MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

KK AZS nie przyniosło wstydu w starciu z INEĄ Poznań

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 24 listopada 2007, 21:40
Aktualizacja: 21:50
Autor: Łukasz Stawski
Taktyka trenerskiego duetu Eugeniusza i Rafała Sroków ni e przyniosła AZS KK wygranej z INEĄ Poznań
Fot. Marek Tkacz
Nie było pogromu w meczu IX kolejki PLKK pomiędzy AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra, a AZS INEA Poznań. Jeleniogórzanki dzięki bardzo ambitnej postawie, zwłaszcza w IV kwarcie uległy faworyzowanym i dysponującemu dużo lepszym składem AZS INEA Poznań tylko 58:72. W barwach gości kilkuminutowy występ zaliczyła jeleniogórzanka Małgorzata Myćka.

Spotkanie rozpoczęło się o dziwo od kilku punktowego prowadzenia jeleniogórzanek, które po 3 minutach gry wygrywały nawet 9:0. Poznanianki wyraźnie zlekceważyły swoje rywalki, notując w tym okresie serię strat i prezentując słabą skuteczność rzutową. Pierwsze 10 minut KK wygrało 17:16.

Ostatni remis w tym meczu notowano w 13 min., kiedy to stan meczu na po 20 ustaliła celną "trójką" Joanna Dłutowska. Od tego momentu goście wzięli się do roboty i po serii celnych rzutów trzypunktowych Małgorzaty Myćki ( w drugiej kwarcie zdobyła wszystkie swoje dziewięć punktów w meczu), Weroniki Idczak i Joanny Pamuły wygrywały już w 18 min. 38:24. Gospodynie nie radziły sobie w tym okresie z obroną gości, momentami odbijając się jak od ściany od pilnujących je poznanianek. Bezradność jeleniogórzanek była jeszcze wyraźniejsza w trzeciej kwarcie, która zaczęła się od prowadzenia gości 10:0. W kolejnych minutach tej odsłony było niewiele lepiej i ta część gry zakończyła sie porażką naszych koszykarek 6:16. Po trzech kwartach ekipa ze stolicy Wielkopolski prowadziła 34:58.

W ostatnich 10 minutach trener gości wypuścił na parkiet głównie zawodniczki rezerwowe, co skwapliwie wykorzystały jeleniogórzanki szybko odrabiając część strat. Klasą dla siebie była w tym okresie Natalia Małaszewska seryjnie zdobywająca kolejne punkty. W 36 min. po rzucie za trzy punkty Agnieszki Kret było już tylko 53:64 dla gości, a tą część kwarty AZS KK wygrał aż 19:6. W tym momencie na parkiecie pojawiły się jednak podstawowe koszykarki INEI i marzenia jeleniogórzanek o dramatycznej końcówce prysły niczym bańka mydlana. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gości 58:72, co należy uznać za dobry wynik zważywszy na znane jeleniogórskim kibicom problemy akademickiej drużyny.

Wynik innego sobotniego pojedynku: MUKS Poznań – Wisła Kraków 67:87. Pozostałe spotkania tej kolejki PLKK odbędą się w niedzielę.

AZS KK – AZS INEA Poznań 58:72 (17:16, 11:26, 6:16, 24:14)
AZS KK: Małaszewska 24, Kret 10, Arodź 8, Wójcik 6, Balsam 5, Dłutowska 3, Sojka 2.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Trudny dojazd do SP 3

Stop marginalizacji średnich miast

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~widze wieciej niz wy 24-11-2007 22:24
brawo Gosia Myćka!!brawo fan klub KK i AZS INEA!!oni na pewno nie zawiedl!! a KK do roboty i to ciezkiej!!ciekawe czy miejscowy trener znow powiedzial na konferencji prasowej (tak jak po meczu w Krakowie) ze takie mecze ze szkoleniowego punktu widzenia nic nie daja jego zawodniczkom ani przeciwniczka z parkietu!! do roboty a nie po kase do miasta
~Kibic 24-11-2007 22:56
Uznanie dla pani Małaszewskiej . bardzo dobry występ Małgorzaty Myćki. w ciagu niespełna 8 minut gry 9 punktów (przy 100% skuteczności).Kto wypuscił taka zawodniczkę z naszego klubu Uznanie dla kibiców za nagrodzenie oklaskami wejścia na boisko Myćki. Widać do ekstraklasy dorosły zawodniczki, i kibice, trenerzy i działacze chyba odstają i nic nie zapowiada poprawy
~jeleniogórzanin 25-11-2007 21:09
Czas by władze miasta (Prezydent i świta) zmienili nastawienie do AZS KK. Wmawianie mieszkańcom ,że Jelenią Górę lepiej promuję grające w I lidze koszykarki MOS MDK "Karkonosze" ( de facto II liga) czy koszykarze II ligowych "Sudetów" ( de facto III liga) to paranoja , w którą mało kto wierzy.Dzielnym dziewczynom trzeba pomóc , a drużynę wzmocnić na początek finansowo!!! Panie Prezydencie - dość zabawy !!!!
~do jeleniogórzanina 25-11-2007 23:42
zastanów się o czym piszesz ,ile rodowitych jeleniogórzanek gra w Azs,ile jest wychowanek tego klubu w druzynie , Mos prowadzi szkolenie od podstaw, grają tam dziewczyny z Jeleniej Gory, łatwiej wię c o sponsor ów tym bardziej że jest to mniej kosztowne a pozytek znacznie większy, Wypadałoby jasno powiedziec ,ze zaprzepaszczono szansę na mocną druzynę , grając cały zeszły sezon amerykankami które oprócz kasy nie były niczym związane. Wiara w szybki i łatwy sukces doprowadziła do rozpadu druzyny. mozna wpompowac wielkie pieniadze , ale gdy trenerzy widzą sport poprzez pryzmat własnych sukcesów to nic z tego nie będzie,
~azs 26-11-2007 14:10
Powodzenia Jelenia w znalezieniu sponsora!
~sawa 26-11-2007 16:32
wiekszy porzytek z podrzednego klubu bez wiekszych sukcesow?hahaha:)profesjonalny sport(a o takim mowimy w wypadku druzyny grajacej w ekstraklasie)wymaga oczywiscie wiekszych nakladow finansowych, ale przyciaga kibicow i promuje miasto. Dla miasta ta druzyna powinna byc "perelka", a nie problemem. I nie mozna wypisywac na forum, ze to byla wiara w latwy i szybki sukces, bo dziewczyny, trenerzy i dzialacze wlozyli w niego wiele pracy, nurwow i zaangazowania. Zycze znalezienia sponsora, bo jesli druzyna sie rozwiaze jelenia gora nie zobaczy juz dlugo profesjonalnej, pieknej damskiej koszykowki
~anty azs 26-11-2007 16:36
heh to jest śmiech na sali tytuł artykuły jakby azs wygrał co najmniej lige NBA a wchodzę a tu co - rozczarowanie rzeczywiście postawa jeloniogórzanek była wg. autora artykułu fenomenalna tylko nie zapominajmy że to wynik sie liczy... heh pozdrawiam i życzę słabszej gry ale wyników lepszych od przeciwnika :]
~Do Sawa 26-11-2007 20:05
Zaangazowanie dziewczyn jest niewatpliwe , co do wysiłku trenerów i działaczy mam watpliwości . w zeszłym sezonie majac trzy Amerykanki zapomnieli ze istnieją na sze zawodniczki nie ogrywali ich nawet gdy wynik na to pozwalał, zachłysnęli się pozornym sukcesem, nie budowali druzyny nie dbali o atmosferęTeraz nie ma druzyny nie ma kasy a winni ych szukają nie tam gdzie trzeba.
~do jeleniogórzaniana 26-11-2007 20:22
co sobie myslisz ze beda ładowac kase na AZS KK!! tak a na czyjeje hali graja? maja własna hale? nie! graja na sudetowskiej! jezeli chodzi o kase to z kasa marnie jest !! i nie mów ze II liga to defakto III liga bo sie grubo mylisz!!
~lll 26-11-2007 22:12
a teraz macie tylko nasze zawodniczki ... lewizna na maksa w tamtym sezonie mialy sie od kogo uczyc i razem stanowily grozny zespol a teraz ... kazdy widzi co jest teraz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wirtuozi jazzu

Spór o edukację seksualną

Park już gotowy

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Manewry: pościg, strzały, 30 rannych

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
767
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%