MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kasacje i procesy

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 16 kwietnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 11:22
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
Sąd Najwyższy zadecydował w środę o przyjęciu do rozpatrzenia kasacji od wyroku - stwierdzającego, że pielęgniarki są pracownicami szpitala - złożonej przez Łużyckie Centrum Medyczne. Kobiety nadal nie pracują i czekają na ostateczny wyrok.

Gdyby sąd odrzucił kasację, sprawa byłaby już zakończona, wyroki prawomocne, a zarząd ŁCM nie mógłby już uchylać się od ich wykonania. Jednak decyzja sądu nie zmartwiła protestujących pielęgniarek.

- My się tym specjalnie nie przejęłyśmy - powiedziała nam Ewa Gutek, przewodnicząca Związku Pielęgniarek i Położnych. - Jesteśmy pewne, że także Sąd Najwyższy przyzna nam rację. Martwi nas tylko to, że to tak długo trwa. W ten sposób rośnie tylko dług szpitala. Przecież gdyby sprawy skończyły się wcześniej, już dziś wiadomo by było, co dalej.

- Wyrok wydany w drugiej instancji jest nadal nieprawomocny - powiedział nam z kolei prezes ŁCM Jarosław Mączyński. - Skoro Sąd Najwyższy zadecydował o przyjęciu kasacji, widocznie istnieje istotne zagadnienie prawne wymagające rozpatrzenia. W skali roku przyjmowanych jest jedynie 5 procent kasacji, to potwierdza, że sprawa ta wymaga prawnej interwencji Sądu Najwyższego.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Tłumny jarmark adwentowy

Weekend cudów

Drogi po remoncie

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Finał projektu dla janowickich seniorów

Dzieci gościły u pograniczników

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
548
Tak
21%
Nie
69%
Nie wiem
9%