MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Już nie nasza „Nasza–klasa”

Wiadomości: Dolny Śląsk/ Kraj
Wtorek, 10 czerwca 2008, 8:22
Aktualizacja: 8:23
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Estończycy kupili udziały najpopularniejszego portalu społecznego, wrocławskiej „Naszej–klasy.pl”. Choć do transakcji doszło w styczniu, poinformowano o tym teraz.

Media rozpisują się o kulisach i konsekwencjach operacji. – Estończycy mają ponad 61 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki. Maciej Popowicz, współzałożyciel i obecny szef Naszej-klasy, ma ich niespełna 15 proc., a pierwszy inwestor, niemiecki fundusz European Founders - znacznie zredukował swoje udziały – tak podało Polskie Radio Wrocław powołując się na Gazetę Wyborczą.

Do estońskiego Forticomu należą największe serwisy społecznościowe na Łotwie, Litwie i w Estonii (odpowiednio One.lv, One.lt i One.ee). Jesienią ub.r. spółka przejęła też 30 proc. w Odnoklassniki.ru - rosyjskim odpowiedniku Naszej-klasy, mającym obecnie 18 mln zarejestrowanych użytkowników (Nasza-klasa ma 11 mln kont) – podaje rozgłośnia.

Z rewelacji Rzeczpospolitej wynika, że cała operacja położyła kres spekulacjom, jakoby za przejęciem Naszej-klasy stały rosyjskie służby specjalne zainteresowane inwigilacją zachodniego sąsiada.

Sprzedaż portalu partnerowi zagranicznemu to nie nowość na polskim rynku mediów elektronicznych. Popularny komunikator „Gadu gadu” należy w części do firmy z Republiki Południowej Afryki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Powstaje taras widokowy na Szrenicy

Wybory: Zwycięstwo PiS

Seniorzy na scenie

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~elazjg 10-06-2008 9:01
Nasza klasa jest dla mnie fenomenem!
piipi 10-06-2008 9:38
..~CUDOWNIE,ze Nasza Jelonka jest JESZCZE nasza..
~kipolotrek 10-06-2008 9:55
No i kto wie czy nas nie będą inwigilować obce służby????????? :-( Nie powinno się robić takich operacji bez wiedzy i zgody użytkowników, ale widać, że w tej sferze rządzą inne prawa :-(
~kicek 10-06-2008 9:57
Uuuuuuuuu! kiepsko to widzę
~RS 10-06-2008 10:07
Czy ja czegos nie wiem, czy mi sie wydaje, że NK to własność prywatna... A jesli tak to każdy może sprzedać swoją własność KAŻDEMU , tak jak np.: samochód czy mieszkanie.
~Tomwoj 10-06-2008 10:16
Polacy są wszyscy jedni za pieniądze, sprzedadzą wszystko nawet naszą polską ziemię która za kilkanaście lat POLSKA zniknie z mapy..... ba nawet za pieniądze sprzedali pyy własnych synów po to by mieć swój tyłeczek za 1 grosza szczęsliwy....... Niestety my wszyscy polacy za tym idziemy ŻENADA
piipi 10-06-2008 10:19
..~mam takie dziwne przeczucia,ze ta firma ktora kupila Nasza-klase,to firma Ruskich,ale zarejstrowana w Estonii.~K.G.B..jest tez "firma".
~student 10-06-2008 10:27
no tez zbieram pokemony
~gregorek 10-06-2008 10:31
Co wspólnego ma NK z jelonką ? Zamieszczanie takich informacji jest grubą przesadą, windującą NK w górę popularności. To media rozreklamowały NK ia potem zastanawiały się, skąd taki fenomen.
~fan JELONKI 10-06-2008 15:46
~misio 10-06-2008 16:05
NK ma podobno 15mln użytkowników. Allegro również jest już zagraniczne.
love 10-06-2008 16:15
~z Jelonki 10-06-2008 16:31
Patol 10-06-2008 17:23
Co za różnica czyje to jest. Ważne że można sobie popatrzeć na głupie małolaty które się rozbierają w łazienkach i potem wrzucają takie zdjęcia. lol
~ja 11-06-2008 8:28
Patol a Tobie to sie chyba strony pomyliły
~Kwiczoł 11-06-2008 22:40
Co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem. Nasza-klasa.pl stworzona do odnawiania kontaktów z dawnymi szkolnymi znajomymi to dziś zdecydowanie najpopularniejszy tzw. serwis społecznościowy (czyli ułatwiający nawiązywanie kontaktów między różnymi grupami osób). W weekend jego szefowie podali, że ma już sześć milionów użytkowników! Liczba zarejestrowanych rośnie lawinowo - jeszcze kilka tygodni temu było to "jedynie" ponad trzy miliony osób. Ta armia codziennie szturmuje strony Naszej-klasy.pl (ok. 150 mln tzw. odsłon na dobę!), co powoduje, że serwery notorycznie się zapychają. Na ekranie zamiast np. skrzynki kontaktowej pojawia się charakterystyczny obrazek gąbki w pudle. A użytkownik musi od początku łączyć się z serwisem. Wczoraj te niedogodności miały zniknąć. Informatycy Naszej-klasy zaczęli przeprowadzkę danych na 80 nowych serwerów. Dzięki nim nawet przy wielkiej liczbie użytkowników portal miał działać szybko i bez zawieszania.Niestety, przenoszenie danych się nie udało. Najpierw start "nowej" Naszej-klasy zapowiedziano na godzinę 13, potem kilka razy go przesuwano. Portal znów pojawił się w sieci po 16, ale... - Na razie wracamy na stare serwery. Kolejną próbę podejmiemy w ciągu kilku dni. Niezależne od nas problemy techniczne uniemożliwiły nam przenosiny - rozkłada ręce Bartłomiej Jarocki z Naszej-klasy. O jakie dokładnie problemy chodzi? Nie ujawnił. Ale Nasza-Klasa.pl, działając nawet w żółwim tempie i na starych serwerach, i tak jest internetowym ewenementem. Tak potężnej grupy użytkowników, i to w bardzo krótkim czasie, nie zdobył żaden portal w Polsce.Serwis założyło czterech studentów z Wrocławia - Maciek Popowicz, Michał Bartoszkiewicz, Paweł Olchawa (studenci piątego roku informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego) i grafik Łukasz Adziński. Mają doświadczenie - są finalistami olimpiad i międzynarodowych konkursów informatycznych w programowaniu zespołowym. Bartoszkiewicz to finalista TopCodera - prestiżowego nowojorskiego konkursu, Olchawa doszedł do finałów Google Code Jam. - W lipcu 2006 r. zarejestrowaliśmy domenę, a w listopadzie wystartowaliśmy - opowiada Joanna Gajewska odpowiedzialna w portalu za kontakty z mediami. Studencki portal dostrzegł niemiecki fundusz European Founders (m.in. współwłaściciel europejskiego serwisu aukcyjnego E-bay) i latem ubiegłego roku kupił od chłopaków 20 proc. udziałów. Zarobili ok. 3 mln zł. Analitycy szacują, że portal wart jest ok. 150 mln zł. Dzięki formie komunikacji, którą proponuje Nasza-klasa, łatwiej nawiązać kontakt. Nie budujemy znajomości od nowa, a tylko odświeżamy stare. To jest mniej kosztowne i mniej zobowiązujące - mówi Justyna Terebus, psycholog. - Oczywiście te kontakty są bardzo powierzchowne, karmione wspomnieniami i dlatego pozytywnie je odbieramy. Nasza-klasa realizuje też pierwotną potrzebę przynależności. Każdy chce gdzieś należeć - czy to będzie szkolna klasa, czy grupa osób o podobnych zainteresowaniach. Wrocławscy studenci swój serwis wzorowali na amerykańskim Classmates.com. Ten jednak nie odniósł tak spektakularnego sukcesu. Z powodu braku zainteresowania inwestorów akcjami giełdowe plany Classmates.com nie przyniosły zysków, lecz straty szacowane na 5 mln dol. W konkurencyjny serwis Facebook.com zainwestował Microsoft, popularny jest też MySpace.com należący do medialnego koncernu Murdocha - News Corp. W Polsce działa np. portal Grono.net - tu spotykają się muzyczni fani, pasjonaci sztuki, podróży, kuchni czy motoryzacji. Swoich krewnych dalszych lub bliższych można zgromadzić na Moikrewni.pl, a dawnych kolegów z wojska poszukać na Nasz-pobor.pl. Tyle we łbie miołem, to Wam zakwiczołem...
~do kwiczoła 12-06-2008 11:29
Może napisz skąd skopiowałeś takie stare informacje?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Seniorzy świętowali

Przeciw inwazji śmieci

Złoty Krokus dla...

Kto do Sejmu? (aktualizacja)

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
242
Tak
55%
Nie
38%
Nie wiem
7%