MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jeleniogórskie Białe Błyskawice. Ponad pół wieku z mocnym uderzeniem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 21 marca 2012, 7:51
Aktualizacja: Czwartek, 22 marca 2012, 7:36
Autor: Agrafka
Fot. Archiwum
Pięćdziesiąt jeden lat temu powstał jeleniogórski zespół „Białe Błyskawice” pod kierownictwem Włodzimierza Kołdeja. Gitarę muzycy zrobili sobie z szafy, wzmacniacz z poniemieckiego radia, a światła – z lamp popularnej syrenki. Pasja zrodziła pomysłowość, bo o zaopatrzeniu rynku takim jak dziś można było tylko pomarzyć.

W erze fascynacji muzyką rockową najróżniejszych gatunków warto wiedzieć, że i ten rodzaj muzykowania ma swoją lokalną historię. Skiff’owo big-beat’owy zespół „Białe Błyskawice” w składzie: Zygmunt Hutt - gitara basowa, Włodzimierz Kołdej – gitara funkcyjna i kierownik zespołu, Józef Zapała – gitara solowa, Edwin Krauze – pianino, Włodzimierz Klimczak – perkusja, na początku lat 60’ koncertował w Klubie Kosmos, który znajdował się przy ulicy Wolności niedaleko dzisiejszej zajezdni MZK.

W 1964 r. młodzi muzycy zajęli drugie miejsce w Wojewódzkim Przeglądzie Amatorskich Zespołów Estradowych w Świdnicy. Koncertowali na terenie Dolnego Śląska m.in. w Zgorzelcu, we Wrocławiu itp. Organizowali konkursy twista. Grali własne aranżacje znanych zespołów jak The Shadows, The Beatles, Niebiesko Czarnych, Czerwono Czarnych. Czasem układali własne polskie teksty do muzyki Beatlesów.

Wymyśliliśmy nazwę „Białe Błyskawice”, gdyż szukaliśmy natchnienia w burzy i piorunach, żeby kojarzyła się z energicznymi błyskami i porywającą do tańca muzyką. W tych czasach nie było dostępu do fachowego sprzętu, więc pierwszą gitarę elektryczną dla zespołu zrobiliśmy z kolegami z szafy należącej do ojca jednego z członków zespołu, który strasznie się zdenerwował, gdy spostrzegł dziurę w drzwiach od szafy – opowiada lider grupy Włodzimierz Kołdej.

Kolega tydzień nawijał miedziany drucik na zwykłą strunę, żebyśmy mieli do gitary basowej. Ze starych gitar braliśmy elementy, aby zbudować nową. Obudowę mikrofonu zrobiliśmy z puszki, a kolorowe światła na imprezy stworzyłem z lamp, które wziąłem z samochodu syrena. Jestem elektrykiem, więc szukałem własnych rozwiązań na brak zarówno sprzętu muzycznego, jak i innych potrzebnych do organizacji dancingów rzeczy tj. chociażby wzmacniacz z poniemieckiego radia, czy odpowiednie kable. Czasami trzeba było robić kijki do perkusji z patyków leśnych. Na takim sprzęcie zagraliśmy wiele koncertów, a publiczność na nich szalała – dodaje Włodzimierz Kołdej.

- Na początku śpiewało trzech solistów: Józef Sukniewicz, Arkadiusz Miedźwiecki i Konrad Kiełczykowski, później zacząłem trochę śpiewać w chórkach i razem z resztą gitarzystów. Grałem początkowo na gitarze elektrycznej, następnie na instrumentach klawiszowych. Dziś już sam pisze teksty i śpiewam – dodał Włodzimierz Kołdej, który muzyczną pasją żyje do dziś.

Artyści grali później również w Relaksie. W 1967 r. po rotacjach w składzie grupa zmieniła nazwę na Elektrony. W tym samym czasie Włodzimierz Kołdej grał na klawiszach w grupie Jeleniogórzanie. W 1968 r. powstał zespół Polonez. Na początku lat 70’ Włodzimierz Kołdej koncertował z grupą Mono, która składała się już z nowych muzyków grających m.in. w Hotelu „Karkonosze”, Restauracji „Stylowa”, „Pod Różami” w Cieplicach, czy też w nieczynnym dziś hotelu nad Jeziorem Pilchowickim. - Od zawsze grałem po to by umilać czas i bawić ludzi, bo muzyka powinna płynąć prosto z serca do innych serc – podkreśla Włodzimierz Kołdej.

Od lat 90. XX wieku pan Włodzimierz gra jako Człowiek Orkiestra na różnych imprezach tanecznych, weselach itp. Nieraz towarzyszyła mu żona Anna, która grała na akordeonie. Ma na swoim koncie 20 autorskich utworów o miłości, przyjaźni, wspomnieniach, Szklarskiej Porębie, restauracjach w których grywał, a także o Karkonoszach. Są to takie tytuły jak. m.in.: piosenka utrzymana w rytmach country „Harnaś Górski Cowboj”, czy też „Jesteś piękna jak królowa”, „Wspomnienie”, „Serce człowieka”, a także „Manuela”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komisja w terenie

Wystartowała gra miejska

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Komentarze (73) Dodaj komentarz

~AP. 21-03-2012 8:33
Jak to miło ze ktos pamieta te czasy i chciał napisac po tylu latach.Jozwa masz dwa kroki jeszcze gram w Golebiewskim dancing piatek sobota wsep wolny od 20-24 tej.przyjdz sie posmiac- Andrzej.
~? 21-03-2012 8:36
Z tego artykułu za cholere nie mogę się połapać co się stało z tym zespołem, że pojawił się na portalu informacyjnym? Czy oni byli 2 osobą napadu na sklep? Czy spadli ze schodów na zabobrzu? Czy będą budować sąd na norwida? Nie rozumiem
~c.d. 21-03-2012 8:40
fajnie jest, ale to jest dział newsy, wydarzenia, rozumiem, że dziennikarzowi się po prostu działy pomylily i miał dać w jakieś ogólne?
~do 8;36 21-03-2012 9:00
Mylisz sie doskonaly news, bo informuje ze w Jeleniej mieszkali inni ludzi posiadajacy umiejetnosci zrobienia czegos z niczego ,nie tylko kopuj, wklej
~SARBLE 21-03-2012 10:02
I to jest właśnie wspaniała wiadomość, że w Jeleniej są ludzie, którzy z pasją robią wspaniałe rzeczy i przy tym bawią innych, a nie tylko tacy malkontenci jak Ci, co wypisują wiecznie bzdury na tym portalu.
~ 21-03-2012 10:07
I to były piękne czasy, a dzisiejsze to tylko wyścig szczurów za kasą.
~ 21-03-2012 10:22
Świetne pomysły, świetne wykonanie, chcieć to móc.....gitara z szafy no pięknie.....to jest portal jeleniogórski, ważne są nie tylko złe informacje i newsy, ale także trochę historii dla młodzieży i nie tylko.... ;)
~adas 21-03-2012 10:24
Brawo autor. Właśnie dzięki takim publikacjom - można porównać z dzisiejszym - życie towarzyskie ówczesnych mieszkańców Jeleniej Góry. Miasto nie było wówczas - podgórskim zaściankiem wrocławskiej metropolii, lecz wyróżniało się - własnymi inicjatywami, o których powstał nawet film („Wieczorem w Jeleniej Górze” reż. Lucjan Jankowski r.1964) - wyprodukowany przez warsz. Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, wyświetlany w polskich kinach, jako dodatek do Kroniki Filmowej. Nie była to polityczna propaganda - a popularyzacja wyjątkowej aktywności miasta w zakresie rozwoju kultury, w tym - amatorskiego ruchu artystycznego. Może więc wartowałoby czasami powrócić, do sprawdzonych wzorców, kiedy to młodzież – tłumnie spędzała wieczory w licznych klubach. Pozdrawiam.
~uuu 21-03-2012 11:21
fajnie tez mi sie marzy zeby w naszych restauracjach pubach byla muzyka na zywo, niech sobie choc ktos na gitarze brzdaka ale od razu klimat sie robi, a nie tylko radio bzdet na fullla, jednak kiedys to byly inne czasy
~Eetu 21-03-2012 11:49
Szkoda bardzo, że ten artykół nie oddaje tej atmosfery w jakiej to wszystko się wtedy odbywało...tego zapału i incjatywy... To były wspaniałe czasy, i wszyscy wtedy byliśmy członkami jednej "młodzieżowej rodziny"... W zespole tym grali, już wówczas, doskonali muzycy, którzy poźniej grali również i za granicami kraju.
~Eetu 21-03-2012 11:52
Szkoda bardzo, że ten artykół nie oddaje tej atmosfery w jakiej to wszystko się wtedy odbywało...tego zapału i incjatywy... To były wspaniałe czasy, i wszyscy wtedy byliśmy członkami jednej "młodzieżowej rodziny"... W zespole tym grali, już wówczas, doskonali muzycy, którzy poźniej grali również i za granicami kraju.
~Polo 21-03-2012 17:19
Kto pamięta takie instrumenty jak organy "Matador" czy gitarę "Jolana"? Jakie nazwisko nosił kierownik "Kosmosu" bo nie mogę sobie przypomnieć. Pozdrawiam Polo.
~AP 21-03-2012 20:06
Pierwsze organy monofoniczne były w Zdroju ,a aby kupic organy Junost trzeba było rezykowac bardziej jak matador na coridzie .Osiagalne byly u ruskich w Legnicy.Sonatinka lezy nad schodami w kinie Grand.
~remigiusz 22-03-2012 0:05
rewelacja. gratuluję. Kawał fantastycznej historii. Ludzie z pasją i pomysłem , szczególnie w tamtych czasach!!! SZACUNEK
~jerzy n. 22-03-2012 8:23
Faktycznie,nie były to doskonałe czasy. Lecz młodzi ludzie mieli bardzo wiele zapału i z niczego potrafili zrobić COŚ. Także w Cieplicach-bodaj w roku 1965- przy Centralnej Szkole Instruktorów Zuchowych powstał fajny zespół stworzony przez chłopaków z cieplickiego LO. Sami oni wykonali gitary elektryczne, sami nauczyli się grać i odnosili sukcesy na różnych festiwalach i spotkaniach muzycznych podobnych grup. Robili to przy udziale wyłącznie własnych pieniędzy, a o żadnym zewnętrznym szmalu nikt wtedy nawet nie pomyślał i nie śnił.A czasy były wówczas wyjątkowo ponure. Ciekawy jestem, co obecnie ci, starsi panowie, porabiają. Może ktoś ma informacje o losach zespołu "Niebieskie Cienie" przekształconego póżniej w grupę "IKARY" ?
~Eetu 22-03-2012 9:16
Jakimś cudem zdobyłem organy Junost, (z Legnicy), za które, pamiętam, zapłaciłem 6000 zł, to była kupa pieniędzy...Pamiętam naszych "konkurentów" z Niebieskich Cieniów...To były czasy...Karierę muzyka skończyłem grając na Hammondach... Pozdrowienia z Północy :)
~Elka S. 22-03-2012 15:36
Doskonale pamiętam te czasy - wszystkie kochałyśmy się w chłopakach z "Cizia"" - Centralnej Szkoły Instruktorów Zuchowych. Z tego co wiem ,Jurek basista był kierownikiem administracyjnym w SP 6, Antek Ligocki wyjechał stąd i mieszka gdzieś w okolicy Kołobrzegu, Zbyszek "Ptyś" perkusista nadal mieszka w Cieplicach, Piotr, który grał na gitarze mieszkał ostatnio na Zabobrzu, podobno, od wielu lat, jest bardzo ciężko chory.Janusz, też gitarzysta, mieszka chyba w Lwówku Śląskim i jest kustoszem w tamtejszym Muzeum Miejskim. Wszystkich ich serdecznie pozdrawiam i -mam nadzieję- że spotkamy się, w komplecie z okazji 50-lecia naszej matury, która zaliczaliśmy wspólnie w roku 1966. Przy okazji pozdrawiam konkurentów NC - FAMPERSÓW - Mariana Nowickiego i Bogusia Leminowskiego, patron FAMPA.
~pietrucha 23-03-2012 8:32
Pamiętam te pierwsze w okolicy organy w Zdroju i szalejącego na nich Andrzeja Południkiewicza - na tamte czasy lepszego od niego w tej branży nie było, mimo że przyszło mu zmagać się z lichym kierownikiem muzycznym, który rzępolił na jakichś gęślikach. A wykonanie przez nich utworu "Mammy blue" rozsławiło ten zespół w całej Polsce. Stało się to przez tajne nagranie i odtworzenie tego na antenie przez W.Manna w programie III PR. Sprawca tego zamieszania wyleciał z pracy z wielkim hukiem i wilczym biletem i przez prawie rok pozostawał bezrobotny - takie to były czasy. Ale ogólnie były też przyjemne i wesołe chwile.
~ 23-03-2012 14:25
dyrektorem Kosmosu był Sikorski i Natalia Czuczko
~ 23-03-2012 16:43
Czy ktoś pamięta może zespól z MDK lata63 64.Grali równie dobrze co w/w " Białe Błyskawice " tylko bardziej rockowo.Mieli dwóch wokalistów jeden miał na imię Waldek drugim był Grek ale nie pamietam jego imienia. Pozdrawiam rockmen starej daty z Jeleniaj Góry.
~Grzegorz KGB 24-03-2012 18:25
Z takim jednym Panem Januszem z Ikarów to miałem zaszczyt grać w zespole będąc razem z nim w wojsku. Sie grało Panie Hugo!
~muzykant 26-03-2012 9:51
Ten Grek to był z pewnością Kostas Theodosiadis - kumpel super pianisty Piotra Zwiły, brata naszego Prezydenta. A Janusz Arkadiusz Alexander Waldemar Igor Szupszyński faktycznie jest kustoszem w Muzeum -Ratusz w Lwówku Śl.Często spotkać można Janusza w Jeleniej przy okazji imprez regionalnych, występuje jako przedstawiciel Bractwa Walońskiego i jest bardzo autentyczny. Pozdrawiam wszystkich Dinozaurów.
~Ziutek 4-05-2012 19:07
Czasy były piękne ale Włodek marzyciel słynął z budowy wzmacniaczy z gitarą nie był za pan brat .Fantazja sięga tutaj niebios .Dlaczego od tego tekstu odcinają się muzycy ?
~Muzyk 4-05-2012 19:38
Szukam wiadomości o zespole TRAMP z Jeleniej Góry
~muzyk 5-05-2012 16:14
Panie Kołdej -skleroza Pan Leon ani Jaśkiewicz nigdy w życiu na niczym nie grali .Pisze pan brednie .
~muzyk 27-08-2012 20:10
Panie Kołdej pomija pan fakt że w zespole przez dłuższy czas grał też Józef {Ziutek ] Panasiuk . Przeszedł z zespołu Tramp w którym to zespole śpiewał i grał na ten czas Arkadiusz {Adzik } Miedżwiecki .Odnosimy wrażenie że zakładając tę stronkę myślał pan nader mocno o własnej osobie .Nie mniej jednak i tak panu dziękujemy za tą nie dokładną kronikę tamtych czasów .
~Wacek 30-09-2012 20:32
Białe Błyskawice nigdy nie zmieniały nazwy na Elektrony i odwrotnie .Z tego co tu napisane że to jeden i ten sam zespół .To jakaś machlojka .Pana Józka Zap.... i pana zygmunta Hu... szlag chyba trafia z powodu tego tutaj bigosu .
~walerian 23-10-2012 20:50
Jedno duze nieporozumienie. Biale Blyskawice graly w Kosmosie i to jest prawda. Znalem wszystkich osobiscie. Elektrony, to zespol, ktory zawiazal sie w MDK, pierwszy skald to Janusz Malecki, syn ginekologa, Jozef Ligocki gitarzysta solowy (Ziutek) Zbigniew Zamorski gitarzysta basowy i Zbigniew Wojtkowski perkusista. Wokalista mlody utalentowany Walerian Rogaczewski, najmlodszy z braci Rogaczewskich (Jerzy i Ilia), ktorzy zaangazowani byli w grupie muzycznej prowadzonej przez Dyr. muzycznego Teatru Jeleniogorskiego Pana Bohdana Dominika. Grupa odnosila sukcesy na Amatorskich Przegladach Muzycznych, ktore odbywaly sie co roku w J.G. Od 1966 roku zespol Elektrony gral regularnie w Relaksie, kierownikiem klubu byl Pan Zylowski. W tym okresie czasu spiewali rowniez Witold Koch i Ryszard Kruczek
~Eetu 5-03-2013 7:38
Białe Błyskawice grały również i w Relaksie, i w Kwadracie...w którym to ich istnienie się zakończyło...pamiętam to bardzo dobrze, bo byłem członkiem tego zespołu "od początku do końca:...!
~Muzyk 12-03-2013 22:04
To prawdziwe słowa potwierdzam je Białe Błyskawice zakończyły działalność w Kwadracie .Pozdrawiam panów Józefa Z Zygmunta H .
~znajomy 25-05-2013 15:34
jestem jednym z tych ktorzy grali z takimi panami jak niuniek krauze.zygmund hutt,wlodek klimczak,znajac przy tym duzo wspomnianych tu ludzi.Co sie z nimi dzieje ? gdzie oni wyladowali
~Eetu 25-08-2013 8:43
Niuniek jest od 40 lat w Finlandii...założył rodzikę, jest już na emeryturze... Serdeczne pozdrowienia dla "znajomego"!
~Eetu 25-08-2013 9:44
https://picasaweb.google.com/111509824674728432827/ProfilePhotos03#5826988441003459346
~Eetu 25-08-2013 10:50
https://drive.google.com/?tab=mo&authuser=0#recent
~znajomy 15-09-2013 16:27
Tez od od 40 lat w Szwaicari z rodina i emerytboys bawiacy sie muzyka Serdecznie pozdrawiam
Eetu 19-09-2013 15:09
Czy "znajomy" nazywa się Leszek i gra na perkusji...? Greetings from Finland!
~rówieśnik 27-09-2013 19:55
Jak otworzyć te linki z 25-08-2013 ? .Czy ktoś wie ? .Proszę o pomoc .
~znajomy 13-10-2013 14:43
aby rozwiazac ta zagadke nalezalo by w pamieci wrocic do 1970 r.i kto z ludzi z ktorymi grales znal wowczas Twoja sympatie Alke''? Pozdrowienia Swiss
Eetu 14-10-2013 15:08
Niestety, ta zagadka jest w tej chwili już zbyt trudna...pamięć się wykrósza...ale przypuszczam, że wszyscy moi ówcześni koledzy, znali również i Alkę..? W dalszym ciągu pozdrowienia! :)
~rówieśnik 15-10-2013 21:59
Dla mnie tez za trudna chociaż myślę że wiem o którą Alicję chodzi . Pozdrawiam również .
~adek 10-01-2014 16:24
a moze ktos wie w jakim czasie gral zespol Rubikon i kto w nim gral
Eetu 11-01-2014 12:36
W Rubikonie grali przynajmniej Zbyszek Skórka, Wojtek Dalewski i Marian Nowicki...:)
~Rówieśnik 12-01-2014 18:56
W Rubikonie w Stokrotce w Przesiece śpiewał i grał na pianinie Adziik Miedżwiecki .Na perkusji grał Marian Olejnik .Czy ktoś wie jak znależć Wojtka Dalewskiego i Ziutka Ligockiego ? Z góry dziękuję .
~rowieśnik 12-01-2014 19:38
Panowie Zygmunt H ,Z Białych Błyskawic .Zbigniew Z.z Elektronów i Zbigniew S z Rubikonu to czołówka gitarzystów basowych Jeleniej Góry po wsze czasy .Dzisiaj nie ma już takich wirtuozów .Nie ma też takich saksofonistów jak Wojtek Rezacz czy Wojtek Dalewski . A pan H pianista ?
Eetu 13-01-2014 9:09
Przed wyjazdem do Finlandii, Rubikon grał w Michałowicach i w "Kaprysie", w Szklarskiej Porębie...w składzie:Zbyszek Skórka na basie, Marian Nowicki na perkusji, Wojtek Dalewski na saksofonie oraz Edwin Krauze na pianinie i organach...Pozdrowienia dla "Rówieśnika"!
~Rówieśnik 16-01-2014 19:02
Czy pamiętacie Jarka Pęcikiewicza .Śpiewał z Rubikonem w Stokrotce i Chyba u Parylaka Nad wodospadem w Karpaczu .
Eetu 17-01-2014 9:46
Pamiętamy, pamiętamy...wszystkie dziewczyny "usypiał"...;)
~Rówieśnik 19-01-2014 19:09
Podobno mieszka w Jeleniej Górze gitarzysta basowy .Grał w Zespole TRAMP. Ma na imię Wiesiek .Czy jeszcze coś pogrywa ?
Eetu 24-01-2014 15:09
Szkoda, że Józwa i Gryf nie zaglądają do Jelonki...a i Kołdej też zdaje się nie ma komputera...:)
~Rówiesnik 25-01-2014 20:36
Józwa i Gryf mieszkają w najlepsze Gryf w Cieplicach Józwa w Jeleniej Górze .To pewne wiadomości .
~znajomy 3-02-2014 10:01
A moze by tak kiedys wpasc na parre chwil do kotlinki, wczesniej organizojac jakies spotkanie znaiomych muzykow.Co na to Eetu
~rówieśnik 13-02-2014 19:54
Chętnych brak ? .Może to fajny pomysł ?
~tymon 22-03-2014 15:25
czyzby chlopaki powymieraly z nadmiaru dobrobytu??'
~rówiesnik 22-03-2014 18:59
Kilku jeszcze żyje i mają się dobrze .No to kiedy Panowie i gdzie ? Szkoda że nie ma Kosmosu .Ale może Kwadrat ?
~Znajomy 24-04-2014 8:25
Podajcie datę w Kwadracie .Może w maju ? w pierwszych dniach .Powiedzmy o 15 .00.
~rówieśnik 26-04-2014 9:12
Kto to przeczyta i będzie mógł .Spotkajmy się 1-maja w Kwadracie 15 -16 .Plus minus kilka minut .
~weteran 22-08-2014 21:45
I jak poszlo spotkanie 1-maja w Kwadracie. Czy w ogole ktos sie zjawil? Od siebie dodam, ze znalem osobiscie kilka osob z Bialych Blyskawic, ale jak mnie pamiec nie myli, toz to byly tylko jeszcze troche starsze dzieci, zarowno Konrad, Walerian, Wojtek Rezacz czy "Grek". Walerian, wiem ze byl w Australii, ale prawdopodobnie mieszka teraz w Danii, pelen sukcesow biznesman. Jego bracia Jurek i Ilia udzielajacy sie w Relaksie pod "nadzorem" fantastycznego kierownika muzycznego Pana Dominika, tez od ponad 40 lat mieszkaja poza granicami kraju. Z innych "slawnych" jeleniogorzan wspomne Krystyne Konieczna (mlodziutka wokalistke), Leszka Bartnickiego (perkusja), J. Hillera (piano)
~Znajomy 9-09-2014 22:15
Pojechałem kilka set kilometrów do Jeleniej .Byłem w Kwadracie .Personel w szoku nikt nic nie wiedział o takim spotkaniu .Inna sprawa ze to była tylko propozycja .Ale myślałem ze jest w nas jeszcze iskra muzyki z tamtych lat .Widzę że panowie ,dziadkowie nie chcą z kanapy ruszyć swojego ciała i wielu gitary zamieniło na pilota .Cóż zobaczyłem wszystkich których chciałem tak czy owak .Pozdrawiam was moi starzy przyjaciele .
~ZP 21-10-2014 20:01
Koledzy przyszedł czas na tym forum na smutna wiadomość .Mieszkam daleko od Jeleniej ale wiem że 25 tego miesiąca zegnamy Ziutka Ligockiego .Gitarzystę Z Elektronów z którymi również grałem w Kosmosie . Trzymajcie się zdrowo .
~walerian 4-12-2014 0:10
Przykro mi bardzo, ze Ziutka juz nie ma, choc nie bylem z Nim w stalym kontakcie. Dla informacji i ciekawskich podaje, ze jestem najmlodszym z braci Rogaczewskich i jak ktos slusznie napisal mieszkam w Danii. Od 2010 roku na emeryturze. Jezeli ktos chce nawiazac ze mna kontakt to najlepiej na mail: walerian@live.dk pozdrawiam wszystkich
~gilbert 20-12-2014 17:30
w ten oto sposob mozna gryfowi,niunkowi klamotowi maurycemu juzwie,skorce,rezaczowi.marianowi,arabowi i wszystkim ktorych nie wymienilem zlozyc zyczenia Bozonarodzeniowe i szczesliwego nowego roku
~rówieśnik 10-01-2015 20:18
Klamota już nie ma i Rezacza jakieś 30 lat .
~Z P 30-07-2015 21:02
Dzisiaj 30 lipca 2015 .Pożegnaliśmy Wielkiego człowieka ,wybitnego gitarzystę z Białych Błyskawic Józwę Zapałę . W żalu przyjaciele .Spoczywa w Jeleniej Górze .Pozdrawiam Was w smutku .
Eetu 5-09-2015 14:15
Józwa Zapała zmarł w Jeleniej Górze dn. 29.07.2015
~Z P 19-12-2015 13:18
Wszystkim starym znajomym Wesołych Świąt i Szczęśliwego roku 2016 życzę z wspomnieniami Z Kosmosu i nie tylko .
~ 21-05-2016 19:03
Biala Blyskawico gdzie jestes,odezwij sie obojetnie gdzie bys nie byla czy fin.czyw dk. czy w ciezkowicach odezwij sie czekamy .Dodek
Eetu 10-06-2016 15:54
Grałem w BB na pianinie, a później na perkusji...a później w Rubikonie...od ponad 40-tu lat mieszkam w Finlandii...jestem już emerytem, i w przyszłym roku będę kończył 70 latek. Z Jóźwą rozmawiałem miesiąc przed jego śmierci ą...żal mi Go bardzo. Pozdrowienia dla znajomych z zimnej Północy.
~dudek 29-06-2016 14:08
tydzien temu plynac statkiem splendida 80 rownoleznik,szpic bergen i nord kap wspominalem sobie o tym ze Ty tu w tej zimie masz mieszkac Ewin
~ 30-06-2016 14:54
Północ oczarowała mnie swoją grozą i prostotą...lata są tu ciepłe, chociaż krótkie (zbyt krótkie )😊Pozdrowienia dla znajomych 😊
~adek 24-11-2017 14:14
Wszystkim jeszcze zyjacym bialym blyskawicom ,elektronom,rubikonom i muflonom Wesolycch Swiat i szczesliwego Nowego 2018 Roku zyczy znajomy
~klotek 2-01-2018 14:44
Szanowna Blyckawico co sie dzieje z Marianem Kolodzijem bsss
~ondo 17-01-2018 11:51
Gdzie sie podzialy mocno-uderzeniowcy ,Gdzie ich wymiotlo !!
~ 22-09-2018 18:55
A czy ja by moglem bez tyn portal zapytac moj znajomy Niuniek czy on ziwa ,czy on juz duch gor karkonoskich wyzionol ??

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remiza jak nowa

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

W setne urodziny Tomaszewskiego

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
468
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%