MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kilka przepisów na zgrabną sylwetkę

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 20 listopada 2018, 13:44
Aktualizacja: 17:55
Autor: Małgorzata Myćka
Fot. Archiwum Małgorzaty Myćki
Każdy z nas chciałby jeść zdrowo, jednak nie bardzo chcemy spędzać całe dnie w kuchni. Nasze pokolenie charakteryzuje się notorycznym brakiem czasu, co wynika z intensywności życia i pogonią za pieniądzem. Jednocześnie zależy nam również na zdrowiu i dobrym wyglądzie.

Czy można ugotować szybko, smacznie, zdrowo i równocześnie wspomóc efekty treningu? Oczywiście, że tak. Nasz ekspert - pani Kamila - ma na to bardzo pomocną radę. Oto kilka przepisów, które - mam nadzieję - będą pomocne i wspomogą proces treningowy.

ŚNIADANIA:

- Na śniadania osobiście najbardziej lubię omlety na słodko: ubijamy 2 białka jaj na sztywno, dodajemy 2 żółtka, 40 g otrębów owsianych i 1 mały banan pokrojony w plastry – wszystko mieszamy i smażymy na oleju kokosowym nierafinowanym (1/2 łyżeczki). Omlet można przystroić świeżymi owocami, bądź jogurtem naturalnym zmiksowanym np. z borówką.

- Jeżeli lubisz śniadania na słono, to można zmodyfikować omlet np.: omlet na słono - ubijamy 2 białka jaj na sztywno, dodajemy 2 żółtka, 40 g otrębów owsianych i kroimy odrobinę papryki i cebulki w kostkę, przysmażamy na oleju kokosowym – wszystko mieszamy i smażymy na tej samej patelni.

Na pierwsze, bądź drugie śniadanie fajną opcją są też płatki owsiane: płatki owsiane górskie ok. 50 g (zalewamy odrobiną wrzątku i zostawimy pod przykryciem na ok 10 min) mieszamy ze świeżymi owocami i mlekiem roślinnym np. migdałowym (dowolna ilość).

= OBIAD:

Ja „jem oczami” i mój obiad zawsze wygląda kolorowo. Jako pierwszy przepis, inspirowany kuchnią tajską - kurczak w mleczku kokosowym i curry: 100 g piersi z indyka/kurczaka kroimy w kostkę i doprawiamy solą, pieprzem i dużą ilością curry. Podsmażamy z cukinią i cebulką na patelni. Dodajemy mleczko kokosowe (połowę puszki) , chwilkę gotujemy na małym ogniu i przyprawiamy świeżą kolendrą. Podajemy z ryżem - może być brązowy lub jaśminowy – 50 g.

Zaproponuję też coś z kuchni hiszpańskiej - piersi z indyka marynowane i pieczone: piersi z indyka (120 g) pokrojone w grubą kostkę i zamarynowane, marynata; sok z cytryny, oliwa z oliwek, listek laurowy, szafran, oregano świeże lub suszone. Po zamarynowaniu, piersi pieczemy w żaroodpornym naczyniu z dodatkiem oleju z pestek z winogron. Surówka: sałata rzymska (100 g), sok z cytryny, oliwa z oliwek, pomidory. Kasza kuskus – 50 g.

W całotygodniowej diecie nie może oczywiście zabraknąć też ryby: SZASZŁYKI Z DORSZA: filet (120 g) pokrojony w grube kawałki, zamarynowany z papryką (kilka pasków ok. 100 g), marynata: sok z cytryny, ocet z białego wina, suszone lub świeże listki szałwii, oliwa z oliwek (1 łyżeczka). Surówka: kapusta biała (50g), jabłko starte na grubej tarce, ocet jabłkowy. Kasza jaglana – 50 g.

KOLACJA:

Na kolację proponuję coś lekkiego, np.sałatka: puszka fasoli czerwonej, puszka ciecierzycy, ½ cebuli czerwonej, pomidorki koktajlowe ok 8 szt. (pokrojone na ćwiartki), pietruszka zielona, mięta. Sos: oliwa z oliwek ok 4 łyżki sok z cytryny, przyprawy. Wszystko mieszamy i zjadamy ok 6 łyżek sałatki.

Fajnie sprawdzają się też ryby, np. – pstrąg: zawinięty w rękaw do pieczenia z przyprawami i plastrem cytryny, pieczony w piekarniku (doprawiony według uznania), zjadamy z surówką ze świeżych warzyw.

Jeżeli nie lubisz ryb, zaproponuję szaszłyki: pierś z kurczaka lub indyka ok. 100 g (doprawiasz do smaku solą, pieprzem i curry), cukinia, cebulka, papryka, pomidor koktajlowy – wszystko naprzemiennie nabijamy na szaszłyka i pieczemy w piekarniku.

Są to, oczywiście, moje propozycje i jeżeli nie preferujesz tych smaków, to najlepiej jest poeksperymentować w kuchni. Mając opracowane przepisy, łatwiej i szybciej można funkcjonować w ciągu tygodnia. Najważniejsze żeby jedzenie nam smakowało, bo inaczej się zniechęcisz.

Twoja reakcja na artykuł?

12
80%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
7%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
2
13%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Barbórkowa feta

Z Mikołajem na pediatrii

Święta coraz bliżej

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~ 20-11-2018 14:19
Jakby Kamila jadła omlety to na pewno wyglądała by inaczej jak na zdjęciu nr.2
~ 20-11-2018 14:26
Matko bosko... Co Myćka miałaś w szkole z polskiego? Tego się czytać nie da. Zaczynając od sposobu formułowania zdań, a kończąc na interpunkcji. Dramat... A tak na zakończenie - "Najważniejsze żeby jedzenie nam smakowało, bo inaczej się zniechęcisz." Myślałam, że jedzenie ma smakować nie Wam, tylko mi, ale może jest inaczej? Kiedy przyjdziecie spróbować?
~ 20-11-2018 14:30
Właśnie analizuję przepis na omlet i wynika z niego, że ten na słono zawdzięcza swój smak papryce i cebuli, bo tym się różni od tego z bananem. Papryka i cebula są słone? Dlaczego na słono? Przecież to bez sensu. Jeśli coś nie jest słodkie, to nie znaczy, że jest od razu słone. Są jeszcze smaki pośrednie. Kucharki od siedmiu boleści...
rymcycymcy 20-11-2018 23:06
Pani na pierwszym zdjęciu ...chyba trochę się rozmarzyła ! ;)
~Dikanda 21-11-2018 9:02
Są wśród nas osoby,które wiele dałyby,żeby nabrać trochę ciałka.Moja dawniejsza miłość( bez wzajemności )jest filigranowy,.Koleżanka kiedyś mówiła "nie to ładne co ładne,ale to co się komuś podoba".Ważna jest osobowość.Bezwarunkowa akceptacja siebie.Dążenie do perfekcji w wyglądzie jest zgubne.Liczy się pasja.Podane przepisy są bardzo apetyczne.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Było nastrojowo

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Chcą powtórki wyborów!

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
616
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%