MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kąpiel na dziko

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 31 maja 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:45
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Niewielu odstrasza ryzyko utonięcia w niestrzeżonych akwenach.

– Popluskać się tu, to sama przyjemność: jest płytko i bezpiecznie – powiedzieli nam kąpiący się w gliniance przy cegielni Sofal.

Trzydzieści stopni Celsjusza i tłumy nad brzegami stawów i glinianek. Basen pilnowany przez ratowników zostanie otwarty dopiero po 20 czerwca. A przy takich upałach trzeba się ochłodzić i popływać. Chętni tracą cierpliwość

W długi weekend brzegi glinianki przy dawnej cegielni Sofal przeżyły oblężenie plażowiczów i kąpiących się. – Przychodzimy tu, jak jest gorąco. Robimy grilla, opalamy się, a dzieciaki pluskają się w wodzie. Jest czysta – zapewnia Halina Daszkiewicz, któraz rodziną odpoczywała przy akwenie.

Dla amatorów takiego wypoczynku nie ma znaczenia,że jest to zbiornik niestrzeżony, a kąpiel w nim – surowo zabroniona.
Takich akwenów jest więcej: Balaton na drodze do Staniszowa lub żwirownia w Wojanowie. To nielegalne kąpieliska mieszkańców Jeleniej Góry. Pływających nikt stamtąd nie przegania. Nie ma też mandatów za kąpanie się w niedozwolonym miejscu. Choć jest to wykroczenie, policja i straż miejska przymykają oko. Nie wiadomo też, jak jest z czystością wód w stawach i gliniankach. Sanepid nie ma obowiązku jej badania.

Akwenami opiekuje się Polski Związek Wędkarski. Na większości z nich brakuje tablic
z informacją, że kąpiel jest zabroniona. Jak mówi Józef Goszczycki, dyrektor biura zarządu okręgu PZW w Jeleniej Górze, stawy znakowane są co roku, ale tablice są kradzione przez złomiarzy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Zamknięty szlak na Pielgrzymy

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~sara 21-07-2006 13:44
dziwicie se że ludzie id a sie wykapac np. nad taki BALATON to nic dziwnego woda moze nie jeste naj czystsza ,ale mozna by cos chyba z tym z robić kiedys byl tam ratownik ,ale ja zwykle nie juz tam nikogo poza tym na dnie sa małze które filtruja wode ja nie bronie takich dzikich stawów . ci ludzie ktorzy sie tam potopili zrobili to na swoe własne życzenie .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mikołajki w „Dąbrówce”

Uczniowie piszą listy...

SiaDkarska Integracja  

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Opłatek "Maltański" w Pałacu Staniszów  

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
848
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
8%