MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kierowca narozrabiał po pijanemu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 9 lutego 2008, 16:09
Aktualizacja: 16:10
Autor: carioca
Nietrzeźwy prowadzący nissana narobił sporo szkód na parkingu przy pawilonie Lidl w Cieplicach.

Jak donieśli nam świadkowie zdarzenia, w sobotę po godz. 15, kierowca nie zachował ostrożności i staranował jeden ze stojących na parkingu pojazdów, a później sam wjechał w mur.

Nietrzeźwego sprawcę złapała policja. Grozi mu kara więzienia do dwóch lat i utrata prawa jazdy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Młodzież ZSRA o jakości powietrza  

Nowy sprzęt dla OSP

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~hiena 9-02-2008 17:27
najpierw uderzył w sklep póżniej otworzył swoje drzwi uderzajac w moje autko i tak mnie wku.... zdenerwował że zadzwoniłem po stróżów prawa.Alkomat pokazał 3 promile
~bezpośredni świadek 9-02-2008 17:58
Po pierwsze: pijany kierowca nie staranował tylko O MAŁO CO nie staranował innego pojazdu,w mur wjechał faktycznie i to nie policja złapała sprawcę tylko została wezwana na miejsce zdarzenia przez świadków.Przy okazji brawa dla Pana funkcjonariusza w terenowym nissanie który wjechał na parking pod sklepem z piskiem opon oraz dla Pana ochroniarza z Lidla który po spisaniu nr rejestracyjnych sprawcy wypadku dogadał się z winnym że nie wezwie Policji. I tak już zupełnie na marginesie: spraca wypadku miał 3 promile
~Ilona 9-02-2008 18:27
kolejny pijany kierowca.... tępić tępić i jeszcze raz tępić! przez takich kretynów często giną ludzie!
~mac 9-02-2008 18:44
Niestety autor tekstu powyżej nie miał prawdziwych informacji. Dziś przypadkowo stałem parę metrów od całego zdarzenia. Prawdą jest tylko to, że w nissanie siedział (nie jechał) nietrzeźwy kierowca - prawie 3 promile jak wykazało pierwsze badanie. Jedyną szkoda, którą wyrządził to ta, że podczas wysiadania ze swojego pojazdu dwukrotnie uderzył dzwiami w sąsiednio zaparkowany pojazd (Subaru). Właściciel poszkodowanego pojazdu zadzwonił na policję, która wpadła na parking Lidla z prędkością światła. Zatrzymano "kierowcę", który, co okazało się nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu oraz dokumentów auta. Po chwili jednak wyjaśniono, że auto należy do pracownika Lidla. Prawdopodobnie zatrzymany nie miał zamiarów prowadzenia auta ale pech to pech. Tak więc nie straci on prawa jazdy bo go nie ma. A kara więzienia? Pewnie też mu się upiecze. Pozdrawiam czytelników Jelonki...(również tych, których przy podawaniu informacji do portalu poniosła dziś fantazja)...
~_rymcycymcy___ 9-02-2008 21:04
Co relacja, to inna wersja. Widać jak bardzo świadkowie lubią wspomagać się wyobraźnią ;) Jedna tylko kwestia opisywana jest w identyczny sposób - to prawidłowa reakcja policji.
piipi 9-02-2008 21:16
..do - (~mac)...a moze on chcial ...tam w tym samochodzie po prostu wytrzezwiec?....otworzyc drzwi i zrobic tz. przeciag!.
piipi 9-02-2008 23:27
....przeciagu nie bylo...i ten kierowca posiadal pecha,bo "cos"....przyciagnal !
~nini 9-02-2008 23:47
miał 2,44 promila a nie 3
~do mac 10-02-2008 0:12
Skoro w nissanie kierowca tylko siedział (nie jechał) to jakim cudem auto wjechało na parking i uderzyło w scianę? Chyba że to było ufo a nie samochód. Zresztą są ślady na budynku po tym uderzeniu. Widocznie kolego przyszedłeś na miejsce w połowie incydentu (kiedy nissan już stał na parkingu i kierowca próbował z niego wysiąść) i stąd Twoja relacja. Zgadzam się z Iloną pijanych kierowców należy bezwzględnie tępić.
~fokus 10-02-2008 1:51
Potwierdziło się tu stare, prawnicze określenie: "Łże jak naoczny świadek". Każdy coś tam widział lub słyszał, a resztę dokomponował pod własne potrzeby. Tylko czemu to ma służyć?
~victor 10-02-2008 2:25
do piachu takich.albo na pal jak azje?? dzis zabiL michala na przejsciu??tragediaaaaaaaaaaaaaa
~do bezp. świadka 10-02-2008 10:08
Jak nie Policja go złapała to kto? Ma ktoś inny uprawnienia do zatrzymywania? Może straż graniczna? No i gdzie go trzymają? W piwnicy?
~Locke 10-02-2008 10:13
Panie Mac. Orzeczenie Sądu Najwyższego- "Dla bytu przestępstwa określonego w art. 178 a § 1 KK wystarczy zaistnienie przesłanek, gdzie sprawca bezpośrednio czyni przygotowania do uruchomienia pojazdu tzn, wchodzi do jego wnętrza, dysponuje kluczykami i usiłuje uruchomić pojazd. Jak sobie wyobrażacie w takiej sytuacji działania Policji? Mieli czekać aż ruszy i potem go gonić ryzykując, że kogoś zabije? Czy może prewencyjnie stać przy tym samochodzie i prosić żeby nie wsiadł. To właśnie orzeczenie Sądu pozwala na traktowanie takiej osoby w identyczny sposób jak gdyby poruszała się tym pojazdem.
~Locke 10-02-2008 10:17
Przez wekeend na "dołku" już brakuje miejsca (a miejsc jest ponad 20), dla nietrzeźwych kierowców. Co się dzieje????
~mieszkaniec Orlego 10-02-2008 10:17
Grupa dzieci w tym czasie na parkingu jeździła na rolkach. Bydle powinno być potraktowane w najsurowszy sposób.
~on 10-02-2008 10:47
A wy to swieci jestescie??? Nikt z was nigdy pijany nie byl??? Postawcie sobie to pytanie .....
piipi 10-02-2008 13:15
...do - (~mieszkanca Orlego)...a moze tego pijaka....tak na te rolki !...a ten surowy sposob to.....jego brunatno-granatowe posladki...od tej jazdy na wrotkach !.
~jeleniogórzanka 10-02-2008 13:55
do "on": Pijana byłam nie raz, ale nie siadam wtedy za kierownice!
~ 10-02-2008 14:52
09-02-2008 23:47 | ~nini | IP: *.adsl.tpnet.pl miał 2,44 promila a nie 3 . w pierwszym dmuchaniu miał 3 i pamietajcie jak ktos zrobi ryse na moim aucie swoimi drzwiami to tez dostanie 2 lata
piipi 10-02-2008 16:31
..do -(~jeleniogorzanki).....oj..."pachniesz" po naszem...czyli jelonkowemu.czy juz "siedzialas" w naszym jelonkowym "rozowym palacu"?
~Emeryt 10-02-2008 23:22
A co to we własnym aucie wypić nie można? Kiedyś za młodu z kolegą siedzieliśmy w jego aucie i piliśmy sobie piwo (wieczorem po zmroku), co prawda na osiedlowym parkingu przed jego blokiem a nie pod sklepem. Jakiś moher nas zakablował i podjechała nyska - po sprawdzeniu dokumentów osobistych, auta i silnika ostrzeżono nas, że jeździć nie możemy - I TYLE ! Nikt nie udowodni, że mając kluczyki do własnego auta, siedząc w nim z kimś i pijąc piwo, mamy zamiar jechać ! To tak jakby wywlekli Cię z Twojego domu na izbę bo wypiłeś i masz najprawdopodobniej zamiar (choć tego nie robisz) śpiewać wniebogłosy.
~ona 15-02-2008 22:24
naszczescie nikomu nic sie nie stalo-i po co tyle pisania-bylo minelo ;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

O rozpadających się górach

Studium na początek

Koniec remontu drogi w Zachełmiu

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
116
Tak
64%
Nie
34%
Nie wiem
2%