MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kasowanie za potrzebą

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Niedziela, 21 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 21 października 2007, 9:22
Autor: carioca/ JEN
Fot. AGA
Toaletowe kłopoty w barach i restauracjach.

To, co powinno być darmowe, jest płatne – mówią klienci rozmaitych barów i pubów, w których za skorzystanie z toalety trzeba płacić. Większość z nich wyłamuje się i nie płaci. Mało który właściciel żąda zwrotu „kosztów”, ponieważ boi się stracić klienta.

- Skoro przyszedłem na piwo, to logiczne jest, że będę musiał skorzystać z toalety – mówi Marcin, jeden z bywalców jeleniogórskich pubów. – Mieszkałem dwa lata w Niemczech. Tam nie do pomyślenia jest, aby ktoś żądał zapłaty za załatwienie potrzeby – dodaje.

Przyprowadził raz gości z Holandii, którzy nie mogli się nadziwić, że w Polsce za skorzystanie z pisuaru w lokalu gastronomicznym trzeba płacić. – Nawet zdjęcie chcieli na pamiątkę zrobić, obciach po prostu – śmieje się nasz rozmówca.

A taka właśnie jest rzeczywistość w jeleniogórskich barach, pubach i restauracjach. Za wejście do wygódki trzeba zostawić monetę. Do tego przynajmniej obligują odpowiednie tabliczki. Ale klienci podkreślają, że płaci, kto chce.

- Te pieniądze przeznaczamy na zakup mydła i środków czyszczących – twierdzi właściciel jednego z pubów na starówce. – Jeśli ktoś nie zapłaci, tragedii nie ma – dodaje. Łatwo jednak policzyć, że skoro do baru wieczorem w piątek przychodzi około 100 osób i każda co najmniej kilka razy musi odwiedzić ustronne miejsce, płacąc za wizytę złotówkę, zostawia w barowej kasie sporą sumkę.

Nie dziwią natomiast opłaty za korzystanie z toalet publicznych. Jeden z „nowocześniejszych” tego typu przybytków zauważyliśmy w okolicach Karpacza.

Na placu parkingowym koło przystanku autobusowego, licznych prywatnych busów, niedaleko urzędu miasta i kościoła stoi przenośna ubikacja, zwana przez miejscowych bardaszką.

Na razie, by do niej się dostać trzeba wrzucić 1 zł. Od czasu do czasu przybytek stoi otwarty, bo kasownik się psuje i to miejsce jest częściej odwiedzane, bo za taką sama usługę w pobliskich lokalach trzeba płacić.

Jak mówią handlowcy sprzedający w tym miejscu oscypki i słodycze, jak przejdziemy na euro, urządzenie natychmiast się naprawi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wszyscy za strajkiem

Głosy za strajkiem?

Walczyli o... dziurawy kubek

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~seeee 21-10-2007 10:04
po prostu obciach !!!!!
~rafi 21-10-2007 10:53
Jeżeli ktoś jest klientem baru czy pubu nie powinien płacic za toaletę ponieważ kupując piwo czy coś innego ma już wkalkulowaną toaletę.Ale jeżeli jest to tylko przechodzień,który wchodzi do knajpki na siku jak najbardziej powinien zapłacić
~Ciotka z ... 21-10-2007 11:57
Tylko tutaj!Gdzie higiena? Przynajmniej ja myje rece przed posilkiem. Wchodzac do restauracji szukam toalety i jesli brzydka, z nawyku, wychodze do nastepnej.Bo co sie dzieje na zapleczu czego klient nie widzi? Brrrr Za granica,elegancki lokal=elegancka toaleta.W takiej gdzie jest obslugujaca osoba, podaje sie prawdziwy reczniczek, sa chusteczki papierowe i mydelka w roznych zapachach i tylko wtedy mozna dac tip. Tutaj toalety nie reprezentuja lokalu i chca zaplate z gory!!.Nieopodatkowany dochod? W pensjonacie Agat (po remoncie) , przy recepcji( po remoncie) toaleta circka 1960, ochydna, bez papieru toaletowego i recznikowego...ale za darmo. Toalety na stacjach paliw bardzo ladne i za darmo! Wspolczuje turystom z autokarow!
~anerik 21-10-2007 12:00
Nikt świadczący usługi konsumpcyjne nie robi łaski, że udostępnia toalety. Tak jest na całym świecie. Jeśli już tak bardzo chcą zarobić niech po prostu wliczą to w swoją marżę.
~Erik Cartmann 21-10-2007 12:08
dzisiaj złotówka, jutro euro, niezła będzie podwyżka, i tak oto wszystko podrożeje, jak to w uni, kiedyś kubek kawy 1 DM, dzisiaj 1 EU
~co sie pultacie? 21-10-2007 14:07
koszt zalatwienia potrzeby nie idzie tylko na reczniczki i mydelko, wczesniej trzeba wszystko kupic, zeby taka toalete udostepnic (popatrzcie na ceny materialow budowalnych), to czy wlasciciel knajpy udostepnia toalete nieodplatnie to jest tylko jego dobra wola.
~obszczymurek 21-10-2007 14:07
w relaksie siedzi babcie klozetowa i kasuje po zecie i jak tu walczyc z emerytka ale w przypadku mojego chorgo pecherza to takich kursów przy 2 piwach zrobie 5 wiec zmieniam bar bo idize zbankrutowac ale nie wiem gdzie w JG sie płąci z kibel jak jest w artykule zawsze, jedynie jest napis z e WC dla klientów za darmo.
~HAVA NAGILA 21-10-2007 14:45
A ja sobie zrobie zdjecie przy babci klozetowej albo z tabliczka oplaty za kibel . Moi znajomi (zagraniczni) poplacza sie ze smiechu .Niech tylko taka okazja sie trafi . Od pewnego czasu pisze tu , ze Polska jest Ok , polakow trzeba zmienic .............
~jeleniogórzanka 21-10-2007 14:47
Wstyd właściciele barów i restauracji! Zmieńcie to. Mnie się jeszcze nigdy nie zdarzyło, żebym przychodząc na piwo musiała płacić za toaletę.
~wwww 21-10-2007 15:18
opłata za toaletę to jedna sprawa ale stan higieny w nich to powinien być priorytet, a u nas jest po prostu strasznie aż strach do nich wchodzić
~Erik Cartmann 21-10-2007 16:11
Uprzejmie prosi się o nie nazywanie PISUARDES – babciami klozetowymi. To tylko tyle. Ładniej brzmi.
~Do Eric Cartman 21-10-2007 16:38
Wiem, wiem , dude . Stanley
~szczyt 21-10-2007 17:14
Wszystko źle!! Bo jak jest jakaś masowa impreza to za korzystanie z toalet trzeba płacić. nie wszystkim się chce! Głównie mężczyzną. Głównie podczas masowych imprez idą na podwórka i tam załatwiają swoje potrzeby. Robią sobie darmowe pisuary z altanek śmietnikowych. W ciągu godziny na jarmarku staroci na jeden śmietnik odlało się 10 osób.
~50 21-10-2007 17:28
wiekszosc toalet na niemieckich stacjach paliw jest platna czy tank. paliwo czy nie a u nas elegancja czysto i darmo jest plus?.....
~zloty666 21-10-2007 17:49
ludziska zaczną lać pod stołem lub zaraz przy drzwiach wejściowych, to może się to zmieni !!!
~do 50 21-10-2007 19:25
Przykro mi,ale mieszkam w Niemczech bardzo dlugo,czesto korzystam z toalet na stacjach paliw i jeszcze nigdy nikt mi nie kazal za nie placic...przed wejsciem do niektorych lezy wprawdzie talerzyk,ale na dobrowolne datki.Poza tym te toalety sa zawsze czyste i nigdy nie brakuje w nich papieru toaletowego,papierowych recznikow,suszarki do rak i mydla o ladnym zapachu.Inaczej wyglada to nietety po stronie plskiej i wlasnie tam za ten syf i smrodek czesto zapuszczonych toalet trzeba placic.Bardzo ladna wizytowka,no ale to Polska wlasnie,kasowac ludzi za wszystko,nie dajac im nic w zamian:(
~AJOT 21-10-2007 19:43
Właściciele pabów i barów itp. oraz innych lokali mają lub muszą posiadać TOALETY. A miasto ze swojej strony nie robi nic w tym kierunku aby swój wizerunek poprawic ! Zawsze trzeba zwalić wszystko na właścicieli lokali ! Jak nie to pójdą do bramy i sytuacja sie rozwiąże sama ! Ile ostatnio powstało w Jeleniej Górze szaletów MIEJSKICH utrzymywanych z naszych pieniedzy ???
~Canada 21-10-2007 19:44
W Canadzie nigdzie nie placi sie za korzystanie z toalety. Sa one wszedzie, nie tylko w restauracjach i kawiarniach ale takze i w wiekszosci roznorodnych sklepow. Zroumiale jest, ze utrzymanie tych przybytkow w czystosci kosztuje,ale czego sie nie robi dla wygody klienta. Naomiast przyjezdzajac do J.G. i bedac w potrzebie trzeba latac po miescie jak kot z pecherzem w poszukiwaniu toalety! Jest to bardzo frustrujace doswiadczenie,z toalety musi wszak korzystac kazdy dlatego ten wazny problem powinien byc jak najszybciej rozwiazany.
~Ksiezniczka Ranowalona 21-10-2007 21:04
To nie toalety tylko zwykle szczajniki. No i te megiery siedzace przy stolikach z talerzykiem na zeta albo i dwa. Krotko mowiac: nie chodze do knajp z platnymi szczajnikami.
~Hollow Man 21-10-2007 21:46
ja wczoraj bylem w toalecie w Play'cie...M.A.S.A.K.R.A.!!!!!!!!!!
~obseerwatorka 21-10-2007 22:33
No jak taki właściciel trafi na osobę która zna się na przepisach to ma przechlapane dla nich przestroga... nie można pobierać opłaty od klientów w lokalu gdzie jest podawany alkohol i jedzenie. Wystarczy powiadomić odpowiednie władze i taki właściciel dostaje kare. Można się zawsze powoływać na przepisy związane z ochroną konsumenta!!! Polecam .
~edek 21-10-2007 22:44
Jest taka "restauracja" Relax na ulicy 1 Maja ... jest tam od kiedy pamiętam, ale jakim szokiem było dla mnie to, że pomimo że jestem ich klientem to nie mogę przed spożyciem posiłku umyć rąk. Dla mnie to jest skandal i totalne nieporozumienie tego nie ma w Czechach, Niemczech, Holandii, Austrii, a nawet na Ukrainie.
~obseerwatorka 21-10-2007 23:18
A co najważniejsze, tam powinien sobie pochodzić na kontrole SANEPID i nie rano o godzinie 10, kiedy jest posprzątane, tylko wtedy jak już ludzie korzystają z toalet... i tam od razu by mieli gdzie mandaciki wypisywać. A nie sanepid chodzi za dnia i szuka wszędzie dziury w całym, żeby tylko coś znaleźć na siłę... żeby była kasa i kasa... a tam gdzie warto kontrolować to ich nie ma. A może sobie też ludzie po znajomości załatwiają zaliczenie kontroli??
~www 21-10-2007 23:25
kibel to dobry interes....ludzie auta kupuja

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kończy się referendum strajkowe

Wiosna Kresowa z Agatem

Miłośnicy zabytków na swoim kolejnym zlocie

Studenci dzieciom

Kiedy ponownie otwarty zostanie plac zabaw przy SP nr 10?  

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
613
Tak
62%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
23%
Nie ma zdania
1%