MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Jeleniogórzanki wygrały po walce – piłka ręczna

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 5 października 2008, 19:44
Aktualizacja: Środa, 8 października 2008, 15:08
Autor: Mateusz Banaszak
Fot. Benny
Rezerwowe KS Carlos Jelenia Góra wygrały na własnym parkiecie z silną drużyną Pogoni Handball Szczecin. Nie brakowało emocji i nerwów, które w końcówce lepiej opanowały jeleniogórzanki.

Mecz rozpoczął się awarią tablicy świetlnej i o wyniku oraz czasie gry podczas I połowy informował kibiców Janusz Rodziewicz, spiker z Polskiego Radia Wrocław, który komentował to spotkanie. Nie przeszkodziło to obydwu ekipom, stworzyć ciekawe widowisko. Przez pierwsze 15 minut, obydwa zespoły grały cios za cios, a żadna ze stron nie wypracowała sobie wyraźnej przewagi.

Później szczecinianki wyszły na dwupunktowe prowadzenie, lecz repremendy trenerki jeleniogórskiego zespołu, sprawiły że jej podopieczne zagrały agresywniej w ataku i szczelniej w obronie. To zaprocentowało, kilkoma skutecznymi akcjami które na bramki zamieniały m.i.n Buklarewicz Rykaczewska i Ślusarczyk. Dzięki świetnej postawie naszych zawodniczek, które grały z zaangażowaniem i poświęceniem schodziły one na przerwę z przewagą dwóch bramek 14:12

Po zmianie stron jeleniogórzanki wykorzystały kilka błędów, jak popełniły przyjezdne i szybko odskoczyły na czteropunktowe prowadzenie 16:12.W tym okresie, popis świetnej i skutecznej gry dała Małgorzata Buklarewicz, która seryjnie zdobywała kolejne bramki. Wszystko szło po myśli gospodyń do 42 minuty. Od tego momentu rywalki zaczęły grać bardzo agresywnie wybijając zawodniczki Carlosa z rytmu i zmuszając je tym samym do popełniania błędów. Gra jeleniogórzanek już nie była tak zdecydowana, a zawodniczki nie potrafiły skutecznie skończyć akcji - rzucając w bramkarkę lub w słupek bramki Pogoni.

O słabej skuteczności w tym okresie gry, świadczy fakt że nasze zawodniczki w siedmiu minutach zdobyły zaledwie jedną bramkę, gdzie rywalki zdobyły ich aż pięć i na dziesięć minut przed końcem zrobiło się już tylko 20:19. Wtedy opanowaniem wykazała się trenerka Carlosa - Dilia Samadowa, która wzięła czas dając ochłonąć swoim zawodniczkom. To wystarczyło, bo jeleniogórzanki znów zagrały po swojemu - skutecznie i z uporem. Dzięki temu miejscowe wygrały na własnym parkiecie z Pogonią Szczecin 23:20

KS Carlos Astol Jelenia Góra - KS Pogoń Handball Szczecin 23:20 (14:12)

Carlos: Szalek - Buklarewicz 8, Ślusarczyk 5, Rykaczewska 4, Przybysz 2, Konsur 2, Tajerle 2, Stanisławiszyn, Kubicka, Kozłowska, Łoniewska, Muras, Romanów

Bramki dla Pogonii rzucały: Naumenko 9, Kicińska 3, Dyszewska i Huczko po 2, Dutkowska; Stefanowicz; Andrzejewska; Słowik po 1

Ogłoszenia

Czytaj również

Mobilizacja przed II turą

Ola Zaleśny jednak nie w Karkonoszach

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~mac 6-10-2008 11:43
Grały dużo lepiej niż extraklasa w sobotę.
~betti 6-10-2008 12:44
brawo dziewczyny oby tak dalej :) brawa dla p.Dili za wygrany mecz :) brawo Agus i Kasiu

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Finał na lawecie

Trwa budowa punktu widokowego

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2144
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%