MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jolanta Olszewska i Jerzy Szymon Gaj w Bukowcu

Wiadomości: Region
Środa, 16 grudnia 2015, 8:08
Aktualizacja: 8:25
Autor: Krzysztof Tęcza
Fot. Krzysztof Tęcza
W siedzibie Związku Gmin Karkonoskich, w pałacu w Bukowcu, odbył się wernisaż dwóch wystaw. Pierwsza, zatytułowana „Face to face. Kolorem i kreską” to malarstwo Jolanty Olszewskiej. Druga, „Formy tkwiące w naturze. Inspiracje z regionu Karkonoszy”, to fotogramy Jerzego Szymona Gaja rozmieszczone w przestrzeni zawładniętej elementami natury.

Jolanta Olszewska to malarka, ale przede wszystkim aktorka, znana m.in. z roli w spektaklu „Kto zabił Alonę Iwanowną”, za którą to otrzymała nagrodę na XII Festiwalu Dramaturgii Współczesnej w Zabrzu, w roku 2012. Jej poprzez swoją inność są bardzo ciekawe, bo „podobne” w formie, co wyróżnia i powoduje, że przeciętny widz przystaje przed nimi i zastanawia się nad ich przekazem. Zastanawia się, czy autorka jest bardziej malarką czy bardziej aktorką. Do czego jest jej bliżej.

Sama autorka widzi to następująco: Mój czas wymusił na mnie respektowanie dwóch obszarów – miejsca na teatr i miejsca na malowanie. Nie maluję jako aktorka, ale też nie gram jako malarka. To dwie różne przestrzenie. Jedyne co je łączy, to sposób patrzenia na świat, rodzaj widzenia świata. I teatr, i malowanie jest częścią mojej duszy, która zależnie od okoliczności, znajduje właściwe sobie narzędzia, żeby wyjść i mówić w moim imieniu. Raz są to deski sceniczne, innym razem płótno i pędzel.

Druga wystawa, zatytułowana „Formy tkwiące w naturze. Inspiracje z regionu Karkonoszy” to fotogramy Jerzego Szymona Gaja rozmieszczone w przestrzeni zawładniętej elementami natury. Sala wypełniona piaskiem, żwirem i kamieniami, tworzącymi uczucie ciężkości, została wzbogacona przywianymi liśćmi i szyszkami, przełamującymi ową ciężkość. Zaproponowana forma przedstawienia ukrytego piękna może zaskakiwać, jednak w końcowym rezultacie wyzwoli nasze poczucie estetyzmu. Jak mówi artysta, sztuka jest piękna wtedy, gdy są piękni artyści, którzy tworzą wokół siebie aurę. Bo według niego to widzowie, przychodząc tutaj, są artystami, a on sam staje się tylko dodatkiem do tej sztuki. Dlatego też prawdziwa sztuka nie może istnieć bez widzów.
Obie wystawy, zorganizowane przez Związek Gmin Karkonoskich w Bukowcu i Fundację Alternatyw Cywilizacyjnych „Żyć Inaczej”, można oglądać do końca stycznia 2016 roku.
Przybyli do Bukowca w dniu ich otwarcia mieli okazję przeżyć coś wyjątkowego, coś co niestety nie powtórzy się podczas spotkania końcowego. Gdy tylko nastała ciemność przed pałacem wystąpiła Paula, która pokazała prawdziwy kunszt władania ogniem. Jej popisy zaskoczyły nawet skradającego się w ciemnościach wojownika wymachującego szablą.

Potem widzowie wysłuchali koncert muzyki filmowej w wykonaniu rodzeństwa Weroniki i Wojciecha Kowal.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przedwiośnie na rzecz LGBT

Ślisko w Termach?

Kontrowersyjne nagranie nauczyciela

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~witek bednarski 16-12-2015 20:53
Trafiłem na "Jelonka.com" przez Jacka Mielcarka ,dzięki któremu mam więcej wiadomości o Dolnym Śląsku. Jestem Dolnoślązakiem urodzonym w Bolkowie. Pogmatwana historia rodzinna,oraz okoliczności nieciekawej historii ,doprowadziły mnie do Krakowa. Mieszkam w Krakowie ,ale z pasją chłonę to wszystko ,co dotyczy Dolnego Śląska.Pozdrawiam wszystkich.Mój "konik" ,to wczesne średniowiecze.
~ 16-12-2015 22:42
Polska w ruinie ?????

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wystawą podsumowali warsztaty plastyczne

Rondo prawie gotowe

Festiwal Piosenki Dziecięcej w ODK

Procesja na Zabobrzu

„A mury runą…” – 30 ro(c)k bez kurtyny

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
1275
Tak
78%
Nie
17%
Nie mam zdania
4%