MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Karkonosze bez ratowników

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Sobota, 26 kwietnia 2008, 8:13
Aktualizacja: 8:13
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Jeszcze tylko do 10 maja goprowcy będą dyżurować w dwóch punktach najwyższego pasma Sudetów. Później muszą opuścić góry.

Chodzi o Kopę i Strzechę Akademicką, które należą do Miejskich Kolei Linowych w Karpaczu. MKL wypowiedział umowę Karkonoskiej Grupie GOPR.

Jak donosi Dziennik w weekendowym wydaniu, to skutek konfliktu sprzed kilku miesięcy, kiedy Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zażądało od właścicieli wyciągów potrójnej zapłaty za dyżury na stokach.

Żądanie pozostało bez echa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Prezes DIOZ za kratkami

Maraton charytatywny

Mniej do kasy miejskiej za płatne parkingi

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~popo 26-04-2008 10:18
Górskie "OCHOTNICZE" Pogotowie Ratunkowe żąda potrójnej zapłaty za dyżury nic nie rozumiem
~pawel 26-04-2008 12:29
wszystko wroci doi normy, gdy tylko zarzadajacy bedzie mial problemy w gorach. no chyba ze od tego siedzenia za biurkiem d**a już urosła...
~LuLu 26-04-2008 15:32
Bo GOPR-owcom zawsze malo... Gorskie OCHOTNICZE, jak slusznie zauwazyl ~popo... Wszedzie zlotowki widza... Jak dobrze, ze nie wszyscy RATOWNICY GORSCY sa tacy...
~pawel 26-04-2008 23:04
hahahah czy wy naprawdę sądzicie, że sprzęt i czas spędzony na ratowaniu innych nic nie kosztuje ? poza tym gopr zatrudnia też ratowników zawodowych (na etatach), to też kosztuje. pamiętajcie, że ratownicy również mają rodziny...
~Ed do | ~LuLu 26-04-2008 23:17
albo to prowokacja, albo nic nie wiesz o tej pracy i zarobkach pracowników GOPR.
~pateksan 26-04-2008 23:24
Wolontariusze GOPR sa ochotnikami i robia kawal dobrej roboty ratujac ludziom zycie i nie biorac za to ani grosza. Niestety, cwaniacy zapominaja, ze paliwo do skuterow nie naleje sie samo, ochotniczo i za darmo, a nosze i gaziki tez kosztuja!
~ee 27-04-2008 1:27
Autor artykułu pisze bzdury Od kiedy Strzecha Akademicka jest własnoscią MKL ?
~jol 27-04-2008 1:33
Paliwo, sprzęt, świadczenie pracy i podnoszenie kwalifikacji nie jest za darmo więc akcje nie moga być za darmo. Osobna sprawa to akcje wywołane ludzką głupotą (oględnie mówiąc - np. poruszanie sie po terenach zamkniętych czy włażenie na nawisy ) to MUSI być odpłatne !
~fan komury z kowar 27-04-2008 4:57
do lulu - lulu jest po prostu do bulu pusty , pisze post zeby pisac . gopr ciezko pracuje w gorach, nie tylko w ladna pogode i niedziele ,ale w zadymnke w nocy i niesie pomoc bez wzgledu czy potrzebuje jej bogaty , biedny ,madry czy glupi( tu do lulu ) za w przewazajacej wiekszosci swoje pieniazki . szkoda - moze goprowcy powinni kupowac sobie bilety na kolejke , placic za noc w schronisku ?pewnie tak mysli lulu . nie dosc ze jezdza na prywatnych nartach przyjezdzaja w gory na dyzury prywatnymi samoch za prywatna bezyne , poswiecaja czas na pelnienie dyzurow by uratowac takiego lulu . ja mysle ze niosac pomoc takim jak lulu to powinno sie brac jeszcze wiecej bo bedzie na leczenie kaca moralnego ze sie takiemu udzielilo pomocy pozdrawiam wszystkich ludzi gor .
~LuLu 27-04-2008 22:19
Haha, niezle mnie rozbawiles i zasmuciles zarazem !! Akurat tak sie sklada, ze wiem, jak taka praca wyglada, bylam ratowana przez RATOWNIKOW GORSKICH, a nie przez panow w slicznych czerwonych ciuszkach, nieskalanych ciezka praca. A jesli w gory- to popic z kolesiami... Jak pisalam, dobrze, ze nie wszyscy RATOWNICY GORSCY tacy sa. Bo bycie GOPR-owcem, to jeszcze o niczym nie swiadczy, pozdro
Fraser 29-04-2008 17:15
Do ~LuLu: To widać Ci Bozia rozumu nie dała. Trzeba być naprawdę bezmyślnym debilem, żeby być ratowanym przez GOPR i powinno wejść w Polsce (podobnie jak na Słowacji) OBOWIĄZKOWE UBEZPIECZENIE i płacenie z WŁASNEJ KIESZENI za głupie akcje ratownicze. Tak to ja i inni podatnicy musimy płacić za takich idiotów, którzy po górach w środku zimy chodzą w tenisówkach! Nie wiem gdzieś ty widziała tych "panow w slicznych czerwonych ciuszkach", bo akurat Karkonoski GOPR tak fajnie nie ma. Miałem okazję być przy kilku akcjach, a po Karkonoszach (i nie tylko) chodzę intensywnie od 20 lat. Nigdy nikt mnie nie musiał ratować i nigdy też nie zachowywałem się tam brawurowo. A jak ktoś jest idiotą od urodzenia (typu np. ten małolat, który nie tak dawno- chyba z pół roku temu w Tatrach się zabił) to ja go nie żałuję. Wiedział co robi. Mógł tylko zostawić jakiś list czy coś- zaoszczędziło by to czasu i pracy Ratowników oraz naszych pieniędzy. Zamykać, a nie puszczać w góry. Mam nadzieję, że z tobą też się nie spotkam nigdy na górskim szlaku. Bez poważania. Fraser
~LuLu 29-04-2008 22:16
Ty to frustrat jakis jestes... Wyluzuj... Z GOPR-u jestes, czy co?? Nie widziales, w pieknych, czystych ciuszkach ? A szkoda... No i widzisz, ile wiesz ?? Ha! :)
~LuLu 29-04-2008 22:18
Poza tym, nie znasz okolicznosci udzialu GOPr-u w akcji, wiec sie nie wypowiadaj, ok??
Fraser 30-04-2008 9:42
Szkoda mi słów na ciebie dziewczę... Kolejne dziecko neostrady (i tutaj wiek nie ma nic do rzeczy). Frustratką to ty jesteś ze swoimi wypocinami. Nie jestem z GOPR-u, choć byłem pprzy kilku akcjach. Jak chcesz kogoś w czystych ciuszkach to zapraszam to strażnicy na Sudecką- tam masz dyspozytora. W sezonie, jak jest całe mnóstwo debili w górach (w szczególności "górali" typu Krakus czy inny Warszawiak) to chłopaki mają zapieprz praktycznie non-stop. Skoro taka mądra jesteś to możee wykażesz się piórem (klawiaturą:-P) godnym Tuwima i streścisz nam swoje przygody z Goprowcami w górach? Bo chyba nie przylecieli do Ciebie na herbatkę w górach:-P? Widziałem już np. pindy idące na Szrenicę w różowych klapkach na szpileczkach ze swoim Dres-Manem, więc mnie już chyba nic nie zdziwi:)... A bywały jeszcze ciekawsze widoki:-P. Akcja z helikopterem to ponad 30 tys. Ponad 3/4 akcji jest niepotrzebna (bo albo ktoś spanikował albo sam sobie jest winien, że trzeba go ratować). Więc dlaczego ja mam za to płacić? Czemu taki kretyn sam sobie nie zapłaci za swoją głupotę? I tutaj masz rację- w tym miejscu zaczyna się moja frustracja na ten właśnie temat. Ale spoko- nie tylko moja, ale każdeego innego podatnika, bo nie dość że muszę płacić złodziejskie podatki na każdym kroku (typu VAT- najwyższy w Europie czy ZUS i inne badziewie), płacić na ochronę prezydenta, którego lepiej i taniej byłoby zastrzelić i jeszcze do tego dochodzą akcje ratownicze GOPR-u, po których jakaś lala pisze, że najlepiej, żeby za darmo robili to wybacz- ale jestem mocno wkurzony. Więc czemu mądralo nie zapłacisz sama za tą akcję? Czemu to ja i inni mamy za tą "rozrywkę" bulić? Przecież nawet jak się akcja zakończy to możesz potem dobrowolnie wpłacić kasę na konto GOPR-u. Wystarczy, że czujesz taką potrzebę. Ale oczywiście Ty wolisz, żeby zrobił to ktoś inny. Szlag mnie trafia jak widzę tego typu bezmózgich Polaków. Na szczęście większość już na Wyspy wyjechała, bo tu roboty nie mogli dostać:-P. Zapraszam i ciebie;-P.
~LuLu 4-05-2008 22:21
Nie bede nic dla Ciebie streszszac, to moja historia i tyle. Poza tym, nie twierdze, ze powinni robic "za darmo", zapomniales juz ? Sprawa sie rozchodzi o podwyzke !! Poza tym, nie widze sensu, powiem wiecej - smiech mnie ogarnia - JA MIALABYM IM DOPLACIC ?? Haha, a ja nie place podatkow???? OMG.... A na Wyspy sam lec :P
~LuLu 4-05-2008 22:40
I nie bede wiecej pisac, szkoda czasu... Zreszta, o pewnych sprawach na forum pisac nie mozna.. A zdziwilbys sie moze... Jesli chodzi o GOPR, oczywiscie... Pozdro
~ 7-05-2008 10:44
Ja jestem akurat przedstawicielem takiego zawodu (zresztą z wieloletnim już stażem i własną firmą), który wylotu na Wyspy nie potrzebuje:). I tutaj mam dobre zarobki i raczej gorzej nie będzie:-P. Masz rację- nie pisz więcej:). Mi też szkoda czasu na czytanie i dopisywanie kolejnych argumentów:)). Każdy sądzi wg siebie i swojego doświadczenia w tych sprawach:). Kulisów Twojego spotkania z GOPR-owcami też nie znam i nie wiem, co tam żeście robili, ale z Twoich wypowiedzi i tajemniczości sądzę, że było miło;-). Nie wnikam- jeszcze Twój Mąż to może przeczyta i wniesie wniosek rozwodowy czy cuś;-). Mnie wkurzają wszelkie podwyżki o których się słyszy i mówi, ale niestety- w tym smutnym kraju myśli się tylko jak wydoić podatnika, a najlepiej jak nałożyć na niego jakieś kary itp.- wtedy przecież mogą wziąć jeszcze więcej niż od szarego człowieczka. Stwierdzam jedynie, że częściowo się z ich wymaganiami zgadzam- są czasem tak debilne wezwania GOPR-u jak np. w przypadku Straży Pożarnej- do ściągnięcia kota z drzewa:). Ale to też już pozwolę sobie pominąć:). Pozdrawiam:).
~andrew 14-05-2008 22:19
Mam takie pytanko co myślicie na temat tego, żeby GOPR zaczął działać na podstawie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie...??? Pisze o tym magisterke,czaszka mi juz dymi :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rajd zdewastował las?

200 pieczątek w 24 godziny

Medale dla złotych par

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Śladami wyprawy na Annapurnę

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
663
Tak
53%
Nie
43%
Nie mam zdania
4%