MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jeleniogórzanin dług za czynsz odrabia, ale nadal jest pat ze ściankami działowymi

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 12 lutego 2013, 9:58
Aktualizacja: 10:06
Autor: Mea
Fot. Meal
W grudniu pisaliśmy na łamach naszego portalu o panu Bolesławie z ulicy Traugutta w Jeleniej Górze, który przez 4 tys. zł długu za czynsz miał opuścić mieszkanie należące do Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. – Dzięki interwencji Jelonki.com i przychylności ZGKiM–u nie muszę opuszczać mieszkania, odpracowuję dług odśnieżając i sprzątając chodniki, wpłacam też ile mogę po 20, 30 zł, by tylko zapewnić rodzinie dach nad głową – cieszy się pan Bolesław.

Niestety nadal nierozwiązany jest problem z podziałem mieszkania ściankami. W dokumentach z 1996 r., gdy najemca przejmował lokal jest informacja o ściance typu lekkiego, drewnianej, dzielącej pokój na pół, jednak nie ma zapisu o wydzielonej z kuchni łazience. Pan Bolesław alarmuje, że otrzymał nakaz wyburzenia ścianek, bo mieszkanie powinno składać się z jednego pokoju, kuchni i wc.

- W lokalu była kontrola, która wykazała, że nie spełnia ono wymogów prawa budowlanego. Najemca może do nas napisać prośbę o zgodę na przekształcenie lokalu i pozwolenie na budowę, które wydamy. Ściankę w pokoju wystarczy otworzyć na górze, by była swobodna cyrkulacja powietrza, nie trzeba jej wyburzać całkowicie. Natomiast żeby zalegalizować łazienkę w tym mieszkaniu należy powiększyć jej kubaturę i wybudować instalację wentylacyjną. Później trzeba wykonać ponowną inwentaryzację, ale to kosztuje. Jeśli ścianki będą wykonane nie do samego sufitu, na zasadzie parawanu, wtedy nie będzie to przestrzeń zamknięta i odejdą koszty inwentaryzacji – wyjaśnia Jerzy Lenart, dyrektor ZGKiM.

Jeśli pan Bolesław nie przebuduje mieszkania, będzie musiał wyburzyć ścianki. Najemca jest oburzony. – Gdy przejmowałem to mieszkanie te ścianki już były, łazienki nie ma w dokumentach, ale to widać, że ta sama osoba budowała ją, co tę ściankę w pokoju, o której jest zapis w protokole z przejęcia mieszkania 1996 r. Nie robiłem tych ścianek, dlatego nie będę ich wyburzał. Nie ma też miejsca na poszerzenie łazienki. Więc albo mi zalegalizują taki podział jaki jest, albo wystąpię na drogę sądową – mówił pan Bolesław.

Dyrektor ZGKiM-u uważa, że lokator sam wybudował sobie łazienkę w kuchni na podstawie kontroli mieszkania z 2005 r., z której wynikało, że lokal jest zgodny z dokumentami, czyli składa się z pokoju, kuchni i WC. – W tym protokole nie musiała być wpisana ścianka dzieląca pokój, gdyż nie jest to ścianka działowa. Natomiast gdyby wtedy była tam łazienka z pewnością byłoby to odnotowane w protokole – wyjaśnił Jerzy Lenart.
Dyrektor ZGKiM-u podkreśla, że zawsze starają się dać szansę lokatorom i wstrzymują procedury egzekucyjne. – Dobrze, że pan Bolesław odpracowuje swój dług. Potrzeba jeszcze trochę dobrej woli z jego strony, by uregulować sprawy z tymi ściankami, bo dla dobra rodziny najemcy muszą być zachowane zasady budowlane – mówił Jerzy Lenart.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Studium na początek

Spotkanie z historią

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~ 12-02-2013 10:22
I jest pała z polskiego...
~ 12-02-2013 11:42
a pan Lenart nie wstydzi się że jako dyrektor zarządza takimi ruderami
~? 12-02-2013 12:05
Pan Jerzy Lenard czy też Jerzy Lenart?
~x 12-02-2013 12:11
W inwentaryzacjach zawsze wpisywano stan jaki ma byc a nie stan faktyczny. Ponadto zmienily sie przepisy dotyczace stawiania lekkich scianek,o czym sie zapomina.Wychodzi na to, ze mozna nie miec lazienki w ogole, ale nie mozna miec za malej.Toaleta moze byc na korytarzu,ale jesli ktos zrobil ja na wlasny koszt w mieszkaniu to podnoszono mu czynsz.Bo konfort wzrastal.To jest wlasnie urzedniczy absurd.Jedno wazne pytanie:na czym polega i ile kosztuje INWENTARYZACJA? Mam nadzieje ze redakcja o to zapyta.
~pomocy 12-02-2013 12:35
Inwentaryzacja kosztuje tyle,w zaleznosci kto bedzie to robil
~kabaret 12-02-2013 12:35
No cóż, to że administracje od zawsze miały burdel w dokumentacji, jest tajemnicą poliszynela. Krętactwa, przerabianie dokumentacji po fakcie, to standard, a panie techniczki w czasie, który powinien być poświęcony na pracę hasają po mieście i robią zakupy. Chyba znajdę jakiegoś kumatego bezrobotnego, dam mu kamerę, i dzień po dniu będzie wyłapywał poszczególnych pracowników, a wcale to nie będzie trudne. W tej firmie jest totalny brak nadzoru nad pracownikami. Zaczynając od dozorców, poprzez konserwatorów, i panie techniczki. I to wszystko jest na utrzymaniu uczciwie i ciężko pracujących ludzi.
~mikoś 12-02-2013 12:52
cyt.: "(...) bo dla dobra rodziny najemcy muszą być zachowane zasady budowlane – mówił Jerzy Lenart.(...)" a od kiedy urzędnicy tak się troszczą o zachowanie zasad budowlanych, szczególnie w zarządzanych przez nich mieszkaniach komunalnych.... w wielu miejscowościach, np. w Szklarskiej, budynki zarządzane przez MZGL bardzo się wyróżniają estetyką, stanem budowlanym, że nie wspomnę o zagrożeniach czyhających na wspólnych korytarzach, owszem najemcy mogą sami przeprowadzić remonty, tylko że płacony czynsz powinien do czegoś zobowiązywać administratora budynku komunalnego...no i zobowiązuje, ale tylko na papierze ;)))
~kk 12-02-2013 13:51
koszt inwentaryzacji okolo 400 zl.
~pola20 12-02-2013 14:33
Niech Pan Dyrektor odczepi się od człowieka a zajmie się stanem jeleniogórskich budynków.A co to łazienka wielki luksus w tej dziurze????Może to wysłać do TV i niech ośmieszą włodarzy tej dziury ,jaką stworzyła władza!!!!!A co administrator zrobił w budynku?-ludzie sami remontują komunalne mieszkania a póżniej podwyższają im czynsz,bo lepszy standard za własne pieniądze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~architekt 12-02-2013 14:51
"Najemca może do nas napisać prośbę o zgodę na przekształcenie lokalu i pozwolenie na budowę, które wydamy." Panie Lenart..pozwolenie na budowe moze jedynie ORGAN DO TEGO STWORZONY! (proszę sobie sprawdzic jaki) a po drugie..prosze sie douczyc kiedy i w jakich przypadkach wydaje się pozwolenie a w jakich zgłoszenie robót!
~Lokatorka 12-02-2013 15:14
Kadra ZGKiM do zwolnienia, do całkowitej wymiany lub Zakład do likwidacji. Zasiedziałe od lat panie urzędniczki nic nie robią. Nie prowadzą książek obiektów, w których powinien być zapisany każdy remont, każde wymienione okno lub rura spustowa. Fałszowane lub fikcyjne protokóły z przeglądów budynków, a ktoś za to wziął kasę. Alarmuję jest tragicznie !!!
~ 12-02-2013 15:26
to co norma mieszkania komunalnego jest np w Niemczech i innych krajach Unii u nas jest luksusem- wg naszch prawodawcow mamy zyc jak w Bangladeszu czy innym bidnym ale cieplym kraju, u nas nawet cieplego klimatu nie ma wiec trudno wystawiac dupsko do mycia na dworze
~gosc1 12-02-2013 17:21
koszt takiej zabawy w dokumenty to: 1. projekt jak będzie wyglądało mieszkanie po remoncie- to zależy kto ile za to weźmie ale tak od 300-1000zł 2. wizyta pana który zapisze zmiany- 150złl 3. koszty remontu oczywiście każdy wie ze to tanio nie będzie za to wszystko powinno zapłacić ZGKiM ale wiadomo lepiej zrzucić to na lokatora na przepisach się nie zna więc zapłaci jak chce dalej mieszkać.
CН.W.D.P. 12-02-2013 17:45
12:35 | ~kabaret | "Chyba znajdę jakiegoś kumatego bezrobotnego..." A GDZIE TY, kabareciarzu, ZNAJDZIESZ TEGO KUMATEGO BEZROBOTNEGO?? PRZECIEŻ KUMACI LUDZIE NIE SĄ BEZROBOTNI... A NAPRAWDĘ KUMACI "w czasie, który powinien być poświęcony na pracę hasają po mieście i robią zakupy." OGARNIJ SIĘ!!
~do ch w d p 12-02-2013 18:09
jesteś zwykłym trollem internetowym, a takich zlewam ciepłym mo...
~Blądimać 12-02-2013 18:39
Filmy Barei to pikuś w porównaniu do tego co się tam wyprawia. Proponuję sprawdzić kto tam wcześniej mieszkał, dotrzeć do tej osoby i spytać, który technik nie dopełnił swoich obowiązków w wykonaniu odpowiedniego szkicu i pomiarów, a nie czepiać się niewinnego Pana Bolesława.
~liro 12-02-2013 18:58
MSZCZÄ SIE ,ZE NAGLOSNIL SPRAWE I TYLE .BIEDNEMU ZAWSZE WIATR W OCZY WIEJE .Bardzo wspölczuje tej rodzinie.
~Ryś z Klanu 12-02-2013 19:33
Uważam,że jeśli ktoś w XXI wieku nie posiada łazienki, powinien dostać nakaz jej zorganizowania.Co do tych nieszczęsnych ścianek działowych, to już jest zwykłe szukanie dziury w całym.Przecież jest to lekka konstrukcja czy to płyty gipsowej czy z dykty.W czym tak na prawdę problem?Nie naruszona została konstrukcja nośna,nie stanowi to żadnego zagrożenia.Moim zdaniem perfidna chamówa ze strony urzędników.
~hola 12-02-2013 20:17
Nie może być prosto,biurokracja stwarza przepisy aby je egzekwowac.Na wszystko znajdzie się paragraf.Urzędnicy nie sa po to aby ludziom pomagać, ułatwiać itp. Mówienie" to musi kosztować",opieranie się na inwentaryazacji z 1996 roku,stawianie człowieka pod ścianą(mimo że wykazuje dobra wolę- odpracowuje), świadczy o całkowitym braku empatii ze strony p.Dyrektora. ZGK i M nie zarządza apartamentami, a jego klientela to nie górne półki społeczne.Może miasto w osobie jego urzędników powinno sobię o tym przypomnieć. Czy to się komukolwiek podoba czy nie taka jest rola miasta, w tej sprawie.Czy ktoś powiedział temu człowiekowiże ma prawo do dodatku mieszkaniowego ?. Może zamiast na wycieczki do Chin należałoby wydać pieniądze na nauki od słuzb niemieckich i brytyjskich.
~do hola 12-02-2013 20:52
masz bardzo dużo racji, o empatii ze strony pracowników ZGKiM i urzędu nie ma co liczyć. To są ludzie starego systemu, przynajmniej ci, co mają więcej do powiedzenia od szarego robola. Natomiast jest i druga strona medalu, pan Bolesław do kryształowych ludzi nie należy. Wielu pracowników byłego ZGM-u nr. 4 zna go baardzo dobrze z robót interwencyjnych, i myslę że zbyt dobrej opini nikt mu by nie wystawił ;-)
~20;53 12-02-2013 21:58
Zgadzam się, że zawsze sa dwie strony medalu.Tylko, ze tu chodzi o system.System tworzony jest przez zarzadzających.Kilka razy słyszalam o pracy angielskich służb socjalnych,ale i innych także. Zadnej oceny.Od pierwszego momentu: jaki masz problem, zastanówmy się jak możemy ci pomóc. Jak człowieka ktory nie placi rachunkow mozna wpędzać w koszty. Czy ten pan jest dobry, czy niedobry pewne rzeczy go przerastaja. Jeśli ma wylądować na bruku to zgoda;Tak trzymać.Ale jeśli ma tam mieszkać,placąc oczywiście to naprawdę nie tędy droga. A scianki działowe nie są problemem tego pana tylko.Polska słynie z chronicznych zmian przepisów w każdej dziedzinie, tu również były zmiany.Podsumowując uważam,że robi się afery z ze spraw,ktore powinny byc zalatwione szybko i bez komplikacji. Pozdrawiam:)
~AQUA 13-02-2013 8:48
Mój kot ma kuwetę-podniosłem mu komfort.Dostanę dodatkową opłatę?
~OLA* 13-02-2013 9:20
CH.W.D.P jesteś zwykłym PRYMITYWEM!
CН.W.D.P. 13-02-2013 9:39
OLA POLA MONOLA PLUS COCACOLA... NO I CO Z TEGO??
~Koja II 13-02-2013 9:53
Jednym słowem SKANDAL!!!! Szkoda tylko że Pan Prezydent tak jak obiecał mieszkańcom nie rozliczy z pracy całego ZGKiM, kiedy usadzał p. Lenarta na tym cieplutkim stołeczku. Oj P. Prezydencie wstyd i sromota!
~ 13-02-2013 10:01
Pan Lenard nie ma serca mam nadzieje ze los go tak doswiadczy jak pana Boleslawa. Moze Mr. Lenard zacznie przebywac wreszcie w pracy peteci przychadza a derektora nigdy nie ma.
~Mona 13-02-2013 10:24
Z ZGKiM wojna jest na okrągło! Kwestionują nawet dokumenty, które posiada lokator - tak jak jest im wygodnie!! Twierdzą, że nie mają pieniędzy na żadne remonty czy wymiany które ich dotyczą . Budynki jak je Niemiec postawił tak stoją do dzisiaj! Lokator który dba o mieszkanie i cokolwiek zrobi za swoje pieniądze to potem oni sobie przywłaszczają - np. wymiana kuchenki gazowej, junkersa itp. A co im nie pasuje to do rozbiórki!! I uwaga - bo jeszcze zagrożą samowolą budowlaną!!! Własne bałaganiarstwo i niekompetencje ukrywają za dowolną i bezprawną interpretacja przepisów. A p. Prezydent Dzika szykuje podwyżki czynszów, ciekawe na co mają być przeznaczone te pieniądze oprócz pensji pracowników bo na pewno nie na utrzymanie budynków!
~ 13-02-2013 10:42
Są dwie strony medalu.Jedna to sami lokatorzy mieszkań.Przykład wprowadziłam się do mieszkania zrujnowanego przez lokatorów i od razu remontowałam systematycznie,mając trojkę dzieci.W tym samym budynku mieszka kobieta która dostała kwaterunkowe śliczne mieszkanie po rodzicach.Przypadek sprawił ze weszłam po latach do tego mieszkania i mnie zszokowało jak strasznie zniszczyła to mieszkanie.Mieszkanie nie malowane 35 lat doprowadziła wraz z synalkiem do ruiny.Czy to wina też ZGKiM.
~Mona 13-02-2013 10:55
do 10:42 - oczywiście!!!! Jako właściciele powinni zareagować odpowiednio do sytuacji bez względu na "rodzaj" lokatora!! W chwili obecnej ten co dba o mieszkanie jest karany a pozostała nacja ma się świetnie!! Przykład, który podałaś jest tego żywym przykładem!!
~do 10:42 13-02-2013 10:58
Nie rozmawiamy o standardzie mieszkan ,ich niszczeniu czy tez nie,tylko o systemie dzialania i kompetencjach pracownikow instytucji.To ze dba pani o mieszkanie w zaden sposob nie chroni pani przed biurokratycznymi dzialaniami tej firmy.I zycze pani aby nigdy pani tego nie doznala.
~Mona 13-02-2013 14:16
Mamy wszyscy/kie rację!!! Działania pracowników ZGKiM a standardy mieszkań zazębiają się. Jakby nie było problemów z mieszkaniami nie byłoby problemów ze strony pracowników w/w firmy. Niestety jest to naczynie połączone. Tylko co zrobić ( a raczej KTO ) aby sytuację uzdrowić? W chwili obecnej uważam że jest to węzeł gordyjski - tylko kto się odważny go przeciąć - bo szanowne gremium PO na pewno NIE!!!!
~ 14-02-2013 11:17
Bolesław jest w sile wieku i te brudne ściany świadczą tylko o nim.Pędzelkiem do golenia wymalowałabym te brudne ściany.U mnie w piwnicy maluje się co dwa lata aby było czysto ,a pan Bolesław czeka na administracje,aby ta mu wymalowała.
~x2 18-02-2013 18:38
brawo, pędzelkiem można wymalować.Też bym tak zrobił. Ten lokator maluje nie odstawiając mebli i nie zdejmując szafek w kuchni. I takie niechlujne malowanie też go przerasta. Niechluj, ogólnie nierób.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Termach Cieplickich superpromocja!

Motocykliści dla Niepodległej

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Teraz lepiej widać

Zachęcają do wsparcia Szlachetnej Paczki

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
27
Tak
78%
Nie
22%
Nie wiem
0%