MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jeleniogórski bokser przed progiem światowej kariery

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 30 maja 2008, 18:30
Aktualizacja: 19:25
Autor: JEN
Fot. Archiwum ŁJ
Łukasz Janik (ur. 17. 12 1984 r. w Jeleniej Górze) robi obecnie karierę na zawodowych ringach od grudnia 2006 roku. Promuje go niemiecka grupa Sauerland. Odniósł już dziesiąte zwycięstwo jako zawodowiec w tej dyscyplinie sportu.

W ostatniej walce, która odbyła się Bayeruth (Niemcy) Łukasz okazał się w potyczce z Leonem Nzamą (Zambia) na tyle skuteczny, że sędziowie po sześciu rundach ogłosili jego bezdyskusyjne zwycięstwo. Przewaga jeleniogórzanina w tym krótkim boju była tak wyraźna i efektowna, że sędziowie w trzeciej i szóstej rundzie odebrali rywalowi Polaka punkty za klinczowanie i ... gryzienie.

Jak się zaczęła i rozwinęła Twoja przygoda z sportem?

W Szkole Podstawowej nr 12, gdzie uprawiałem lekką atletykę. Będąc uczniem VIII klasy tej szkoły, dowiedziałem się od chłopaków, którzy urządzali sobie walki na rękawice bokserskie w ... ubikacji, że w Technikum Mechanicznym są treningi boksu w ramach zajęć MKS Jelenia Górze. Byłem potem zawodnikiem tego klubu przez dwa lata: 1999-2001. W tym czasie zdobyłem mistrza Polski i puchar Polski kadetów oraz mistrza Polski juniorów w wadze lekkiej. Jednocześnie trenowałem też karate, a gdy MKS Jelenia Góra się rozpadł, mając niepełna 18 lat zdobyłem mistrza Polski w tej dyszyplinie. Nie miałem już zamiaru walczyć w ringu.

Jak to się jednak stało, że nadal boksujesz?

Namówił mnie do tego trener Zenon Kaczor i wiosną 2002 roku wrócoiłem do boksu i zdobyłem mistrza kraju w juniorach w wadze średniej. Potem odniosłem sporo sukcesów między innymi: mistrzostwo Polski młodzieżowe i wicemistrzostwo Polski seniorów w wadze półciężkiej oraz zanotowałem wiele wygranych walk w meczach między państwowych i turniejach jako członek krajowej kadry.

Twoje największe osiągnięcie w amatorskim boksie?

Dla mnie zdobycie w 2006 roku mistrzostwa Polski w wadze ciężkiej, gdzie zostałem uznany za najlepszego zawodnika turnieju i objawienie roku. Było to tym przyjemniejsze, ponieważ byłem tuż po operacji i wyleczeniu kontuzji kolana. Ten sukces spowodował, że zostałem członkiem kadry olimpijskiej – Pekin 2008. Już jako kadrowicz olimpijski zdobyłem wicemistrza Unii Europejskiej, choć powinienem walkę z Francuzem wygrać, bo na ringu pokonałem rywala, ale nie w oczach sędziów.

Co spowodowało, że przeszedłeś na zawodowstwo?

W boksie amatorskim, nie jest ważne kto jest lepszym pięściarzem, tylko to jaki kraj, który reperezentuje, ma więcej do powiedzenia we władzach europejskiej i światowej federacji tej dyscypliny. Ponadto, jak już wróciłem do boksu na stałe chciałem się rozwijać. Takiej możliwości w kraju nie widziałem.

Dziękuję za rozmowę

Janusz Cwen

Ogłoszenia

Czytaj również

Znakomity występ młodego fightera!

Nowa posada dla radnej

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~pwb 30-05-2008 19:38
no no , widze jelenia się promuje :) powodzenia Jancia!
~Sandra 31-05-2008 18:20
3mamy kciuki Lukasz!!!!! Pan A. :) tez jest dumny Elo
~kamil 31-05-2008 19:02
pozdrowionka kolezko oby tak dalej
~bokser 31-05-2008 20:26
~nakatomii 31-05-2008 20:34
życze spełnienia marzeń zawodowych(osobistych również),naprawde tylko pozazdroscic tak świetnie zapowiadającej sie kariery i mam nadzieje ze do sytuacji ktorej byłem świadkiem jakis czas temu więcej niedojdzie,sparujemy p ŁUKASZU wyłącznie na ringu a w ATRAPIE sie BAWIMY!;))pozdrawiam
~witto 1-06-2008 1:08
godny reprezentant :D jak największych sukcesów w karierze
~do nakatomii 1-06-2008 9:11
100% racji koleś ma talent ale czasami nie myśli co może go pogrążyc ,w zawodowym boksie słono sie płaci za wpadki po dyskotekach i knajpach ,jak lac to tylko typów na ringu
~Baju 1-06-2008 12:23
Wysokiej klasy zawodnik, walcz Łukaszu!!!!:)))
barrypost 1-06-2008 12:54
Ryj im ryje mistrzu!
~rocky 1-06-2008 18:41
~ktos 10-06-2008 19:02
szczerze mojowc nigdy sie tym nie interesowalam .....ale nie dawno sie dowiedzialam ze wlasnie dziek Lukaszowi Wierzy sie w marzenia .... nie dotarl by do tego wsyztskiego gdyby jego wytrwalosc i upartosc jak zapewne sie domyslam pokazuje nam ze na wszytsko sie ciezko pracuje ... no coz ciesze sie ze mamy kim sie pochwalic szkoda ze zauwazamy dobrych ludzi dopiero wtedy gdy oni sie wybija a nie kiedy poprostu prubuja Lukasz zycze ci powodzenia bo uwazam ze na to poprostu zasluzyles ... w zyciu cos kosztem czegos .....pozdrawiam
~Lo 14-12-2008 23:34
duma Jeleniej Góry!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nasi szachiści trzeci na Dolnym Śląsku!

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Maluchem na rajd

Piękna walka młodych siatkarzy

Wsparcie strajkujących

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
522
Tak
66%
Nie
31%
Nie wiem
2%