MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Kaski na stokach i dłuższe kolejki przy wyciągach. Już od stycznia

Wiadomości: REGION
Środa, 14 grudnia 2011, 7:00
Aktualizacja: 7:02
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Dzieci i młodzież do lat szesnastu od stycznia 2012 roku ponownie włożą kaski na głowy, a dorośli nie będą mogli zjeżdżać ze stoków mając powyżej 0,5 promila. Do tego dojedzie jeszcze zmniejszenie liczby narciarzy na trasach zjazdowych i stopni trudności tras narciarskich – to główne wytyczne nowej uchwały o ratownictwie górskim. Czy słuszne?

Obowiązek noszenia ochronnego kasku na stokach przez dzieci i młodzież już obowiązywał, ale tylko niecały sezon. Zmieniły się bowiem przepisy, które zniosły ten obowiązek niemal na rok. Od stycznia rodzice i opiekunowie narciarzy, którzy nie ukończyli szesnastu lat, ponownie będą mieli obowiązek dopilnować, by każdy młody narciarz miał kask. Za jego brak przewidziane są słone konsekwencje – mandat do 500 zł. Czy słusznie?

– Oczywiście – uważa Olaf Grębowicz, naczelnik karkonoskiej grupy GOPR – dzięki nowym przepisom społeczeństwo nauczy się odpowiedzialności. Każdego roku w Karkonoszach dochodzi do około 700 wypadków, z czego połowa to wypadki na stokach. Najpoważniejsze natomiast są urazy głowy. Jazda w kasku jest o wiele bardziej bezpieczniejsza niż bez kasku. W ostatnich latach można zaobserwować wzrost świadomości społeczeństwa w kwestii bezpieczeństwa i więcej osób rzeczywiście zakłada kaski, w dalszym ciągu jest jednak jeszcze spora grupa, która takiej świadomości nie ma – dodaje szef karkonoskiego GOPR-u.

To jednak nie koniec zmian, jakie wprowadza nowa ustawa. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, MSWiA przygotowało projekty rozporządzeń wykonawczych do nowej ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie górskim na zorganizowanych terenach narciarskich. W odniesieniu do dzisiejszych realiów zmieni się m.in. liczba stopni trudności tras narciarskich, która zmaleje z czterech do trzech. Znikną trasy bardzo łatwe, te oznaczone zielonym kolorem. Pozostaną więc trasy niebieskie (łatwe), czerwone (trudne) i czarne (bardzo trudne). Stopnie trudności ustali i oznakuje od stycznia zarządca terenu, a nie jak dotychczas GOPR lub TOPR.

Z ważniejszych i budzących sporo kontrowersji zmian, od 1 stycznia w życie ma wejść zmniejszenie dopuszczalnej liczby turystów na narciarskiej trasie zjazdowej. Na łatwej trasie na każdego narciarza będzie minimum 200 m. kw., na trasie trudnej – minimum 300, a na bardzo trudnej – minimum 400 m kw. Zdaniem turystów na najbardziej popularnych stokach spowoduje to ogromne kolejki na wyciągach, co w efekcie może zniechęcić turystów do polskich gór.
- W minionym roku byliśmy ze znajomymi w górach w Zakopanym. Na wyciągach czekaliśmy około pół godziny. Teraz ten czas może się wydłużyć do godziny. Nie wiem czy nie będziemy wyjeżdżać do Czech, tam jest to wszystko jakoś lepiej zorganizowane – mówi Patrycja z Jeleniej Góry.

MSWiA tłumaczy jednak, że głównym zamierzeniem nowych przepisów nie jest odstraszanie turystów z polskich tras zjazdowych, ale zwiększenie na nich bezpieczeństwa. Jak będzie? Czas pokaże. Tymczasem przestrzegania nowego prawa będzie pilnować policja, która patroluje stoki od siedmiu lat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bobry na Zabobrzu

Trwa budowa punktu widokowego

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (33) Dodaj komentarz

Smart 14-12-2011 10:05
No i fajnie. Dojdzie do tego, że niedługo policja na nartach obok małej grupki dzieci będą jedynymi użytkownikami stoków. Albo nawet będą patrolowali puste stoki. No ale celem tego przepisu było przecież bezpieczeństwo. Kaski rozumiem, jak oni w praktyce będą sprawdzali poziom alkoholu to się tak zastanawiam - zatrzymanie do rutynowego dmuchania w balonik, albo dmuchanie w trakcie jazdy - nie wiem. I to ograniczenie i zmniejszenie trudności tras... hmm... to może te trudne odcinki pozamykać bo za trudny stopień? Pomysł niezły mimo wszystko. Jak zwykle - czesi zyskają a polacy nasrają we własne gniazdo.
~życiowy 14-12-2011 10:13
A ciekawe jak rozwiązano samą kontrolę narciarza po spożyciu. I tu się nasuwają pytania, bo przepisy swoje, a życie swoje. Jak policjant ma przystąpić do kontroli ? Zatrzymać go lizakiem, ręką, czy powinien być przy pojeździe oznakowanym /nartostrady są poza terenem zabudowanym/, czy zatrzyma mu narty na poczet kary, no i jak doprowadzi lub zwiezie osobę pijaną lub zatrzymaną na dół /no może dołek/ ? Tak się tylko pytam, już się śmieje z podpowiedzi ? No i oczekuję nowych odcinków w TVN Turbo ,,Uwaga Pirat " ;)
~mmx 14-12-2011 10:26
... a ja to bym na stokach postawił jeszcze straż miejską z fotoradarami ;-) na szczęście Czechy są blisko, z pewnością drożej, ale zdecydowanie normalniej
~praktyk 14-12-2011 10:31
Buuhahahaaa....nie będą zatrzymywać....będą sobie po prostu jeździć na nartach...aTy (sory) będzięsz sie troił i dwoił na ulicy....... Prewencja=Pozoracja.
~praktyk 14-12-2011 10:35
a wiesz że z tym fotoradarem to niezły pomysł...niech by tylko przepisy na to pozwoliły to "mądre głowy" zaraz by wydały takie polecenie.....hihihi
~ 14-12-2011 10:59
Smiejecie sie z policjantow na stokach? a czy ktokolwiek z was (do potencjalnych narciarzy) byl na nartach w Alpach? pelna kultura. Nie ma jezdzenia w poprzek, zatrzymywania sie na stoku, nie ma najezdzania komus na narty, dzieci jezdzacych wzdluz i wszerz czy chamskiego zachowania i pchania sie do kolejek. Niestety na polskich stokach jest zle. Nie ma kultury jazdy. Moze obecnosc policji odstraszy ?
Mielonka Gienia 14-12-2011 11:39
do 10:59 ---------we Włoszech (również Alpy) widziałam wypadek śmiertelny najechania jednej osoby na drugą i dziesiątki przykładów chamstwa i najeżdżania na siebie + jeżdżenie po pijanemu... wiec znowu nieprawdą jest to co piszesz. Nie ma pchania sie do kolejek - bo nie ma tam kolejek po prostu. Powiedz o ty chcesz tutaj wszystkim udowodnić? niższość Polaków nad innymi rasami? ciagle teksty o tym że tutaj wszystko jest gorsze. Masz jakiś kompleks kobieto? To do doktora. Są specjaliści od tego.
Smart 14-12-2011 11:42
Do postu z 10.59 - Zauważ, że z policjantów nikt się tutaj nie śmieje, tylko zastanawia się nad sposobami działania policji. Na stokach w Alpach jest wysoka kultura, ale to osobna bajka. Ja osobiście nie toleruję chamskiej i nachlanej hołoty i może rzeczywiście policja ich odstraszy - ale nie wierzmy za bardzo w te bajki. To samo na drogach. Policja jest ale i mnóstwo hołoty także.
~dfdf 14-12-2011 11:49
w ogóle pozamykać całe góry, bo na szlakach przecież zaspy, a na stokach się zabijają. A biedni turysto-narciarze nie dadzą sobie rady, jak zejdzie na nich lawina to nie będą mieli kasku i będzie trzeba ich później szukać. Paranoja. Już nawet nie można normalnie w góry wyjść.
~mama_chomika 14-12-2011 12:02
(,,,)to główne wytyczne nowej uchwały o ratownictwie górskim (,,,) Pani redaktor zna różnice między uchwałą a ustawą?
~socjalista 14-12-2011 13:21
Powinno się wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie ,polisę wypadkową
~jelinek 14-12-2011 14:02
Kaski tak, reszta to jak zawsze nasze dziwactwo.
~snow 14-12-2011 14:32
Przyjrzyjcie się kiedyś jak pracuje policja na stokach. Tak wyglądało to w zeszłym roku: trzech typów adorujących uchichaną panienkę i całe towarzystwo wcina się w kolejkę, mimo, że stoi tam zaledwie kilka osób. Buta i chamstwo mundurowych i tyle ! To nie jest praca tylko korzystanie z przywilejów.
~Remus poręba 14-12-2011 17:01
Nie łapią złodzieji samochodów , biorą znakomite pobory jak na kryzys i bezrobocie , maja znakomity sprzęcić , a teraz będą sie całymi dniami relaksować na nartach - czy była lista spoleczna zapraszająca ich jako niezbędnych i pilnie potrzebnych na stokach narciarskich zamiast pilnować bezpieczeństwa i ladu w mieście . Karpacz ma w Europie opinię miasta złodziejskiego ,najwięcej ginie turystom aut choc jest właściwie tylko jedna ulica. A policjanci na nartach ! i to cała kompania . Chura !
~Zygmunt Pont 14-12-2011 17:07
Całe szczęście , że od lat nie korzystam z naszych gór , tej organizacji obsługi i szarpania się o miejsce postoju - takie dziadostwo jest w Szklarskiej i Karpaczu . Lepiej jest w Czechach , mniej złodzieji a już pięknie i taniej w Dolomitach Włoskich i Austrii .Przykro mi ,że nie moge zostawić pieniędzy w ojczyżnie ., bo może przejdą na specjalne diety dla policjantów, a parkingów nie przybędze z wyjątkiem holendarnych cen za postój.
~ 14-12-2011 17:21
Holendarnych?Chyba horrendalnych! Chura? Chyba hura...(chyba że chmura)...
~Gość 14-12-2011 19:13
w tym porąbanym kraju ,bo inaczej nie można powiedzieć tylko karać będą d...le ,już za wszystko ,kodeks drogowy durnie z sejmu i ministerstw wiecznie zaostrzają ,teraz wzieli sie za narciarzy ,a zaraz wezmą sie za inwalidów żeby laski mieli prawidłowe ,bo inaczej im mandat wlepią co za po---------ny kraj ,a mówili że PIS zrobił państwo policyjne d...le z PO.
~bre 14-12-2011 20:51
Bezpieczeństwo na stokach , zależy przede wszystkim od wyobrażni i rozsądku narciarzy>Przyczyną większości wypadków jest brawura !!!!!
~hehehv 14-12-2011 21:24
uderzam do harrachova i po sprawie
Piipi Jelonkowa 14-12-2011 23:20
..do - [~Mielonka Gienia ] ..masz rację ! Alpy są niebezpieczne ! .. bo tam nawet ministrowie mają narty,a brak im kultury ! /..przyp,minister niemiecki D.Althaus zabił na stoku kobietę .. nie udzielając jej pierwszenstwa przy zjezdzie /
~bzdura 15-12-2011 8:31
takie jest całe polskie prawo-jest-egzekwować nie da rady-efekt ludzie lekceważą prawo
~ 15-12-2011 8:44
Ja jezdze duzo na nartach, takze w Polsce. I stoje w kolejkach do wyciagow... nie wiem, gdzie Geniusia jezdzi, chyba na gorce w Dabrowicy. No to tam faktycznie nie ma kolejek- ja popieram obecnosc policjantow na polskich stokach. I tej wersji bede trzymac sie, jak pijany plotu.......wypadki zdarzaja sie wszedzie. Mi nie chodzilo o wypadki, tylko o PEWNE ZACHOWANIA, ktore moze beda przez policjantow kontrolowane....przyjemnej jazdy Genia i naloz rozowy kask, zeby cie zaden wsciekly, pijany i agresywny Niemiec w Alpach nie najechal....
Mielonka Gienia 15-12-2011 9:01
--------z czytaniem u ciebie też nie tęgo, co mnie zbytnio nie dziwi. napisane jest w moim poście że TAM nie ma kolejek, TAM to nie to samo co TUTAJ, TAM to TAM, TAM w j. polskim mówimy o miejscu od nas oddalonym, paniała już? zanim coś napiszesz następnym razem przeczytaj dokładnie, jak nie rozumiesz tekstu tłumacz go sobie automatycznie na niemiecki, w googlach to dosłownie jedno kliknięcie, dasz rade, albo popros kogos o pomoc
~ 15-12-2011 9:08
Wiesz Geniucha- TAM i TUTAJ jest relatywne. Bo co dla ciebie jest TAM, to dla mnie jest TUTAJ-i odwrotnie. Kolejki sa i tutaj i tam- niestety.Tylko ze w Alpach (=wszystko jedno jaki kraj) wszyscy stoja cierpliwie i czekaja, az przyjdzie na niego kolej.I tak dalej....w Alpach jest pelna kultura, az sie chce jezdzic. A w Szklarskiej, Karpaczu albo na tej malej gorce w Dziwiszowie bywa roznie...kwadratowo i podlluznie.tez tam jezdze. I nie przekonasz mnie, ze jest dobrze, bo mam porownanie. Nie badz agresywna Geniusia, bo z tego robia sie zmarszczki.
Mielonka Gienia 15-12-2011 9:22
głupkowate tłumaczenie i tyle, a wg tej swojej zasady to powinnas byc jedna wielka zmarszczką, a może jestes. jezdze we włoszech (zeby nie spotykac takich jak ty co polskiego nie rozumieja i maja na polaków chorobliwą alergię) i tam nie ma kolejek (falcade, moena, san palegrino, aleghe, arraba, sella ronda, cortina, itp)
~wyszukane 15-12-2011 9:33
Jagna Marczułajtis-Walczak, mistrzyni Polski i Europy w snowboardzie W Sejmie leży ustawa o bezpieczeństwie na stokach. ale nadal nie ma obowiązku jazdy w kaskach ani kar dla pijanych narciarzy. Czy na polskich stokach jest bezpiecznie? Jagna Marczułajtis-Walczak: W Polsce jest bardziej niebezpiecznie niż na Zachodzie, ale trudno porównywać statystyki, bo stoki we Francji czy Włoszech są bardziej strome, więc tam jeździ się szybciej. Dłuższy też jest sezon. Jednak na Zachodzie inna jest też kultura jazdy. Polacy na stokach więcej piją i nie mają zahamowań, żeby jeździć po kilku grzanych piwach czy herbatach z rumem. Pijani nie powinni być wpuszczani na stoki.
~ 15-12-2011 10:37
...a wiec pani mistrzyni Marczulajtis tez nie rozumie polskiego, tez jest wrogo nastawiona i po prostu pisze (=gada) glupoty. Taka jakas wredna mistrzyni......Genia, Falcade i San Palegrino to ty widzialas na mapie.
Mielonka Gienia 15-12-2011 10:52
masz pecha 210.unitymediagroup.de, wyznaję zasadę: nie zniżaj sie do poziomu prostaka, bo cię pokona doświadczeniem, addio pazzo
~ 15-12-2011 10:56
Geniucha, pozdrawiam cie serdecznie i tak z serca po prostacku.Uwazaj na tych zagranicznych stokach, bo tam sama dzicz jezdzi, a tys delikatna kobita jest no i latwo cie zalatwic, co widac na podlaczonym obrazku.... Polecam sie na przyszlosc zawsze i wszedzie- Viki van den Berg.
Piipi Jelonkowa 15-12-2011 11:07
.. do - [~Mielonka Gienia ] .. nie przejmuj ! .. bo ona może byc *mężczyzną .. i nie wie,że dla kobiety na zmarszczeki służą .. fajne kremy !
Mielonka Gienia 15-12-2011 11:14
---------dobry trop Piipi, to musi być jakaś trzecia płeć...
~pan 15-12-2011 16:05
viki van den berg jest kobieta tutaj potwierdzam moimi ogranami do podgladania
~ 16-12-2011 8:44
do pan (a)- dziekuje za sprecyzowanie mojej plci.Zadna to sztuka znalezc mnie w internecie- w powiazaniu ze sportem jest kilka (niewaznych) informacji.Tak jak chyba dzis prawie o kazdym. Ja nie mam tajemnic.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mobilizacja przed II turą

Wyrok dla sędziego

Finał na lawecie

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2200
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%