MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Karta nauczyciela idzie w odstawkę

Wiadomości: DOLNY ŚLĄSK
Sobota, 20 września 2008, 8:49
Aktualizacja: 8:50
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
W wielu szkołach dyrekcje zatrudniają uczących na podstawie kodeksu pracy. Twierdzą, że jest to korzystniejsze niż kierowanie się zasadami zawartymi w karcie nauczyciela, której bronią związkowi działacze.

Pisze o tym Polska Gazeta Wrocławska. Karta nauczyciela to lista przywilejów zawodowych, których jak niepodległości bronią uczący. Gwarantuje, między innymi, 18-godzinny tydzień pracy, osiem tygodni wolnego, trzynastą pensję i chroni przed zwolnieniem.

Dyrektorzy są zdania, że karta bardzo często roztacza parasol nad nieudacznikami. Ale nie dlatego decydują się na zatrudnianie nauczycieli na podstawie kodeksu pracy. Po prostu w szkołach brakuje pedagogów z uprawnieniami: głównie jeśli chodzi o języki obce.

Takie osoby, po zgodzie kuratorium, też dostaną etat, ale bez nauczycielskich przywilejów. Obowiązuje ich, między innymi, 40-godzinny tydzień pracy i mają „tylko” pięć tygodni urlopu. Pensja jest negocjowana, a nie – jak w przypadku karty – uzależniona od stopnia awansu.

W ubiegłym roku kuratorium dolnośląskie pozwoliło na zatrudnienie 2500 nauczycieli „niepedagogów”. W tym roku wydano już 1600 takich dokumentów.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Harcersko i patriotycznie

Karkonoskie witraże

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~nauczyciel 20-09-2008 10:18
no i do czego to ma doprowadzić? zgoda karta powinna być zniesiona - przynajmniej w części!
~mmm 20-09-2008 11:02
Ja pracuje w pocie czoła 40godzin tygodniowo, pracuje za 1000 zł. Pracujemy w tygoniu i w sob, niedz. Są tu ludzie zwyższym wykształceniem i zaw.Pracujmey po równo papier jest nie wazny. Nie mmay wczesniejszych emerytur, ludzie nieraz sobie na nas uzywają. Ulop zgodny z kdeksem pracy, napewno 2 tyg., a potem jak będzie okazja. Nie możemy wziąść rocznego urlopu zdrowotnego. Do parcy eż musimy się przygotowac, bo musimy wiedziec co jak sie spzradaje ile zamoieć, zrobić stastyki. Mamy 8 godzin do czynnienia z głupimi pytaniami, hałasem. I co grupy zawodowej sprzedawca nic i nikt nie uchroni. Nie jestesmy świetymi krowami. A jest nas napewno więcej jak nauczycieli. Od nauczylieli się nier óznimy nawet tym, że bierzemy sobie dodatkowe zajęci by wyzyć, zaoczne pracując dodatkowo. I co na codzień z usmiechem odpowiadamy na kolejne pytania, żale groźby. Bo to inni dają nam pieniądze.
~znaffca 20-09-2008 13:40
ci bez papierów z akademii będą zachrzaniać 40 h i latać z wywieszonym językiem, a pańcie z papierami będą 18 h i do domku- bo trzeba się uczyć na wyższej akademii pedagogicznej nie na jakichś elitarnych uniwerkach:) pozdrawiam wszystkich nauczycieli
~s. 20-09-2008 14:12
18 godzin oficjalnie, w rzeczywistoci też 40. Posiedzenia, rady, szkolenia, wywiadówki, przygotowanie do lekcji, sprawdzanie klasówek - to wszystko oczywiście za darmo. Ktoś chce tak ? To niech zostanie nauczycielem i uczy dzieci - cudze.
~!! 20-09-2008 14:55
zgadzam sie z wypowiedzia z 14:12 - niech ktos do tych 18 godzin doliczy nauczycielom klasowki, wypracowania, praxce ktore sprawdzaja w domach. dodatkowo do kazdych zajec przygotowuja konspekty - tez w domu. poza tym sa zebrania, wywiadowki, rada pedagogiczna. niech wiec ludzie, ktorzy nauczycieli traktuja jak nierobow zwroca uwage na to, ze onui nieraz pracuja ponad 40 godzin tygodniow. dodatkowo na sprawdzanie prac, ktore musza zadawac uczniom, poswiecaja czesto weekendy. a nauczyciel tez ma swoja rodzine!! wciaz wszyscy czepiaja sie nauczycieli. wypadaloby okazywac im wiecej szacunku!! poza tym nie jest wina wiekszosci nauczycieli to, ze szkoly zatrudniaja niektorych ludzi mimo braku wyksztalcenia!! jakby na to wszystko nie spojrzec nauczycielom naleza sie pieniadze wieksze niz te, ktore zarabiaja. by dijsc do 1000 nauczyciel musi przepracowac kilka lat - a zaczyna od 600 zl !! - co to jest za kwota?? smiechu warte!!
~do s 20-09-2008 15:03
Moja droga jeśli się ktoś zdecydował uczyć dzieci - cudze ,to jest jego świadomy wybór i opisywanie w ten sposób jest nie godne .A jest też taka prawda ,że nauczyciele w naszym kraju mają bardzo dużo przywilejów i nie czarujmy się ,że to nie prawda .Proszę zauważyć ,że dzisiaj nauczyciel w wielu szkołach pracuje tak;po prostu nie naucza tylko zadaje materiał do opracowania w domu i tylko później ucznia odpytuję. Dlatego mamy tak wiele młodzieży korzystającej z korepetycji ,których nauczyciele udzielają nie płacąc za to podatku /a tak na marginesie nawet pani "klozetowa" musi podatek płacić , a dochody ma o wiele mniejsze od nauczycieli /. Podam tylko przykład Niemiec ,gdzie dziecko nie ma prawa po przyjściu do domu uczyć się następnych kilka godzin to miał zrobić w szkole , a po lekcjach ma czas wolny. Jeśli dziecko ma problemy to zostaje z nim dodatkowe godziny nauczyciel i nie ma za to płacone.Oni wychodzą z założenia ,że jeśli dziecko nie umie to jest wina nauczyciela ,który nie potrafił przekazać mu swojej wiedzy.A jeśli nie umie to taki nauczyciel nie nadaję się do tej pracy.Praca nauczyciela powinna wiązać się bardziej z poświęceniem ,a nie zarabianiem kroci i labowaniem /święta,ferie zimowe ,letnie, wycieczki itd../
grahnar 20-09-2008 15:38
trzeba było się szkolić na nauczyciela po co teraz narzekacie na nauczycieli? nie rozumiem... zawiść chyba... i nie ważne czy nauczyciel pracuje 18 czy 160 godzin w tygodniu. Skoro studiował po to by być nauczycielem to dzięki temu ma teraz taką pracę, jak się Wam nie podoba to sami zostańcie nauczycielami...
~jelgór 20-09-2008 15:42
Przeciętna nauczycielka pracuje w swojej szkole na 1,5 etatu (bywa i 2,0), najczęściej jest to kobieta 40-50 lat ze specyficznym wyższym (jescze niedawno obowiązywała tzw. selekcja negatywna: najlepsi szli np. na kierunki uniwersyteckie, gorsi do zawodówek nauczycielskich np. w Zielonej Górze czy Opolu- jak się nie dostali na nic dobrego). Ma na rękę jako mianowana na 1,5 etatu ponad 2 tys., ale jak pytają dziennikarze to mówi, że 1200 zł (zapomina o 1,5 etatu, trzynastkach, wczasowych), do tego obrywki za wychowawstwo, sprawdzanie matur, zastępstwa, diety za wyjazdy, realnie ok. 35 godzin pracy (na 1,5 etatu) i ok. 60 dni płatnego urlopu, przywileje socjalne (np. roczny urlop zdrowotny), łatwość uzyskiwania zwolnień lekarskich, a jeszcze niedawno obiady kosztem uczniów (dziś już się trochę wstydzą objadać uczniów- coś jednak sie zmienia w polskiej szkole). Do tego często korepetycje albo etat w drugiej szkole, np. w weekendy- rekordzistki jadą na 3 etatach i licznych fuchach, nie mają czasu na podnoszenie kwalifikacji, tylko budują domki pod miastem. Przeciętna nauczycielka jest sfrustrowana warunkami pracy (słusznie), trudną młodzieżą (słusznie), przerostem ambicji (słusznie). Na co dzień ma do czynienia z takimi samymi paniami jak ona sama- jak pisała Rzeczpospolita ostatnio- nie wahającymi się podrzucić ludzką kupę do kieszeni płaszcza, byle tylko dokuczyć koleżance ("tej suce Czesi") z tego samego stolika w pokoju nauczycielskim (jak coś takiego może przyjść do głowy komuś z wyższym wykształceniem?). Przeciętna nauczycielka uwielbia narzekać na małe płace, ale i tak głosuje na Platformę, bo to uchodzi inteligentom, choć od polityków wcale nie wymaga więcej niż reszta społeczeństwa- ma to samo cielęce spojrzenie na obiecywaczy, są tacy grzeczni, nie to, co tamte oszołomy... Lubi się wozić na cudzych plecach- niech inni powalczą w strajku, albo pojadą do Warszawy, ja nie, bo stracę, nie mam czasu, nie warto się wychylać... Do tego jeszcze emeryci dorabiający do emerytury, czasami z kompetencjami od lat zdezaktualizowanymi, nie potrafiący nawiązać kontaktu z młodzieżą. Tak to niestety wygląda- przeciętne płace i kwalifikacje, ale nieprzeciętne charaktery i oczekiwania. Do nauczycielskich problemów trzeba mieć dystans, bo niektórych nie ma, a za inne odpowidaja oni sami!
~Do mmm 20-09-2008 16:03
Widać że chłopie masz problemy z pisownią - jak tak fajnie jest w szkole to można przecież skończyć studia ( wcale nie najtańsze i wcale nie najtrudniejsze ) i zapraszam do szkoły.... u nas ciągle brakuje ludzi....
~pomyślcie 20-09-2008 16:05
właśnie tylko nikt nie pomysli ze nauczyciel to nie tylko praca w szkole , ale przygotowywanie testów , pytań , kartkówk sprqwdzanie tego , sprawdzanie zeszytów , szukanie nowelizacji.....prosze bardzo niechc bedzie 40 h...ale całą tą reszte niech robi kto inny....i jesli komus sie zdaje ze przesadza to niech sprawdza średnio 4 stronicowe (a4) wypracowania w liczbie 120 (na jeden rok który uczymy ) a często uczymy kilka roczników
~ 20-09-2008 16:10
Nauczyciel?-zawód jak każdy! Dwa miesiące wakacji,ferie ,przerwy świąteczne,wyjazdy na zielone szkoły itp.Tylko,ze kazdy tak niema!!!!
~mac 20-09-2008 16:43
do ~s.: odpuść sobie, niestety ludzie mają klapki na oczach i ich nigdy nie przekonasz. Do takich jak ~mmm nie trafia to, że gdyby nie nauczyciele, którzy kiedyś ich uczyli, to teraz by nawet tego 1000zł nie dostawali...
~proxy 20-09-2008 17:06
Nauczyciele żadają płacy na poziomie rozwiniętych krajów UE,jednocześnie przy zachowaniu wszelkich przywilejów jak za komuny.Kto dzisiaj w firmach ma tzw trzynastki ? Wcześniejsze emerytury dla poszczególnych grup zawodowych odchodzą w niepamięć.Ale oczywiście wszyscy mogą pracować do 65 roku życia tylko nie przepracowani nauczyciele.Korepetycje to oczywiście sprawa tabu.Kiedy w dajecie te korepetycje chyba w okolicach godziny 24 tak jesteście zapracowani dodatkowymi obowiązkami w stylu przygotowania się do lekcji i sprawdzaniem klasówek.
~proxy 20-09-2008 17:16
Tytuł Do mmm. W szkole brakuje ludzi po bardziej konkretnych studiach np fizyków ,chemików i nauczycieli języków obcych.Pozostałe kierunki tj magistrów od fikołków ,historyków i reszty skomplikowanych przedmiotów jest nadmiar.Przeczytaj dokładnie wypowiedź pod pseudonimem "jelgór" którą całkowicie popieram zwłaszcza w temacie skomplikowanych studiów.
~Iza 20-09-2008 17:38
Wszyscy zazdroszczą zarobków lekarzom, a przy naborze na AM jest >10 chętnych na miejsce - OK, logiczne. To samo z prawem. To dlaczego szkoły pedagogiczne muszą robić dodatkowy nabór we wrześniu, jeśli to taka fajna praca? Może mi ktoś wytłumaczy?
~AAA 20-09-2008 17:42
Owszem są poprawy klasówek i prac domowych, czasami kiedy się zejdą prace z różnych klaz to nawet jest sporo roboty. Ale ja mam "pensum" 5 X 8 godzin czyli 40 h. czy nauczyciele, nawet ci najbardziej zapracowni, pracują we wszystkie tygodni po 22 godziny w tygodniu. tere fere
~wstyd 20-09-2008 19:04
WSTRYD!! ZE TAK OBSMAROWUJECIE NAUCZYCIELI!! MOZE ZABIERZCIE SWOJE DZIECI ZE SZKOL (JESLI JE MACIE) NA RZECZ SAMODZIELNEGO NAUCZANIA W DOMU LUB (JESLI JESTESCIE UCZNIAMI) UCZCIE SIE SAMI - SWOJA DGOGA - BARDZO CIEKAWI MNIE FAKT JAK WYSOKIE ZAROBKI CHCIELIBYSCIE MIEC, GDYBY TAK SIE SPRAWY MIALY!! nauczyciel ma wyzsze wyksztalcenie i ma prawo tak jak lekarz czy prawnik dostawac za prace odpowiednie pieniadze. gardzicie nauczycielami i ich praca wiec moze zamiencie sie z nimi na role - wystarczy na 2 miesiace - zobaczymy jaki bedzie efekt??
~kwa 20-09-2008 19:19
mowie wam. w sumie wychodzi 40h. 18h w szkole, no moze mniej jak sie uczniow wypuszcza wczesniej. potem korepetycje przynajmniej 4h dziennie to 20 tygodniowo i zostaje 2h na przygotowanie lekcji w glowie podczas drogi do szkoly i jest w sumie 40. klasowki da sie do sprawdzenia praktykantom, na szkolenia sie nie chodzi bo to strata czasu no chyba ze sie teczke robi na mianowanego. na wywiadowki sie idzie na 10 minut podpisac liste, a poza tym nie stawia sie niedostatecznych wtedy nie ma klopotow z rodzicami. a w wakacje jest czas zlapac cos dodatkowego bo kto wytrzyma prawie 3 miechy wakacji liczac z czerwcem bo juz wtedy wszyscy mysla o wakacjach i wagaruja. nie ma dla kogo prowadzic zajec. harówa jednym slowem
~krajan 20-09-2008 20:42
skoro nauczyciele narzekaja na zarobki ;] to mam pytanie...SKORO PRZYSZLY "NAUCZYCIEL" WIE ILE SIE ZARBIA...PO CO IDZIE DO TEJ PRACY? ;)..nauczyciel mowia ze na budowie sie lepiej zarabia... owszem :) ale np nauczycielka polskiego zamiast do szkoly :) moze isc na budowe :) czyz nie? :P
~Ibuprom Max 20-09-2008 21:00
z nauczycielami to jest tak, że jak się wsród nich jeden normalny trafi, to się o nim filmy kręci...
~s. 20-09-2008 21:38
No dobra, nauczyciele to lenie, darmozjady, nic nie robią, mają kupę wolnego, pełno przywilejów, worek kasy za nic - ogólnie, złapali Pana Boga za nogi. Ludzie !! uczta się na nauczycieli, będziecie mieli tak samo dobrze, albo jeszcze lepiej. A jak przepracujecie dwadzieścia lat będziecie mieli chorą krtań, żylaki, nerwice i inne skrzywienia zawodowe. A tak wracając do artykułu, o co chodzi - chodzi o pieniądze. Dyrektor zatrudnia osobę bez wykształcenia i płaci mu mniej. Oszczędności ma pensji. Tak jak w wojsku, musi sie zgadzać stan. Obojętnie jak. Sztuka to sztuka.
~Sabath 20-09-2008 21:57
pracując jako nauczyciel jest się nie raz okłamywanym,wyzywanym i nieraz słucha się rodziców,dzieci które najeżdżają na ciebie to są chyba te wady pracy które ja znam
~_ojdiridirachciach___ 20-09-2008 22:47
Nauki przedmałżeńskie i przedrozwodowe ...zgłosznia: rymcycymcy@wp.pl ..PS: Robota to ciężka, ale jaka satysfakcja ;)))
~przejrzyjcie! 20-09-2008 23:00
dlaczego zarzucacie nauczycielom 13-stki ?? policjanci tez je dostaja i nikt nie narzeka??
~domow 20-09-2008 23:03
gdyby nie nauczyciele to dzieki komu istnieli by teraz wykwalifikowani pracownicy badz ludzie bez kwalifikacji, ale potrafiacy pisac, czytac, dodawac, mnozyc itp. ?? wezcie sie za siebie, dopiero pozniejzacznijcie krytyke innych osob (grup zawodowych) !!
~mru 20-09-2008 23:25
18 godzin.... to niby malo?? doliczcie sobie czas, jaki trzeba poswiecic na wymyslanie metod na wprowadzenie wiedzy, tak, zeby Wasze dziecko ja przyswoilo........ powodzenia ;-)
piipi 21-09-2008 0:03
..OJEJ !!.~Rymcycymcy...ty jestes ksiedzem ?.~Zal.pl.
~ 21-09-2008 0:15
[do mmmm, 16.03] to w której szkole potrzebujecie ludzi?? właśnie szukam pracy w zawodzie :D
kwakwa 21-09-2008 9:41
uważam, że wszystkie przywileje w wiadomych grupach zawodowych należny znieść, nadmurówki, ekwiwalenty opałowe, dodatki mieszkaniowe, 100% zwolnienia lekarskie, trzynastki, dłuższe urlopy, przeliczyć to na gotówkę i wpisać w podstawy, każdy będzie miał wyższą pensję niż teraz a różnice wynikać będą z wypracowanego stażu pracy, niektórym trzeba zostawić wcześniejsze emeryty ale z podniesioną dolna granicą wieku np 25 lat, znowelizować i sprecyzować przepisy dotyczące chorób zawodowych dla każdego zawodu
~NAUCZYCIEL 21-09-2008 15:27
18 godzin pracy,dwa miesiące wakacji,kasa za korepetycje,trzynastka,karta nauczyciela,przywileje socjalne -wkurzać tym wszystkich-BEZCENNE
~operatorXXL 21-09-2008 17:56
ale macie problemy!Nauczyciel niEch sobie pracuje w miesiacu 160godzin,a wtedy te klasowki i inne pierdoly moze robic w szkole w czasie pracy!!!a w czasie wakacji niech sprzataja szkole i sprawa bedzie zalatwiona!a z ta trzynastka to przesada!!!ny w pracy dostajemy trzynastke ale to wynika z zysku naszej firmy!
~Belfer-Obibok 21-09-2008 20:21
Życze wszystkim takich kokosów jakie mają nauczyciele za swoja pracę.... Idę opatrzyć moje odleżyny (od leżenia do góry brzuchem) i zszyć moje boki, bo je zerwałem ze śmiechu od czytania tych wszystkich mądrości), których autorami są eksperci d/s badania czasu pracy i kompetencji nauczycieli....
~Rozsądna 6-12-2008 18:27
Kiedyś dyżurny temat to aborcja.Dziś niestety nauczyciel.Uczeń czyta, słyszy wyświchtany frazes"nauczycie"l.Jak idzie do Szkoły do tych idiotycznych nauczycieli-jak ich określa prasa-wpaja lekceważenie- jest nikim-byle kim wyciera się brukowce i całą prasę poważną z Głosem Naucyciela włącznie.Ludzie co wy robicie.To kontynuacja stalinowskich zasad-zniszczyć oświatę, służbę zdrowia a przez to człowieka.Dlaczego nauczyciel daje się prowokować. Przecież ma żywić się powietrzem,jego rodzina też,mają być nadludzmi.mam nadzieję ze temat jak aborcja wyczerpie się wkrótce.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Dwa dni mega rabatów w salonie i serwisie Volkswagen, Audi oraz SEAT w Lubinie podczas Black Friday

Zamknięty szlak przez Kocioł Łomniczki

Świętują Niepodległość

GIS Day w szkole

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
908
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%