MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jeśli dziś czwartek, to zrobią coś dobrego

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 19 lutego 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 22:15
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Kluby rotariańskie działają na świecie od stu lat.
Kończą w tym roku sto lat. W środę będą obchodzić dzień światowego zrozumienia i pokoju. To pierwsze jest naprawdę, do drugiego jeszcze daleko. Na całym świecie jest ich ponad milion. Działają w 163 krajach, w 30 tysiącach klubów. Wszędzie kierują się tymi samymi zasadami. I gdziekolwiek są, szukają swoich.

Co zrobi rotarianin na zagranicznej wycieczce, nawet w najbardziej egzotycznym miejscu? Poszuka lokum najbliższego klubu Rotary i zjawi się na obowiązkowym spotkaniu w czwartek. Opowie, co rotarianie robią w jego mieście, kraju, kontynencie. Nie do wiary? A to działa już od stu lat!

Dary losu
Dziś już trudno dojść, jakie były początki struktur rotariańskich na Dolnym Śląsku. Ci, którzy tworzyli podwaliny działających dziś trzech klubów, wspominają o roli profesora Wojciecha Witkiewicza i środowiska lekarzy. I o początku lat 90., bo wtedy to się u nas zaczęło.
Od tamtego czasu dorobek, którym wrocławscy rotarianie chcą się chwalić, to poprawa losu setek ludzi, którzy dostali wsparcie: stypendia naukowe dla zdolnych i niezamożnych, wózki inwalidzkie dla tych, którzy nawet nie śmieli spodziewać się pomocy i zmiany życia, sprzęt potrzebny do normalnego funkcjonowania i pieniądze na leczenie. Nie tylko dla "swoich", bo każdy może napisać do nich list, pismo, prośbę. Jeśli według rotarian zasłuży na taki dar losu, będzie mu dany.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wokół wotum zaufania

Promesa dla powiatu

W środę kontrole w centrum

Dużo drożej za śmieci

Kiedy nasze jelita idą w zaparte

Do parku narodowego z psami czy bez?

Kruszwicka z wykonawcą!

O świetlicy mogą pomarzyć?

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
901
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%