MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Karpacz potrzebuje wody – musi inwestować

Wiadomości: Karpacz
Wtorek, 13 stycznia 2015, 9:06
Aktualizacja: 9:07
Autor: Mea
Fot. Archiwum
Miasto ma ok 5 tys. mieszkańców, a w sezonie turystycznym musi zapewnić wodę dla ok. 25 tys. osób. Tymczasem istniejące ujęcia nie są w stanie zapewnić jej pod dostatkiem. Potrzebne są pilnie inwestycje.

Konieczna jest gruntowna przebudowa istniejącego systemu ujmowania i uzdatniania wody na terenie Karpacza. Znaczna jej część pobierana jest ze źródeł powierzchniowych, w związku z czym istnieje potrzeba budowy stacji uzdatniania systemu retencji.

W perspektywie najbliższych lat planowana jest budowa nowej stacji uzdatniania wody wraz ze zbiornikiem retencyjnym. Dla tej inwestycji została wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w grudniu 2013 r.

Szacowany koszt rozbudowy systemu ujęcia oraz SUW to ok. 6 mln zł. Gmina będzie składać wnioski w celu uzyskania środków pomocowych między innymi z Unii Europejskiej na realizację zadania.

W budżecie miasta na chwilę obecną jest zarezerwowana kwota 400 tys. zł na realizację zadań związanych z usprawnieniem gospodarki wodnej na terenie Karpacza wraz z przeprowadzeniem pełnej oceny oddziaływania na środowisko.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą opłaty za billboardy

Studium na początek

W Filharmonii dla Niepodległej

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~Ciekawe... 13-01-2015 11:12
Całe lata poprzedni burmistrz zapewniał, że wody pitnej jest pod dostatkiem. Wystarczy jej dla Gołębiewskiego, Zalewskiego i tym podobnych biznesmenów. Czyżby jednak jej brakowało? Dla pana Nowikovskiego już nie wystarczy? To znaczy, że "ktoś" forsuje na siłę podziemny moloch, mimo że nowy włodarz Karpacza twierdzi coś innego?
~hgw 13-01-2015 14:10
Niech się Pan Jęcek martwi;) chociaż nie ma o tym bladego pojęcia. Poprzedni burmistrz wyraźnie o tym mówił na spotkaniach wyborczych. a co do Gołębiewskiego i Zalewskiego to mają swoje ujęcia i mają miasto w d...
~z innejbajki 13-01-2015 14:10
Nikt nie bronił ( - mam nadzieję) dziennikarzom w ubiegłych latach zbierać informacje o zaopatrywaniu Karpacza w wodę pitną, kiedy przedstawiali to, co na ten temat mieli do powiedzenia nasi panowie burmistrzowie. Można było, jak sądzę, odwiedzić mieszkania prywatne, pensjonaty i hotele na Skalnym Osiedlu czy w Karpaczu Górnym z pytaniem czy mieszkańcy i właściciele są zadowoleni z wody w kranach, jej jakości i ilości. Można też ich było pytać jak oceniają sytuację, jakie podejście do niej prezentują przed nimi władze gminy na "spotkaniach z burmistrzem", jakie są perspektywy w związku ze stale przyrastającymi miejscami noclegowymi, jaki jest w gminie "klimat" w kwesti rozwiązania tego problemu. I przedstawić to w artykułach prezentujących działania czy zamierzenia włodarzy Karpacza.
~karpacznin 13-01-2015 14:27
No to będziemy mieli podwyżkę haraczu niebawem...
~z innejbajki 13-01-2015 14:27
Problem wody w Karpaczu ma swoją kilkudziesięcioletnią historię. Podejście do inwestycji hotelarskich było bardzo otwarte, padało dużo słów o nowoczesności, w ostatnich latach o "europie". Problem wody nie był traktowany z takim rozmachem mentalnym ani ekonomicznym. --- Do czasu - gdy pojawiła się GEOTERMIA; kolejna wybujała inwestycja, w której woda miała być "dodatkiem". Nie chodzi o "blade" czy nieblade pojęcie. Chodzi o dobre decyzje podjęte w oparciu o profesjonalne rozpoznanie sytuacji. Nowy burmistrz - patrząc na jego doświadczenia zawodowe - jest dobrze przygotowany do pracy nad takimi decyzjami.
~z innejbajki 13-01-2015 14:52
Proszę zauważyć : "Całe lata poprzedni burmistrz zapewniał, że wody pitnej jest pod dostatkiem." -z 11.12 i "Poprzedni burmistrz wyraźnie o tym(-problemach) mówił na spotkaniach wyborczych" -z 14.10 Całe lata tak to właśnie wyglądało, ale w końcu ten "durny naród" z Karpacza miał już naprawdę dość, a do tego znalazł się naprawdę silny i świadomy kontrkandydat "wiecznego burmistrza", który potrafil profesjonalnie poprowadzić kampanię wyborczą i wygrał. Mamy burmistrza, który mówi o nas , do nas i naszymi -mieszkańców- problemami się zajmuje, równocześnie patrząc na nasze miasto z perspektywy włodarza miejscowości turystyczno-wypoczynkowej świadomego, że Karpacz musi poprawić swoje "zaproszenie" i "gościnę" kierowane i oferowane wszystkim, którzy zastanawiają się czy warto tu przyjechać.
~z innejbajki 13-01-2015 14:52
Problem wody w Karpaczu ma swoją kilkudziesięcioletnią historię. Podejście do inwestycji hotelarskich było bardzo otwarte, padało dużo słów o nowoczesności, w ostatnich latach o "europie". Problem wody nie był traktowany z takim rozmachem mentalnym ani ekonomicznym. --- Do czasu - gdy pojawiła się GEOTERMIA; kolejna wybujała inwestycja, w której woda miała być "dodatkiem". Nie chodzi o "blade" czy nieblade pojęcie. Chodzi o dobre decyzje podjęte w oparciu o profesjonalne rozpoznanie sytuacji. Nowy burmistrz - patrząc na jego doświadczenia zawodowe - jest dobrze przygotowany do pracy nad takimi decyzjami.
~woda 13-01-2015 15:23
wody nie braknie, pod warunkiem, że zmodernizuje się sieć przesyłową (jeszcze poniemiecką).
~ 13-01-2015 16:42
Proszę zauważyć : "Całe lata poprzedni burmistrz zapewniał, że wody pitnej jest pod dostatkiem." -z 11.12 i "Poprzedni burmistrz wyraźnie o tym(-problemach) mówił na spotkaniach wyborczych" -z 14.10 Całe lata tak to właśnie wyglądało, ale w końcu ten "durny naród" z Karpacza miał już naprawdę dość, a do tego znalazł się naprawdę silny i świadomy kontrkandydat "wiecznego burmistrza", który potrafił profesjonalnie poprowadzić kampanię wyborczą i wygrał. Mamy burmistrza, który mówi o nas , do nas i naszymi -mieszkańców- problemami się zajmuje, równocześnie patrząc na nasze miasto z perspektywy włodarza miejscowości turystyczno-wypoczynkowej świadomego, że Karpacz musi poprawić swoje "zaproszenie" i "gościnę" kierowane do - i oferowane wszystkim, którzy zastanawiają się czy warto tu przyjechać
~garry 13-01-2015 19:43
Sanepid zatwierdził i nadzoruje zaopatrzenie w wodę jak widać zrobił to źle. Po co są służby dbające o bezpieczeństwo. Sanepid, Starosta, Burmistrz zatwierdzili plany i dali zgodę na otwarcie Hotelu G.. Co Hotel miał funkcjonować na wodzie mineralnej ?
~leśnik 13-01-2015 20:44
Pytanie:Po co Karpacz oddał najlepsze ujęcia wody do Związku Gmin Karkonoskich ? Zaraz po opomiarowaniu wszystkich odbiorców i likwidacji FWP, wydawało się że wody jest za dużo to i decyzje podejmowano pochopnie. Trzeba było myśleć perspektywicznie a nie na wczoraj jak to czyniono w okresie słusznie minionym. O zaopatrzeniu Hotelu nikt nie myślał, ot jakoś to będzie. Otóż nie będzie ! Te wszystkie plany zagospodarowania to sobie można do rzyci schować. Urzędniki trzęsą się nad "powierzchnią zabudowy", "powierzchnią biologicznie czynną" itp. farmazonami ale prostego podsumowania zapotrzebowania na wodę godzinowo czy dobowo nikt nie potrafi wykonać ? Jeden nowy zbiornik przy Gimnazjalnej, to na sto lat istnienia wodociągów trochę za mało. A jeden zbiornik zlikwidowano z lenistwa.
~hihi 14-01-2015 0:24
Wprowadzić podatek od wody dla wszystkich ceprów i problem z głowy. Każdy słoik z Wrocławia płaci podwójnie za zużytą wodę. A jak nie pasi, to niech przywożą wodę ze sobą... w słoikach.
~GT 14-01-2015 7:01
Wody w Karpaczu i regionie jest nadmiar. Problem jest taki, że pewna grupa kapitałowa Monsanto- Nestle chce dobro narodowe, jakim jest woda sprywatyzować, czyli zawłaszczyć. - dwa zbiorniki w górach, czyli Mały i Duży Staw - zbiornik przeciwrumoszowy w Karpaczu na Łomnicy - olbrzymie zbiorniki wody pitnej w Sosnówce, Bukówce, Dobromierzu, budowane z myślą o przemyśle jeleniogórskim, kamiennogórskim i wałbrzyskim. Po przemyśe nie pozostał nawet ślad, zbiorniki natomiast są. Kto nas tak otumania ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zamknięty szlak przez Kocioł Łomniczki

Zachęcają do wsparcia Szlachetnej Paczki

Już 50 lat razem

Wypadek przy baniakach  

Wiadomo kto postawi szatnie – kontenery

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
984
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%