MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kazimierz Pichlak o podróży po Birmie

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 24 listopada 2014, 9:01
Aktualizacja: 9:03
Autor: Manu
Fot. Kazimierz Pichlak
W nadchodzący czwartek (27.11) o godz. 19.00 w Muzeum Przyrodniczym (przy ul. Cieplickiej 11 A; w kompleksie pocysterskim) będzie miała miejsce prelekcja multimedialna pt. “Birmańskie co nieco”. Spotkanie poprowadzi Kazimierz Pichlak. Wstęp wolny (liczba miejsc ograniczona).

Kazimierz Pichlak opowie tym razem o podróży po Birmie w październiku 2013, kraju niezwykłej urody, oraz o ciepłych i pogodnych ludziach.

Kazimierz Pichlak to doktor nauk medycznych, podróżnik, fotograf, poeta. Fotografuje od lat 80. XX wieku, kiedy to jako lekarz uczestniczył w wyprawach do Afganistanu, Pakistanu, Tanzanii i Nepalu. Owocem jego podróży są wystawy organizowane m.in. w Jeleniej Górze, Lwówku Śląskim, Lubomierzu i wielu innych miejscach. Autor wierszy, którym towarzyszą zdjęcia, liryków, kalamburów oraz dykteryjek. W jego dorobku znajdują się tomiki: “Dedykacje”, “Wierszydełka”, “Powroty” oraz “Zapis Międzyczasu”.

Prelekcja dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Mają w nosie pieszych

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Dani 24-11-2014 15:43
Wielki człowiek -))!!! Pozdrawiam
~Dani 24-11-2014 15:51
Wielki człowiek -))!!! Pozdrawiam
~prelegent 24-11-2014 17:56
Ten Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu tak dofinansowuje nasze prelekcje jak Wrocław nasze drogi. Większość pieniędzy trafia do prywatnych kieszeni wrocławskich urzędasów, za resztę przyjeżdżają sobie prelegenci z Wrocławia (godzina gadania i dwa dni picia). To jest śmiech na sali, a nie żadne dofinansowanie!
~hęęę?? 24-11-2014 18:38
Co to kurde,teraz w muzeum będą się produkować kolesiówy z hurtowni i kolesie z oddziałów opowiadający o swoich wczasach all inclusive ??? to ja wolę opowieści kolegi Gienka,co najdalej był w Dziwnowie,ale za to ,zanim zrobił pół drogi przygód miał więcej,jak konował w tej tam Birmie wozony busikiem z klima z miejsca na miejsca.Pfffff
~Jürgen 24-11-2014 20:53
Doktor Pichlak uratował mi biodro i kolano. .za to właśnie wielki szacunek!
~Jan 25-11-2014 13:15
WFOŚiGW we Wrcławiu to typowa instytucyjka służąca przewalaniu publicznych pieniędzy i upychaniu po kątach krewnych i znajomych królika. Jak większość urzędów we Wrocławiu. Na jakieś bzdurne prelekcje mają kasę, ale na ochronę przeciwpowodziową, regulację rzek, budowę zbiorników wodnych już nie. Wystarczy popatrzeć ile zrobiono w ostatnich latach w naszym regionie i jak trudno doprosić się we Wrocławiu o jakiekolwiek inwestycje służące bezpieczeństwu mieszkańców. Kolejna instytucja do rozwiązania!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Unikatowa wystawa

„Porwanie Harrego Pottera” w wykonaniu teatru z MDK

Wystawa o Staffie w muzeum Hauptmanna

Propozycje Kina Lot  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
362
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%