłkę spod nóg, a póżniej celnie uderzył futbolówkę tuż obok wychodzącego bramkarza. Przewaga dwóch bramek, nie satysfakcjonowała Jeżowian.

Kolejne naciski gospodarzy i szkolne błędy dziurawej jak ser szwajcarski obrony Radzimowa przyniosła kolejne bramki. Na listę strzelców w tej części gry wpisywali się: dwa razy Chernyj i Kraiński, a goście czekali już tylko na ratunek, czyli na ostatni gwizdek sędziego.

Niestety męki gości, połębił Winiarski, który wykorzystał świetne podanie od swojego kolegi, i strzałem "piętką" zmusił po raz szósty bramkarza Cosmosu, do wyciągnięcia piłki z siatki

Sędzia tego spotkania, w końcówce spotkania, dał upust kompromitacji Comosu i podjął decyzję o rzucie karnym dla przyjezdnych, którego tak naprawdę nie powinien podyktować. Mimo zdobycia honorowej bramki, piłkarze z Radzimowa na długo zapamiętają lekcję od jeżowian.

W końcu Lotnik, zagrał na pełnych obrotach: : Kiedy mamy wygrywać jak nie teraz. Z taką drużyną, musieliśmy wygrac” – powiedział po spotkaniu trener Lotnika Marek Herzberg

Ponadto, w drużynie zagrał nowy nabytek jeżowian, sprowadzony z Ukrainy – Andrij Mishko, który zaprezentował się całkiem nieźle w starciu ze starszymi kolegami. W następnym meczu, w barwach Lotnika powinniśmy zobaczyć drugiego młodzieżowca z Ukrainy Sergieja Veremchuka, który czeka na akceptację zgłoszenia gry w klubie.

Lotnik Jeżów Sudecki – Cosmos Radzimów 6:1 (1:0)
Bramki: Chernyj x3, Zieliński, Kraiński, Winiarski i Ziomek

Lotnik: Kustosz - Zwierzyński, Turczyk, Hamowski, Kowiel, Grabski, Chernyj, Zieliński, Winiarski, Bojanowski, Kraiński.
Cosmos: P. Wolanin – Śrutka, Dubiel, D. Wolanin, Romańczuk, Czajkowski, P. Ziomek, Trofimowicz, Szałas - A. Ziomek, Szuchalski.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Myślami byli już przy barażu

Wymarzony debiut

To jest już koniec...

Na Szwedzkie Skały wysiłkiem (nie)małym

Skrócone (przez upały) godziny pracy Urzędu Miasta

Hojny festyn

Przedwiośnie na rzecz LGBT

Parkingi: ważne plany

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
1050
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%