MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 15 sierpnia
im. Marii, Napoleona

Katastrofy na starówce

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 29 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:40
Autor: TEJO
Fot. K. Piotrowski Archiwum
Zaniedbania starych, poniemieckich kamienic oraz błędy w sztuce przy pracach obok budynków: oto główne przyczyny dwóch katastrof budowlanych, do których na przestrzeni ostatnich 20 lat doszło w stolicy Karkonoszy.

Wrzesień, rok 1987. Ulica Długa bliżej wylotu na ówczesny plac Bolesława Bieruta. Trwa remont trzech kamienic odgrodzonych od traktu specjalnym, drewnianym zabezpieczeniem. Nagle, około południa jeden z remontowanych budynków zawala się. Zabezpieczenia nie wytrzymują. Ginie dwóch przechodniów, są ranni zarówno pośród pozostałych jak i robotników.
Ustalono, że przyczyną wypadku było naruszenie konstrukcji kamienicy podczas jej remontu.

Pechowy budynek oraz dwa pozostałe zrekonstruowano niemal od początku i oddano do użytku na przełomie lat 80 i 90 ubiegłego wieku.

Ale w stanie zagrażającym katastrofą budowlaną było więcej starych kamieniczek, głównie w rejonie ulic Szkolnej i Solnej. Kolejny wypadek zdarza się w maju roku 1991 właśnie przy tym ostatnim trakcie.

Kamienica numer cztery. W jej bezpośrednim sąsiedztwie trwają samowolne roboty budowlane przy wykopach pod mającą powstać plombę kamieniczną. „Czwórka” nie jest podpiwniczona, ale robotnicy nic z tego sobie nie robią. Ich wykopy sięgają półtora metra poniżej fundamentów starej kamienicy!

15 maja o godzinie 6. 45 alarm. Budynek zaczyna siadać. Zabezpieczenia nic nie dają. Wspornikowe belki łamią się jak zapałki. Lokatorzy w pośpiechu ewakuowani. Na szczęście nikt nie jest ranny, choć wszyscy tracą dobytek.
Kamienica nr 4 rozsypuje się niemal w pył.

Specjaliści obawiali się efektu domina, czyli zawalenia się sąsiednich budynków, ale te udaje się jakoś zabezpieczyć.

Dziś w tych miejscach nic nie wskazuje na to, że miały tam miejsce katastrofy budowlane. Na ulicy Solnej na gruncie kamienicy nr 4 stoi zupełnie nowy dom. Odbudowana została niemal cała ściana wschodnia tego traktu, która była w fatalnym stanie.

Mogło do katastrof nie dojść, gdyby o kamienice systematycznie dbano. Mogło być też znacznie więcej wypadków, gdyby nie solidna praca przy zabezpieczeniu tego, co udało się uratować przed zawaleniem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplickie tropy niedźwiedzia Wojtka

Czytelniczka: drogo i brudno

Morowe powietrze w Jeleniej Górze w dawnych wiekach

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~dreist 29-03-2006 10:53
Wczesniej tez zdarzały sie takie wypadki. Chyba gdzieś około 1739 r runęła wcześniej uszkodzona przez pożar wieża ratusza. Ten wypadek spowodował prawdopodobnie silny wiatr a ponieważ wydarzyło to się o godz. 5.45 wypadek pochłonął trzy ofiary smiertelne. Przyczyna tego wypadku tak jak wyżej w artykule TEJO.
~ 27-01-2014 8:26
Ul.Solnej?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Rzeźby dla Kowar

Święty Benon w Muzeum Karkonoskim

Środowisko LGBT ze wsparciem KOD–u

Najcenniejsze kurioza w cieplickim muzeum

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
943
Tak
36%
Nie
58%
Nie wiem
6%