MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jeleniogórzanie rozpoczynają morską przygodę

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 3 grudnia 2016, 7:57
Aktualizacja: 21:31
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Robert Czepielewski
Wczoraj (2.12) o 16.30 spod budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 1 czterdziestu jeden uczniów jeleniogórskich szkół wyjechało do Włoch, by wziąć udział w rejsie jachtem Pogoria po Morzu Śródziemnym. Zdecydowana większość z nich to uczniowie ZSO Nr 1, który wspólnie z Klubem Żeglarskim „Horyzont” był organizatorem rejsu.

- Pomysł rejsu wyszedł od naszej absolwentki, która poinformowała, że jest możliwe zorganizowanie takiej przygody – mówi Grzegorz Lustyk, nauczyciel geografii w ZSO Nr 1. – Udało nam się uzbierać 41 załogantów, oprócz mnie jeszcze dwóch opiekunów, no i najważniejsza osoba, czyli Sylwester Izydorczyk, inicjator tej wyprawy, który bierze udział w rejsie w roli oficera na jachcie Pogoria.

Morska przygoda młodych jeleniogórzan będzie trwała od 3 do 10 grudnia. - Po zaokrętowaniu, rejs zaczynamy obiadem, przygotowanym przez ekipę, która żegluje jeszcze po morzu na Pogorii – dodał Grzegorz Lustyk.

Przygotowania do rejsu trwały od 28 listopada, kiedy to odbyło się pierwsze spotkanie organizacyjne. W sumie tych spotkań było około sześć. Wziął w nich udział także kapitan jednostki Zygmunt Biernacik.

Na miejscu zbiórki załogantom towarzyszyli oczywiście rodzice, którzy do ostatnich minut przed odjazdem autokaru analizowali, czy razem z pociechami spakowali wszystkie potrzebne rzeczy do rejsu. - Oczywiście, że się denerwuję, tak daleko jeszcze syn nie był bez rodziny – mówi ze śmiechem Katarzyna Derecka, mama 15-letniego Maxa. – Przygotowania trwały długo, dużo zakupów, bo musieliśmy kupić rzeczy, których na co dzień nie używamy - dodała. Max bez emocji powiedział: - Nie mam jakichś wielkich oczekiwań dotyczących tego rejsu, bo później można się zawieść, wcześniej byłem na kilku obozach żeglarskich i ten rejs traktuję w kategoriach zdobycia wiedzy i doświadczenia.

Z podobnym doświadczeniem żeglarskim popłynie Pogorią Dominik Gromek. - Od tego roku mam patent żeglarza jachtowego. Nadarzyła się okazja, żeby popłynąć tak dużym statkiem, więc skorzystałem z niej. Wcześniej wspólnie z tatą pływałem żaglówką, głównie po jeziorze w Sławie. - Dominik pasjonuje się żeglarstwem. Myślę, że jest to jego droga, którą chce podążać. Ja co prawda wolę ląd (śmiech), ale będę wspierać go w kontynuowaniu tej pasji - powiedziała Małgorzata Gromek.

Dzisiaj (3.12) około południa jeleniogórzanie dotrą do wyznaczonego portu. Po zaokrętowaniu przejdą wstępne szkolenie, a już następnego dnia rozpoczną swoją morską przygodę. Wszystkim uczestnikom rejsu Pogoria życzymy wiatru w żaglach!

Ogłoszenia

Czytaj również

Medale „Nauczyciel Kraju Ojczystego 2019”

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Święto Białej Laski

Komentarze (7) Dodaj komentarz

kazimierzp 3-12-2016 9:01
Brawo Sylwester Izydorczyk! Był instruktorem ZHP, doskonały konstruktor budowlany, twórca jeleniogórskiego TBS niecnie spuszczony ze stanowiska za czasów gdy zastępcą prezydenta miasta był pan Papaj. Jak widać wciąż nie spuszcza z tonu i działa na rzecz innych! Szkoda, że nie ma go na zdjęciach. Dobrych wiatrów żeglarzom i stopy wody pod kilem!
~ja 3-12-2016 9:25
super. brawo za zorganizowanie tak ciekawej przygody
~x 3-12-2016 10:21
Młodzi doceńcie czasy w jakich żyjecie,jeszcze 30lat temu moglibyście sobie o takim rejsie pomarzyć i co najwyżej wybrać się w rejs z Gdańska do Gdyni;)
kazimierzp 3-12-2016 13:52
@10:21! STS Pogoria została zwodowana w 1980 roku a od 1983 roku na jej pokładzie odbywała się "Szkoła pod żaglami" gdzie pod wodzą kapitana Krzysztofa Baranowskiego młodzież szkolna odbywała 9 miesięczne rejsy.
~Darek1 4-12-2016 11:31
A wcześniej takie rejsy były organizowane na "Darze Młodzieży" (od 1981r) i "Darze Pomorza"(od 1930!). Fakt, że zakwalifikować się było trudno - ale można było. A jeszcze wcześniej pływał STS "Lwów" od 1920...
~do kazimierzp 4-12-2016 14:24
Zapomniałeś tylko dodać towarzyszu,że był to przywilej jedynie dla resortowej młodzieży.
kazimierzp 4-12-2016 18:25
@14:24! Akurat rejsy były dla wszystkich którym się chciało "coś" zrobić. Ciekawe, dlaczego uważasz mnie za resortowa młodzież czy towarzysza? Ani nie byłem członkiem wiadomej partii (jak pan Piotrowicz, czy Kryże), ani też moi rodzice nie byli prominentami partyjnymi. Ja działałem od samego początku w Solidarności, a nie obudziłem się gdy spod spódnicy mamuni inni wychynęli nosa!;-) Ja walczyłem z systemem, a nie z dobrymi (takie też były) działaniami które zauważałem. Nie patrz się na działania bliskich którzy dzisiaj chcą zdyskredytować to wszystko co się kiedyś działo, zacznij po prostu myśleć!:-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Spore zainteresowanie dopłatami

Jubileusze małżeńskie

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa!

Studium na początek

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
866
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%